Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty liczb nieparzystych - bardziej dynamiczne czy mniej jasne?

Strona 2 / 2

Wpisy: 108
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę coś z numerologicznej strony, bo wątek liczb nieparzystych tu trochę zniknął. Sama dziewiątka albo siódemka w kontekście rytuału ma określone znaczenie - siódemka to często refleksja, zatrzymanie, właśnie to, co Sylwek czuł przy świeczce. Może nieparzyste karty same w sobie zachęcają do tego rodzaju pauzy, zamiast natychmiastowej odpowiedzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@Kajus.1 To jest interesujące połączenie, ale uważałbym - bo zaczynamy budować system na systemie. Nieparzyste jako wezwanie do refleksji, rytuał jako brama do refleksji... to może działać, ale może też stworzyć wrażenie, że bez tych warstw karty nic nie mówią. Czy Sylwek potrzebuje więcej struktury, czy mniej?


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@miroslawa94)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i myślę o tym, co mówiłam o zakrywaniu opisów. Bo dla mnie rytuał to było właśnie to - zakryć książkę, zapalić coś, wziąć oddech. Nie chodziło o magię, tylko o to, żeby mój mózg przestał szukać "poprawnej odpowiedzi". Sylwek, czy twój lęk przy nieparzystych jest bardziej lękiem przed błędem, czy przed tym, że karta coś złego powie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Miroslawa94 Chyba przed błędem. Że źle odczytam i wyciągnę złe wnioski. Mniej boję się treści karty,bardziej tego, że jej nie zrozumiem i zadziałam na podstawie czegoś, co wymyśliłem.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@marcelinka65)
Połączone: 1 rok temu

To co Sylwek napisał brzmi bardzo znajomo. Właśnie dlatego pytałam wcześniej o te negatywne skojarzenia - bo mój lęk jest podobny, tylko odwrotny. Ja boję się, że zrozumiem za dobrze i karta mi powie coś, czego nie chcę wiedzieć. Czy jest jakiś sposób, żeby ćwiczyć to bez robienia "poważnych" rozkładów?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Marcelinka65 Tak, i to jest coś, co polecam każdemu, kto ma ten lęk - wyciągaj jedną kartę dziennie bez pytania. Bez pytania znaczy: nie masz konkretnego problemu, patrzysz i widzisz. Nie ma czego się bać, bo nie ma stawki. To brzmi prosto, ale naprawdę przestawia tryb z "szukam odpowiedzi" na "patrzę co jest".


Odpowiedz
(@wisia_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Elwirka92 A co jeśli nawet przy braku pytania ta karta wywołuje coś nieprzyjemnego? Bo wyobrażam sobie, że wyciągam jedną kartę rano i wychodzi mi Wieża albo coś takiego i przez cały dzień myślę, że coś złego się stanie. Jak to wtedy potraktować?


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Wisia_J To jest właśnie moment, w którym widać, że lęk nie jest w karcie, tylko w interpretacji, którą jej nadajesz. Wieża rano nie oznacza wypadku. może oznaczać, że coś zmienisz w myśleniu do końca dnia. Ale żeby to zobaczyć, musisz mieć za sobą kilkanaście razy Wieżę bez katastrofy. Stąd ćwiczenie - żeby zebrać własne doświadczenia


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@gracjan)
Połączone: 1 rok temu

Mogę zapytać głupie pytanie? Bo słyszę o Wiezy i o tym, że to niekoniecznie katastrofa - skąd tarot w ogole czerpie te znaczenia? Bo jeśli Wieża moze znaczyć "zmienisz coś w myśleniu", to równie dobrze mogłaby znaczyć cokolwiek. Co sprawia, że interpretacja jest trafna, a nie dowolna?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: