Forum

Asystent AI
Osoby bez głosu we ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osoby bez głosu we śnie - czy mogą być niemymi przewodnikami

Strona 5 / 5

Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

ale jak to rozróżnić w praktyce bo mi sie sni raz babcia, raz jakas obca kobieta i obie nic nie mowia i skad mam wiedziec ktora jest Kim? to nie jest pomocne jak ktos mowi ze moze to to samo


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Dziedzilia_C a czy ta obca kobieta i babcia mają inne sposoby bycia w śnie? Nie chodzi mi o wygląd, tylko o to, jak czujesz ich obecność. Czy babcia siedzi inaczej, patrzy inaczej, jest w innym miejscu? Bo to może być wskazówka nie w treści ale w formie.


Odpowiedz
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Martynka_W no dobra, babcia jest zawsze w domu, a tamta obca jest zawsze na zewnatrz. to chetnie przyje 🙂 nie myslałam o tym tak


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

To co Dziedzilia_C teraz opisała jest ciekawe, bo miejsce jako wskazówka. Mój ptak jest zawsze na tej samej gałęzi w tym samym lesie. Może właśnie lokalizacja w śnie też coś mówi o tym kto to jest albo skąd pochodzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Rozyczka77 to jest trop który znam z pracy z kartami, choć tam to jest przestrzeń rozłożenia, a nie przestrzeń snu. Ale zasada podobna, miejsce nadaje kontekst. Dom to to co bliskie, intymne, rodzinne. Zewnętrze to świat, nieznane, to co przychodzi z dalej. Jeśli twój ptak jest zawsze w lesie, to las jest jego miejscem, nie twoim. Przychodzisz do niego, nie on do ciebie. Czy tak to czujesz?


Odpowiedz
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Jola właśnie tak, ja wchodzę do lasu i on tam jest. Nigdy nie widziałam go w żadnym innym miejscu. Nie przyszło mi do głowy że to ja jestem gościem.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

To rozróżnienie gospodarz i gość w śnie jest dla mnie zupełnie nowe i chcę je sprawdzić na mojej kobiecie. Ona zawsze jest w tym samym korytarzu, który jest niczyj, żaden dom konkretnie. Czy to znaczy że jest neutralna, ani moja ani z daleka?


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@marzanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Cebulka, a czy ten korytarz jest zawsze taki sam, taki sam kolor, oświetlenie, długość? Bo moja kobieta też ma swoje miejsce, ale ja tam nie wchodzę, ona wychodzi mi naprzeciw. Zastanawiam się teraz czy to coś mówi o inicjatywie z jej strony.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

to jest coś. Że ona wychodzi. Moja postać zawsze siedziała, nigdy nie robiła ruchu w moją stronę. I teraz myślę czy to znaczy że czekała na mnie, czy że to ja musiałam podjąć ruch.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaplanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 272

@Witchling77 i podjęłaś kiedyś ten ruch we śnie? Podeszłaś do niej?


Odpowiedz
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Kaplanka raz próbowałam podejść i sen się zmienił zanim dotarłam. Nie wiem czy to frustracja śniąca, czy coś innego. Zostało mi poczucie że byłam blisko czegoś.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale czy nie jest tak że sen się zmienił po prostu dlatego że sny się zmieniają bez powodu? Nie chcę psuć klimatu, ale serio, czy naprawdę da się wyciągnąć wniosek z tego że sen urwał się w konkretnym momencie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Bernadka87 a czy powtarzalność nie jest tu argumentem? Jeden przypadek to może być przypadek. Ale jeśli to samo miejsce, ta sama postać, i za każdym razem sen się zmienia gdy próbujesz zbliżyć, to jest wzorzec. Nie mówię że to dowód na cokolwiek, ale wzorzec jest wart uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@szalwiowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

ja mam pytanie do tych co mają stałe niemie postacie od dawna, czy wy kiedys probowaliscie we snie do nich mowic? nie czekac az one cos zakomunikuja ale samemu sie odezwac? bo moze to tak tez dziala


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Szalwiowa tak, i to jest jedna z podstawowych technik w świadomym śnieniu, inicjowanie kontaktu zamiast czekania. Czy próbowałaś już czegoś takiego, nawet bez pełnej lucydności, tak na wpół świadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@marzanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Raz w takim półśnie, wiesz, gdy już prawie budzisz się ale jeszcze jesteś tam, powiedziałam do niej: powiedz mi coś. I ona się uśmiechnęła. Tylko to. Żadnego słowa. Ale uśmiech był odpowiedzią. Nie wiem na jakie pytanie, ale był.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

Ten uśmiech bez słowa jako odpowiedź to jest coś, co mi zostało po tej rozmowie. Bo właściwie co to znaczy, że postać odpowiada uśmiechem na pytanie? Czy to znaczy że słyszy? Że rozumie? Czy może że pytanie było nieważne, a ważniejsze było samo to że je zadałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 289

@Cebulka nie wiem. Naprawdę nie wiem. Ale to że zostało mi z tym ciepło, a nie poczuciem że nic się nie stało, może coś znaczyć. Jakby uśmiech wystarczył. Nie jako odpowiedź na konkretne pytanie, ale jako... potwierdzenie obecności? Że ona jest i że to jest wystarczające.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@szalwiowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

ale to co marzanka opisuje, ze ona wyszla naprzeciw i sie usmiechnela, to jest wlasnie ta inicjatywa z jej strony. jakby ona tez chciala kontaktu, tylko w swoich warunkach. to nie jest bierna postac co stoi i czeka, to jest postac co reaguje na ciebie. to jest roznica


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Szalwiowa a moja nie reaguje. Siedzi i patrzy. Nawet jak podchodzę, tylko patrzy. I teraz nie wiem czy to jest coś złego, czy po prostu inny rodzaj kontaktu. Może nie każda postać jest tak samo otwarta?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Witchling77 a jakie masz odczucie gdy ona patrzy? Bo patrzenie może być bardzo różne, czujność, oczekiwanie, ocenianie, towarzyszenie. Co czujesz w tym śnie kiedy jesteś pod tym spojrzeniem?


Odpowiedz
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Martynka_W to jest spokój. Dziwny spokój, bo ona nie wygląda na ciepłą osobę, raczej taką poważną. Ale mi nie jest z tym nieswojo. Bardziej jak pod obserwacją kogoś kto nie ocenia, tylko patrzy.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wychodzi na to że te postacie mają bardzo różne tryby kontaktu, jedna wychodzi naprzeciw, jedna siedzi i patrzy, jeden jest ptakiem na gałęzi, jedna stoi w korytarzu. Czy to są różne typy przewodników, czy raczej każda z nich jest dopasowana do osoby którą odwiedza? Bo może forma jest odpowiedzią na to czego ta konkretna osoba potrzebuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Teodor50 mój ptak nigdy nie patrzy na mnie bezpośrednio. Odwrócony bokiem. I teraz po raz pierwszy zastanawiam się czy to ma znaczenie. Że nie patrzy wprost, nie ocenia, nie czeka na mój ruch. Po prostu jest.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale skąd wiecie że to w ogóle są przewodnicy, a nie po prostu postacie które mózg sobie generuje? Serio pytam, bo rozumiem że odczucia są ważne, ale odczucie spokoju to można mieć przy każdej neutralnej postaci. Czy naprawdę coś te niemowe postacie komunikują, czy to my dajemy im rolę bo potrzebujemy tego żeby sen miał sens?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaplanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 272

@Bernadka87 ale to jest tak samo z każdym doświadczeniem duchowym, nie? Nie ma zewnętrznego potwierdzenia. Tylko odczucie i konsekwencje. Jeśli te postacie pojawiają się regularnie i coś po nich zostaje, jakaś zmiana, spokój, wskazówka, to może właśnie to jest kryterium? Nie skąd pochodzą, tylko co po nich jest.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Kaplanka no dobra, to jest uczciwa odpowiedź. Ale wtedy mówimy o efekcie, nie o naturze. Czyli nie wiemy kto to jest, tylko że coś po tym zostaje. To trochę inne pytanie niż to z tytułu tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ta rozmowa o naturze kontra efekcie przypomina mi sposób w jaki pracuje się z symbolami w tarocie, nie pytasz czy karta jest prawdziwa, pytasz co otwiera. Może z niemymi postaciami jest podobnie? Pytanie kim są jest mniej operacyjne niż pytanie co przynoszą. Choć rozumiem że chcielibyśmy wiedzieć jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam takie pytanie bo sie zastanawiam od jakiegos czasu, czy te niemowe postacie moga sie zmieniac? to znaczy moja babcia zawsze jest cicha, ale czy kiedys moze przemowic? albo moze to ze milczy jest stale i nie zmieni sie?


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@marzanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dziedzilia_C, moja kobieta milczy od początku odkąd ją pamiętam w snach. Ale ten uśmiech to było coś nowego. Więc coś się zmieniło, nie słowami, ale gestem. Może to jest taki stopniowy proces? Nie że nagle zaczepi i powie cześć, ale że powoli poszerza się to co między nami jest możliwe?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

To co mówisz o stopniowym poszerzaniu kontaktu bardzo mnie uderza. Moja kobieta w korytarzu zawsze stała dalej. Ostatnio była bliżej drzwi. Nie wiem czy to znaczy coś czy nie, ale teraz zaczynam patrzeć na to inaczej. Czy odległość może być formą komunikacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Cebulka bliżej drzwi to bardzo konkretny obraz. W symbolice onirycznej drzwi to przejście, próg, coś co stoi między stanami. Że ona stoi bliżej drzwi, to może znaczyć że jest bliżej przejścia do ciebie, albo że chce żebyś to ty przeszła. Czy czujesz różnicę między tymi interpretacjami?


Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 492

@Martynka_W czuję. I bardziej prawdziwe wydaje mi się to drugie, że to ja mam coś przekroczyć. Nie wiem co, ale takie mam wrażenie gdy o tym myślę. Ona czeka aż ja coś zrozumiem, nie odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@rozmarynek)
Połączone: 1 rok temu

Słucham całej tej rozmowy i mam pytanie do wszystkich. Czy ktoś próbował zrozumieć niemą postać przez to, co ona robi zamiast co mówi? Znaczy, nie czeka co zakomunikuje, ale obserwuje jej działania w śnie? Czy te postacie w ogóle coś robią, czy głównie są?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Rozmarynek mój ptak czyści pióra. Zawsze. To jest dosłownie jedyne co robi. I nigdy mi nie przyszło do głowy żeby to interpretować, ale teraz jak pytasz, to pielęgnacja, dbanie o siebie, przygotowanie do lotu? Nie wiem czy czytam za dużo, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Rozyczka77 a może ptak czyści pióra żeby ci coś pokazać właśnie? Że przygotowanie jest częścią procesu, nie tylko sam lot? Zastanawiam się czy niemota tych postaci jest związana z tym że przekaz jest właśnie w tym co robią, a nie co mówią, bo mówienie byłoby zbyt dosłowne.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Teodor50 to bardzo ciekawe co mówisz o tym, że mówienie byłoby zbędne. Ale mam pytanie, czy to oznacza że niemota jest wyborem tych postaci, czy raczej ich naturą? Bo to zmienia interpretację. Jeśli wybierają milczenie, to coś z tym milczeniem robią celowo. Jeśli po prostu nie mogą mówić, to jest inny rodzaj istoty.


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Martynka_W nie pomyślałem o tym tak. Że niemota może być aktywnym wyborem albo cechą wrodzoną, i że to jest zupełnie inne. Ale jak w ogóle miałbym to rozróżnić? Po czym poznać czy postać milczy bo chce, czy bo nie może?


Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 492

@Teodor50 u mnie mam wrażenie że to wybór. Coś w jej sposobie bycia jest świadome, uważne, jakby wiedziała że milczy i wiedziała dlaczego. Ale to tylko moje odczucie, nie mam żadnego dowodu poza tym co czuję w tym śnie.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

a czy jak moja babcia milczy to moglaby w ogole przemowic gdyby chciala? to jest cos co mnie nurtuje od czasu jak przyszla po raz pierwszy. ona nigdy nawet nie otwiera ust, ale mam wrazenie ze rozumiem co chce mi powiedziec. wiec moze mowienie jest dla niej niepotzrebne?


Odpowiedz
Wpisy: 289
Rozpoczynający temat
(@marzanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dziedzilia_C, to co piszesz o rozumieniu bez słów, ja mam dokładnie to samo. Ta kobieta w moich snach nie mówi, ale ja wiem co ona mi przynosi. To nie jest wiedza słowna, bardziej jakieś przesunięcie w środku, nagle coś rozumiem inaczej niż przed snem. Czy u ciebie też zostaje coś konkretnego po przebudzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

Marzanka tak, zostaje takie uczucie ze wiem co mam zrobic, ale nie umiem tego powiedziec slowami jak mi ktos pyta. To jest bardziej jak wiem w ciele niz w glowie.


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co opisujecie, ta wiedza bez słów, która zostaje w ciele, to ma swój odpowiednik w tarocie. Niektóre karty nie dają odpowiedzi werbalnej, dają obraz i musisz siedzieć z nim dopóki coś w tobie się nie przesunie. Może niemowe postacie działają podobnie, nie tłumaczą, tylko stwarzają warunki żebyś sama zrozumiała? I wtedy pytanie kim są jest mniej ważne niż to, co otwierają w tobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Jola ale czy to nie sprawia że są bardziej jak lustro niż jak przewodnik? Lustro też nic nie mówi, a pokazuje coś o tobie. Nie wiem czy to jest ta sama rzecz co przewodnik, który ma własną wolę i cel.


Odpowiedz
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Witchling77 nie, bo lustro jest pasywne. A te postacie mają jakąś intencję, przynajmniej tak je opisujecie. Kobieta Marzanki wychodzi naprzeciw i się uśmiecha. Kobieta Cebulki przesuwa się bliżej drzwi. To są działania, nie odbicie. Coś decyduje, coś inicjuje.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

słucham tego i myślę o swoim ptaku. Czy ptak jest lustrem? Raczej nie, bo ja nie czyszczę piór. Ale czy jest przewodnikiem z własną wolą? Też nie wiem. Jest czymś pomiędzy. Może te kategorie, lustro kontra przewodnik, są za ciasne na to co się faktycznie dzieje w tych snach.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: