Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na nauczenie się lekcji - karty jako przewodnik osobistego wzrostu

Strona 3 / 3

Wpisy: 141
Rozpoczynający temat
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co powiedział Gebda, bo to mi się teraz układa w głowie. Blokada jako punkt wyjścia, nie jako ściana. Zastanawiam się czy właśnie nie o to mi chodziło kiedy tworzyłam ten rozkład - nie żeby zobaczyć co mnie zatrzymuje i zostać z tym, tylko żeby nazwać to i iść dalej. Ale mam pytanie do was: czy Wieża w ogóle nadaje się na pozycję którą można przepracować? Bo czytałam różne rzeczy i część źródeł ją opisuje jako coś co po prostu się wydarza, nie jako coś z czym się pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@danka73)
Połączone: 2 lata temu

To zależy od tego jak rozumiesz "przepracować". Wieża nie jest kartą która czeka na twoje pozwolenie - ona raczej pokazuje co już się dzieje. Ale w pozycji blokady, tak jak ty ją ustawiłaś, pytanie nie brzmi "czy to się wydarzy", tylko "co w tobie stoi na drodze do ruchu". To są różne pytania. Więc tak, Wieża w tej pozycji ma sens, ale ona nie mówi ci co zrobić. Ona mówi co musisz zobaczyć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 353

@Danka73 ale wieze sie zwykle interpretuje jako karte zewnetrznego wstrzasu, nie wewnetrznej blokady. Czy nie ma tu jakiegos napiecia miedzy natrua tej karty a pozycja w ktorej wypadla? Pytan bo mnie to naprawde ciekawi, nie podwazam.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Hyzop to jest dobre pytanie. Napięcie jest, ale niekoniecznie błędne. Wieża może być blokadą właśnie dlatego że boisz się tego wstrząsu. Nie to że wstrząs jest blokadą - tylko że opór przed nim jest. To by tłumaczyło dlaczego fragment z notatek brzmi jak on brzmi - "nie wiem czy to co buduję jest moje". Jeśli coś budujesz i wiesz że Wieża może to zburzyć, to może właśnie przestajesz budować naprawdę.


Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Gebda to jest coś. Dosłownie czuję jak to siada. Nie boję się że ktoś mi to zabierze, boję się że sama to obalę, jak tylko się zorientuję że to nie jest "moje". I wtedy wychodzi mi że może właśnie pokazałam te karty tej osobie trochę jakby szukając potwierdzenia? Albo właśnie czegoś przeciwnego?


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, to zdanie mnie zatrzymało - "szukając potwierdzenia albo właśnie czegoś przeciwnego". Bo to wychodzi poza rozkład i wraca do tego czego naprawde szukałas gdy pokazałas komuś coś co zwykle chyba robisz dla siebie. Dlaczego wtedy to pokazałas? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

I tu chyba jest ta lekcja z tytułu wątku, nie? Karta nie uczy cię jak robić rozkłady. Uczy cię co zrobiłaś z tym rozkładem - że pokazałaś go komuś, kto nie mógł tego przyjąć. To jest osobny wzrost od samej pracy z kartami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1552

@Gruszanka ale czy to jest lekcja rozkładu, czy lekcja relacji? Bo mam wrażenie że trochę mieszamy dwa wątki - karty jako przewodnik wzrostu i konkretna sytuajca z tą osobą. Azuryt95, które z tego jest dla ciebie teraz ważniejsze? Co z tego rozkładu najbardziej chcesz wyciągnąć? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj, bo zanim Azuryt95 odpowie, chcę się upewnic że mam pełny obraz. Mówiłaś że rozkład ma trzy pozycje - blokada, lekcja, działanie. Wiemy co w blokadzie. Co jest na lekcji i co na działaniu? Bo całą tę rozmowe prowadzimy głównie o Wieży, a nie wiemy co reszta mówi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Plejadka60 racja, powinnam była to powiedzieć wcześniej. Na lekcji wyszedł mi Pustelnik, na działaniu Trójka Buław. Pustelnika odczytałam jako wezwanie do samodzielnej pracy, bez szukania walidacji na zewnątrz. Trójka Buław to dla mnie ruch naprzód planowanie, patrzenie przed siebie. Razem z Wieżą jako blokadą wyglądało to spójnie - dopóki nie weszłam w tę całą spiralę po tym śmiechu.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zocha_o)
Połączone: 2 lata temu

No to teraz wszystko sie uklada w inaczej. Pustelnik na lekcji i ty pokazujesz komus swoja prace szukajac reakcji - to jest prawie dosłowny kontrast. Karta mowi ci "idz do wewnatrz" a ty w tym samym czasie idziesz na zewnatrz. To nie jest przypadek chyba.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: