Forum

Asystent AI
Sny z bólem głowy p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny z bólem głowy przed przebudzeniem - otwieranie trzeciego oka czy objawy fizyczne

Strona 1 / 2

Wpisy: 369
Rozpoczynający temat
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam dziwny problem i nie wiem czy to coś duchowego czy po prostu zdrowotnego. Od jakiegoś czasu, zwłaszcza teraz jesienią, budzę się z bólami głowy po snach które są... inne niż zwykłe. Intensywniejsze, jakby bardziej realne. Czytałem że ból głowy przy przebudzeniu może być związany z otwieraniem trzeciego oka, ale nie wiem czy to nie jest tylko takie tłumaczenie czegoś co może być zwykłym problemem fizycznym. I te sny zmieniają się u mnie wyraźnie zależnie od pory roku - teraz jesienią są ciemniejsze, bardziej symboliczne. Czy ktoś ma podobne doświadczenia?


Odpowiedz
91 odpowiedzi
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Zanim w ogóle będziemy gadać o trzecim oku - czy sprawdziłeś kiedy te bóle głowy się pojawiają? Czy to jest zawsze po jakimś konkretnym typie snu, czy też rano niezależnie od tego co śniłeś? Bo to dość ważne rozróżnienie zanim zaczniemy to interpretować ezoteryczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz dobre pytanie, właściwie nie analizowałem tego tak dokładnie. Wydaje mi się że bóle głowy zdarzają się po snach gdzie dużo się dzieje, gdzie jest jakaś intensywna akcja albo gdzie pojawiają się nieznane mi miejsca. Po spokojnych snach chyba tego nie ma. Ale nie jestem pewien bo nie prowadziłem żadnego dziennika.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie bardziej ciekawi ta sezonowość bo ja też to mam! Latem mam sny lekkie, prawie bez symboliki, a teraz jesienią to kompletnie inna bajka. Ciężkie obrazy, często woda, często jakieś przestrzenie które znam ale wyglądają inaczej. Myślisz że to jest związane z energią czakry trzeciego oka konkretnie czy raczej z ogólnym poziomem energii ciała?


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Dziennik snów to podstawa jeśli chcesz cokolwiek z tym zrobić. Bez tego to trochę wróżenie z fusów. Ale mam pytanie do Ciebie - czy te bóle są tępe, uciskające, czy raczej pulsujące? Bo to może mówić coś o naturze tego co się dzieje.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Czarek Moim zdaniem to jest klasyczny objaw otwarcia trzeciego oka i nie ma co sie tu zastanawiać. Czakra ajna siedzi dokładnie w okolicach czoła i jak się aktywuje to właśnie tak boli. Jesienny czas sprzyja temu bo energia ziemi się wycofuje do środka i my też niejako sie wycofujemy w głąb siebie. Sam przez to przechodziłem i po jakiś czasie bóle ustały.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Zbych62 no ale poczekaj chwilę, bo to trochę za duże uproszczenie. Ból głowy po przebudzeniu może mieć naprawdę wiele przyczyn i automatyczne przypisywanie tego czakrze bez żadnej weryfikacji to nie jest dobra droga. Jak długo trwały u Ciebie te bóle? I czy robiłeś coś konkretnego żeby je jakoś przepracować czy po prostu czekałeś?


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Kornelia93 trwały może z miesiąc albo dwa, nie pamientam dokładnie. Nic specjalnego nie robiłem, sam z siebie ustało. I nie mówię że nie może być fizyczne ale w tym przypadku brzmi to wyraźnie jak aktywacja, bo te sny zmieniają się razem z bólem - to nie jest przypadek.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Zbych62 Właśnie ta korelacja między bólem a intensywnością snów jest ciekawa, ale może też działać w drugą stronę. Intensywny sen może powodować napięcie mięśni twarzy i głowy, co daje ból. Serio polecam zacząć zapisywać sny, bo po kilku tygodniach widać wzorce których wcześniej się nie zauważa. Stasiek, napisałeś że sny zmieniają się sezonowo - od kiedy to obserwujesz?


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz chyba od roku, może trochę dłużej. Wcześniej w ogóle nie zwracałem uwagi na sny, ale w pewnym momencie zacząłem je pamiętać coraz lepiej i wtedy zauważyłem ten wzorzec. Wiosną są bardziej energetyczne, kolorowe, jesienią właśnie te ciemne i symboliczne o których pisałem.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sezonowość snów to jest coś co da się też powiązać z numerologią roku i cykli. Jesień to czas zbiorów ale też zamknięcia cyklu, numerologicznie to moment rozliczenia. Więc te ciemniejsze sny to prawdopodobnie Twoja podświadomość która przetwarza to co rok przyniósł. A co do bólu - w tarota karta Księżyca często pojawia się przy takich stanach przejścia i właśnie symbolizuje to co ukryte zaczyna wychodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, ja jestem dość sceptyczna do całej tej otwarcia trzeciego oka narracji, ale muszę przyznać że ta sezonowość mnie zastanawia. Sama też śnię inaczej zimą niż latem. Czy to nie może być po prostu biologiczne? Inne długości dnia, inne hormony, inny sen? Nie mówię że ezoteryka się myli, ale może oba wyjaśnienia są równocześnie prawdziwe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Dobrusia ale jak to sprawdzić? Bo jeśli czakry reagują na energię przyrody, to właśnie ta biologia może być mechanizmem przez który to działa. Czakra trzeciego oka to nie jest coś oderwanego od ciała przecież. Mnie interesuje czy jest jakiś sposób żeby rozróżnić czy ból który opisuje Stasiek jest fizyczny czy jednak energetyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Powiem wam co obserwuję przez lata - to rozróżnienie fizyczne kontra energetyczne jest trochę fałszywą dychotomią. Ciało reaguje na to co się dzieje energetycznie. Pytanie jest inne: czy ten ból dzieje się tylko przy przebudzeniu i szybko mija, czy zostaje na dłużej? Bo to jest pierwsza rzecz która coś mówi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Arbogi mija dość szybko, zazwyczaj w ciągu może pół godziny po wstaniu. Nie jest też bardzo silny, bardziej takie uczucie ucisku gdzieś tutaj - w okolicach czoła i skroni.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

ucisk w okolicach czoła który szybko mija po przebudzeniu to jest coś o czym słyszę dość często od osób które intensywnie śnią. Ale jedno pytanie - czy śpisz na boku, na brzuchu? Bo pozycja snu potrafi robić cuda z uciskiem w głowie i to jest pierwsza rzecz którą bym sprawdził zanim cokolwiek innego.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Prrzeprawszam że wchodzę ale ja mam dokładnie to samo i śpię na boku. Zawsze myślałam że to normalne ale teraz jak czytam ten wątek to zaczynam się zastanawiać. Moje sny też są jesienią zupełnie inne, bardziej jakby... głębsze? Trudno powiedzieć inaczej. Czy ktoś wie czy medytacja przed snem może nasilić te bóle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 453

@Inkantacja ja medytuję przed snem od jakiegoś czasu i rzeczywiście moje sny są intensywniejsze, ale bólów głowy nie mam. Choć zdarzyło mi się raz czy dwa razy po bardzo głębokiej medytacji że obudziłam się z tym dziwnym uczuciem nacisku między brwiami. Tylko że u mnie to trwało może pięć minut. Jaka masz medytację przed snem - skupiasz się na jakimś konkretnym zamyśle?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Warto tu jednak zatrzymać się i nie pędzić od razu z diagnozami. Stasiek - czy miałeś kiedyś sprawdzone ciśnienie? Pytam serio, bo opisujesz coś co równie dobrze może być nocnymi spadkami lub skokami ciśnienia, a to jest stan który wymaga zwykłej lekarskiej weryfikacji. Nie mówię żeby odrzucić perspektywę ezoteryczną, ale najpierw wykluczyć to co wiadomo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 189

@Donat55 No dobrze ale jeśli już wykluczone byłoby to fizyczne to co wtedy? Czy jest jakiś sposób żeby przyspieszyć to otwieranie trzeciego oka bo szczerze mówią to brzmi jakby Stasiek był w środku czegoś ciekawego i chciałabym wiedzieć jak to wygląda jak już przejdzie przez ten etap. Czy potem sny są bardziej jasnowidzeń czy jak?


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Cyrkonia Dobra, spróbuję zapamiętać żeby sprawdzić ciśnienie, Donat55 masz rację że tego nie robiłem. Ale wracając do tego co pisała Cyrkonia - szczerze nie wiem czy jestem "w środku czegoś ciekawego", to bardziej tak że zacząłem zwracać uwagę na coś co pewnie było zawsze. Nie czuję żadnej specjalnej zmiany poza tymi snami i bólem.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

no ale właśnie! To może być początek czegoś. Czytałam że jak trzecie oko zaczyna się otwierać to najpierw są właśnie takie subtelne sygnały. Czy widzisz jakieś błyski albo coś takiego między brwiami jak zamkniesz oczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Cyrkonia poczekaj chwilę z tym pytaniem, bo wrzucasz kilka różnych rzeczy do jednego worka. Błyski przy zamkniętych oczach to fosfeny - zjawisko czysto fizyczne, związane z uciskiem na nerw wzrokowy albo po prostu ze zmęczeniem. Zanim zaczniemy szukać oznak otwierania czegokolwiek, może warto zapytać Staśka o bardziej podstawowe rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Stasiek, mam pytanie które mi chodzi po głowie od kilku postów - czy te sny które pamiętasz po przebudzeniu z bólem, mają jakiś wspólny motyw? Bo napisałeś wcześniej że pojawiają się nieznane miejsca. Czy to są miejsca które wyglądają jak prawdziwe, realistyczne, czy raczej takie wyraźnie symboliczne krajobrazy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz trudno powiedzieć. Czasem to są miejsca które wyglądają jak prawdziwe, ale coś w nich jest nie tak - jakieś budynki które powinny być znajome a nie są, albo drogi które prowadzą w złym kierunku. Raz śniło mi się całe miasto które w środku miało inny środek niż powinno. Brzmi głupio jak to piszę.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie brzmi głupio! To jest bardzo klasyczny motyw snów liminalnych. Ja mam podobne i zawsze czuję po nich jakieś takie... zmęczenie, ale też jakby pobudzenie jednocześnie. Czy ty też to czujesz po tych snach czy tylko sam ból?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Bernadka87 To co opisujesz - znane miejsca które są "nie tak" - ma konkretną nazwę w psychologii snów. To jest dysocjacja topograficzna i pojawia się często w snach które przetwarza głęboka część umysłu, nie ta codzienna. Ale mam pytanie do ciebie: czy w tych snach jesteś sobą, czy jesteś kimś innym, albo obserwujesz z zewnątrz?


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Hej, czytam ten wątek od początku i trochę gubię się w tych wszystkich pojęciach. Co to jest ta dysocjacja topograficzna bo pierwsze słyszę? I czy to jest niebezpieczne jeśli ktoś ma takie sny regularnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Nibir krótko - to po prostu sytuacja gdy mózg w śnie miesza mapę przestrzenną, bo nie musi trzymać się logiki. Nie ma w tym nic niebezpiecznego, to bardzo powszechne. Groźne byłoby gdybyś miał to samo na jawie.


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Czarek jestem sobą, ale jakby z zewnątrz patrząc - tzn. czuję że to ja, ale czasem widzę siebie jakby z boku. Nie zawsze, ale zdarza się.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

to co opisujesz z widzeniem siebie z boku to jest coś co w praktyce medytacyjnej nazywa się obserwatorem. Ja to miałam po raz pierwszy na głębokiej medytacji i potem zaczęło mi się pojawiać w snach. Ale u ciebie zaczęło się samo, bez ćwiczeń?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Aldona03 Jedno i drugie może być prawdą jednocześnie - i fizyczne i energetyczne. Ale chcę wrócić do tej sezonowości bo to jest chyba kluczowy element tej rozmowy a trochę nam umknął. Stasiek, czy te bóle głowy też są sezonowe, czy zdarzają się przez cały rok?


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Donat55 teraz jak tak pytasz to chyba tak - bardziej pamiętam je z jesieni i zimy. Latem śnię intensywniej kolorami ale jakoś tych bólów nie kojarzę tak bardzo. Choć może po prostu nie zwracałem uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

A widzicie, właśnie to jest ta sezonowość o której mówiłam wcześniej! Numerologicznie jesień i wczesna zima to czas kiedy energia kieruje się do środka, do wewnętrznego przetwarzania. To nie jest przypadek że intensywność snów i tych doznań przy przebudzeniu wzrasta właśnie teraz. Stasiek, jaki masz rok osobisty w numerologii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Baska_T nie kwestionuję numerologii, ale łączenie roku osobistego bezpośrednio z częstotliwością bólów głowy to trochę za daleko idące uproszczenie. Ból głowy ma konkretne przyczyny fizyczne albo energetyczne i rok numerologiczny nie zmienia rytmu biologicznego ani pracy czakr w tak bezpośredni sposób.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Kornelia93 nie mówię że rok numerologiczny powoduje ból, mówię że energia tego czasu sprzyja pewnym procesom. To różnica. Poza tym numerologia i biologia mogą na siebie oddziaływać, nie wiemy wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do tej sezonowości bo ona jest tu naprawdę istotna. Są badania które pokazują że długość dnia wpływa na poziom melatoniny i to przekłada się na strukturę snu REM. Więcej REM to intensywniejsze sny i łatwiejsze ich zapamiętywanie. Czy to może być część odpowiedzi na tę sezonowość, niezależnie od tego co jest przyczyną bólu?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Wrotycz no właśnie to mnie najbardziej przekonuje. Jesienią śpimy dłużej, mamy więcej cykli REM, pamiętamy więcej snów. Może te "głębsze" sny zawsze były, tylko teraz je pamiętamy? A ból głowy może być po prostu od innej pozycji albo napięcia podczas intensywnego śnienia. Nie wiem, staram się szukać prostszych wyjaśnień zanim pójdę w energetykę.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Dobrusia ale czy prostsze wyjaśnienie zawsze jest lepsze? Nie znaczy że musi być prawdziwe. Ja mam teraz gęsią skórkę jak czytam ten wątek bo moje sny są dokladnie takie same - te miejsca które są "nie tak". I też jesienią. I tez budzę sie z takim ciśnieniem w głowie. Czy to możliwe że dużo osób to ma i po prostu nikt nie łączy tego w całość?


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Inkantacja Czytam ten wątek od dawna i nie odzywałam się, ale to co pisze Inkantacja mnie zastanawia. Mam w domu kilka kamieni które dostałam, w tym ametyst który podobno pomaga przy snach. Czy to możliwe że leży przy łóżku i wzmacnia te sny? Pytam bo ostatnio też mam intensywniejsze sny niż zwykle i zastanawiałam się czy jest jakaś zależność.


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Inkantacja Bo mnie też chodzi po głowie to z tym ametystem. Leży jakieś pół metra od głowy, na szafce nocnej. Czy to może coś wzmacniać? Pytam serio bo nie chcę czegoś nieświadomie nakręcać.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Rozalinka63 ametyst przy łóżku to bardzo popularna praktyka i generalnie uważany jest za kamień który wspiera spokojny sen, nie wzmaga intensywności. Ale jeśli zauważyłaś zmianę snów odkąd go tam postawiłaś, to warto po prostu zabrać go na kilka nocy i sprawdzić czy coś się zmieni. Eksperyment jest tu lepszy niż teoria.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Kornelia93 Ale właśnie, Kornelia93 mówisz że ametyst "generalnie" wspiera spokój - a co jeśli u kogoś działa inaczej? Każdy człowiek jest inny energetycznie, nie? Ja raz miałam czarny turmalin przy łóżku i podobno miał chronić, a spałam gorzej niż bez niego.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Bernadka87 no właśnie dlatego powiedziałam żeby sprawdzić empirycznie. Generalnie to znaczy że taka jest opis właściwości, ale jak sam kamień wchodzi w interakcję z konkretną osobą - tego nikt z góry nie wie. Turmalin jest dość ciężki energetycznie jak dla mnie do sypialni.


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz Wróćmy może do tego co Wrotycz pisał o melatoninie, bo to mi wydaje się konkretniejsze niż kamienie. Czyli jeśli dobrze rozumiem - jesienią mam więcej REM bo noc jest dłuższa, i dlatego pamiętam więcej snów, w tym te dziwne? I ból głowy może być po prostu od samego długiego snu?


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Tak to mniej więcej działa - za długi sen potrafi dać ból głowy, to udokumentowane. Ale mam do ciebie pytanie: czy te bóle są przy przebudzeniu po normalnej nocy, czy po jakichś wyjątkowo długich snach? Bo to trochę zmienia obraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz szczerze? Nie wiem czy śpię dłużej. Budzę się raczej rano normalnie. Ale może faktycznie jesienią śpię głębiej i nie rejestruję że to trwa dłużej?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Stasiek, a czy próbowałeś kiedyś zapisywać godziny kiedy kładziesz się spać i wstajesz? Bo ta sezonowość którą opisujesz naprawdę zasługuje na jakieś systematyczniejsze śledzenie. Bez danych to wszystko - i fizyczne i energetyczne wyjaśnienia - to spekulacja.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

To z tym zapisywaniem brzmi rozsądnie ale mnie bardziej ciekawi coś innego. Stasiek pisał o tych miejscach "nie tak" w snach - ja mam dokladnie to samo i właśnie jesienią to się nasila. Czy możliwe że to jest jakiś rodzaj zbiorowej przestrzeni? Jakby kilka osób trafiało do tego samego "miejsca"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Inkantacja to jest teoria zbiorowej nieświadomości w stylu Junga. On pisał o archetypicznych przestrzeniach które pojawiają się niezależnie u różnych ludzi. Ale żeby mówić o "tym samym miejscu" to trzeba by porównać opisy bardzo szczegółowo, a nie tylko ogólne wrażenie. Jak wygląda twoje takie miejsce?


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Czarek duże miasto ale jakieś puste. Ulice które prowadzą donikąd. Budynki z zewnątrz wyglądają normalnie a w środku są inaczej rozplanowane niż powinny. I zawsze jest taka szarozielona poświata, nie wiem jak to inaczej opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 369
Rozpoczynający temat
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Chwila, bo u mnie też jest ta poświata. Nie szarozielona, bardziej sine, ale to coś w tym stylu. Trochę mnie to uderzyło jak przeczytałem.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Zanim zaczniemy budować teorię o zbiorowych przestrzeniach, chcę zapytać - czy ktoś z was rozmawiał z kimś bliskim o tych snach i ta osoba miała podobne? Bo "szarozielona poświata" to dość ogólny opis który pasuje do wielu typów snów i wiele osób go używa niezależnie od siebie. To nie jest dowód na wspólną przestrzeń.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Arbogi nie, nie rozmawiałam. Ale właśnie dlatego pytam tutaj. Skąd mam wiedzieć czy to jest coś powszechnego czy nie, jeśli nikt o tym nie mówi?


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Inkantacja to uczciwy argument. I właśnie dlatego warto pytać, ale też warto nie wyciągać zbyt szybkich wniosków. Mam inne pytanie do obu was - czy te sny z "nie tak" miejscami są sensorycznie bogatsze niż inne? Czy jest w nich więcej dźwięków, zapachów, faktury? Bo to może powiedzieć coś o głębokości snu REM.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To dobre pytanie. Intensywność sensoryczna snu to jeden z wyznaczników głębokości REM. Stasiek, jak to jest u ciebie - czy te sny są jakoś wyraźniejsze niż inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Wrotycz tak, zdecydowanie. To są najbardziej "realne" sny jakie mam. Czuję nawet temperaturę powietrza w tych miejscach. I właśnie po tych, a nie po jakichś rozmytych snach, budzę się z tym bólem.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli może to prosto wychodzi - im głębszy, intensywniejszy sen REM, tym większe napięcie mięśniowe podczas śnienia, tym większe szanse na ból głowy przy przebudzeniu? Nie trzeba tu od razu trzeciego oka szukać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Dobrusia no ale dlaczego zakładasz że to musi być albo-albo? Może to i napięcie mięśniowe i coś więcej. Czemu jedno wyklucza drugie? Jak coś otwiera się energetycznie, to musi mieć jakiś fizyczny korelat chyba.


Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Bernadka87 to jest sensowna uwaga i zgadzam się że jedno nie wyklucza drugiego. Ale Dobrusia ma rację że nie powinniśmy od razu eskalować interpretacji bez sprawdzenia prostszych przyczyn. Stasiek, czy rozmawiałeś z lekarzem o tych porannych bólach głowy? To naprawdę warto zrobić równolegle z eksploracja ezoteryczną.


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Donat55 Dobra, do lekarza nie chodziłem, Donat55 masz rację że powinienem. Ale chcę się jeszcze upewnić - czy te bóle mogą być naprawdę tylko od długiego snu REM? Bo one nie są takie jak normalny ból głowy po złej nocy. Bardziej jakby nacisk z wewnątrz, nie pulsowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten opis "nacisku z wewnątrz" jest istotny. Czy to jest od razu przy przebudzeniu, czy narasta po wstaniu? Bo to różnica - jeden scenariusz to napięcie podczas snu, drugi to np. ciśnienie albo zatoki. Pytam bo to naprawdę zmienia interpretację, zarówno fizyczną jak i tę drugą.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, bo ja jak miałam otwieranie czakry trzeciego oka to też był nacisk, ale bardziej w środku czoła, nie z tyłu głowy. Gdzie konkretnie czujesz ten ból, Stasiek? To chyba ważne żeby to rozróżnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Bernadka87 w okolicach czoła i skroni. Środek czoła raczej nie, bardziej skronie i nad oczami. I jest od razu jak się budzę, nie narasta potem.


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Skronie i nad oczami to klasyczne zatoki albo napięcie mięśni twarzy podczas intensywnego śnienia. Zanim ktokolwiek zaczyna mówić o czakrach, warto to sprawdzić przez wykluczenie. Stasiek, czy masz jakieś problemy z zatokami w sezonie jesiennym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Czarek kurczę, no mam. Jesień to u mnie sezon alergii. Nie pomyślałem o tym wcześniej.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: