Forum

Asystent AI
Osoby ze snu, które...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osoby ze snu, które kontaktują mnie przez media społecznościowe - czy są rzeczywiste

Strona 1 / 2

Wpisy: 283
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam dziwną sytuację i nie wiem co o tym myśleć. Śni mi się od jakiegoś czasu las, rzeka, wiatr między drzewami. Nie ma w tych snach prawie żadnych ludzi, tylko ta przyroda i jakoś czuję że coś mi przekazuje. Ale właśnie ostatnio po takim śnie dostałam wiadomość na Instagramie od konta którego nie znam, i ta osoba pisała rzeczy jakby wiedziała o moim śnie. Czy to możliwe że sny "przyciągają" jakieś osoby z zewnątrz? Albo że ta osoba ze snu to ktoś realny kto jakoś mnie znalazł?


Odpowiedz
93 odpowiedzi
Wpisy: 425
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Las i rzeka w snach bez ludzi to bardzo konkretne sygnały z podświadomości. Las symbolizuje nieświadomość, to co ukryte, a rzeka to przepływ emocji albo życiowych zmian. Jeśli czujesz że coś ci przekazują, to znaczy że twoja intuicja jest otwarta. Co do tej osoby na Instagramie, to bym uważała. Często bywa tak, że po intensywnych snach jesteśmy bardziej "otwarci" energetycznie i przyciągamy różne rzeczy, niekoniecznie dobre.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 191

@Plejada A co ta osoba dokladnie pisała? Bo to ważne żeby wiedzieć czy naprawde chodziło o twój sen czy może to przypadek i ona pisała coś ogólnego co ty sobie dopasowałaś. Tez miałam raz podobną sytujację że ktoś dziwny napisal do mnie i myślałam że to znak ale okazało się że to był spam 🙂


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Helenka51 nie spam na pewno, bo pisała bardzo konkretnie. Że widziała mnie przy wodzie, że czuje że mam "wiadomość do odczytania". Zdjęcia na koncie wyglądały normalnie, nie jakiś bot. Ale właśnie to mnie niepokoi, skąd mogła wiedzieć o tej wodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekaj chwilę. Zanim wszyscy zaczniemy mówić o energetycznym połączeniu i synchronicznościach, zadajmy sobie prostsze pytanie: co dokładnie napisała ta osoba? Bo "widziałam cię przy wodzie" i "masz wiadomość do odczytania" to sformułowania żywcem wyjęte z poradników dla osób które udają medium na social mediach. Tego jest mnóstwo i działają na zasadzie cold reading, czyli mówią coś ogólnego co pasuje do każdego.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Znachorka no właśnie, sam o tym pomyślałem. Woda i las to tak ogólne symbole że każdy może coś sobie dopasować. Ale z drugiej strony jestem ciekaw, bo co z samymi snami bez ludzi? Bo to jest ciekawe samo w sobie niezależnie od tej Instagramowej historii.


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Znachorka rozumiem sceptycyzm ale cold reading zakłada że rozmówca daje sygnały. Tutaj ona napisała pierwsza bez żadnej rozmowy wcześniej. Skąd miałaby wiedzieć o wodzie jeśli Gabrysia98 nigdzie tego nie pisała?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Plejada a czy Gabrysia98 ma gdzieś na profilu zdjęcia przy rzece, w lesie, cokolwiek związanego z przyrodą? Albo czy obserwuje profile o tematyce ezoterycznej? Algorytmy są sprytne i takie konta doskonale wiedzą kogo targetować.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Znachorka Hmm. Mam jedno stare zdjęcie przy jeziorze. Ale to było ze dwa lata temu. Czy to wystarczy? Nie myślałam o tym w ten sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 656
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Chcę wrócić do samych snów, bo to jest tutaj chyba ważniejsze. Czy możesz opisać dokładniej jak wyglądał ten las i ta rzeka? Czy to było jasne, spokojne miejsce, czy może ciemne i niepokojące? I co czułaś w trakcie, nie po przebudzeniu, tylko właśnie w środku snu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Anahata to było spokojne miejsce, bardzo zielone i ciepłe. Czułam się tam bezpiecznie, jakbym była w środku czegoś żywego. Rzeka była głęboka ale spokojna, nie rwąca. I właśnie to wróciło do mnie po przebudzeniu, to uczucie bezpieczeństwa, ale też że powinam coś zrozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam pytanie ogólne bo jestem tu nowa w tym temacie. Czy sny z przyrodą zamiast z ludźmi to znaczy że nie mamy się do kogo odwołać, że jakby działamy sami? Czy może przyroda zastępuje te postacie i ma swoje własne znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 354

@Lunatia to zależy bardzo od tradycji w jakiej patrzysz na sny. W niektórych podejściach przyroda jest bardziej "pierwotnym" językiem niż ludzie, bo symbolizuje rzeczy głębiej zakorzenione. Las może być nieświadomością jak Plejada pisała, ale może też być opiekunem, przestrzenią ochronną. Rzeka to zmiana, ale też oczyszczenie. Wiatr między drzewami to zupełnie inny sygnał, bardziej związany z myślami, decyzjami.


Odpowiedz
Wpisy: 656
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

a to uczucie że "powinnaś coś zrozumieć" skąd przyszło? Z snu czy dopiero po przebudzeniu, już na jawie? To rozróżnienie jest dla mnie ważne jeśli chcemy ten sen dobrze odczytać.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i myślę sobie że całość, te sny o lesie i rzece plus ta tajemnicza wiadomość, układa się trochę jak rozkład tarota gdzie masz wyraźny sygnał intuicyjny ale nie wiesz jeszcze co z nim zrobić. Jakby stałaś na rozdrożu. Gabrysia98 odpowiedziałaś tej osobie coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 nie, bo się przestraszyłam trochę i zablokowałam. Potem żałowałam, bo może jednak to był jakiś znak. Ale już nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym na twoim miejscu nie żałowała. Mnie zawsze uczono że jeśli coś w środku mówi stop, to lepiej posłuchać. Intuicja w sprawach takich kontaktów jest ważniejsza niż ciekawość. Nawet jeśli to był jakiś sygnał, to może wrócić w innej formie jeśli naprawde powinnaś to odczytać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Luiza75 Ale Luiza75, czy nie jest tak że czasem właśnie strach nas powstrzymuje przed czymś co mogłoby być wartościowe? Jak odróżnić zdrową intuicję która mówi "uważaj" od zwykłego strachu przed nieznanym?


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Celestyn56 To bardzo dobre pytanie Celestyn56. W pracy ze snami mówi się o tym często. Strach w snach i strach po śnie to dwie różne rzeczy. Gabrysia98, czy w samym śnie było coś niepokojącego, jakaś część która nie pasowała do tej spokojnej rzeki i lasu?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Plejada w śnie nie. Dopiero kiedy dostałam tę wiadomość poczułam niepokój. Jakby ktoś naruszył coś prywatnego. Może właśnie dlatego zablokowałam instynktownie.


Odpowiedz
Wpisy: 656
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Gabrysia98, to co napisałaś jest bardzo ważne. Niepokój przyszedł dopiero z zewnątrz, z wiadomości, a nie z samego snu. To oznacza że sen był twój, czysty, bez żadnej ciemnej energii. Ktoś z zewnątrz niejako go dotknął i to wywołało reakcję. Ale zanim pójdziemy dalej, chcę zapytać o jedną rzecz: czy pamiętasz w którym miejscu snu stałaś? Przy brzegu rzeki, w lesie, czy może w środku wody?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@helenka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 191

@Anahata Ja tez chce sie dorzucic, bo mnie ta historia naprawde wciagnela. Gabrysia98 pisałas że czułas sie bezpieczna w tym śnie, ale czy ta rzeka miała jakis kolor? Bo czytałam że ciemna woda znaczy co innego niz jasna i chce wiedzieć czy to ma tutaj znaczenie


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Anahata stałam na brzegu ale miałam stopy w wodzie. Jakby w połowie. I co ciekawe nie chciałam wchodzić głębiej ale też nie chciałam wychodzić. Stałam tak i patrzyłam na drugi brzeg. Nie wiem czy to ważne ale tam był gęstszy las.


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Anahata to co mówisz o tym że niepokój przyszedł z zewnątrz, to jest bardzo trafne spostrzeżenie. W analizie snów mówimy o "zanieczyszczeniu obrazu" kiedy coś z jawy nakłada się na symbol ze snu i zmienia jego odczytanie. Gabrysia98 może dlatego właśnie tak trudno jej teraz wrócić do tego pierwotnego uczucia bezpieczeństwa.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Plejada ale czy to "zanieczyszczenie obrazu" to nie jest trochę tak że zawsze możemy powiedzieć że sen był dobry a cokolwiek złego przyszło z zewnątrz? Jak to falsyfikować? Szczerze pytam, nie chcę zepsuć dyskusji, po prostu nie rozumiem jak odróżnić jedno od drugiego.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Celestyn56 dobra uwaga. Plejada, czy możesz podać jakieś kryterium? Bo faktycznie brzmi to jak wytłumaczenie które zawsze pasuje.


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Znachorka no dobrze, przyznam że to uproszczenie z mojej strony. Chodzi o to że jeśli emocja strachu pojawiła się wyraźnie po śnie i była połączona z konkretnym zewnętrznym bodźcem czyli tą wiadomością, a nie z żadnym obrazem ze snu, to możemy ją traktować oddzielnie. Ale masz rację że to nie jest ścisłe kryterium.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracając do tego co Gabrysia98 opisała, te stopy w wodzie przy brzegu. W wielu tradycjach wróżbiarskich i w symbolice tarota brzeg jest miejscem między dwoma światami. Nie należysz do wody i nie należysz do lądu. To może oznaczać że jesteś na progu jakiejś decyzji albo przejścia. Celestyn56 pytał wcześniej jak to rozpoznać, i właśnie tutaj kontekst z życia jest kluczowy. Gabrysia98, czy masz teraz jakąś nierozwiązaną sprawę, coś gdzie nie wiesz w którą stronę pójść?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Tajemniczka szczerze? Tak. Ale myślałam że to za bardzo osobiste żeby tu pisać. Mam do podjęcia pewną decyzję od dłuższego czasu i ciągle odkładam. Nie wiązałam tego ze snem w ogóle.


Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Tajemniczka To co Tajemniczka opisuje to jest dosłownie Wysoka Kapłanka w tarocie, stanie na progu, wiedza do której jeszcze nie masz dostępu. I ten gęstszy las po drugiej stronie rzeki, to jest właśnie ta nieokreślona przyszłość. Gabrysia98, czy w tym śnie czułaś że na tym drugim brzegu jest coś dla ciebie, czy raczej że to coś nieznajomego?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 bardziej że jest coś dla mnie. Ale jakby jeszcze nie czas żeby tam iść. To trudno opisać słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ta decyzja którą odkładasz może być w jakiś sposób związana z tą osobą która napisała na Instagramie? Pytam bo to by było dziwne, że dwie rzeczy naraz: sen o brzegu i ktoś obcy piszący o "wiadomości do odczytania".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 656

@Lunatia to ciekawe skojarzenie, ale chcę zapytać Gabrysia98: czy ta decyzja dotyczy czegoś osobistego jak relacja, czy raczej czegoś związanego z rozwojem, pracą, kierunkiem życia? Bo to zmienia to jak czytamy ten obraz brzegu i lasu.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Anahata kierunek życia raczej. Ale naprawde nie chcę tu za dużo mówić, to za bardzo osobiste. Mogę tylko powiedzieć że stoje w miejscu od jakiegoś czasu i to mnie męczy.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@helenka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie musisz mowic co to dokladnie jest, rozumiemy. Ale zastanawiam sie, czy moze ta tajemnicza osoba z Instagrama tez ma jakis sens w tym wszystkim? Ze ona jest czescia tego sygnalu a nie tylko przypadkiem? Choc rozumiem ze Znachorka bedzie sie z tym nie zgadzac 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Helenka51 no i nie mylisz się. Ale tym razem nie będę spierać o Instagrama, bo szczerze mnie bardziej interesuje co Gabrysia98 zrobi z tym snem niezależnie od tej osoby. Bo sen jest. I jest wyraźny. I coś mówi. Natomiast ta wiadomość to może być cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, a wracając do tematu wątku, bo trochę od niego odpłynęliśmy. Pytanie brzmiało czy osoby ze snu mogą kontaktować się przez media społecznościowe. I tu mam taką myśl, czy nie jest tak że my chcemy żeby tak było, więc dopasowujemy dowody? Nie mówię że Gabrysia98 kłamie, absolutnie. Mówię że może po prostu chcemy w to wierzyć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 354

@Celestyn56 ale w tym śnie nie było żadnej konkretnej osoby. Las i rzeka, nie człowiek. Więc pytanie z tytułu wątku nie do końca tu pasuje, prawda? Chyba że pytamy czy przyroda ze snu może "wysłać" kogoś.


Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Tajemniczka właśnie, to jest ważne rozróżnienie. Gabrysia98, czy jesteś pewna że w tym śnie naprawde nie było żadnej postaci ludzkiej? Nawet gdzieś z tyłu, w oddali, w lesie?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 teraz jak pytasz, to nie jestem stuprocentowo pewna. Miałam poczucie że ktoś jest po drugiej stronie rzeki, w tym gęstym lesie. Ale nie widziałam twarzy ani sylwetki wyraźnie. Bardziej obecność niż osoba.


Odpowiedz
Wpisy: 656
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ta "obecność w lesie" to bardzo ważny detal, Gabrysia98. Mam pytanie: czy ta obecność wzbudzała w tobie strach, czy raczej coś innego? Bo to całkowicie zmienia odczytanie czy ten ktoś po drugiej stronie to przewodnik, cień jungowski czy może jakaś część ciebie samej, którą jeszcze nie znasz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Anahata dobra myśl, ale ja bym poszła trochę inaczej. W oneirologii mamy coś takiego jak "świadek ze snu", czyli postać która obserwuje ale się nie pokazuje. Gabrysia98, czy miałaś poczucie że ta obecność cię widzi? Że wie że tam stoisz?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Plejada tak. Zdecydowanie. Miałam pewność że wie że jestem. I że czeka. Nie niecierpliwie, po prostu... czeka.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

to mnie uderza. Czekająca obecność po drugiej stronie, ty stojąca w połowie, stopy w wodzie. To brzmi jak opis kogoś kto jest gotowy żeby iść ale jeszcze sobie na to nie pozwala. Czy ta decyzja którą odkładasz, wymaga żebyś coś zostawiła za sobą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Tajemniczka Właśnie o to chciałam zapytać. Gabrysia98, czy po obu stronach rzeki jest coś wyraźnie różnego? Bo w tarocie, konkretnie w kartach związanych z przejściem, rzeka nigdy nie jest neutralna. To zawsze jest granica. I ważne jest co jest po której stronie.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 po mojej stronie był otwarty brzeg, dużo światła. Po tamtej stronie gęsty las, ciemniejszy, ale nie straszny. Bardziej... głębszy? Nie wiem jak to inaczej powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, wracam do tytułu wątku bo mam wrażenie że odpłynęliśmy dość daleko. Pytanie było o osoby ze snu które kontaktują się przez social media. Tej osoby z Instagrama w ogóle już nie omawiamy, a przecież to był punkt wyjścia. Co się z nią stało w tej analizie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Celestyn56 masz rację i doceniam że pilnujesz wątku. Myślę że odpowiedź jest taka: jeśli w śnie nie było konkretnej osoby tylko obecność, to pytanie z tytułu staje się bardziej metaforyczne. Czy ta obecność może "wysłać" kogoś do kontaktu przez Instagram? To jest chyba to co teraz de facto omawiamy.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 191

@Znachorka Ale czy mozliwe ze ta osoba z Instagrama to wlasnie ta obecnosc z lasu? Ze przybrala forme ludzka i sie skontaktowala? Slyszalam kiedys ze duchy przewodniki moga to robic przez rozne kanaly, nawet nowoczesne. Czy to jest mozliwe?


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 656

@Helenka51 to interesujące pytanie, ale chcę być tu ostrożna. Nie twierdzę że tak nie jest, ale mam pytanie: co by to w praktyce zmieniało dla Gabrysi98? Czy odczytanie tej wiadomości byłoby inne gdybyśmy przyjęły że to duch przewodnik, a nie przypadkowa osoba?


Odpowiedz
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 138

@Anahata A czy ta osoba z Instagrama w ogóle odpisała coś więcej po tej pierwszej wiadomości? Trochę zgubiłam wątek, bo nie wiem czy była jakaś dalsza rozmowa z nią czy nie.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Lunatia nie, nie odpisałam jej w ogóle. Konto było dziwne, mało obserwujących, zero zdjęć własnych. Zgłosiłam jako spam i tyle. Ale ta wiadomość siedzi mi w głowie, nie samo jej istnienie tylko to że przyszła akurat tej nocy.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie i tu jest sedno. Moment. Gdyby ta wiadomość przyszła tydzień po śnie nikt by jej nie łączył. Ale przyszła tej samej nocy. I to jest ten element który sprawia że trudno ją zignorować, niezależnie od tego co myślimy o mechanizmie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Plejada ale to jest klasyczny błąd poznawczy, apofenia. Mózg szuka wzorców i je znajduje nawet tam gdzie ich nie ma. Nie mówię że tak jest w tym przypadku, naprawdę nie mówię. Ale skoro jesteśmy na forum gdzie rozmawiamy poważnie, to chyba warto wziąć to pod uwagę?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Celestyn56 apofenia apofenią, ale jak rozróżnić kiedy to ona a kiedy rzeczywiście coś istotnego? Bo jeśli zawsze tłumaczymy zbieżności błędem poznawczym, to zamykamy całą rozmowę na starcie. Masz na to jakiś pomysł?


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Znachorka Mogę coś dodać od siebie? Pracuję z symboliką od lat i z mojego doświadczenia wynika że obecność bez twarzy w lesie po drugiej stronie rzeki to jeden z bardziej jednoznacznych obrazów jakie się pojawiają w snach przejścia. Gabrysia98, czy miałaś kiedyś wcześniej sen o rzece albo o lesie, ale osobno?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Wrozanka o lesie chyba tak, dawno temu. Ale szczerze nie pamiętam dokładnie. A co by to znaczyło gdybym miała?


Odpowiedz
Wpisy: 265
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

to by znaczyło że te symbole już pracują w tobie od dłuższego czasu i ten sen jest jakby rozwinięciem czegoś co zaczęło się wcześniej. Rzeka i las osobno to jedno, ale razem z obecnością i z tobą stojącą w połowie, to jest zupełnie inna skala obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@tamarka89)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam takie pytanie do wszystkich, trochę z boku. Skoro ta obecność czeka cierpliwie i Gabrysia98 czuje że "jeszcze nie czas", to czy może sen mówi że ta decyzja sama się rozwiąże kiedy przyjdzie odpowiedni moment? Że nie trzeba nic robić aktywnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Tamarka89 niekoniecznie, bo w symbolice tarota "jeszcze nie czas" to nie to samo co "nie rób nic". Czasem to sygnał że najpierw jest praca wewnętrzna, a dopiero potem ruch. Gabrysia98, czy masz poczucie że wiesz co ta praca wewnętrzna miałaby wyglądać?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 szczerze? Nie mam pojęcia. Czuję że jest coś co powinnam przepracować ale nie wiem co dokładnie. Może dlatego stoję w tej rzece w połowie i nie idę ani w tę ani w tamtą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 656
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

To co opisujesz, to stanie w miejscu przy pełnej świadomości że coś czeka, jest jednym z bardziej wyczerpujących stanów jakie znam. I często ciało sygnalizuje to wcześniej niż świadomość. Gabrysia98, czy masz jakieś fizyczne odczucia które towarzyszą ci od jakiegoś czasu? Napięcie w konkretnym miejscu, sen który jest niespokojny nawet bez wyraźnych snów?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Anahata a czy to nie jest trochę za dużo pytań naraz? Bo Gabrysia98 może się zgubić w tym co teraz czuje a co sobie sugerujemy.


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 656

@Plejada masz rację, przyznam. Gabrysia98, zacznij od tego jednego: czy śpisz spokojnie od tamtego snu, czy coś się zmieniło?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Anahata Śpię dziwnie. Nie źle, ale jakby płycej. I kilka razy obudziłam się z poczuciem że coś ważnego właśnie mi uciekło, jakby sen kończył się sekundę przed tym zanim powinien.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To płytsze spanie i poczucie uciekającego snu to jest bardzo konkretna informacja. Nie objaw niepokoju, raczej sygnał że coś pracuje i nie może się przebić do pełnej świadomości. Wróćmy na chwilę do pytania Celestyna o apofenię, bo jest tam coś czego nie dokończyliśmy. Celestyn56, mówiłeś że masz na to jakiś sposób rozróżniania. Naprawdę go masz czy to było retoryczne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Znachorka szczerze? Nie mam gotowej metody. Dlatego w ogóle tu jestem i czytam. Ale intuicja mi mówi że różnica leży w tym czy zbieżność coś zmienia w osobie która jej doświadcza, czy nie. Ta wiadomość na Instagramie wyraźnie coś w Gabrysi98 poruszyła. Apofenia zwykle jest neutralna, nie zostawia śladu.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 273

@Celestyn56 to jest ciekawe rozróżnienie. Ale czy nie można powiedzieć że każda zbieżność którą zauważymy zostawia jakiś ślad, bo sam fakt zauważenia ją aktywuje? Nie wiem, pytam serio, nie dyskutuję dla zasady.


Odpowiedz
Wpisy: 265
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wróćmy do tej obecności po drugiej stronie przez chwilę, bo mam poczucie że jeszcze nie wyciągnęłyśmy z tego co najważniejsze. Gabrysia98, powiedziałaś że czułaś że ona wie że jesteś. Ale czy ty wiedziałaś cokolwiek o niej? Czy miałaś jakieś poczucie jej historii, emocji, intencji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Wrozanka to trudne pytanie. Wiedziałam że jest spokojna. I że... zna mnie? Nie jak ktoś kto mnie obserwuje, bardziej jak ktoś kto zna mnie od dawna i wie że wrócę. Nie czułam jej historii, nic konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

"wie że wrócę" to jest zdanie które mnie zatrzymuje. Nie "przyjdzie" tylko "wróci". Czy to był twój wewnętrzny głos czy masz wrażenie że ta obecność ci to komunikowała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Kasiulka25 aaaa nie wiem. Teraz jak piszesz to rozróżnienie to nie jestem pewna. To było bardziej jak... ogólna atmosfera tego miejsca niż słowa. Ale słowo "wróci" pasuje bardziej niż "przyjdzie", masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@helenka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Jak czytam to wszystko to mi sie nasuwa pytanie czy ta obecnosc z lasu i ta osoba z Instagrama to nie moze byc ta sama energia w dwoch roznych formach? Slyszalam ze duchy moga sie pokazywac i w snach i przez ludzi ktorych spotykamy. Czy ktos to zna?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 138

@Helenka51 ja też o tym słyszałam, ale nie wiem jak to działa w praktyce. Czyli ta osoba z Instagrama mogłaby być jak... posłaniec? Ale po co by wysyłała akurat taką dziwną wiadomość?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 628

@Lunatia Pytanie o posłańca jest ciekawe, ale trzeba je odwrócić: jeśli przyjmiemy że ktoś lub coś chciało się skontaktować z Gabrysią98, to dlaczego miałoby wybrać podejrzane konto z zerowym profilem? To nie brzmi jak dobry kanał komunikacji jeśli zależy ci na tym żeby ci zaufano.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 354

@Znachorka chyba że właśnie o to chodzi, żeby dostrzec przekaz mimo wszystko. To znaczy, gdyby wiadomość przyszła z normalnego konta znajomej osoby, Gabrysia98 nie przejęłaby się synchronicznością. Właśnie dziwność tego konta sprawiła że moment stał się widoczny.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Tajemniczka to jest... nieoczekiwanie dobra logika. Choć trochę mnie przeraża że zaczynam ją rozumieć. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam inne pytanie. Gabrysia98, czy sprawdziłaś to konto zanim je zgłosiłaś? Ile obserwujących, kiedy założone, czy była jakaś historia postów? Bo to może po prostu być bot, ale też może nie być.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Plejada zajrzałam szybko. Konto założone niedawno, może kilka miesięcy temu, zero postów własnych, obserwowało może z dziesięć osób. Wiadomość była krótka, coś w stylu "czy to ty?" bez żadnego kontekstu. Wyglądało jak spam ale treść była dziwna jak na bota.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@kazia75)
Połączone: 5 miesięcy temu

"Czy to ty?" wysłane tej samej nocy co sen z obecnością która cię rozpoznaje i czeka. To jest albo absurdalne przypadek albo coś co warto zapisać i zostawić bez oceniania na razie. Gabrysia98, czy masz zwyczaj zapisywania snów? Bo jeśli nie, to teraz byłby dobry moment żeby zacząć, właśnie po to żeby za miesiąc móc zobaczyć czy pojawia się jakiś wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 283
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Zapisywałam sny jakiś czas temu, ale przestałam bo wydawało mi sie że nic z tego nie wynika. Teraz żałuje. Ten sen z lasem miałam tylko raz ale coś mi mówi że wróci, i chciałabym go tym razem złapać lepiej. Zaczne z powrotem zapisywać.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: