Forum

Asystent AI
Święte mrówki - kol...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte mrówki - kolonia jako organizm i duchowość zbiorowa

Strona 2 / 3

Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Zengui ma rację ze to jest problem warsztatowy ale żeby być sprawiedliwą - ten wątek nie jest o udowadnianiu, jest o tradycjach i symbolice. nikt tu chyba nie mówi że zaraz opublikuje w Nature. a wracając do meirtum - to co Zielarkaa opisuje jako efekt hipnotyczny jest zresztą wzmiankowany w niektórych opisach praktyk przy świętych kopcach - celowe wejście w stan zmienionej świadomości przez kontemplację ruchu. to nie jest przypadkowe :/


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Ja natomiast, chciałam zapytać o coś praktycznego bo trochę gubię się w tej dyskusji - jeśli mrowisko ma być miejscem kontaktu z ziemią albo z przodkami, to czy to dotyczy każdego mrowiska czy jakichś konkretnych? bo ja mam przy ogrodzie małe mrowisko lesnegoi zawsze je omijam, nigdy nie pomyślałam że może mieć jakieś znaczenie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Dominiczka Kurde, w tradycjach które znam nie ma reguły ze tylko specjalne mrowisko ma moc. raczej chodzi o relację którą z nim budujesz i o to czy jesteś w ogóle w stanie słuchac. ale jest różnica - mrowisko w lesie, stare, duże które istnieje od lat ma inną historię i inną głębię niż małe które powstało sezon temu. tak jak stare drzewo a sapling. 🙂 czas buduje coś w miejscu


Odpowiedz
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 161

@Mamunaa Aha, czyli chodzi o wiek i zakorzenienie mrowiska, nie o jakiś typ czy lokalizację? to ma sens. moje jest może trzyletnie więc pewnie jeszcze "zielone" w tym sensie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

wchodzę w ten wątek o czasie bo to ważne. w wielu tradycjach azjatyckich - nie tylko wedyjskich, tez taoistycznych - miejsce które jest długo zamieszkałe przez istoty zbiorowe zyskuje qi albo prana, gromadzi energię życiową. mrowisko stare to nie tylko fizyczny kopiec, to akumulacja intencji i aktywności przez wiele pokoleń kolonii. to jest coś realnego nawet jeśli opisujemy to różnymi słowami w rożnych tradycjach


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

to mnie trochę zastanawia - jeśli mrowisko akumuluje energię przez lata to co się dzieje z tą energią kiedy kolonia ginie? tzn. czy ta energia zostaje w miejscu czy odchodzi razem z kolonią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Gerwazy00 Bardzo ważne pytanie i różne tradycje odpowiadają inaczej. w taoizmie qi jest w miejscu, w ziemi, więc zostaje - ziemia pamięta. w koncepcjach bardziej animistycznych gdzie to ISTOTA zbiorowa tworzy energię - mogłaby odchodzić. ale fizycznie kopiec zostaje, kanały zostają, forma zostaje, więc nawet opuszczone mrowisko może przez jakiś czas utrzymywać swój "odcisk"


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

ooo, to jest niesamowite. opuszczone mrowisko jako "odcisk" - trochę jak dom po ludziach, taka rezydualna energia miejsca. miałam kiedyś sen o martwym mrowiskuи i teraz się zastanawiam czy to miało jakiś sens 😉 nie żebym twierdziła że sny są prorocze ale ciekawa zbieżność 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Malachitka a możesz więcej powiedzieć o tym śnie? bo to watki ze snami i mrowiskami właśnie mnie tu zaprowadziły. Dominiczka wcześniej pytała o onirologie i chciałabym wiedziec więcej bo sama śniłam o mrówkach kilka razy ostatnio


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Eufemka No, śniłam że stoję przy dużym kopcu który jest kompletnie cichy, bez mrówek, i czuję coś jakby żałoba, ale nie smutną, raczej taką pełną. jakby to miejsce było skończone ale nie puste. dziwne, trudno opisać słowami. nie wiem co z tym zrobić 🙂


Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

ten sen który Malachitka opisuje - "skończone ale nie puste" - to jest klasyczna symbolika progu w wielu tradycjach onirycznych. miejsce po przejściu, nie w trakcie. w islamskiej tradycji interpretacji snów (i to jest dość stara tradycja, Ibn Sirin) miejsca opuszczone ale zachowane oznaczają coś co przeminęło lecz zostawiło ślad w duszy śniącego. niekoniecznie zewnętrzny omen, bardziej wewnętrzny stan


