Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja kart do góry nogami - pominąć czy wciąż czytać?

Strona 2 / 2

Wpisy: 345
(@franciszka)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Elwirką, ale dodam że właśnie przy takich splątanych pytaniach odwrócenia mogą być pomocne, bo wymuszają zatrzymanie. Odwrócona karta mówi: tu jest napięcie, tu jest coś do przepracowania. i to jest informacja o twoim stanie, niekoniecznie o wyniku.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale jak odróżnić że odwrócenie mówi o moim stanie od tego że mówi o sytuacji zewnętrznej? To mi zawsze sprawia kłopot. Czy jest jakaś zasada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Kostroma Nie ma jednej zasady ale jest pytanie które warto sobie zadać zanim zaczniesz czytać: czy pytasz o siebie czy o coś zewnętrznego? Jeśli pytasz o siebie i swoje przeżywanie, odwrócenie prawie zawsze mowi o wewnętrznym blokowaniu. Jeśli pytasz o sytuację, może mówić o przeszkodzie zewnętrznej. Ale to wymaga uczciwości wobec siebie co do tego, czego naprawdę szukasz. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Czyli rozumiem, że intencja przed rozkładem ma realny wplyw na to jak potem czytamy odwrocenia? Czy to znaczy że ten sam układ kart z różnym pytaniem dałby inną interpretację nawet przy tych samych pozycjach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Auric05 Tak, i to nie jest mistyczne, to jest czysto interpretacyjne. Kontekst pytania nadaje znaczenie każdemu elementowi rozkładu. Odwrócona Trójka Mieczy przy pytaniu o własne emocje to co innego niż ta sama karta przy pytaniu "co on teraz czuje".


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie to jest problem. Nie wiem który poziom czytam. Chcę wiedzieć o sobie, ale karty mi się kojarzą z tamtą sytuacją i automatycznie zaczynam szukać tam odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

oj, To co opisujesz jest bardzo częste i myślę że nie rozwiążesz tego samą techniką czytania odwróceń. To jest kwestia tego z czym siadasz do kart. Czy robiłaś kiedyś rozkład z pytaniem stricte o siebie bez żadnej relacji w tle? Nawet małe pytanie, jak "czego mi teraz potrzeba"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Elwirka92 Próbowałam, ale szczerze to zawsze gdzieś tam jest ta relacja. Nawet jak pytam o siebie, to i tak jakaś karta mi coś sugeruje i zaczynam łączyć.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

A czy próbowałaś robić rozkład bez konkretnego pytania? Znaczy, po prostu wyciągnąć jedną kartę na dzień bez żadnej intencji o tamtej osobie i popatrzeć co widzisz tylko dla siebie? Mnie to przez jakiś czas bardziej porządkowało niż formalne rozkłady.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Jedna karta dziennie to trochę mało jak masz konkretne pytanie, nie? Ja jak czekam na odpowiedź to wolę pełny rozkład, bo więcej widać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Gustlik05 Tylko że przy konkretnym pytaniu które dotyczy kogoś innego, "więcej widać" może oznaczać więcej do nadinterpretowania. Cesia ma rację że jedna karta bez pytania o tę osobę może paradoksalnie dać więcej klarowności niż rozbudowany rozkład z pytaniem które i tak jest emocjonalnie pomieszane.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Ale to znouw sprowadza się do pomijania odwróceń czy nie. Jak robisz kartę dnia bez konkretnego pytania, to odwrócenie co ci daje? Tylko klimat czy coś konkretnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 336

@Halszeczka.x Przy karcie dnia odwrócenie daje mi sygnał że gdzieś w tej energii jest tarcie. Nie mówi mi gdzie ani dlaczego, ale mówi żebym się przyglądała. I to jest chyba odpowiednia dawka przy takim ogólnym pytaniu, bez spirali.


Odpowiedz
Wpisy: 623
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

oj, To co Rusalka napisała o tarciu przy karcie dnia - czy to nie jest właśnie ten sygnał,który Czeremcha powinna wyłapywać zamiast szukać od razu pełnego rozkładu? Jakiś zaczep do refleksji bez całej tej spirali interpretacyjnej?


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Może masz rację, że zaczynam za bardzo od razu. Wcześniej próbowałam kart dnia i faktycznie było mniej tego zakręcania, ale potem wróciłam do rozkładów bo mi się wydawało że jedna karta to za mało żeby cokolwiek zrozumieć. Czyli błędne koło :/


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

oj, i właśnie to jest clue. Jedna karta odwrócona przy karcie dnia to nie jest mało - to jest precyzyjnie tyle ile potrzebujesz kiedy pytanie jest tak emocjonalnie splątane. Czy różnica między "mało" a "wystarczająco" nie jest tu właśnie sednem problemu z odwróceniami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Elwirka92 Ale skąd masz wiedzieć że masz wystarczająco,skoro nie wiesz na co patrzysz? Mam na myśli: jeśli jedna karta ci mówi "jest tarcie", ale nie wiesz gdzie to jak to jest lepsze niż rozkład który przynajmniej pokazuje kilka obszarów?


Odpowiedz
(@franciszka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Grimoire_98 Bo przy splątanym pytaniu "kilka obszarów" to tylko kilka miejsc do nadinterpretowania. Jedna karta zmusza do tego żebyś sama wybrała skojarzenie, a nie szukała go w całej mapie rozkładu. To nie jest kwestia ilości informacji, tylko tego co z nią robisz.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiem czy się zgodzę. Jak masz Księżyc odwrócony jako kartę dnia i nic więcej, to co ci to mówi konkretnie? Bo mnie taka karta bez kontekstu rozkładu nic nie daje, tylko wiecej pytań.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Halszeczka.x A może o to właśnie chodzi? Więcej pytań to nie jest wada jeśli te pytania są o ciebie, a nie o tamtą sytuację. Księżyc odwrócony jako karta dnia może zapytać: gdzie teraz unikam czegoś oczywistego? I to jest pytanie do siebie, nie do relacji. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe co Marlenka mówi, bo faktycznie jak myślę o tym jak sama czytam odwrócenia, to przy karcie dnia zwykle pytam siebie, a przy rozkładzie zaczynam pytać o sytuację. Czy to jest coś co jest w samej metodzie, czy to tylko mój nawyk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Auric05 To jest bardziej nawyk niż metoda, ale nawyk bardzo powszechny. Rozkład wizualnie sugeruje "tu jest coś zewnętrznego do przeczytania", a karta dnia zostaje z toba. I przy takiej sytuacji jak opisuje Czeremcha, to rozroznienie ma realne znaczenie dla tego co odwrócenie w ogóle może ci powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam pytanie do Czeremchy - jak ty fizycznie robisz rozkład? Czy wyciągasz karty losowo, tasując i ciągnąc, czy jakoś inaczej? Bo mi kiedyś powiedziano że sposób losowania też wpływa na to jak potem czytasz, i zastanawiam się czy to ma związek z tym co opisujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeremcha91)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Kostroma Tasuje ręcznie i ciągnę z talii. Nie mam żadnego specjalnego rytuału przed tym, po prostu siadam i losuje. Czy to ma znaczenie przy odwróceniach? Tzn. czy sposób tasowania zmienia szansę na odwrócenia?


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Technicznie tak, bo jeśli nie obracasz kart podczas tasowania to odwrócone w ogóle się nie pojawią. Ale to nie jest chyba sedno. Mnie bardziej zastanawia czy przed losowaniem w ogóle dajesz sobie chwilę na zatrzymanie, czy od razu siadasz i ciągniesz? Bo przy emocjonalnym pytaniu to może mieć wpływ na to co zobaczysz. 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: