Forum

Asystent AI
Sny o oddychaniu wo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o oddychaniu wodą i czuciu się całkowicie naturalnie

Strona 3 / 3

Wpisy: 48
(@mieczowa)
Połączone: 1 rok temu

To jest ważny moment w tej rozmowie. Klementynka opisuje przebudzenie jako przywdziewanie, Alchemik60 jako zbyt ciasne ciało, Zenobia95 mówiła o poczuciu że coś zrozumiała. To trzy różne osoby, trzy podobne doświadczenia z żywiołem wody lub ziemi w śnie, i wszystkie z tym samym motywem powrotu jako straty. Czy wy sami to zestawiacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia95)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 183

@Mieczowa Zestawiam teraz jak to piszesz. Wcześniej nie myślałam o tym aż tak, że to straty, ale coś w tym jest. Nie żal, ale taki rodzaj kontrastu, że tam było lżej.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Woda w astrologii to element Księżyca i Neptuna głównie. Neptun rządzi właśnie zacieraniem granic, rozpuszczaniem, snem jako takim. Zastanawiam się czy Klementynka wie co miała ostatnio na niebie, bo takie sny z wodą i zanikiem ego mogą się nasilać przy pewnych aspektach neptunowych. To nie zmienia nic w duchowym wymiarze, ale może dać kontekst dlaczego teraz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nuna98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Bogumila A jak sprawdzić te aspekty neptunowe? Masz na myśli tranzyt Neptuna przez jakiś dom czy aspekt do ascendentu? Pytam bo sama ostatnio mam bardzo intensywne i dziwne sny i zastanawiam się czy to nie jest połączone.


Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Nuna98 Tranzyt Neptuna przez dom dwunasty to klasyk intensywnych snów i doświadczeń z pogranicza. Ale też aspekty do Księżyca natywnego robią dużo. Najlepiej sprawdzić w astro.com wpisując swoją datę urodzenia i porównać z bieżącymi tranzytami. Klementynka, znasz swoją datę urodzenia i godzinę?


Odpowiedz
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Bogumila Datę znam oczywiście, godziny nie jestem pewna, chyba po południu ale to z rodzinnych opowieści, nie z aktu. Czy bez dokładnej godziny da się coś sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Da się częściowo, bez ascendentu i bez dokładnych domów, ale pozycje planet i główne tranzyte są widoczne nawet bez godziny. Jak chcesz to mogę spróbować rzucić okiem jak tu napiszesz datę i rok urodzenia, nie musisz podawać pełnego, wystarczy miesiąc i rok.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@eliksiriaa)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy od początku i mam jedno pytanie które mnie nie opuszcza. Klementynka opisuje oddychanie wodą jako coś naturalnego, bez wysiłku, bez skupienia. Ale czy w tym śnie w ogóle myślałaś? Znaczy, czy był tam jakiś ciąg myśli, planów, cokolwiek co przypomina myślenie jak na jawie, czy to było właśnie bez słów i bez zdań?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Eliksiriaa To dziwne pytanie, ale bardzo dobre. Teraz jak o tym myślę, to nie. Nie było żadnych myśli w sensie planowania, zamierzania, zastanawiania się. Byłam, poruszałam się, czułam wodę, ale bez słów w głowie. To jakby ktoś wyłączył ten wewnętrzny komentarz, który zwykle chodzi cały czas. Czy to jest właśnie to co masz na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@eliksiriaa)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to. Bo zastanawiam się czy w takich snach to jest w ogóle 'ty' w zwykłym sensie, czy raczej samo doświadczenie bez kogoś kto doświadcza. Czytałam kiedyś coś o niedualistycznych stanach świadomości i tam padało podobne określenie, że zanika podmiot ale doświadczenie zostaje. Nie wiem czy to tutaj pasuje, ale jak piszesz że nie było myśli, to się nasunęło.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

To co Eliksiriaa opisuje jako zanik podmiotu przy zachowaniu doświadczenia pojawia się też w opisach głębokiej medytacji. Ale w śnie to rzadziej. Klementynka, jak ten brak myślenia czułaś, to czy czułaś siebie jako coś konkretnego, miałaś jakiś kształt, ciało, granice? Czy to też się rozmywało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Perzyna Właściwie nie wiem. Poruszałam się, więc chyba coś było, ale czy miałam kształt ludzki, nie pamiętam. Chyba nie myślałam o sobie w sensie ciała. Jak ryba chyba nie myśli 'mam płetwy', tylko po prostu płynie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

To porównanie do ryby jest bardzo trafne. W tradycjach hermetycznych woda symbolizuje właśnie to, stan przed uformowaniem się materii w konkretny kształt. Prima materia. Twój sen mógł być dotknięciem tej warstwy gdzie 'ty' jako forma jeszcze nie istnieje albo chwilowo przestaje istnieć. Ciekawe jest to że właśnie brak formy był naturalny, a nie przerażający. Co do Neptuna o którym pisała Bogumiła, to ma to sens w tym kontekście, bo Neptun właśnie rozpuszcza formy.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: