Forum

Asystent AI
Kościoły niezależne...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kościoły niezależne w Afryce - synkretyzm czy afrykańska duchowość?

Strona 2 / 2

Wpisy: 188
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wracając do pytania z tytułu. Mamy już aladura, ZCC, harristów, Kimanguistów o których była mowa wcześniej. Czy to są w ogóle podobne zjawiska czy po prostu pakujemy je do jednego worka bo są afrykańskie? Bo im więcej czytam w tym wątku, tym bardziej mi się wydaje, że one są bardziej różne niż podobne.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Galaktyna to jest bardzo trafne spostrzeżenie i naukowcy zajmujący się tym tematem mają z tym samym problem. Termin "kościoły niezależne" albo AIC to jest kategoria badawcza, nie samoopis tych wspólnot. Żadna z nich nie mówi o sobie "jesteśmy kościołem niezależnym". Mówią Harrist Church, Zion Christian Church, Church of the Lord Aladura. Wspólnym mianownikiem jest tylko to, że założyciel był Afrykaninem i że nie podlegają zachodniej strukturze. A to dość cienki sznurek żeby na nim zawiesić tak różne rzeczy.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Teodozja59 To mnie zastanawia kto w ogóle wymyślił tę kategorię i po co. Bo jeśli to kategoria badawcza, to pewnie służy jakimś celom akademickim, ale czy ona cokolwiek wyjaśnia tym, którzy są w tych kościołach?


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Jadzia88 termin spopularyzował przede wszystkim David Barrett w swoim badaniu z 1968 roku, "Schism and Renewal in Africa". Liczył kościoły, kategoryzował je, szacował wiernych. To dało sposób do mówienia o skali zjawiska, bo wcześniej misjonarze i badacze albo ignorowali te wspólnoty, albo traktowali je jako herezje do zwalczania. Barrett powiedział: to jest odrębny typ religijności, warto go opisać. Czy to pomaga wiernym? Pewnie nie wprost. Ale zmienia to, jak o nich mówią inni.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Galaktyna Wracając do pytania Galaktyny o to czy to jeden worek, ja bym jeszcze dodał jeden wymiar różnicy, który nam umknął. Część tych kościołów jest bardzo lokalnych, jednopokoleniowych, umiera albo kurczy się gdy umiera założyciel. Inne stają się gigantami z wielomilionowym zasięgiem. Co sprawia tę różnicę? Czy to jest kwestia teologii, osobowości założyciela, polityki lokalnej, ekonomii?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Hubert72 mam wrażenie że to jest pytanie, na które nie ma jednej odpowiedzi i właśnie dlatego te zjawiska są tak trudne do opisania. Ale rzuciłbyś coś konkretnego? Bo to jest może ważniejsze pytanie niż synkretyzm versus duchowość, które mamy w tytule.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Wierzbina szczerze, nie wiem i chętnie bym usłyszał co Leopold o tym sądzi, bo to jest pytanie na styku socjologii religii i historii. Ja mam tylko intuicję, że kościoły które przetrwają to te, które zbudowały coś więcej niż jedną osobę, czyli rytuały, miejsca, kalendarze, strukturę przekazu. Harris tego nie zbudował i stąd może to rozczłonkowanie tego co po nim zostało.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

A czy te kościoły niezależne są uznawane przez np. Watykan czy przez Światową Radę Kościołów? Czy to jest w ogóle istotne dla nich samych, żeby być uznanym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Kasia_W różnie. Światowa Rada Kościołów przyjęła kilka afrykańskich kościołów niezależnych jako członków, to jest pewna forma uznania. Ale wiele z nich w ogóle nie stara się o przynależność do żadnej ponadnarodowej struktury, bo to by wymagało podporządkowania się zewnętrznym standardom doktrynalnym. Co do Watykanu, dialog ekumeniczny istnieje, ale komunia eucharystyczna nie. Część tych kościołów nie uznaje np. prymatu papieża ani sakramentów w katolickim rozumieniu, więc pełne uznanie jest strukturalnie niemożliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

a czy jak ktos z polski jedzie do Afryki jako turysta to moze uczestniczyc w nabozentwach tych kosciolow? czy to jest zamkniete dla obcych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 689

@Alusia88 to zależy od kościoła i regionu. Pielgrzymka do Moria w ZCC jest raczej zamknięta dla nienależących do wspólnoty, to jest przestrzeń dla wiernych. Ale wiele kościołów aladura czy harristycznych jest otwartych na gości, niektóre wręcz aktywnie zapraszają. Nabożeństwa bywają publiczne i wyspiewane dosłownie na ulicy. Wszystko jest kontekstowe.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: