Forum

Asystent AI
Sikhizm - mało znan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sikhizm - mało znana religia Indii

Strona 2 / 2

Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale z zewnątrz patrząc, to jest po prostu losowość. Czy sikhowie nie mają z tym problemu, że imię dziecka zależy od tego, na którą stronę akurat trafi? A co jeśli ta sama litera wypada kilka razy w rodzinie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01 Właśnie to jest ciekawe co Bronek pyta, bo czytałam że faktycznie zdarza się że rodzeństwo ma imiona na tę samą literę. I to jest akceptowane, to żaden problem. Sens tej ceremonii to zaproszenie Guru do decyzji o dziecku, a nie mechaniczne dobieranie liter. Czy to nie jest podobne do chrześcijańskiego dawania dzieci "pod opiekę Boga" przez chrzest?


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, ale mnie ciekawi coś innego. Sikhowie noszą te pięć przedmiotów, te K. Czy one mają jakieś znaczenie ochronne? Czy to jest czysto symboliczne, bo w magii przedmioty często mają energię. A kirpan, ten sztylet, to brzmi jakby miał jakąś moc.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Tamarka_79 To jest świetne pytanie bo ja się zastanawiałem podobnie. W tradycjach runicznych przedmioty rzeczywiście noszą energię. Ale czy w sikhizmie jest takie myślenie o pięciu K? Bo jeśli tak, to byłoby ciekawe zestawienie z amuletami.


Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Zdzichu57 Raczej nie postawiałabym znaku równości z amuletami. Pięć K, kesh czyli niestrzyżone włosy, kara czyli bransoleta, kanga czyli grzebień, kachha czyli specjalna bielizna i kirpan czyli sztylet, to są raczej znaki przynależności do Khalsy i symbole wartości. Kirpan symbolizuje obronę słabych, nie jest sposóbm magicznym. Choć rozumiem skąd to skojarzenie.


Odpowiedz
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Lidzia03 Ale czy sam sikhizm mówi że nie mają żadnej energii? Bo symbol może być jednocześnie znakiem i mieć znaczenie energetyczne. Nie muszą się wykluczać, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tu bym była ostrożna z dokładaniem własnych kategorii do cudzej tradycji. Sikhizm mówi o tych przedmiotach w kategoriach dyscypliny, tożsamości i zobowiązania moralnego. Jeśli zaczniemy je reinterpretować przez pryzmat energii i amuletów, to już nie rozmawiamy o sikhizmie, tylko o naszej projekcji na sikhizm.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Irenka_92 No ale każda tradycja ma warstwy znaczeń. Może sami sikhowie ludowi, ci zwykli ludzie a nie teolodzy, traktują te przedmioty też inaczej? Bo religia w teorii i religia w praktyce to często dwie różne rzeczy. Nie sądzisz?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Dominisia01 Owszem, praktyka ludowa bywa różna od doktryny, to prawda. Ale nie mam danych o tym jak konkretnie sikhowie w praktyce podchodzą do pięciu K poza oficjalnym przekazem. Więc nie będę zgadywać. To co wiem, to że Khalsa i jej symbole to jest bardzo poważna instytucja i podchodzi się do tego z dużą odpowiedzialnością.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, przepraszam że pytam o podstawy, ale co to jest ta Khalsa? Słyszałem wcześniej to słowo ale chyba nie rozumiem czym się różni od bycia po prostu sikhijczykiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Sylwester75 Khalsa to wspólnota sikhów, którzy przeszli inicjację zwaną amrit sanchar. To coś jak przyjęcie pełnego zobowiązania do ścieżki sikhijskiej. Guru Gobind Singh założył Khalsa w 1699 roku i to był przełomowy moment w historii tej religii. Nie każdy sikhijczyk musi być członkiem Khalsy, ale ci którzy są, przyjmują pięć K i określone zasady życia.


Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 163

@Michasia A wracając do tego co Michasia mówiła wcześniej o ludzkim życiu jako rzadkiej szansie, to mnie to trochę niepokoi. Znaczy, jeśli zmarnuję to życie, to co się ze mną stanie według sikhizmu? Wracam do wcześniejszych wcieleń, do gorszych form?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Terenia79 W Guru Granth Sahib jest mowa o tym, że dusza krąży przez różne formy bytu i ludzkie narodziny są wyjątkową okazją do wyzwolenia. Ale sikhizm nie jest tradycją lęku, raczej tradycją możliwości. Waheguru jest pełen łaski i droga jest otwarta. Nie chodzi o strach przed karą, bardziej o to żeby nie przespać okazji.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

To brzmi jak coś między zakonem a grupą wybranych. Czy to znaczy że są sikhowie pierwszej i drugiej kategorii? Ci z inicjacją i bez?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Bronek01 Nie do końca tak to działa. Khalsa to zobowiązanie, nie wyróżnienie kastowe. Sikhizm w ogóle odrzuca kasty, więc podział na lepszych i gorszych byłby sprzeczny z podstawowymi założeniami. To bardziej jak pytanie czy ktoś jest praktykującym czy raczej kulturowo sikhijski.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchałam tej dyskusji i mam jedno pytanie. Sikhizm mówi że Bóg jest jeden i jest wszędzie. Ale czy to znaczy że jest też w złych ludziach, w złu? Bo jeśli Bóg jest wszędzie, to jak to pogodzić z moralnością?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Natka77 To jest klasyczny problem teologii monistycznej, nie tylko sikhijskiej. W filozofii wedanty mają na to odpowiedź, w kabale też. Mnie ciekawi jak sikhizm konkretnie to rozwiązuje, bo Michasia chyba wie więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 688
Rozpoczynający temat
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie jedno z najtrudniejszych pytań jakie można zadać w kontekście teizmu. Sikhizm rozwiązuje to przez pojęcie haumai, czyli ego, które oddziela człowieka od Boga. Zło nie jest bytem samym w sobie, ale efektem haumai, iluzji oddzielności. Bóg jest w złym człowieku, ale ten człowiek jest jak zakurzone lustro, nie odbija boskiej natury. Przynajmniej tak to rozumiem, chętnie żeby ktoś mnie poprawił jeśli to uproszczenie.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 345

@Michasia Ale chwilę, bo to nie do końca odpowiada na moje pytanie. Jeśli haumai zasłania, to skąd się haumai w ogóle wzięło? Czy Bóg je stworzył? Bo jeśli tak, to czy to nie znaczy że Bóg stworzył zło pośrednio?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Natka77 To jest klasyczny problem teodycei i sikhizm nie jest tu wyjątkiem. Guru Granth Sahib nie podaje prostej odpowiedzi w stylu "Bóg stworzył haumai po to". Raczej haumai jest opisywane jako stan wynikający z nieświadomości, nie jako coś co Bóg zaplanował jako zło. Naana, czyli boska wola, jest nad tym wszystkim, ale to nie jest prosta przyczynowość. Przyznam szczerze że tu wchodzę na teren interpretacji, nie dogmatu.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Irenka_92 A jak to się ma do konceptu w numerologii, gdzie każdy człowiek ma swoją liczbę wibracyjną i niejako jest zaprogramowany w pewien sposób od urodzenia? Pytam bo zastanawiam się czy w sikhizmie jest coś podobnego, jakiś los czy przeznaczenie, czy to bardziej wolna wola całkowicie?


Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Zdzichu57 W sikhizmie jest coś co nazywa się hukam, czyli boży porządek albo boska wola, ale to nie jest przeznaczenie w sensie "wszystko zapisane z góry". To bardziej jak prawa natury przez które Bóg działa. Wolna wola istnieje, bo inaczej droga do wyzwolenia byłaby bezsensowna. Ale hukam to jest coś czemu trzeba się otworzyć, a nie walczyć z tym.


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Michasia No ale to brzmi trochę jak sprzeczność. Albo mamy wolną wolę, albo jest hukam który wszystkim rządzi. Jak to może działać jednocześnie? Michaś, masz na to jakiś pomysł?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01, szczerze to sam sikhizm chyba nie próbuje tego "rozwiązać" jako logicznego paradoksu. Guru Granth Sahib mówi żebyś zaakceptował hukam jako coś pięknego, nie jako więzienie. To jest bardziej postawa duchowa niż system filozoficzny z lukami. Ale przyznam że to dla mnie też jest trudne do ogarnięcia intelektualnie.


Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 163

@Michasia A ja mam pytanie trochę z boku, bo wróciłam do wcześniejszego tematu. Michasia mówiłaś o ludzkim życiu jako rzadkiej szansie i o łasce Waheguru. Ale co jeśli ktoś nigdy nie słyszał o sikhizmie? Czy ta łaska działa tylko dla sikhów, czy dla wszystkich ludzi?


Odpowiedz
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Terenia79 Chyba że sikhizm nie jest religią zbawienia przez wyznanie, bo pamiętam że tu nie ma misji nawracania. Więc pewnie Waheguru nie jest tylko dla sikhów. Ale to tylko moje domysły, nie znam tej religii zbyt dobrze.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Dominisia01, to jest dobry trop. Sikhizm faktycznie nie prowadzi misji i nie mówi że tylko sikhowie mogą osiągnąć wyzwolenie. W Guru Granth Sahib są hymny różnych bhaktów i sufich, nie tylko sikhijskich nauczycieli. To jest właśnie jedna z rzeczy które mnie w tej tradycji poruszają, to taka duchowa szerokość. Waheguru jest w każdym człowieku bez wyjątku.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Poczekajcie, to jeśli sikhizm nie nawraca i mówi że wszyscy mogą dojść do Boga, to po co w ogóle być sikhijczykiem? Co ta tradycja daje specjalnie, czego nie dałoby po prostu bycie dobrym człowiekiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Sylwester75 To jest szczere i bardzo dobre pytanie. Z tego co rozumiem, sikhizm daje konkretną ścieżkę, strukturę i sangat, czyli wspólnotę, które pomagają się nie zagubić. Bycie dobrym człowiekiem to nie jest coś odrębnego, to jest cel. Ale Guru i Guru Granth Sahib dają przewodnika. Trochę jak pytanie po co mieć nauczyciela skoro można się uczyć samemu.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy ta wspólnota, sangat, jest otwarta dla nie-sikhów? Znaczy, czy ktoś z zewnątrz może przyjść do Gurdwary i uczestniczyć? Bo w różnych tradycjach jest różnie, jedne zamykają rytuały dla wybranych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Tamarka_79 Tak, Gurdwara jest otwarta dla każdego bez względu na religię czy pochodzenie. To jest wręcz jedna z charakterystycznych cech sikhizmu. Langar, czyli wspólny posiłek, jest podawany wszystkim. To nie jest grzeczność, to jest zasada wynikająca z nauki o równości wszystkich ludzi. Pamiętam że gdzieś czytałam że Gurdwary podczas kryzysu humanitarnego karmiły setki tysięcy ludzi różnych wyznań.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam głupie pytanie. Ten langar, czy to jest coś w stylu rytułanego posiłku, jak w chrześcijaństwi eucharystia, czy to dosłownie tylko jedzenie? Bo zastanawiam się czy ma jakieś głębsze znaczenie energetyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Leszek Nie ma głupich pytań 🙂 Langar to dosłowny posiłek, ale ma głęboki wymiar duchowy, choć inny niż eucharystia. Nie ma przeistoczenia ani nic w tym stylu. To jest praktyczna realizacja zasady seva, czyli bezinteresownej służby, i równości. Każdy siedzi na podłodze razem, bogaty z biednym, różnych religii. To jest ten duchowy wymiar, społeczny i egalitarny. Energetycznie to ciężko powiedzieć, bo sikhizm raczej nie operuje tym językiem.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, ale mam wrażenie że sikhizm brzmi prawie zbyt idealistycznie. Równość, otwartość, bez misji, bez hierarchii. Czy to naprawdę działa tak w praktyce? Bo każda religia ma ideał i rzeczywistość.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Erazm79 To uczciwa uwaga. Sikhowie mają swoje wewnętrzne napięcia, na przykład kwestia kasty jest oficjalnie odrzucona, ale w praktyce społecznej Pendżabu podziały kastowe nie zniknęły całkiem. To nie znaczy że nauka sikhizmu jest zła, ale między doktryną a życiem jest zawsze jakiś dystans. Chyba w każdej tradycji.


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Zdzichu57 No właśnie, to jest ważne. Michasia, czy masz jakieś informacje o tym jak to wygląda we współczesnym sikhizmie? Bo jeśli kasty niby zniesione a jednak działają, to jest spory problem.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01 Czytałam że to jest temat który sam sikhijskie środowiska poruszają jako niedokończoną pracę. Aktywizm dalit sikh jest żywy, są też debaty o tym czy tradycja w pełni realizuje nauki Guru. Ale nie chciałabym oceniać z zewnątrz jako ktoś kto tylko czyta, bo to nie moja tradycja i nie znam jej od środka.


Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 163

@Michasia, a te środowiska sikhijskie które o tym mówią, to mówią otwarcie publicznie, czy to są raczej wewnętrzne dyskusje? Bo ciekawi mnie czy to jest takie przyznanie się do błędu na zewnątrz, co chyba jest rzadkie w religiach.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Terenia79 Z tego co czytałam, to jest całkiem otwarte. Są organizacje dalit sikhów które publikują, protestują, piszą. Nie jest to zamiatanie pod dywan. Ale oczywiście mówię na podstawie źródeł do których dotarłam, nie jestem w środku tej społeczności i mogę mieć niepełny obraz.


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Zdzichu57 No dobrze, ale wróćmy do mojego pytania z wcześniej, bo czuję że trochę uciekliśmy. Mówiłem że sikhizm brzmi idealistycznie i dostałem odpowiedź że są napięcia. Ale czy to nie jest tak ze wszystkimi religiami? Co jest tu naprawdę wyjątkowego, skoro przepaść między doktryną a praktyką istnieje wszędzie?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Erazm79 Zadajesz dobre pytanie, ale zastanawiam się czy "co jest wyjątkowego" to właściwy sposób patrzenia. Może chodzi nie o wyjątkowość a o spójność ideału? Sikhizm ma wbudowaną zasadę równości jako fundament, nie jako dodatek. Pytanie brzmi: czy inne religie mają tę zasadę równie centralnie, czy bardziej na obrzeżach?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Irenka_92 To ciekawa distinkcja. Ale chciałbym zapytać inaczej, bo w numerologii też mamy zasadę że każda liczba jest równoważna, żadna nie jest "gorsza". A jednak ludzie sami tworzą hierarchie. Czy problem z kastami w sikhizmie nie jest po prostu problemem ludzkim, niezależnym od doktryny?


Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Zdzichu57 Trochę tak, ale sikhizm jest ciekawym przypadkiem bo tam mamy historycznego Guru który aktywnie walczył z kastami, jadł z ludźmi z niższych kast publicznie, co wtedy było skandalem. To nie jest jak gdyby nauka była neutralna wobec tego tematu. Więc gdy w praktyce kasty wracają, to jest wyraźna sprzeczność z czymś konkretnym, nie tylko z ogólną ideą.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy sikhowie mają jakieś sankje, coś jak ekskomunika, jeśli ktoś jawnie łamie zasady równości? Bo bez jakiegoś mechanizmu egzekwowania to każda zasada jest tylko teorią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01 Jest coś takiego jak tanakhah, czyli kara nakładana przez gminę za poważne naruszenia zasad. Ale co do codziennych postaw kastowych, to nie wiem czy to jest formalnie penalizowane. To chyba leży bardziej w sferze kultury i nacisku społecznego niż formalnych sankcji religijnych. Ktoś wie więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak wygląda taka codzienność zwykłego sikha? Znaczy co on robi każdego dnia, jakieś stałe modlitwy albo praktyki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Sylwester75 Codzienność to przede wszystkim nitnem, czyli poranna i wieczorna modlitwa z wyznaczonych hymnów Guru Granth Sahib. Rano jest amrit vela, czyli czas przed świtem. Poza tym seva, czyli służba innym, i sangat, wspólnota. To są trzy filary codzienności, upraszczając bardzo. Ale Michasia na pewno doda szczegóły bo ja to rekonstruuję z pamięci.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Lidzia03, dobrze to ujęłaś. Dodam tylko że inicjowani sikhowie, ci którzy przeszli Amrit Sanchar czyli inicjację, mają też dodatkowe zobowiązania związane z Panj Kakars, pięcioma zewnętrznymi symbolami. Kes to nieobcięte włosy, kangha to grzebień, kara to stalowa bransoleta, kachera to specjalny rodzaj spodenek i kirpan to symboliczny miecz. To jest coś co widać z zewnątrz i wyróżnia sikh Khalsy.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ten kirpan mnie zawsze ciekawił bo nie rozumiałam dlaczego religia pokoju nosi miecz. To nie jest sprzeczność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Tamarka_79 To jest często zadawane pytanie i rozumiem skąd wynika. Kirpan jest symbolem obrony słabszych i sprawiedliwości, nie agresji. Khalsa historycznie była też formacją która chroniła prześladowanych, nie tylko sikhów. Ale czy to wyjaśnienie w pełni usuwa napięcie, to już inna sprawa, i myślę że sikhowie sami o tym dyskutują.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak pytam, bo mi sie to troche kojarzy z runami Tyr albo Tiwaz, ktora tez jest runą sprawiedliwości i wojownika ale w sensie ochrony prawa. Czy w sikhizmie jest jakis podobny symbolizm ze sprawiedliwoscią jako siłą aktywną, nie pasywną?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Leszek Ciekawe skojarzenie. W sikhizmie jest concept miri-piri, czyli dwie skrzyżowane szable które nosił Guru Hargobind. Jedna symbolizuje doczesną władzę i sprawiedliwość, druga duchową. Nie są od siebie oddzielone, uzupełniają się. Więc tak, sprawiedliwość jest tutaj aktywna. Chociaż zestawienie z Tiwaz to coś czego wcześniej nie słyszałam, trzeba by głębiej się zastanowić.


Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Michasia A te symbole zewnętrzne, te pięć rzeczy które Michasia wymieniła, czy one mają jakąś energię lub wibrację? Pytam bo w numerologii każda forma ma swoje znaczenie liczbowe, i zastanawiam się czy przypadkowe jest że jest ich dokładnie pięć.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Teodozja_H Ciekawe podejście, ale wydaje mi się że w samym sikhizmie to nie jest interpretowane przez numerologię. Pięć to też liczba panj piare, pięciu umiłowanych którzy jako pierwsi przyjęli inicjację. Czy to numerologiczna zbieżność czy coś głębszego, naprawdę nie wiem. Michasia, masz jakieś źródło które cokolwiek mówi o symbolice liczby pięć w sikhizmie?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Zdzichu57 Nie trafiłam na źródła które by to łączyły z numerologią. Pięć pojawia się wielokrotnie, panj piare, Panj Kakars, pięć banis poranne, ale nie wiem czy to jest świadoma symbolika liczby czy zbieżność. Nie chciałabym spekulować na głos, bo za łatwo można tu nadinterpretować. Ale pytanie jest naprawdę warte poszukania.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam bo mam inne pytanie, dotyczące samego Guru Granth Sahib. Czy to jest traktowane jak żywa istota? Bo czytałam gdzieś że ma swoje "łóżko" i jest "budzone" rano. To brzmi jakby miał własną energię, jak duch lub obecność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Natka77 Tak, Guru Granth Sahib jest traktowany jak żywy Guru, nie jak martwa księga. Ma swój tron, prakash czyli ceremonia otwierania, i sukhasan czyli zamknięcia na noc. Ale sikhizm mocno podkreśla że Guru jest obecny przez Sabda, czyli Słowo, nie przez materialny obiekt. Więc to nie jest kult przedmiotu, raczej uznanie że Słowo jest żywą obecnością. Chociaż jak to odróżnić w praktyce, to już filozoficznie nieoczywiste.


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Irenka_92 Dobra, ale jak Guru Granth Sahib jest traktowany jak żywa osoba, to czy sikhowie modlą się DO tej księgi? Bo to brzmi jakby była bogiem, a myślałem że sikhizm jest monoteistyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 688
Rozpoczynający temat
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie subtelność która często umyka. Guru Granth Sahib nie jest obiektem kultu w sensie bóstwa, jest nośnikiem Sabda Guru, czyli Słowa. Sikhowie modlą się przez niego, nie do niego. Waheguru pozostaje jedynym Bogiem. Ale rozumiem skąd ta wątpliwość, bo forma zewnętrzna naprawdę wygląda jak cześć oddawana księdze.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Michasia Okej, ale to wtedy jak to wytłumaczyć laikom, bo ja słyszę "kłaniamy się księdze, budzi się ją rano, ma łóżko" i mój mózg mówi: to jest obiekt kultu. Gdzie jest ta granica?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Sylwester75 Granica leży chyba w intencji i teologii. Porównałabym to do tego jak katolicy traktują Najświętszy Sakrament, też chowają, też wynoszą uroczyście, też się kłaniają. Czy to oznacza że czczą kawałek chleba? Forma zewnętrzna jest podobna, ale co za nią stoi, to zupełnie inna rozmowa.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Irenka_92 To jest bardzo dobre porównanie, ale czy sikhowie by się z nim zgodzili? Mam wrażenie że dość wyraźnie odcinają się od bałwochwalstwa i porównanie do eucharystii mogłoby być odebrane dwojako.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Sikhizm rzeczywiście mocno podkreśla że Bóg jest nirgun, czyli bez formy, i sagun, czyli przejawiający się przez stworzenie i Słowo. Więc Guru Granth Sahib jest sagun, formą przez którą przejawia się nirgun. Nie wiem czy to rozróżnienie jest znane szerzej poza samą tradycją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Lidzia03 To jest ciekawe bo to trochę przypomina jak w numerologii forma liczby niesie coś co ją przekracza. Sama cyfra to tylko symbol, ale vibracja za nią jest już czymś innym. Czy ktoś wie czy sikhowie mają jakieś specjalne podejście do liczb w swoich hymnach albo modlitwach?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Teodozja_H Nie spotkałem się z numerologicznym systemem w sikhizmie. Ale Guru Granth Sahib jest zorganizowany według rag, czyli trybów muzycznych, a nie według tematów czy autorów. To jest ciekawy wybór struktury. Pytanie czy muzyczna organizacja ma dla nich głębsze znaczenie symboliczne.


Odpowiedz
Wpisy: 688
Rozpoczynający temat
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak, ragi są kluczowe. Każdy hymn ma być śpiewany w konkretnym ragu i konkretnej porze dnia lub roku. To nie jest tylko estetyka, muzyka jest traktowana jako droga do stanu skupienia, kirtan jest w centrum praktyki. Guru Nanak sam był poetą i muzykiem, co tłumaczy tę wagę.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kirtan to śpiewanie tych hymnów? Pytam bo kojarzę słowo z hinduizmem, z Hare Kriszna na ulicach. Czy to jest ta sama rzecz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Tamarka_79 Słowo kirtan jest wspólne ale praktyka różna. W sikhizmie kirtan oznacza śpiewanie hymnów z Guru Granth Sahib przy akompaniamencie, głównie harmonium i tabla. Nie ma mantr w stylu hinduskim, tylko hymny Guru. Sikhizm wyraźnie odcina się od praktyk hinduskich, choć korzenie historyczne są oczywiście wspólne.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

No właśnie to mnie zastanawia. Sikhizm wyrósł z kontekstu hinduskiego i islamskiego, bo tak słyszałem. To ile w nim jest naprawdę oryginalnego, a ile jest syntezą? Pytam szczerze, bo to wpływa na to jak go rozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Erazm79 To pytanie pojawia się często i sikhowie na ogół je odrzucają. Guru Nanak mówił wprost że jego ścieżka jest odrębna od obu. Ale historia jest taka że część terminologii pochodzi z obu tradycji, waheguru ma korzenie w sanskrycie i tradycji Wisznuickiej, a koncepcja jedności Boga ma podobieństwa do tauhid w islamie. Czy to synteza czy nowe objawienie? Zależy kogo pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie praktyczne. Jeśli sikhi są tak otwarci na innych, to czy można wejść do ich świątyni bez bycia sikhem? I czy coś trzeba zabrać albo czegoś unikać?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01 Gurdwara jest otwarta dla wszystkich, bez wyjątku. Trzeba zakryć głowę i zdjąć buty przed wejściem. Nie wnosić alkoholu, papierosów, nie być pod wpływem. Langar, czyli wspólny posiłek, też jest dla wszystkich. To jedna z niewielu religii gdzie naprawdę każdy może usiąść i zjeść przy jednym stole. Sama byłam w gurdwarze w Warszawie i zrobiło to na mnie ogromne wrażenie.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 345

@Michasia Poczekaj, w Warszawie jest gurdwara? Nie wiedziałam. I to jest otwarte tak po prostu, wchodzisz i możesz zjeść? To niesamowite, że to takie mało znane.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Natka77 Mnie też to zaskoczyło. Michasia, a jak to wygląda od środka? Czy trzeba coś robić, kłaniać się, siadać w specjalny sposób? Pytam bo nie chciałbym wejść i zrobić czegoś niestosownego.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Sylwester75 Kiedy wchodzi się do sali gdzie jest Guru Granth Sahib, kłania się przed nim dotykając czołem podłogi albo przynajmniej klęka. To jest gest szacunku. Potem siada się na podłodze, nogi nie skierowane w stronę księgi. Jest zazwyczaj ktoś kto macheta, czyli wachluje chauri nad Guru Granth Sahib, to też jest wyraz czci. Ale nikt ci nic nie powie jeśli czegoś nie zrobisz właściwie, jeśli intencja jest szacunkowa, wszystko gra.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie ciekawi czy sikhowie mają jakies święta albo dni szczegolne w roku, jak my mamy np. solstice albo Beltane w tradycji nordyckiej? Bo zastanawiam sie czy religia bez jakiegos kalendarza rytualnego nie traci czegoś ważnego.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Leszek Mają gurpurby, czyli rocznice związane z życiem Guru, narodziny, śmierć Guru Nanaka na przykład. Jest też Vaisakhi w okolicach kwietnia, bardzo ważne święto bo to wtedy w 1699 roku Guru Gobind Singh założył Khalsa. Więc kalendarz jest, choć inaczej skonstruowany niż ten rytualny sezonowy który znamy z tradycji europejskich.


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Lidzia03 A Vaisakhi to jest obchodzone tylko przez Khalsa, czyli tych po inicjacji, czy przez wszystkich sikhów? Bo jeśli dobrze rozumiem, nie każdy sikhi musi przejść tę inicjację?


Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Erazm79 Tak, to ważna kwestia. Khalsa to ci, którzy przeszli amrit sanchar, czyli inicjację, i zobowiązali się do pięciu K. Ale sikhizm nie wymaga tego od wszystkich. Można być sehajdhari, czyli kimś kto podąża ścieżką bez formalnej inicjacji. Vaisakhi świętują wszyscy, ale dla Khalsy ma szczególne znaczenie jako moment narodzin ich wspólnoty.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Lidzia03 A wracając do tego co Lidzia pisała o Khalsa, to jak wygląda ta inicjacja? Czy to jest coś porównywalnego do bierzmowania albo do inicjacji w innych tradycjach?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Sylwester75 Amrit sanchar to ceremonia gdzie inicjowany pije i jest skrapiany amritem, czyli słodzoną wodą mieszaną podczas recytacji pięciu podstawowych modlitw. Pięciu już inicjowanych Khalsa przeprowadza ceremonię. Porównanie do bierzmowania jest częściowe, bo tu jest wyraźne zobowiązanie do konkretnych zasad życia, pięciu K i kodeksu etycznego. To bardziej jak ślubowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Pięć K to te symbole które sikhowie noszą? Widziałem zdjęcia z turbanami ale nie wiedziałem że to jest system. Czy każde z tych K ma jakieś głębsze znaczenie czy to bardziej przynależność grupowa?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Zdzichu57 Każde z pięciu K ma znaczenie symboliczne i praktyczne jednocześnie. Kesh to niestrzyżone włosy, symbol akceptacji woli Boga. Kara to stalowa bransoleta, symbol nieskończoności i więzi z Guru. Kachera to specjalna bielizna, symbol cnoty. Kanga to grzebień, symbol czystości umysłu. Kirpan to mały ceremonialny sztylet, symbol gotowości do obrony słabych. To nie jest tylko identyfikacja grupowa, każdy element ma teologiczne uzasadnienie.


Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 163

@Michasia Czekaj, sztylet? Sikhowie noszą sztylet na co dzień? To jest legalne w Polsce? Przepraszam za takie przyziemne pytanie ale naprawdę nie wiedziałam.


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Terenia79 Też mnie to zastanawia. Bo w sumie w Polsce prawo o noszeniu broni jest dość restrykcyjne. Michasia, wiesz jak to jest uregulowane?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Bronek01 Kirpan jest zazwyczaj bardzo mały i ceremonialny, zaszyta w pochwie przez którą nie można jej wyjąć, albo po prostu miniaturowa. W Polsce nie ma specjalnych przepisów dla sikhów jak np. w Kanadzie czy UK, więc w praktyce nosi się wersje symboliczne. Ale to jest ciekawy przykład jak religia zderzą się z prawem świeckim w różnych krajach.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 345

@Michasia Mam pytanie trochę z boku, bo wrócę do tej gurdwary w Warszawie. Czy ktoś z was tam był? Bo po tym co Michasia napisała o langur, o tym wspólnym posiłku, to mam ochotę się wybrać ale sama jakoś głupio.


Odpowiedz
(@tamarka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Natka77 Ja też bym chciała ale mam podobne opory. Michasia, napisałaś że trzeba zakryć głowę, czy coś konkretnego brać ze sobą czy wystarczy chustka?


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Tamarka_79 Wystarczy dowolna chustka albo szal, absolutnie nie musi być specjalna. Gurdwara ma też zazwyczaj chusty przy wejściu dla tych co zapomnieli. Naprawdę nie trzeba się bać, jeśli jesteś otwarta i szanujesz miejsce, to nikt nie będzie się gapił ani pytał dlaczego przyszłaś. W langur siadasz i jesz razem ze wszystkimi, to taki bardzo ludzki moment.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Ta woda z ceremoniami bardzo przypomina mi wodę używaną w rytuałach ładowania intencją. Czy sikhowie wierzyliby że amrit ma jakąś szczególną energię po tym co z nim robią podczas modlitwy, czy to czysto symboliczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 373

@Teodozja_H Sikhizm raczej unikałby słowa "energia" w sensie ezoterycznym. Ale jest przekonanie że Naam, czyli imię Boga, ma realną moc transformacyjną. Recytacja modlitw nad amritem nie jest tylko symbolem, jest traktowana jako rzeczywiste działanie. Tylko sikhijska teologia tłumaczyłaby to inaczej niż numerologia czy praca z energią.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie ta idea langur bardzo uderzyła jak to opis czytam. Że serio każdy może przyjść i zjeść. W tradycjach które znam nie ma czegoś takiego, nawet blot w nordyckim jest głownie dla wtajemniczonych. Czy w sikhizmie to zawsze tak było czy to jakiś nowszy zwyczaj?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Leszek Langar ustanowił już Guru Nanak, więc to jest od samego początku. I miał bardzo konkretny cel, zburzenie hierarchii kastowej. W XVI-wiecznych Indiach jedzenie razem z kimś z innej kasty było skandalem. Guru Nanak posadził wszystkich razem i to był akt religijno-polityczny jednocześnie. Dlatego do dziś wszyscy siedzą na podłodze i jedzą to samo, nikt nie ma wyróżnionego miejsca.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Irenka_92 To jest mocne. Czyli sikhizm od początku miał w sobie coś co dziś nazywamy aktywizmem społecznym? Czy to jest bardziej efekt uboczny teologii czy zamierzony element nauki?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: