Forum

Asystent AI
Sny, które budzą mn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, które budzą mnie śmiechem lub płaczem - gwałtowne emocje bez przyczyny

Strona 2 / 2

Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

A można sprawdzić fazę księżyca bez żadnej wiedzy astrologicznej? Bo to brzmi jak coś co można po prostu zacząć notować w tym dzienniku, jeden znaczek czy coś, bez uczenia się całej astrologii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Czarodziej Tak, to jest najprostsze co można zrobić. Wystarczy aplikacja z kalendarzem księżycowym i jedno słowo przy dacie, pełnia, nów, przybywający, ubywający. Po miesiącu widać czy jest korelacja, bez żadnej teorii, tylko obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, to dodaję księżyc do dziennika! Serio, ten wątek się rozrósł w coś naprawdę konkretnego. Już mam: godzina przebudzenia, emocja, kolor snu, coś o dniu, i teraz faza księżyca. Będę pisać jak telegraf, ale spróbuję. Dzięki Czarodziej za to pytanie, bo sama bym nie pomyślała żeby to uprościć.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Walentyna, tylko uważaj żeby ten dziennik nie stał się kolejnym obowiązkiem który cię stresuje. Pięć rzeczy to dużo jak się budzi człowiek w środku nocy. Może lepiej mieć kartkę przy łóżku i pisać jedno zdanie, a resztę uzupełniać rano? Lepszy niekompletny zapis przez miesiąc niż idealny przez trzy dni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Anusia67 To jest bardzo mądra uwaga, bo znam siebie i faktycznie mogę się zapędzić, a potem porzucić. Dobra, jedno zdanie w nocy, reszta rano. Tak to zrobię.


Odpowiedz
Wpisy: 2213
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do wątku kolorów, bo jeszcze nie powiedziałam swojego zdania, a zajmuję się tym od lat. W pracy z kartami widzę to samo co w snach, brak koloru albo szarość to rzadko jest oznaka czegoś złego, to często jest oznaka że coś jest na etapie uśpienia, czeka. Kolorowy sen z płaczem to zupełnie co innego niż szary sen z płaczem, nawet jeśli emocja brzmi tak samo.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Herga Możesz to rozwinąć? Bo to jest ciekawe, że rozróżniasz te dwa płacze. Jak niby kolor zmienia znaczenie emocji w śnie? Mam wrażenie że sama emocja powinna być ważniejsza, ale może coś mi umyka.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Kamilka51 Emocja mówi co czujesz, kolor mówi z jakiego poziomu to przychodzi. Szarość to często rzeczy z bardzo dawna, zakorzenione, może nawet nie z tego życia jeśli ktoś w to wierzy. Kolor to sprawy aktywne, żywe, które są w ruchu teraz. Więc szary płacz to może być coś co Walentyna nosi od dawna i co zaczyna wychodzić. Kolorowy płacz to może być coś co się aktualnie przetwarza.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Herga Rozróżnienie Hergi ma sens w kontekście symbolicznym, ale chcę tylko dopowiedzieć, że w snach kolor albo jego brak zależy też od tego w jakiej fazie snu się śniło. REM jest bogatszy wizualnie, więc już czysto biologicznie sny głębokiej nocy bywają bardziej szare. To nie wyklucza interpretacji, ale warto mieć to z tyłu głowy przy analizie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Nocnica No i znowu biologia kontra znaczenie. Nocnica, ja rozumiem twój punkt, ale jeśli zawsze będziemy mieć wytłumaczenie fizjologiczne pod ręką, to nigdy nie dojedziemy do sedna. Czasem szary sen jest szary bo tak musi być i tyle, zgoda, ale czasem kolor to przekaz.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Dzikitaurus Nie mówię, że nigdy nie jest przekazem. Mówię, że jeśli nie uwzględniamy mechaniki, to możemy interpretować jako symboliczne coś co jest po prostu efektem fazy snu. I to nie pomaga Walentynie, bo prowadzi do wniosków które nie mają pokrycia w jej konkretnej sytuacji. Przekaz i mechanika mogą współistnieć, ale trzeba umieć je od siebie odróżnić.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Nocnica, ale w takim razie jak ja mam wiedzieć kiedy szarość mojego snu to ta faza REM, a kiedy to coś głębszego? Bo rozumiem że oba wyjaśnienia mogą być prawdziwe, ale w praktyce jak to rozróżnić? Nie mam przecież żadnego sprzętu do mierzenia faz snu.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest właśnie dobre pytanie i szczera odpowiedź jest taka, że bez polisomnografu nie rozróżnisz tego stuprocentowo. Ale jest jeden wskaźnik, który pomaga, godzina przebudzenia. Głęboki sen dominuje w pierwszej połowie nocy, REM narasta rano. Jeśli szary sen budzi cię około czwartej czy piątej, to REM jest bardzo prawdopodobny. Jeśli coś wyrwało cię z snu niedługo po zaśnięciu, to inna historia.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Nocnica No dobra, ale Nocnica, ty sam teraz piszesz jakbyś była lekarzem od snu a nie na forum ezoterycznym. Walentyna pyta o znaczenie, nie o badanie laboratoryjne. Godzina przebudzenia nie powie jej co ten szary sen chciał przekazać.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Dzikitaurus Piszę o tym dlatego, że jeśli Walentyna zignoruje biologiczny kontekst, może latami szukać duchowego znaczenia w czymś co jest po prostu efektem mechaniki snu. To nie jest sprzeczne z ezoteryką, to jest jej uzupełnienie. Zresztą wiele tradycji rozróżniało sny znaczące od snów będących tylko echiem ciała.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Nocnica Nocnica ma tu rację i to jest coś o czym rzadko się mówi wprost, nie każdy sen jest przekazem. Część snów to szum, część to przetważanie, część to rzeczywiście coś głębszego. Problem w tym że nie mamy etykietki. Ale z mojego doświadczenia przy pracy z kartami i ze snami, sny które zostawiają emocję po przebudzeniu, nawet bez obrazu, to te które warto brać poważnie. Szum rzadko zostawia emocję.


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Herga To jest dla mnie nowe i bardzo pomocne. Czyli sama emocja po przebudzeniu jest jakby dowodem że sen był istotny? Nawet jeśli nic nie pamiętamy z obrazów?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Kamilka51 Tak to rozumiem po tych wszystkich latach. Emocja to ślad. Obraz może się rozpłynąć w pół minuty, a emocja zostaje na godziny albo cały dzień. Coś musiało być wystarczająco silne, żeby ją zostawić. I to jest materiał do pracy, nawet bez fabuły.


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Herga Do tego co mówi Herga, mogę dodać jedno z perspektywy run. Laguz, która jest runą związaną ze śnieniem i podświadomością, symbolizuje właśnie to, co płynie pod spodem bez wyraźnego kształtu. Kiedy wyciągam ją w kontekście snu bez obrazu, to nie interpretuję jej jako braku przekazu, tylko jako przekaz który nie jest gotowy na formę. Jakby coś dojrzewało.


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 289

@Filomena_67, a jak to jest z tymi runami i snami, to musisz mieć jakieś runy fizycznie żeby to działało, czy to jest bardziej system interpretacyjny? Bo nigdy nie rozumiałem czy runy to coś do robienia czy do czytania.


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Czarodziej Oba jednocześnie. Możesz ich używać jako systemu symbolicznego do interpretacji snów, tak jak używasz tarotowych archetypów, i nie potrzebujesz do tego fizycznych kamieni. Ale możesz też spać z konkretną runą pod poduszką i obserwować co to robi ze snami. Mam swoje doświadczenia z oboma metodami i działają inaczej, nie lepliej czy gorzej, po prostu inaczej.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Herga Poczekajcie, bo zgubiłam się trochę między runami, fazami snu i księżycem. Wracam do podstaw, bo to mój temat, przepraszam za chaos. Herga powiedziała że emocja po przebudzeniu to ślad. Moje gwałtowne śmiechy i płacze bez żadnej fabuły którą pamiętam, to właśnie ten ślad, tak? Czyli według ciebie to są te sny które warto brać poważnie?


Odpowiedz
Wpisy: 2213
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie to miałam na myśli. I zwłaszcza ten płacz bez przyczyny, albo ten śmiech który jest trochę nieswój, to są sygnały że coś pracuje na głębokim poziomie. Pytanie które bym zadała na miejscu jest jedno, czy te emocje brzmią jak twoje własne, czy czasem masz wrażenie że to jakby emocja z zewnątrz, że to nie ty to czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Herga O, to ciekawe pytanie. Nigdy tak o tym nie myślałam. Ten śmiech to zdecydowanie mój, rozpoznaję go. Ale ten płacz, szczerze mówiąc, jest jakiś dziwny. Jakby bardziej dotkliwy niż mój normalny płacz. Czy to coś znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Walentyna, zanim pójdziemy za daleko w kierunku emocji z zewnątrz, chcę zapytać o jedną rzecz. Czy budzisz się z tym płaczem spokojnie, to znaczy emocja jest ale ty czujesz się bezpiecznie, czy jest w tym coś co cię niepokoi, coś nieprzyjemnego poza samą emocją?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Anusia67 Bezpiecznie chyba. Nie mam uczucia zagrożenia, raczej takie dziwne oszołomienie że w ogóle płaczę. Jak zaskoczenie sobą. Raz miałam że śmiałam się i płakałam jednocześnie i to było naprawdę dziwne, ale nie straszne.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@polcia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jednoczesne śmianie i płakanie mnie zatrzymało. Sama miałam coś takiego raz i nikt mi wtedy nie umiał wyjaśnić co to było. Zostało mi to w głowie do dziś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Polcia I co z tym zostało? Doszłaś kiedyś do jakiegoś wyjaśnienia czy to zostało niewyjaśnione?


Odpowiedz
(@polcia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 145

@Kamilka51 Niewyjaśnione. Zdarzyło się raz, nie wróciło. Ale to był jeden z niewielu snów który pamiętam po wielu latach, chociaż nie pamiętam żadnego obrazu, tylko tę mieszaną emocję. Może to właśnie ten ślad o którym mówiła Herga.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i ciągle mam jedno pytanie w głowie, czy te gwałtowne emocje ze snów, śmiech albo płacz, mogą zostawiać jakiś ślad na następny dzień? Bo Walentyna pisała wcześniej że ma ciężkie poniedziałki, zastanawiam się czy to nie jest odwrotnie niż myśleliśmy, że nie poniedziałek powoduje sen, tylko sen powoduje trudniejszy dzień.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Irenka05 To jest bardzo ciekawy odwrót i powiem szczerze, że badania nad snem rzeczywiście pokazują że przerywany sen z intensywnymi emocjami pogarsza regulację nastroju w ciągu dnia. Więc tak, ten kierunek jest możliwy i warto go sprawdzić. Walentyna, możesz spróbować notować nie tylko kiedy masz intensywne sny, ale też jak czujesz się następnego ranka i czy jest jakaś korelacja z dniem tygodnia.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Irga, pytasz czy mogę sprawdzić wzorzec. Spróbuję, choć nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem. Masz na myśli żebym przez kilka dni zapisywała godzinę przebudzenia i jak się czuję? I porównywała to z poniedziałkowymi dołami?


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Dokładnie to. I jeszcze jedno, zanotuj też czy po takim przebudzeniu z emocją wracasz do snu, czy zostajesz z tym czuwając. Bo te dwa warianty dają kompletnie inny efekt na dzień następny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Irga No ale Irga, to znowu schodzi na biologię. Walentyna pyta o gwałtowne emocje bez przyczyny i mamy tutaj całą dyskusje o godzinach i notatkach. Moim zdaniem ten płacz który jest "bardziej dotkliwy niż jej własny" to jest wskazówka że to nie jest zwykły przetwornik emocji. To brzmi jak coś co przychodzi z zewnątrz.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Dzikitaurus Skąd masz pewność że to z zewnątrz? Pytam poważnie, nie retorycznie. Na jakiej podstawie odróżniasz emocję przetworzoną przez śnienie od emocji przychodzącej z zewnątrz? Bo to jest pytanie które zadaję sobie od lat i nie mam prostej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Herga No bo ona sama powiedziała że ten płac jest inny niż jej normalny płac. Jakiś bardziej dotkliwy. To jest jej własna obserwacja. Jak coś czujesz jako nie swoje to znaczy że nie jest twoje.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

To rozumowanie ma lukę. Intensywniejsza emocja w śnie nie musi oznaczać że pochodzi z zewnątrz. Mózg w fazie głębokiego śnienia nie ma tych samych filtrów co na jawie, więc własne emocje mogą brzmieć głośniej, bardziej dosłownie. Walentyna, czy ten płacz jest intensywniejszy, czy raczej jakościowo inny? To jest ważna różnica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Nocnica, zastanawiam się. Chyba bardziej jakościowy. Nie jest głośniejszy, ale jest jakiś taki czystszy. Jakby bez warstw, które normalnie mają moje emocje. Nie wiem czy to w ogóle ma sens jako opis.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ma sens i to spory. Emocja bez warstw to jest właśnie to co niektórzy tradycjonaliści nazywają emocją archetypową. Taką która nie jest zabarwiona historią osobistą. Ale zanim pójdziemy w tę stronę, chcę zapytać, czy ten czystszy płacz jest smutkiem, tęsknotą, czymś innym? Bo to są różne rejestry.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Anusia67 To rozróżnienie między smutkiem a tęsknotą jest ważne i chcę je podchwycić, bo w tarota te dwa stany też idą innymi kartami. Smutek to często Księżyc albo Pięć Kielichów, tęsknota to bardziej Gwiazda. Walentyna, masz jakieś wyczucie co to jest?


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Kamilka51 Jak tak pytasz to chyba bardziej tęsknota. Ale za czym, nie wiem. To jest właśnie ta dziwna część, że nie ma obiektu. Płaczę albo tęsknię za czymś czego nie potrafię nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ta tęsknota bez obiektu ma swoją nazwę w tradycji nordyckiej, choć to nie jest dosłowne słowo runiczne. Laguz właśnie o tym mówi, o pragnieniu powrotu do czegoś czego nie da się zlokalizować w czasie ani przestrzeni. Niektórzy nazywają to pamięcią duszy, inni po prostu głęboką warstwą nieświadomości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 289

@Filomena_67 A ta pamięć duszy to jest coś co można sprawdzić, zbadać, czy to jest tylko metafora opisowa?


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Czarodziej Zależy co rozumiesz przez sprawdzić. Nie ma na to testu laboratoryjnego, ale można obserwować wzorce, powtarzające się emocje w snach, tematy które wracają bez wyraźnego związku z życiem codziennym. To nie jest dowód, ale jest ślad do pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tego wątku o tęsknocie bez obiektu i mam pytanie do Walentyny. Czy ten stan jest tylko w snach, czy czasem łapiesz go też na jawie? Taką nieuzasadnioną tęsknotę w środku dnia na przykład?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Irenka05 O, właśnie sobie uświadamiam że tak. Czasem patrzę na niebo albo na jakiś widok i mam to samo uczucie. Szybko przechodzi, ale jest. Nigdy nie łączyłam tego ze snami.


Odpowiedz
Wpisy: 2213
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ważny moment w tej rozmowie. Jeśli ta sama emocja pojawia się i w snach, i na jawie, to mamy wzorzec a nie przypadek. I to jest coś co naprawdę warto śledzić. Walentyna, od jak dawna masz te pojawiające się na jawie momenty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Herga, szczerze mówiąc od bardzo dawna. Od kiedy pamiętam chyba. Po prostu nigdy nie traktowałam tego jako czegoś znaczącego, myślałam że każdy tak ma.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@polcia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie każdy tak ma. Ja na przykład nie. I właśnie dlatego ten wątek mnie tu trzyma, bo to co opisujesz brzmi jak coś bardzo specyficznego dla ciebie, nie jak ogólna ludzka cecha.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wchodzę tutaj po raz pierwszy w tym wątku i mam pytanie do Walentyny. Te szare sny o których pisałaś na początku, te bez kolorów, czy one też niosą tę tęsknotę? Czy emocjonalnie są płaskie, a to ta kolorowa wersja jest emocjonalna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Hortensja_D O, świetne pytanie, bo faktycznie o kolorach chyba zapomniałam w tej dyskusji. Szare sny są raczej spokojniejsze. Ten płacz i śmiech to głównie z tych bardziej żywych, czasem wręcz bardzo intensywnie kolorowych. Nie pamiętam żebym budziła się z gwałtowną emocją po szarym śnie.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest ciekawe powiązanie, bo to sugeruje że intensywność emocji w snach idzie u ciebie razem z intensywnością koloru. Walentyna, a czy te bardzo kolorowe sny mają jakiś wspólny klimat wizualny? Pytam bo zastanawiam się czy to jest jakieś konkretne miejsce, pora dnia, coś rozpoznawalnego w tle.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hortensja_D, o tym nie myślałam w tych kategoriach. Ale teraz jak próbuję sobie przypomnieć to chyba najczęściej jest jakaś przestrzeń otwarta. Łąka, woda, coś na zewnątrz. Rzadko wnętrza. Dzięki za to pytanie bo sama bym do tego nie doszła.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Otwarta przestrzeń i woda to nie jest przypadkowe zestawienie. Woda w snach często koresponduje z tym co nieświadome i nieuchwytne, a skoro tęsknota też jest bez obiektu, to te dwa elementy mogą się wzajemnie opisywać. Ale nie chcę wyciągać za szybkich wniosków. Walentyna, czy ta woda w snach jest spokojna, wzburzona, stoisz przy niej, jesteś w niej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Nocnica Staram się przypomnieć i chyba różnie. Raz byłam na brzegu i patrzyłam, innym razem byłam gdzieś nad wodą z góry, jak z klifu. Nie przypominam sobie żebym była w środku. Zawsze obserwuję z dystansu.


Odpowiedz
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ten dystans do wody jest w runach bardzo konkretnym obrazem. Laguz widziana z zewnątrz to ktoś kto czuje przyciąganie do głębi ale jeszcze nie wszedł. To nie jest blokada, to jest moment przed. Walentyna, czy w tych snach przy wodzie pojawia się jakiś impuls żeby podejść bliżej, czy raczej stoisz i to wystarczy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Filomena_67 No ale Filomena, patrzenie na wodę z klifu to jest też zwykły obraz który mozna mieć bez żadnej runy. Nie każdy sen z wodą to Laguz. Mam wrazenie że trochę dopasowujemy interpretacje do gotowych szufladek zamiast słuchać co Walentyna naprawde czuje w tych snach.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Dzikitaurus Masz trochę racji w tym konkretnym punkcie. Symbole są pomocne ale są po to żeby otworzyć pytanie, nie je zamknąć. Filomena, nie biorę tego jako atak na runy, bo i ja często sięgam po tarot żeby nazwać to co trudno opisać słowami. Ale może zanim pójdziemy w konkretne symbole, warto zapytać o samą emocję przy wodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Filomena_67, właśnie sobie uświadomiłam że w tych snach jest jakaś ciągota, żeby podejść, ale coś mnie zatrzymuje. Nie strach, raczej jakby ten dystans był właśnie tym ważnym miejscem. Trudno to opisać inaczej niż że stoję tam gdzie trzeba stać.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co mówisz o dystansie jako właściwym miejscu jest zdecydowanie bardziej rozwinięte niż typowy opis snu. Mam pytanie, czy ten płacz który wcześniej opisywałaś jako czysty i bez warstw, pojawia się właśnie w takich snach przy wodzie, czy to różne kategorie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Anusia67 Chyba tak, chyba to się pokrywa. Ten płacz jest właśnie wtedy kiedy patrzę na tę wodę albo na tę otwartą przestrzeń. Nigdy o tym nie myślałam jako o jednym obrazie, ale teraz to widzę. Dziękuję, naprawdę, że to wyciągnęłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Jeśli emocja i obraz są ze sobą powiązane, to jest już jakiś punkt oparcia do pracy. W tarocie powiedziałabym że masz do czynienia z Gwiazdą właśnie w tym wydaniu, stoisz przy wodzie, coś wylewasz, nie wiesz po co, ale to jest właściwe działanie. Walentyna, czy w tych snach coś robisz, czy tylko patrzysz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 289

@Kamilka51 Mam pytanie które może być głupie ale je zadaję. Czy ta tęsknota przy wodzie w śnie jest przyjemna czy bolesna? Bo to dwie zupełnie różne rzeczy i nie wiem czy ktoś wcześniej to doprecyzował.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Czarodziej To nie jest głupie pytanie, to jest bardzo dobre pytanie. I nie wiem jak odpowiedzieć, bo jest i jedno i drugie jednocześnie. To nie jest ból który chce się zatrzymać, i nie jest to przyjemność która chce trwać. Jest gdzieś pomiędzy.


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Ta odpowiedź to klasyczny opis stanu który w literaturze sennej nazywa się emocją ambiwalentną śnienia, ale nie w sensie patologicznym, tylko jako specyficzna cecha pewnej fazy snu. Mózg w tej fazie może jednocześnie aktywować obwody nagrody i straty. To nie wyklucza żadnej interpretacji ezoterycznej, ale wyjaśnia dlaczego to uczucie nie ma prostego znaku. Walentyna, jak długo po przebudzeniu to zostaje?


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@polcia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam to i zastanawiam się czy ktoś jeszcze poza Walentynią miał takie sny przy wodzie z tym samym uczuciem pomiędzy. Bo z tego co czytam to brzmi bardzo konkretnie i ciekawi mnie czy to jest jakiś wzorzec który się powtarza u różnych ludzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Polcia Ja miałam kilka razy coś podobnego, ale u mnie była mgła zamiast wody. I to uczucie między bólem a spokojem też było. Nie wiem czy to ten sam wzorzec, ale coś w tym opisie mnie uderzyło. Walentyna, wracam do twoich szarych snów, bo mi chodzi po głowie jedno pytanie. Czy w szarych snach woda też się pojawia, czy to jest wyłącznie ten kolorowy wariant?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: