Forum

Asystent AI
Osoby ze snu, które...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osoby ze snu, które kontaktują mnie przez media społecznościowe - czy są rzeczywiste

Strona 2 / 2

Wpisy: 443
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobrze. Ale zapisuj zaraz po przebudzeniu, nie po kawie. Nawet jeśli masz tylko strzępy, jedno zdanie, jakiś kolor. Szczegóły uciekają szybciej niż się wydaje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Kazia75 dokładnie, i dodałabym żeby zapisywać też emocje, nie tylko obrazy. Bo Gabrysia98 już kilka razy trafiała na coś ważnego przez to co czuła w śnie, a nie co widziała. Ta atmosfera miejsca, poczucie że obecność ją zna, to są emocje, nie obrazy.


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Plejada masz rację w kwestii emocji, ale chciałam wrócić do czegoś co powiedziała wcześniej Gabrysia98. "Wróci" zamiast "przyjdzie". To słowo mnie nie opuszcza. Czy zastanawiałaś się kiedyś czy byłaś w tym miejscu wcześniej? Nie koniecznie fizycznie, ale w innych snach, albo gdzieś w wyobraźni w dzieciństwie?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Anahata to dziwne pytanie ale... chyba tak? Mam takie miejsca które wracają w snach od lat, ale zwykle to jest jakiś dom albo szkoła. Las nie. A jednak czułam że go znam. Jakby był znajomy ale nie umiałabym powiedzieć skąd.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

To poczucie znajomości miejsca którego się nie pamięta to jest jeden z ciekawszych motywów w snach. Ale chcę zapytać inaczej: czy w tym śnie las był jakiś konkretny? Iglasty, liściasty, gęsty, jasny? Bo przyroda w snach rzadko jest przypadkowa i każdy typ niesie inne skojarzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja bym tez chciala wiedziec czy bylo tam jakies swiatlo. Bo slyszalam ze jak w lesie we snie jest ciemno to zle, a jak jest jasno to dobrze, ale nie wiem czy to prawda czy wymyslone.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 483

@Helenka51 to uproszczenie, ciemność w śnie nie znaczy automatycznie czegoś złego. Może oznaczać niewiedzę, głębię, coś ukrytego ale niekoniecznie niebezpiecznego. Zależy co czułaś będąc w tej ciemności. Gabrysia98 mówiła że czuła spokój, a nie strach.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Tajemniczka ale właśnie tu wracam do swojego sceptycyzmu, bo trochę się boję że zaczynamy interpretować każdy element snu tak żeby pasował do ładnej całości. Ciemność jest zła, ale jeśli czujesz spokój to już nie jest zła, bo spokój to dobry znak. Jak to zweryfikować żeby nie kręcić kółka?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Celestyn56 to uczciwe pytanie. Odpowiem tak: weryfikacja nie polega na tym że znajdziesz jedną interpretację która pasuje do wszystkiego. Polega na tym że pytasz czy dany element snu czegoś cię uczy o tobie albo twojej sytuacji. Jeśli odpowiedź jest tak, jest ślad do pójścia. Jeśli nie, odkładasz.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 388

@Znachorka Ale wracając do tego co pytała Znachorka o rodzaj lasu, Gabrysia98 jeszcze nie odpowiedziała. Bo mi się wydaje że to może łączyć się z pytaniem o tę obecność. Jeśli las był gęsty i ciemny a ona czuła spokój, to chyba ta obecność była tym co ten las "oswajała", nie?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Tamarka89 Właśnie próbuje sobie przypomnieć. Las był taki... mieszany? Gęsty ale nie mroczny, wchodziło trochę światła między drzewami. I bardzo cicho, to pamiętam dobrze, zero ptaków, zero wiatru. I ta obecność była gdzieś z boku, za drzewami, ale nie chowała się, po prostu tam stała.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Cisza w lesie to ważny szczegół. Przyrodę we śnie, kiedy jest nienaturalnie cicha, często czyta się jako moment zawieszenia, coś między stanami. Jakby czas stał. Gabrysia98, czy miałaś wrażenie że jesteś w tym lesie sama, zanim poczułaś tę obecność, czy ona była tam razem z ciszą od początku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 553

@Wrozanka Zatrzymuję się przy tym "stała za drzewami ale się nie chowała". To jest bardzo specyficzny opis. Nie czaiła się, nie uciekała, po prostu była. Zastanawiam się czy to nie jest odwrócona sytuacja, bo zwykle to my się boimy tego co jest w lesie. A tu jakby las i obecność czekały na ciebie, nie ty odkrywałaś je.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: