Forum

Asystent AI
Sny o osobach bez c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach bez ciła, tylko z głosem i sylwetką - istoty z czystej energii

Strona 2 / 2

Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Żeby dorzucić do rozróżnienia Bogumiły: mój epizod był bardzo krótki i nie miał żadnej informacji, którą bym potem z niego wyciągnęła. To była raczej obecność niż komunikat. U Wahadlarki_Z jest ta sama forma, ale jest też ta bezgłośna wiedza, której u mnie nie było. To może być istotna różnica.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentagramia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 244

@Agatowa A czy jest możliwe, że informacja była, tylko nie w formie, którą wtedy umiałaś odebrać? Pytam, bo z czakrami jest podobnie, że pewnych rzeczy nie można poczuć, dopóki nie ma się otwartego odpowiedniego centrum. Może kontakt był pełny po swojej stronie, a niepełny po twojej.


Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Pentagramia To jest możliwe. I trochę niekomfortowe do pomyślenia. Bo jeśli tak, to moje wrażenie, że to było tylko krótkie i neutralne, może być po prostu moim limitem odbioru, a nie prawdziwą charakterystyką kontaktu.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Chcę się tu zatrzymać przy tej metaforze odbioru, bo jest używana bardzo swobodnie. W tradycjach medytacyjnych mówi się o rozwijaniu pojemności percepcji, ale to jest wieloletnia praktyka ze strukturą i superwizją. Co tutaj byłoby odpowiednikiem tej struktury, żeby nie skończyć na interpretowaniu wszystkiego jako głębokiego przekazu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Lipowa00 To jest dla mnie najważniejsze pytanie w tym wątku i cieszę się, że je zadałaś wprost. Bo dotychczas mówiliśmy o tym, jak doświadczenia wyglądają, ale nie o tym, jak je umieścić w jakimkolwiek systemie weryfikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówisz o przestrzeni jako neutralnym tle, Wahadlarko_Z, jest czymś, o czym czytałam w kilku relacjach z tradycji szamańskich. Tam mówi się o tak zwanej 'przestrzeni między', która nie ma własnej treści, bo jej jedyną funkcją jest umożliwienie spotkania. Ale mam do ciebie pytanie, bo chcę dobrze zrozumieć: czy ta przestrzeń w twoich snach jest zawsze cicha, czy zdarza się, że ma jakiś własny dźwięk albo temperaturę, zanim jeszcze forma się pojawi?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: