Forum

Asystent AI
Sny bez obrazów, ty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny bez obrazów, tylko czucia - jak interpretować duże doświadczenia bez wizualności

Strona 1 / 2

Wpisy: 276
Rozpoczynający temat
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Ostatnio zaczęło mnie to naprawdę zastanawiać. Moje sny od jakiegoś czasu są... inne. Nie ma w nich obrazów, przynajmniej nie takich normalnych. Jest samo uczucie. Ogromna przestrzeń, jakiś ciężar albo przeciwnie - lekkość, i jakieś przeczucie, że coś się wydarzyło albo wydarzy. Budzę się i wiem, że coś mi się śniło, ale nie mam żadnego obrazu do opisania. Jak wy w ogóle interpretujecie coś takiego? Bo przy snach z obrazami przynajmniej jest jakiś punkt wyjścia, ale przy samym czuciu nie wiem od czego zacząć. I jeszcze jedno - zauważyłem, że takie sny mam głównie jesienią i zimą, a latem wracają mi normalne, "obrazkowe". Czy to możliwe, że pora roku na to wpływa?


Odpowiedz
158 odpowiedzi
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Oo, ja tez tak mam! Czyli że niby śnisz ale nic nie widizisz, tylko jakbyś czuł że byłeś gdzieś daleko. U mnie to jest głównie takie uczucie smutku albo czekania na coś i nie wiem co z tym zrobić. Mówiłam mamie ale ona twierdzi że to po prostu niepamiętanie snu. Ale to jest inne, prawda? To nie jest tak że zapomniałam, to jakby sen był z innego materiału.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Dziewanka To jest bardzo ciekawy temat i rzadko ktoś go tu porusza wprost. Zanim zacznę cokolwiek tłumaczyć - jak długo to trwa i czy zdarza się to regularnie, czy tylko od czasu do czasu? Bo to zmienia dość dużo w interpretacji.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Wrozbita Regularnie, szczególnie właśnie teraz, jesienią. Latem było spokojnie, sny normalne. Ale od kiedy zrobiło się chłodniej, to jakby coś się przesunęło. Może trzy, cztery razy w tygodniu budzę się z tym uczuciem bez obrazu. Dziwne jest też to, że po takich snach jestem bardziej zmęczony niż po zwykłych.


Odpowiedz
Wpisy: 765
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

To zmęczenie po takich snach mnie bardzo uderzyło w tym co napisałeś. U mnie zdarzają się podobne stany i zawsze zakładałam, że to kwestia głębokości snu, jakiegoś intensywniejszego kontaktu z tym co niewidoczne. Ale nie jestem pewna czy mam rację. Wrozbita, jak ty to interpretujesz od strony energetycznej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Dzidka81 Nie chcę od razu wrzucać gotowej interpretacji, bo zależy mi na szczegółach. Ale to zmęczenie, o którym piszecie - czy to jest zmęczenie fizyczne, takie jakbyście nie spali, czy raczej emocjonalne, jakby coś się w nocy przerabiało?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Wrozbita Ja też chciałam zapytać o to zmęczenie, bo u mnie jest dokładnie tak jak opisuje Hilary74. Budzę się i mam wrażenie jakbym coś ciężkiego dźwigała przez całą noc, ale nic nie pamiętam. Czytałam gdzieś, że to może być praca astralna, ale nie wiem czy to prawda czy tylko teoria.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Praca astralna to jest właśnie to - ciało astralne wychodzi i pracuje, a fizyczne zostaje bez zasilania. Stąd zmęczenie. To dobrze znany mechanizm i właśnie dlatego po takich snach człowiek jest wykończony. Pora roku też ma znaczenie bo jesienią zasłona między światami jest cieńsza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Tomir Poczekaj chwilę, bo upraszczasz dość mocno. Zasłona między światami to jest jeden z możliwych kontekstów, ale nie jest to tak automatyczne jak to opisujesz. Zmęczenie po śnie może mieć dziesiątki przyczyn, w tym zupełnie prozaiczne. Czy możesz powiedzieć skąd ta pewność że to właśnie praca astralna a nie na przykład intensywna praca emocjonalna?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Wrozbita No ale jak ktoś nic nie pamięta ze snu i jest zmęczony, to co to ma być innego? Wszystko się zgadza. Klasyczny opis wyjścia astralnego.


Odpowiedz
Wpisy: 765
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie wiem czy to takie oczywiste. Ja pracuję z tym od kilku lat i nadal nie potrafię jednoznacznie powiedzieć kiedy coś jest wyjściem astralnym a kiedy po prostu głębokim przetwarzaniem emocji. Hilary74, a co czujesz w momencie budzenia się z takich snów? Strach, spokój, tęsknotę? Bo to by mogło dużo powiedzieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Dzidka81 To jest chyba coś pomiędzy tęsknotą a ulgą. Jakbym wrócił z czegoś dużego. Nie jest to strach, raczej takie zamyślenie. I ta lekkość po chwili przechodzi w to zmęczenie o którym pisałem. Bardzo trudno to opisać słowami, bo to nie jest logiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy próbowałeś to zapisywać zaraz po przebudzeniu? Nie obrazy bo ich nie ma, ale właśnie te uczucia? Czytałam że prowadzenie dziennika snów pomaga nawet wtedy kiedy nie ma co opisywać wizualnie, bo samo pisanie o emocjach ze snu może z czasem ujawnić jakiś wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Celestyna03 O właśnie, dziennik snów to podoba mi się ten pomysł! Tylko jak zapisywać cos czego nie widać? Czyli co piszesz - "czułam smutek i coś wielkiego"? Trochę bez sensu mi się wydaje ale może faktycznie wychodzi jakis wzorzec jak się popatrzy na kilka wpisów razem?


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Dziewanka Dokładnie tak, piszesz właśnie to. Temperatura emocjonalna, kierunek, czy czułaś się mała czy duża w tym, czy był ruch czy bezruch. To brzmi abstrakcyjnie ale po kilku tygodniach naprawdę zaczyna się coś wyłaniać. Przynajmniej u mnie tak było.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co Hilary74 napisał na początku o sezonach - to mnie naprawdę zastanawia. Bo jeśli jesienią i zimą sny są bez obrazów a latem z obrazami, to może to nie jest kwestia samego snu ale tego jak energia ciała zmienia się z porą roku? Jesienią energia schodzi do wewnątrz, robi się bardziej bezkształtna. Może sny po prostu podążają za tym samym rytmem.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Arkania Ale czy to nie jest tak, że jeśli energia idzie do wewnątrz jesienią, to sny powinny być wtedy bogatsze i bardziej intensywne, a nie uboższe wizualnie? Logika tego nie gra mi się do końca.


Odpowiedz
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Astrolab To zależy co uważasz za bogatsze. Może właśnie te sny bez obrazów są głębsze, tylko trudniejsze do odebrania bo nie mamy języka do ich opisania? Wizualne sny są łatwiejsze bo mózg coś widzi i od razu szuka znaczenia. Ale uczucie jest bardziej pierwotne, nie?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Arkania Doczytałam ten temat i chciałam się tylko dorzucić, bo sama mam podobne doświadczenia. U mnie te bezobrazkowe sny często zostawiają jakieś przeczucie dotyczące konkretnej osoby. Nie widzę tej osoby, ale po przebudzeniu wiem że sen był o niej. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale to jest bardzo wyraźne.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Ilonka80 Tak, właśnie tak! U mnie też czasem jest to poczucie że sen dotyczył kogoś konkretnego albo jakiegoś miejsca. I to jest zaskakująco pewne uczucie, nie ma wątpliwości. Cieszę się że ktoś to rozumie, bo jak próbowałem opowiedzieć znajomym to patrzyli jakbym mówił o niczym.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co opisuje Hilary74 i Ilonka80 - ta pewność co do osoby albo miejsca bez żadnego obrazu - to jest coś, co pojawia się w opisach doświadczeń sennych naprawdę często, ale rzadko ktoś to nazywa wprost. Mam pytanie do obojga: czy ta pewność przychodzi zaraz po przebudzeniu, jak coś nagłego, czy raczej narasta przez kilka minut?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Wrozbita U mnie to jest zawsze od razu. Jak otwieram oczy, już wiem. Potem to uczucie powoli blednie, ale pierwsza chwila jest bardzo wyraźna.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Wrozbita To co mówi Ilonka80 to dokładnie moje doświadczenie. Pierwsze sekundy są bardzo konkretne i pewne, a potem jakby coś zaczyna się rozmywać. Dlatego próbuję od razu zapisywać, tak jak radziła Celestyna03, bo po kilku minutach zostaje tylko cień tego uczucia. Dziękuję że pytasz o te szczegóły, bo sam nie umiałem tego aż tak precyzyjnie opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy to uczucie pewności co do osoby jest potem potwierdzone jakos przez zycie? Tzn. kontaktujesz sie z ta osobą i okazuje sie, ze cos bylo? Pytam bo to mnie bardzo ciekawi, bo jak mozna miec pewnosc bez obrazu to jakby troche magia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Dziewanka Raz tak, jeden raz to się potwierdziło w bardzo konkretny sposób. Śniło mi się - nie, "czułam" we śnie kogoś bliskiego i rano się okazało że ta osoba przez noc miała trudny moment. Ale nie twierdzę że to reguła, może zbieg okoliczności. Nie chcę tu robić z siebie kogoś kto ma jakieś moce.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

To nie jest zbieg okoliczności, to jest klasyczna więź empotyczna przez sny. Osoby z bliskim połączeniem energetycznym często odbierają sygnały podczas snu bo wtedy ochrona mentalna opada. Ilonka80, nie umniejszaj swoich doświadczeń.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Tomir Ale skąd wiesz że to była więź empatyczna a nie po prostu intuicja którą mamy na jawie i przetwarzamy przez sen? Czasem zwykłe niepokojenie się o kogoś bliskiego może dać taki sen. Nie mówię że to nie może być energetyczne, ale skąd pewność?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Dzidka81 Bo intuicja ma swoje źródło, nie bierze się z niczego. Intuicja to właśnie odbiór energetyczny, tylko że nie rozpoznajemy go jako takiego. To jest to samo, tylko nazwane inaczej.


Odpowiedz
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Tomir Ale czy to nie jest trochę za łatwe, żeby każde doświadczenie tłumaczyć energią? Bo jak wszystko jest energetyczne, to w sumie nic nie jest konkretnie wytłumaczone. Intuicja, empatia, odbiór astralny - jak w ogóle rozróżnić który mechanizm zadziałał?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Astrolab To jest naprawdę dobre pytanie i uczciwie powiem - nie zawsze się da. Przynajmniej nie z zewnątrz. Część rozróżnienia przychodzi z czasem i z obserwacji własnych wzorców, ale nie ma tu żadnego testu który da jednoznaczną odpowiedź. I to jest ważne żeby sobie nie wmówić że się wie, kiedy się nie wie.


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Wrozbita Właśnie dlatego ten dziennik wydaje mi się taki istotny. Nie po to żeby interpretować od razu, ale żeby po miesiącu, dwóch, zobaczyć czy jest jakiś wzorzec. Czy sny bez obrazów zdarzają się przed konkretnymi wydarzeniami, czy po nich, czy przy pełni. To daje jakiś materiał do pracy zamiast zgadywania.


Odpowiedz
(@pati_02)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 255

@Celestyna03 A jak dlgo trzeba prowadzic taki dziennik zanim cos widac? Bo zaczełam pare razy i zawsze rzucam po tygodniu bo niby nic z tego nie wynika i nie widze sensu ale moe za krotko? I czy pisat rano czy moze wieczorem co sie snilo poprzedniej nocy??


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Pati_02 Rano, najlepiej zanim wstaniesz z łóżka jeśli możesz. Wieczorem za dużo się traci. A co do czasu - u mnie pierwsze połączenia zauważyłam po może sześciu tygodniach, ale to jest bardzo indywidualne. Tydzień to zdecydowanie za mało, masz rację.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Wrozbita Ja mam pytanie do Wrozbity bo od jakiegoś czasu go tutaj czytam i wydaje mi się że ma dużo doświadczenia - czy te sny bez obrazów zdarzają się częściej u konkretnych typów ludzi? Nie wiem, może bardziej wrażliwych, albo o jakimś konkretnym układzie energetycznym? Pytam bo zastanawiam się czy to jest coś co można rozwinąć celowo czy po prostu albo się ma albo nie.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Lunarna Nie powiedziałbym że to kwestia typu człowieka w jakimś stałym sensie. Raczej stan - poziom zmęczenia, napięcia emocjonalnego, etap życia. Widziałem ludzi którzy przez lata mieli bardzo wizualne sny i nagle przeszli w fazę sensoryczną bez obrazów, i odwrotnie. To nie jest cecha przypisana raz na zawsze.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Wrozbita Faza sensoryczna - to ciekawe okreslenie, slyszałam to pierwszy raz. To jest jakis konkretny termin czy Wrozbita to sam tak nazywa?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Dziewanka Sam tak to nazywam, nie jest to żaden oficjalny termin z żadnej tradycji. Po prostu opisuje to co widzę - sen gdzie zmysł uczuciowy jest aktywny a wzrokowy nie. Jeśli ktoś zna lepsze określenie to chętnie poznam.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego sezonowego wątku bo on mi nie daje spokoju - Hilary74 napisał że latem były normalne sny z obrazami a teraz jesienią są te bez. Zastanawiam się czy to jest zmiana w samych snach czy raczej w tym jak je pamiętamy? Bo może jesienią po prostu inaczej się budzi i etap z obrazami jest już za sobą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Arkania To jest ciekawe co mówisz i szczerze nie wiem jak to sprawdzić. Ale różnica jest dosyć wyraźna - latem budziłem się z konkretnymi historiami, postaciami, miejscami. Teraz budzę się tylko z tym uczuciem i jestem pewien że nie pamiętam obrazów, bo gdyby były to chyba bym miał jakiś ślad. Choć może masz rację i sam mechanizm budzenia jest inny. Nigdy o tym tak nie myślałem, dziękuję za ten kąt patrzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Mi sie to kojazy z tym co czytłam o snach przodkow albo snach plemennych, ze kiedys ludzie wierzyli ze sny ktore nie maja obrazow sa wazniejsze bo sa bardziej bezposrednie. Nie pamietam dokladnie skad to mam ale gdzies w jakiejs ksiazce o szamanizmie chyba. Czy ktos to zna?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie pamietam dokladnie z ktorej ksiazki, ale chodzi o to ze w niektorych tradycjach szamanskich sen bez obrazow byl traktowany jak czyste przeslanie, bez zaklocen. Jakby obraz byl tylko tlumaczeniem na jezyk ktory rozumiemy, a uczucie to oryginał. Ciekawe czy to ma sens dla innych tutaj.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Rgielka Ale to tworzy ciekawy problem - jeśli uczucie jest "oryginałem", to jak w ogóle wiesz co ono znaczy? Obraz przynajmniej można jakoś opisać i porównać z symboliką. Uczucie jest jeszcze bardziej subiektywne. Czy to nie jest tak, że możesz wczytać w nie cokolwiek chcesz?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Astrolab To zarzut który słyszę często i rozumiem go. Ale zastanów się - czy interpretacja obrazu ze snu jest mniej subiektywna? Widzisz węża i jeden człowiek powie transformacja, drugi zagrożenie, trzeci płodność. Subiektywność jest po obu stronach, tylko w przypadku obrazów mamy złudzenie obiektywności bo możemy go narysować.


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Wrozbita To uczciwa odpowiedź, ale jednak z obrazem możesz pójść do kogoś i powiedzieć "śnił mi się wąż" i ta osoba ma jakiś punkt odniesienia. Przy czystym uczuciu co możesz powiedzieć? "Czułam że coś jest ważne"? To jest po prostu trudniejsze do przekazania innej osobie, nie mówiąc o weryfikacji.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Dzidka81 Właśnie o to mi chodzi od początku tego wątku, Dzidka81 to bardzo dobrze uchwyciła. Te sny są dla mnie intensywne i ważne subiektywnie, ale kompletnie nie wiem jak je opisać ani tym bardziej interpretować. Sezonowość to jedna kwestia, ale podstawowy problem to właśnie ta niemożność uchwycenia co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

A spróbowałeś zapisywać te uczucia nie jako interpretację ale właśnie jako opis fizyczny? Tzn. nie "czułam coś ważnego" tylko "nacisk w klatce piersiowej, ciepło w dłoniach, spokój albo napięcie". Takie bardzo dosłowne ciało-sensoryczne notatki? Ciekawi mnie czy to coś zmienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Celestyna03 Nie, nie robiłem tego tak. Pisałem raczej emocjonalnie - "strach", "spokój", "coś ważnego się dzieje". Ale to co mówisz o fizyczności ciała jest ciekawe. Jutro spróbuję zapisać właśnie tak. Dziękuję, naprawdę, to brzmi jak sensowny krok.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

To co Celestyna03 napisała to mi przypomina skanowanie ciała z medytacji uważności. Czy wy w ogóle uważacie że praktyki mindfulness i praca ze snami mają coś wspólnego? Bo mi się wydaje że tak, ale nie wiem czy to tylko moje skojarzenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Lunarna Mają wspólne to że obie pracują z podświadomością, ale to zupełnie inne modalności. Mindfulness jest aktywną praktyką na jawie, sen to pasywny odbiór podczas nieświadomości. Mylenie ich to błąd który prowadzi do złych wniosków w pracy energetycznej.


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Tomir Skąd ta pewność że mindfulness jest "aktywny" a sen "pasywny"? Świadome śnienie jest aktywne, a głęboka medytacja może być bardzo bierna. Te podziały są chyba trochę za ostre, nie?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Dzidka81 Świadome śnienie to wyjątek, a nie reguła. Większość ludzi nie śni świadomie. Nie można budować ogólnych zasad na wyjątkach.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja gdzieś po środku tej dyskusji - nie wiem czy sen jest pasywny czy aktywny, ale wiem że kiedy regularnie medytuję to moje sny bez obrazów są jakby... gęstsze? Trudno to inaczej opisać. Może to tylko zbieg okoliczności ale powtarza się na tyle konsekwentnie że zwróciłam uwagę.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Ilonka80 Gęstsze to świetne słowo. Czy możesz spróbować to rozwinąć? Gęstsze jak bardziej intensywne emocjonalnie, czy bardziej jak wrażenie że dzieje się więcej, czy coś jeszcze innego?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Arkania Chyba bardziej to drugie - wrażenie że jest więcej warstw, więcej się dzieje poza tym co mogę uchwycić. Jakby normalne sny to jeden pokój, a te gęstsze to cały dom za zamkniętymi drzwiami. Ale to bardzo metaforyczne, przepraszam że tak niekonkretnie.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Ilonka80 Ten obraz z pokojem i domem jest naprawde swietny Ilonka80! Mysle ze rozumiem o co chodzi. Ale chce zapytac - czy to uczucie ze jest "wiecej za drzwiami" jest przyjemne czy nieprzyjemne? Bo jak dla mnie to brzmi troche niepokoajaco 🙂


Odpowiedz
(@pati_02)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 255

@Dziewanka Tez chce sie zapytac o to co Ilonka80 napisała z tą medytacją, bo ja próbuję medytować regularnie żeby polepszyc sny ale efektow nie ma albo nie zauważam. Jak długo medytujesz zanim cos sie zmienilo w snach?? I jakie medytacje, jakis konkretny rodzaj?


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do sezonowości bo Hilary74 o tym pisał i kilka osób to podchwyciło a potem temat trochę odpłynął. Ciekawi mnie konkretnie - czy ta zmiana w snach przyszła nagle z końcem lata, czy był jakiś stopniowy przejściowy czas? To mogłoby pomóc określić czy to reakcja na zmianę światła, temperatury, rytmu życia, czy coś innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Wrozbita Myślę że stopniowo, ale trudno mi teraz precyzyjnie określić kiedy. Może gdzieś w okolicach jesiennego równonocy, ale to może być też moje późniejsze dopasowywanie faktów do daty. Szczerze - zacząłem to zauważać wyraźnie dopiero jak sny stały się prawie wyłącznie sensoryczne, bez żadnych obrazów. Wcześniej może nie zwracałem uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Równonoc jesienna to bardzo ważny punkt energetyczny, wtedy naprawdę dużo się zmienia. Czytałam że to czas kiedy cienka granica między światami się przybliża i sny mogą mieć inną jakość. Może właśnie dlatego te sny są inne, bardziej sensoryczne niż wizualne?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Galia Ale to jest trochę błędne koło, nie? Tłumaczymy zmianę snu przez "cienką granicę" a skąd wiemy że granica jest cieńsza - bo sny się zmieniają? Nie mamy niezależnego potwierdzenia ani jednego ani drugiego.


Odpowiedz
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 808

@Astrolab Ale Astrolab - nie trzeba mieć niezależnego potwierdzenia żeby coś czuć i obserwować we własnych snach, nie? Nie każde doświadczenie musi przejść przez naukowy filtr. Hilary74 opisuje coś co mu się naprawdę przydarza i szukamy jak to zrozumieć, a nie czy to "prawdziwe" w laboratoryjnym sensie.


Odpowiedz
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Galia Nie mówię że jego doświadczenie jest nieprawdziwe. Mówię że wytłumaczenie przez "cienką granicę między światami" niczego nie wyjaśnia, bo to jest kolejna rzecz wymagająca wyjaśnienia. Czemu nie powiedzieć po prostu że jesień przynosi inne rytmy biologiczne i to wpływa na sen?


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Astrolab A czemu to musiałoby być albo-albo? Rytmy biologiczne i jakiś energetyczny wymiar mogą współistnieć, nie wykluczają się. Ale zgodzę się że samo powiedzenie "cienka granica" bez rozwinięcia to trochę za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

W tradycjach szamańskich jesień to czas gdy uwaga naturalnie kieruje się do wewnątrz, a granica między świadomym a nieświadomym robi się bardziej przepuszczalna. Czy to jest "cienka granica między światami" czy zmiana neurologiczna związana ze skracaniem dnia - może to dwa opisy tego samego zjawiska. Ale wracając do Hilary74 - to co opisujesz z niepamięcią momentu kiedy zaczęły się zmiany, to jest dla mnie interesujące. Często tak jest że transformacja dzieje się zanim ją zauważymy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Wrozbita Bardzo mi pomaga to co teraz piszecie, naprawdę dziękuję wszystkim. Wrozbita ta uwaga o transformacji zanim ją zauważymy jakoś do mnie trafia. Jakbym sam przegapił moment w którym zaczęło się dziać. A ten pomysł Celestyny o zapisywaniu fizycznych odczuć ciała - spróbowałem tej nocy i faktycznie było inaczej. Napisałem "ucisk w gardle, ciepło w brzuchu, spokój w ramionach". Nie wiem czy to ma jakiś sens interpretacyjny ale przynajmniej coś konkretnego zostało.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Hilary74, to brzmi bardzo dobrze! Ucisk w gardle, ciepło w brzuchu - to są już naprawdę konkretne punkty. Ciekawi mnie czy te odczucia były jednoczesne czy sekwencyjne? Bo może kolejność coś mówi o tym jak ten sen się rozwijał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Celestyna03 O, to jest ciekawe pytanie o sekwencyjność. Nigdy tak nie myślałam o swoich snach ale teraz się zastanawiam czy ja też miałam jakiś porządek w tych odczuciach i po prostu go nie śledziłam.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Celestyna03 Szczerze to nie wiem - wszystko zanotowałem trochę po przebudzeniu, więc kolejność mogła się już zatrzeć. Ale ucisk w gardle czułem jakby najpierw, potem przyszło ciepło. Czy to ma znaczenie w kontekście czakr albo czegoś podobnego? Pytam bo nie znam się na tym.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Gardło to w czakrach obszar komunikacji i wyrażania, brzuch to centrum emocji i instynktu. Sekwencja od gardła do brzucha mogłaby sugerować że coś trudnego do wyrażenia idzie w stronę emocjonalnego przepracowania. Ale to bardzo ogólna interpretacja, nie traktuj tego jako pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam pytanie do Hilary74 - ten ucisk w gardle to byl przyjemny czy niepryjemny? Bo to chyba ważne przy interpretacji? I czy po przebudzeniu czułes sie inaczej niż zwykle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Dziewanka Nieprzyjemny raczej, ale nie przerażający. Jakby coś chciało przejść ale nie mogło. A po przebudzeniu... byłem spokojniejszy niż oczekiwałem po tym uczuciu w nocy. Jakby sen coś rozładował mimo że w trakcie było napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz Hilary74 z tym rozładowaniem po napięciu w śnie - czy to się zdarza częściej w tych snach bez obrazów niż w tych wizualnych? Pytam bo zastanawiam się czy może brak wizualizacji pozwala czemuś przepłynąć bez intelektualnego zatrzymywania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Arkania To jest nieuzasadniona teza. Sny wizualne też mogą być emocjonalnie rozładowujące, to znane zjawisko psychologiczne. Nie ma podstaw żeby twierdzić że brak obrazu sprzyja przepływowi.


Odpowiedz
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Tomir Nie twierdziłam że sny wizualne nie mogą być rozładowujące. Pytałam Hilary74 o jego konkretne doświadczenie, nie o ogólną zasadę. On mógł to zauważyć u siebie nawet jeśli nie jest to regułą.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 6 dni temu

Hej, przepraszam że wchodzę w środek ale to co pisze Hilary74 o uczuciach w ciele podczas snu mnie bardzo ciekawi. Czy jak budzisz się po takim śnie to te odczucia fizyczne jeszcze sa w ciele? Tzn czy czujesz np ten ucisk w gardle po przebudzeniu tez czy tylko pamietasz ze byl? Bo to chyba róznica jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Pati_02 Bardzo dobre pytanie i szczerze nie wiem czy to pamiętam retrospektywnie czy naprawdę czułem to po przebudzeniu. Wydaje mi się że przez chwilę coś zostaje w ciele ale mogę to sobie sugerować wiedząc co śniłem. Trudno to oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie ta kwestia którą Hilary74 porusza - czy czucie ze snu zostaje w ciele - to mi się kojarzy z tym jak czasem budzisz się z płaczem albo sercem bijącym mocno po koszmarze. Tam odczucie fizyczne jest oczywiste. Może przy tych spokojniejszych snach emocjonalnych jest po prostu subtelniejsze a nie nieobecne?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Lunarna To ma sens. Ale to otwiera pytanie - czy w takim razie te sny bez obrazów są "spokojniejsze" czy po prostu trudniej uchwycić ich fizyczny ślad? Hilary74 pisał o napięciu w gardle, więc spokojne raczej nie były.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Dzidka81 To jest dobry wątek który warto doprowadzić do jakiegoś wniosku zanim znowu zginie. Sny bez obrazów a ślad w ciele po przebudzeniu - czy ktoś poza Hilary74 regularnie to śledzi i ma jakieś obserwacje? Bo Ilonka80 wspominała że po medytacji sny są "gęstsze" - czy gęstość ma też wymiar fizyczny po przebudzeniu?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Wrozbita Tak, właściwie tak. Trudno to opisać ale po tych "gęstszych" snach jest jakieś... zaciężenie? Nie w negatywnym sensie, bardziej jak po głębokiej rozmowie z kimś ważnym. Ciało jest spokojne ale głowa potrzebuje chwili żeby wrócić do normalnego rytmu. Nie wiem czy to odpowiada na twoje pytanie.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Ilonka80 To "zaciężenie" które opisujesz - to jest bardzo trafne słowo. Właśnie to czuję po tych snach bez obrazów. Nie ciężkość w złym sensie, ale jakby coś zostało przetworzone i trzeba dać temu chwilę. Dziękuję że to nazwałaś, bo ja nie umiałem tego określić.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Zastanawiam się nad czymś w związku z tym co napisała Ilonka80 o czasie powrotu głowy do rytmu. Czy to "zaciężenie" jest różne w zależności od pory roku? Bo Hilary74 zaczął ten temat od sezonowości i jakoś do tego wróciłam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Celestyna03 Dobre pytanie, sama się nad tym zastanawiam. Mam wrażenie że u mnie jesienią to przejście między snem a jawą jest po prostu wolniejsze, ale nie wiem czy to te sny są "cięższe" czy po prostu brakuje słońca rano i trudniej się otrzasnąć.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Dzidka81 I tu jest sedno - jak odróżnić efekt energetyczny pory roku od zwykłego fizjologicznego spowolnienia przy krótszym dniu? Zadaję to pytanie poważnie, bo sam nie mam na to prostej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Wrozbita No właśnie, i tu wchodzi melatonina i cykl dobowy. Jesień to po prostu więcej melatoniny, głębszy sen, trudniejsze przebudzenie. Żadna "gęstość" nie jest potrzebna do wyjaśnienia tego co opisujecie.


Odpowiedz
(@arkania)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Tomir Okej, ale melatonina tłumaczy trudność przebudzenia, nie tłumaczy czemu w konkretnej porze roku śnię inne rzeczy. Treść i charakter snów to co innego niż jakość snu.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie mnie to ciekawi - czy ktoś faktycznie prowadził dziennik snów przez cały rok i widzi jakiś patertn sezonowy? Bo dużo tu mówimy o wrażeniach ale czy ktoś to kiedys śledził systematycznie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Dziewanka Prowadziłam dziennik przez jakieś pół roku, ale głównie wiosnę i lato, więc nie mam porównania. Zapisywałam głównie obrazy, nie odczucia fizyczne, i teraz żałuję że nie robiłam obu.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Ilonka80 A te wiosenne i letnie sny - były bardziej wizualne niż te które teraz miewasz? Pytam bo zastanawiam się czy sezonowość którą ja zauważam to jest coś co inni też widzą, czy to specyfika moja.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: