Wracam do tego co Ludwinia napisała o Wielkich Arkanach dla uczących się - próbowałam tak zrobić i wyszło mi Koło Fortuny po stronie zawodowej i Gwiazda po stronie prywatnej. Zupełnie nie wiedziałam jak to zestawić. Czy to w ogóle można porównywać kiedy obie karty brzmią pozytywnie?
okej ale jak rozkład 'diagnozuje' to co z tym robic? Pytam serio bo zawsze mam problem z tym co dalej po tym jak wyciagnę wnioski z kart. Czy robic kolejny rozkład z pytaniem jak to naprawic?
A mnie zastanawia coś innego - czy w tym rozkładzie jest jakaś pozycja ktora mówi o tym co sabotuje ten balans? Bo możemy zobaczyć jak wygląda praca i jak wygląda życie prywatne ale nie wiemy skąd ta dysproporcja się bierze, jeśli jest. Ludwinia wspominała o strukturze tego rozkładu wcześniej ale nie pamiętam żeby był tam taki element.
To co Ludwinia opisuje z tą środkową pozycją wydaje mi się ważne. Bez niej można wiedzieć że jest nierównowaga, ale nie mieć pojęcia dlaczego. A bez 'dlaczego' trudno ten rozkład traktować jako coś więcej niż stwierdzenie stanu. Czy ktoś stosuje tę modyfikację regularnie i co wychodzi w tej środkowej pozycji najczęściej?
