Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad czymś, bo czytalam sporo o tarocie i caly czas trafia mi sie informacja ze Wielkie Arkana wywodza sie wprost z Ksiegi Totha. Tylko ze im wiecej szukam tym bardziej mam wrazenie ze to sie rozchodzi - jedni mowia ze to egipska madrość wprost, drudzy ze to hermetyczny wymysl z XVIII wieku i Egipt jest tam tylko jako ozdobnik. Ktos sie na tym zna lepiej? Bo naprawde nie wiem co myslec. Szczegolnie interesuje mnie czy te konkretne figury na kartach - Kapłan, Kolo Fortuny, Swiaat - maja jakies odpowiedniki w egipskiej mitologii czy to czyste fantazje pozniejszych okultystow.
Sprawa jest bardziej skomplikowana niz sie to zwykle przedstawia. Ksiega Totha to bardzo rozne rzeczy w zaleznosci od epoki - starożytni Egipcjanie mowili o tekstach przypisywanych Thotowi (przede wszystkim teksty magiczne, zwoje lecznicze, ale tez Ksiega Umarłych jest z nim lączona), a potem w hellenizmie Toth zlal sie z Hermesem i powstal Hermes Trismegistos. I dopiero z TEGO, a nie z oryginalnej mitologii egipskiej, czerpali Etteilla, Court de Gebelin i reszte ekipy, ktora w XVIII wieku wymyslila ze tarot to egipska madrosc. Wiec technicznie - tak, jest zwiazek z Thotem ale przez filtr hermetyzmu, nie wprost z Egiptu
No ale Albinek, to nie jest az tak proste, bo hermetyczne pismo egipskie BYLO przechowywane w tradycji okultystycznej i te symbole na kartach jednak cos znacza. Karta Hierofanta to przeciez kapłan misteryjny, Koło Fortuny to kosmiczny mechanizm znany Egipcjanom, Gwiazda to Nut albo Izyda... Moze Court de Gebelin sie mylil co do historii ale intuicyjnie trafil na cos prawdziwego?
ojoj, ja mam w notatkach ze Crowley i Harris projektujac Thoth Tarot naprawde szczegolowo sie odwolywali do konkretnych bostw - Toth-Hermes, Ra-Hoor-Khuit, Nuit, Hadit. Ale to tez jest ich autorska interpretacja przez pryzmat Thelemy i Kabaly, nie archeologiczna rekonstrukcja. Wiec mamy trzecia warstwe: oryginalny Egipt, potem hermetyzm hellenistyczny, potem crowleyowski synkretyzm. czy mozna mowic o "zwiazku z egipska mitologia" jesli kazda warstwa cos dodala i przeksztalcila?
Magia w klasycznym Rider-Waite to nie Toth. Tam symbol lemniskaty i rózdzka to raczej tradycja europejskiego maga-alchemika. Natomiast w Thoth Tarot Crowleya ta sama karta (Magus) to juz wyraźnie Toth/Hermes z kaduceuszem, piórem i innymi atrybutami. Wiec odpowiedz brzmi: w tradycyjnym tarocie prawie nie ma wprost egipskich odpowiednikow, ale w Thoth Tarot sa one zaprojektowane celowo i mozna je badac card by card
Hmm. Czekajcie bo ja zawsze mysłałam ze Kapłanka (II arkanum) to Izyda albo przynajmniej na niej sie opiera, bo welony, ksiezyc, tajemnica... Czy to tez tylko skojarzenie po fakcie a nie rzeczywiste zrodlo?
Kapłanka w Rider-Waite to wedlug samego Waitea Shekinah z kabaly plus Persephone. Izyda pojawia sie w opisach ale raczej jako analogia niz zrodlo. Waite byl kabalistą w pierwszej kolejnosci i tak budowal symbolike - kabala + troche chrzescijanskiej mistyki + troche antyku. Egipt byl tam dekoracją.
Ale hej, ja sie troche gubię - my teraz mówimy o tarocie czy o samej Ksiedze Totha jako takiej? Bo to sa dwie rozne sprawy. Ksiega Totha - czyli Hermetica, Corpus Hermeticum - to jest cos zupelnie osobnego od kart tarota, i STAMTAD sie wywodzi ta cala tradycja. Moze warto rozdzielic te tematy bo mi sie to miesza i pewnie innym tez?
Dodam od siebie ze jest jeszcze jeden watekk ktory rzadko sie pojawia w takich rozmowach, a mianowicie sama egipska demonologia/teologia Totha jako konkretnego boga. Toth w Egipcie to bog ksiezyca, pisma, magii, mądrości, mierniczy zaswiatow - wazyl serca w Sali Dwoch Prawd. I ten Toth - ten oryginalny - ma calkiem konkretne atrybuty: ibis albo pawian, pismo hieroglificzne, paleta pisarska. Jak zestawisz to z tym co sie dzieje w kartach tarota to zwiazku bezposredniego prawie nie ma. Natomiast symbolika wazenia, sadu, miedzy zycie a smiercia - to juz troche w arkanum Sprawiedliwosci gdzies siedzi
Przepraszam ze sie wtrące, moze to glupie pytanie ale - skad w takim razie wzielą sie te wszystkie egipskie wyobrazenia na starych kartach, mumiowe postacie i hieroglify? bo pamietam ze kiedys widzialam jakis stary tarot i tam byl sfinks na Kole Fortuny. To chyba nie przypadek?
No dobra ale ja mam inne pytanie do tych co sie znaja - czy sama Ksiega Umarłych (Ani, Ta-za-duat jak kto woli) jets czescia tego co sie przypisuje Tothowi? Bo czytalem ze on byl autorem tej ksiegi wedlug Egipcjan. I co to wlasciwie znaczy ze cos "napisal bog" - to kaplani pisali i sie na niego powolywali?
Toth byl patronem pisma i kaplanow-skrybów, wiec tak - teksty magiczne, w tym teksty z Ksiegi Umarłych, byly w tradycji egipskiej zwiazane z jego imieniem. To byl sposob nadania tekstowi autorytetu i mocy - jesli to Toth napisal to ma moc boska. Taki mechanizm jest w wielu kulturach, Hermes Trismegistos to dokladnie ta sama logika tylko juz w kontekscie grecko-egipskim. Nie chodzi o to ze bog dosłownie siedział i pisał, tylko ze pisanie jest swietym aktem i bog je uswięca.
a mozna dopytac - ten Corpus Hermeticum to jest dostepny po polsku? bo chce poczytac zrodla a nie tylko streszczenia z internetu, tam chyba jest roznica
Jest wydany po polsku, jest tez kilka wersji angielskich w sieci za darmo (np. Mead z poczatku XX w.). Ale uwazaj - rozne przekłady mocno sie roznia interpretacją, a stare tlumaczenia jak ten Meadwoy maja juz swoja warstwę XIX-wiecznej mistyki nałozoną na tekst. Jesli chcesz naprawde sprawdzic o co chodzi to najlepiej brac kilka obok siebie i porownywac, szczegolnie fragmenty o Poimandresie i Askleopiuszu bo tam jest rdzen tej kosmologii.
Wracajac do pierwotnego pytania o arkana - moze warto zauwazyc ze zwiazek z egipska mitologia nie musi byc historyczny zeby byc "prawdziwy" w sensie symbolicznym. Kabala weszla do tarota przez Etteille i pozniej przez GD (Golden Dawn), a Golden Dawn juz swiadomie polaczylo kabalistyczne drzewo zycia z 22 Wielkimi Arkanami. 22 arkana, 22 litery hebrajskie - to nie przypadek tylko celowe mapowanie. Egipt tam jest przez filtr hermetyzmu jako "pradawna madrosc" ale tresc symboliczna pochodzi z kabaly. Mozna to kochac albo nie ale ta struktura jest spojna i przemyslana.
ok wiec wracajac do tego pytania Gertrudy - bo ja tez sie nad tym zastanawialem - jezeli Toth w Egipcie to bog pisma i mądrości i on "napisal" Ksiege Umarlych to czy nie jest tak ze te hieroglify na kartach to taka próba nawiazania do tej pierwotnej boskiej wiedzy? Nie mowie ze tarot pochodzi z Egiptu historycznie ale moze ludzie którzy te obrazy tworzyli czuli ze siegaja do czegos prawdziwego?
moim zdaniem to nie jest albo-albo. jak sie pracuje z tymi kartami to te egipskie odwolania po prostu dzialaja, niezalezine od tego kto kiedy co wymyslil. jak siegam po Kapłankę i widze welony i ksiezyc to mi sie aktywuje cały ten obszar zwiazany z Izyda, z tajemnica, z tym co ukryte. i to jest realne doswiadczenie przy pracy z kartami, nie tylko teoria 🙁
hmm, ja mam w notatkach cos ciekawego na ten temat - w oryginalnych dokumentach Golden Dawn ktore opublikowal Regardie jest wyraznie napisane ze system egipski byl traktowany jako matrix symboliczny dla calego systemu magicznego GD. czyli nie mówili ze tarot pochodzi z Egiptu ale celowo budowali korespondencje. do kazdego arkanum Major bylo przypisane bóstwo egipskie obok hebrajskiej litery i znaku astrologicznego. Toth/Hermes stał w centrum tego jako zasada laczaca
Spoko, wiec jesli dobrze rozumiem to co tu pada - GD swiadomie budowalo te korespondencje, Crowley poszedl dalej i nazwal swoj tarot wprost Thoth Tarot, a ta egipska warstwa jest nalozona na starszy srodkowoeuropejski system kart. ale pytanie ktore mi chodzi po glowie to - czy sa jakies konkretne arkana gdzie ta korespondencja z egipskim bóstwem jest silniejsza, bardziej opracowana niz przy innych?
no i wiesz... to zalezy od systemu. w Thoth Tarot Crowleya mozna by wyliczac dlugo. Atu VI czyli Kochankowie to tam Harpokrates i inne postacie z teologii thelemiskiej, Atu XX czyli Eon to Ra-Hoor-Khuit i Nuit bezposrednio. ale w klasycznym RW juz trudniej o takie jednoznaczne przyporzadkowania. moze warto tu wyróżnic ze które arkana? bo pytanie jest troche szerokie
o Eon w Thoth Tarot juz slyszałam! to jest ta karta ktora zastepuje Sad Ostateczny z RW, prawda? i Crowley twierdzil ze wchodzomy w nowy eon wlasnie pod wplywem tych bóstw? to mnie zawsze trochę dezorientowalo, bo jak to sie ma do tej "czystej" egipskiej mitologii a jak do jego osobistej filozofii :/
Crowleyowska teoria Eonów to juz bardzo autorska nadbudowa - Eon Izydy (matriarchat, ksiezyc), Eon Ozyrsya (patriarchat, umierajacy i zmartwychwstajacy bog), Eon Horusa (nowe dziecko, nowe prawo Thelemy). do tej struktury dopasowal karty i bóstwa. wiec masz racje ze to jest jego filozofia ale zbudowana na materialach z egipskiej mitologii. nie mozna tego rozdzielic bo jest celowo sklejone
a mnie ciekawi inna rzecz - my tu duzo mówimy o Thoth Tarot i o GD ale caly czas troche mieszamy dwa watki: sama Ksiega Totha jako tradycja hermetyczna i tarot jako system kart. jak to sie ma do siebie w praktyce? czy ktos kto np. pracuje z Corpus Hermeticum i ktos kto gada o karatch to sa ludzie z tej samej tradycji czy zupelnie osobne swiaty?!
ale czy ta synteza GD z XIX wieku nie jest troche...sztuczna? mam wrazenie ze oni wrzucili do jednego worka wszystko co bylo wtedy modne i "tajemne" i nazywali to Tradycja przez duze T. a pozniej ludzie traktowali to jak starodawna madrosc przekazywana od wieków
42 ksiegi to ciekawa liczba, czytalem ze 42 to tez liczba sadownikow w Sali Dwoch Prawd gdzie Toth wayl serca - to jets przypadek czy jest tu jakis zwiazek?
Sorry ze sie wlaczam z prostym pytaniem ale - ta Sala Dwoch Prawd gdzie wazono serce, to jest to samo co opisuje Ksiega Umarłych? bo ja kojarzę ten obraz z waga i piórem Maat ale nie bardzo rozumiem jak to sie ma do Totha w tym kontekście
tak, Sala Dwoch Prawd (Amduat, ale sceneria z rozdzialu 125 Ksiegi Umarłych) to jest ten rytuał sadu. Toth stoi przy wadze i zapisuje wynik - waży serce zmarlego przeciwko piórze Maat. jezeli serce jest rowne pióru (czyste, bez grzechu) zmarly przechodzi. jezeli ciezsze - pożera je Ammit. Toth jako pisarz bogów i kronikarz kosmiczny - to wlasnie dlatego przypisywano mu autorytet nad wszelkimi tekstami swietymi, w tym Ksiega Umarłych