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

o tym progu to chcę dodać coś z egipskiej strony bo mi to przez głowę chodzi od jakiegoś czasu. w Księdze Wychodzenia za Dnia - czyli tym co potocznie zowiemy Ksiegą Umarłych - są fragmenty opisujące istoty które żyją w zorganizowanych społecznościach pod ziemią i które znają drogi Duatu. część badaczy uważa ze to metafory a nie dosłowne opisy ale co jeśli dawni Egipcjanie naprawdę obserwowali mrowiska i to był jeden z ich wzorców dla wyobrażenia świata podziemnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Bogumila_G Bogumiła_G ostrożnie z tym "co jeśli" przy tekstach egipskich - to jest śliski teren. źródła tekstowe nie dają nam bezpośredniego powiązania mrówek z Duatem, to raczej twoja interpretacja nakładana na materiał. co innego jeśli powiesz "mrowisko jako model organizacji podziemi to piękna analogia" - to jest uprawniona refleksja. ale "Egipcjanie obserwowali mrowiska i to był wzorzec" wymaga źródeł których nie ma


Odpowiedz
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Syriusza Prawda, trochę pobiegłam za daleko. powiem więc uczciwie: to jest moja spekulacja, analogia która mi się wydaje sensowna ale nie mam na to źródeł. dzieki za prostowanie bo lubię wiedzieć gdzie jest granica


Odpowiedz
Wpisy: 69
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Kupala to jest piękne podejście i mi bardzo do serca przemawia! wlaśnie ta bierność - to jest cos co w medytacji na czakry jest najtrudniejsze, żeby nie PRÓBOWAĆ, tylko być. a mrowisko by niejako wymuszało tę postawę bo nie możesz z nim wchodzić w interakcję dosłownie, możesz tylko obserwować. oh, teraz naprawdę mam ochotę znaleźć jakieś duże mrowisko w lesie i po prostu posiedzieć obok 😀


Odpowiedz
Wpisy: 69
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Kupala napisała coś co mnie bardzo uderzyło - ta bierność wobec mrowiska. Bo ja próbuję czesto podczas medytacji przy czakrach właśnie tego NIE robić, żeby nie wymuszać przepływu, i to jest najtrudniejsze! A mrowisko samo narzuca ten tryb bo cokolwiek zrobisz to i tak kolonia żyje swoim rytmem, kompletnie cię ignoruje 🙂 może to jest wlasnie ta nauka, którą daje kontakt z takim miejscem?!


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Spoko, właśnie wróciłam od mrowiska przy lesie i muszę powiedzieć ze po tej rozmowie patrzyłam na nie zupełnie inaczej. siedziałam moze 20 minut, nic nie robiłam, tylko patrzyłam. i faktycznie jest cos w tym rytmie - nie jednostajnym ale takim falującym, który po chwili zaczyna byc prawie jak oddech. czy to mnie wyobraźnia płata figle czy rzeczywiście jest w tym cos co tradycje próbują opisać, niewiem. ale coś tam jest


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Zielarkaa, wyobraźnia. i nie mówię tego złośliwie - mózg bardzo lubi znajdować wzorce i rytmy, to jest ewolucyjnie niesamowicie stara umiejętność. jeśli patrzysz na cokolwiek ruchomego przez 20 minut to zaczniesz widzieć rytm. :/ to nie znaczy że nic nie przeżyłaś, ale nie znaczy też że mrowisko nadaje na jakiejś specjalnej częstotliwości


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Zengui No wiem, rozumiem ten argument. ale mam pytanie - jesli mechanizm jest czysto poznawczy to dlaczego różne kultury niezależnie od siebie dochodziły do podobnych wniosków o mrowiskach jako miejscach szczególnych? przypadek zbiorowy?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Zielarkaa No proszę, bo mrowiska są obiektywnie niezwykłe - setki tysięcy organizmów działające razem, to robi wrażenie na każdym człowieku niezależnie od kultury. z tego wrażenia każda kultura buduje własne wyjaśnienie. to nie jest dowód że wyjaśnienia są trafne, to jest dowód że bodźce są podobne


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

słuchaj, ale hej, Zengui, ten argument działa w obie strony. jeśli bodziec jest obiektywnie szczególny to może szczególna jest też odpowiedź na niego, nie tylko kulturowe wyjaśnienie. tzn. czy możemy wykluczyc że coś faktycznie jest generowane przez taką kolonię, skoro sami przyznajemy że jest wyjątkowa jako fenomen? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

chcialam wrócić do Eufemki pytania o sny z mrówkami bo trochę zostało bez odpowiedzi. Eufemka, te sny - czy mrówki robiły coś konkretnego czy tylko były obecne? bo to dość ważne w symbolice onirycznej - mrówki idące w konkretnym kierunku to co innego niż mrówki bezkierunkowe albo mrowisko jako obiekt


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Stefcia04 O, dzieki ze wróciłaś do tego! śniłam chyba trzy razy w tym miesiącu. raz mrówki szły wzdłuż mojej ręki, nie gryzły, tylko szły. drugi raz widziałam mrowisko z góry jakby z lotu ptaka i byłam spokojna. trzeci sen był dziwniejszy - mrówki budowały coś, nie wiedziałam co, ale wiedziałam że to ważne


Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Eufemka Ten trzeci sen jest ciekawy - ta wiedza we śnie bez wiedzy treściowej, to jest intuicja oniryczna, poczucie znaczenia bez formy. w tradycji sufi to się nazywa czegoś w rodzaju "ilm al-yaqin" - wiedza pewna bez zewnętrznego dowodu. nie mówię że masz sufi we krwi, ale ten mechanizm snu jest bardzo konkretnie opisywany w różnych szkołach


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

a mi sie nasuwa pytanie trochę z innej strony - skoro kolonia mrówek jest tym organizmem zbiorowym, to co sie dzieje z tym "organizmem" kiedy część mrówek odejdzie daleko od kolonii? czy jest cos takiego jak zasięg tej świadomości zbiorowej? bo np. mrówki robotnice chodzą daleko od kopca


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Dobrusia to bardzo trafne pytanie i myslalam o tym ostatnio. w magii bardzo stara koncepcja - nieważne jak daleko odejdzie część od całości, nitka zostaje. to jest właśnie to co odróżnia organizm zbiorowy od tłumu - tłum to jednostki, rój to coś więcej. czy ta nitka jest fizyczna, czy energetyczna, to już inna rozmowa


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

mam pytanie praktyczne bo naprawdę nie mogę tego ogarnąć - skoro mrowisko może służyć jako miejsce kontaktu z ziemią, to czy zbliżanie się do niego fizycznie jest konieczne, czy można pracować z nim na odległość? pytam bo moje jest przy samym płocie i ciężko tam usiąść


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Dominiczka W tradycjach taoistycznych i w niektórych animistycznych podejściach słowiańskich - fizyczna obecność ma znaczenie inne niż praca energetyczna na odległość. fizycznie jesteś w polu miejsca, twoje ciało reaguje na wilgotność, zapach, dźwięk. na odległość możesz pracować z obrazem, wyobrażeniem, ale to inna modalność. żadna nie jest zła, po prostu inne


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@kupala88)
Połączone: 3 lata temu

nawiązując do wątku ze snami - zastanawiam się czy te sny o mrowiskach pojawiają się u ludzi którzy już mają jakiś kontakt z tematem czy też może to jest coś co sie pojawia samo z siebie jako sygnał. Eufemka, czy śniłaś o mrówkach zanim weszłaś w ten wątek czy to się zaczęło równolegle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Kupala88 Śniłam ZANIM weszłam w ten wątek, właśnie dlatego go znalazłam. szukałam znaczenia snów o mrówkach i trafiłam tu. więc raczej sny były sygnałem dla mnie żeby coś sprawdzić, nie na odwrót


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

to jest niesamowite że tak trafiłaś Eufemka 🙂 ja też trafiłam tu przez sen o martwym mrowiskuи, szukałam co to znaczy. chyba mrowiska mają jakiś sposób na przyciąganie odpowiednich ludzi w odpowiednim momencie, haha, żartuję (trochę)


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie, ten wątek ze snami otwiera coś o czym chcialam napsiać - w Egipcie wierzono że sny przychodzą przez specjalne bramy i że pewne istoty lub miejsca mają zdolność "wysyłania" snów. nie twierdzę ze mrowisko robi to świadomie ale moze jako miejsce szczególnej energii działa jak antena


Odpowiedz
Wpisy: 186
Rozpoczynający temat
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Mhm. Bogumiła_G, egipskie "bramy snów" to głównie koncepcja z późniejszego okresu hellenistycznego, dużo zmikscowana z grecką tradycją, niekoniecznie rdzennie egipska w tej formie. miej ostrożność z tym. ale sam pomysł miejsca jako anteny - to jets starsza i bardziej rozpowszechniona koncepcja, to ma podstawy w wielu tradycjach niezależnie


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@bogumiła_g)
Połączone: 3 lata temu

dziękuję, znowu mnie proistrujesz 🙂 to prawda że pomieszałam warstwy chronologiczne. a ta koncepcja miejsca-anteny - masz jakiś przykład tradycji gdzie jest to wyraźnie opisane? bo chętnie poczytam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Bogumila_G Najbardziej wprost w szamanizmie sybreyjskim - miejsca zwane "silnymi miejscami" gdzie cienka granica między światami. mrowiska pojawiają się tam jako przykłady takich miejsc, nie w każdej szkole ale w kilku. jest też w celtyckich koncepcjach "thin places" - miejsc gdzie zasłona między światami jest cieńsza. nie jest to tożsame ale analogia jest wyraźna


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

hmm a ja mam inne pytanie - wróćmy do tego co Ewunia pisała o qi zostającej w miejscu po śmierci kolonii. czy to znaczy że jeśli mrowisko zostanie zniszczone, powiedzmy przez kogoś kto naleje tam jakiś środek, to ta energia zostaje w ziemi i w jakiś sposób odbija sie na tym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Gerwazy00 To interesujące pytanie i uczciwie - nie ma jednoznacznej odpowiedzi w żadnej tradycji którą znam. ale jest koncept "zranionego miejsca" w szamanizmie - miejsce które przeżyło gwałtowne zniszczenie nosi ślad. nie w sensie przekleństwa czy złej energii koniecznie, raczej jak blizna. zmieniona jakość, nie zła jakość


Odpowiedz
Wpisy: 69
 Wela
(@wela)
Połączone: 2 lata temu

Kurcze, ta koncepcja zranionego miejsca bardzo mi trafia do serca. mam działkę po dziadkach gdzie był stary sad i wycięliśmy kilka drzew bo były chore - i od tamtej pory to miejsce dla mnie jakoś inaczej "oddycha". nie wiem czy to moja wyobraźnia czy właśnie ta blizna energetyczna. może to głupie co mówię ale jakoś to czuję


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wela to nie jest głupie ale też nie biegłabym od razu do koncepcji energetycznej blizny. możesz zwyczajnie reagować na zmieniony wygląd miejsca, na inny światłocień po wycięciu, inne dźwięki. to nie znaczy że nic nie poczułaś ale przyczyna może byc zwykła zmiana w środowisku. oba wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocezśnie


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

wchodze tu troche z boku ale to czego nie rozumiem to - jesli kolektywizm mrówek ma jakiś odpowiednik w sferze duchowej to dlaczego właśnie mrówki? pszczoly tez żyją w koloniach, termity tez, osy. dlaczego w tradycjach czesciej pojawia się mrowisko a nie ul? czyms szczególnym jest kontakt z ziemią?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Apolonka - niezłe pytanie i pewnie kilka odpowiedzi naraz. po pierwsze rzeczywiście kontakt z ziemią - mrówki kopią, żyją pod ziemią, ziemia jest symbolem przodków i zakorzenione w tych tradycjach. po drugie pszczoły mają własny rozbudowany kult w innych kulturach (Minojczycy, starożytna Grecja). nie wykluczają się, po prostu inne role symboliczne


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Apolonka, dorzucę - w niektórych tradycjach nordyckich i słowiańskich mrówki sa starsze niż pszczoły jako symbol, bo związek z podziemiem i ze śmiercią lub przodkami jets starszy niż kult płodności i miodu. to jest trochę sprawa tego co w danej kulturze było pierwotnie ważne. ziemia czy niebo, w zasadzie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Zywiena73 Aha, czyli to jest troche kwestia osi - ziemia vs niebo - i mrowki ciągną ku dolowi symbolicznie? to ma sens. a termity? one tez kopią, tyle ze w tropikach


Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 200

@Apolonka96 Termity to inne kultury, afrykańskie i australijskie - i tam termitiera JEST szczególnym miejscem w wierzeniach lokalnych, jest bóstwem albo domem duchów w kilku tradycjach. my poprostu nie znamy tych tradycji tak dobrze bo nie są z naszego kręgu kulturowego 😛


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: