Forum

Asystent AI
Muzyka słyszana we ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Muzyka słyszana we śnie - melodie, które chciałbyś zapamiętać

Strona 2 / 2

Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co powiedziałaś o przeprowadzce - to jest bardzo ważna informacja i nie rozumiem, dlaczego wyszło to dopiero teraz. Klimcia, czy pamiętasz, jak czułaś się w tym nowym miejscu na początku? Nie mówię o snach, mówię o ogólnym odczuciu przestrzeni - czy był jakiś dyskomfort, coś co chciałaś zmienić, albo coś co czułaś, a co trudno nazwać?


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Przeprowadzka to bardzo konkretna informacja. Dwa, trzy miesiące przerwy, potem zaczęły się budzenia - to nie brzmi jak przypadek. Klimcia, a czy wiesz cokolwiek o historii tego mieszkania? Kto w nim mieszkał wcześniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Zdzichu57 Szczerze, mało wiem. To stare budownictwo, kamienica z lat pięćdziesiątych. Poprzedni najemca był tam chyba bardzo długo, ale wyprowadził się z powodów zdrowotnych, tak mi powiedziała sąsiadka. Nie pytałam o więcej, nie wiem, czy warto było.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Okej, ale przerwa dwóch, trzech miesięcy po przeprowadzce zanim zaczęły się budzenia - to akurat pasuje do okresu adaptacji układu nerwowego do nowego środowiska. Nowe dźwięki, inne akustyki budynku, inna wilgotność. Mózg uczy się nowego tła przez kilka miesięcy. Nie mówię, że to jedyne wyjaśnienie, ale czy ktoś w ogóle to bierze pod uwagę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 578

@Wiktor72 Bierzemy, ale zauważ, że to nie wyjaśnia melodii. Nowe dźwięki tła, owszem, ale konkretna melodia o uroczystym charakterze, powtarzalna, słyszana regularnie - to już nie jest adaptacja akustyczna.


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Jarzebina Może nie akustyczna, ale psychologiczna? Nowe miejsce, nowa przestrzeń, jakiś nieokreślony lęk przed nieznanym - i mózg we śnie tworzy oprawę muzyczną do tego nastroju. Nie twierdzę, że tak jest, tylko że to możliwa ścieżka.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Klimcia, to co mówisz o poprzednim najemcy - długi pobyt, wyjście z powodów zdrowotnych - to nie musi nic znaczyć, ale chcę zapytać inaczej. Czy w mieszkaniu jest coś, co zostało po nim? Jakiś element wyposażenia, cokolwiek, czego nie zabrał albo co zastałaś tam kiedy się wprowadzałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Pelagiusza86 Jest stara szafa w przedpokoju. Wynajmuję z częścią umeblowania, nie chciało mi się jej ruszać, jest masywna i praktyczna. I w zasadzie nie przyszło mi do głowy, że to może mieć jakiekolwiek znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Szafa, która tu jest od dawna, w miejscu, gdzie wcześniej mieszkał ktoś przez wiele lat. To nie jest błaha informacja. Klimcia, czy ta szafa jest blisko sypialni, czy raczej daleko od miejsca, w którym śpisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Gebda W przedpokoju, ale mieszkanie jest małe. Naprawdę małe. Jeden pokój, kuchnia, łazienka. Szafa jest może trzy, cztery metry od łóżka przez ścianę.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Szafy po starych lokatorach to w ogóle temat. Ja bym taką szafę porządnie wyczyściła energetycznie - sól, kadzidło, może jakiś kryształ w środku. To niedroga sprawa, a może bardzo pomóc. Myślę, że to jest właśnie źródło tych budzin.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Kolczasta Poczekaj chwilę, bo zbyt szybko idziesz do rozwiązania. Na razie nawet nie wiemy, czy ta szafa w ogóle ma tu jakieś znaczenie. Klimcia, mam inne pytanie - czy ta uroczysta melodia, którą słyszysz przy budzeniu, kojarzy ci się z czymś z tego mieszkania? Czy może z czymś zupełnie innym, z zewnątrz, z innego okresu życia?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Iwetka01 Z zewnątrz. Zdecydowanie. To nie jest coś z tego miejsca. Jak to słyszę, to mam wrażenie, że jestem gdzieś daleko stąd, gdzieś starego, chociaż nie wiem gdzie dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Klimcia właśnie powiedziała coś ważnego - gdzieś daleko, gdzieś starego. Czy ta melodia ma jakąś archaiczność w brzmieniu? Czy to coś starego, jakiś instrument dawny, czy raczej coś neutralnego, współczesnego? Bo to robi dużą różnicę w tym, jak to można odczytywać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Martynka00 Stare. Na pewno stare. Nie umiem powiedzieć jaki instrument, ale to brzmi... nie wiem, jak to ująć. Jak coś, co mogłoby być z kościoła. Albo z innego kraju. Nie jestem muzykiem, więc nie pomogę z konkretem.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę, bo trochę mnie to zaczęło niepokoić. Klimcia, ty opisujesz coraz więcej szczegółów - szafa, przeprowadzka, uroczysta melodia, coś starego - ale na początku mówiłaś, że budzisz się w strachu i nie pamiętasz snu. Czy ten strach zmienił się jakoś od kiedy zaczęłaś o tym myśleć i pisać tutaj? Jest mniejszy, większy, inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ruta Nie wiem czy to efekt tej rozmowy, ale ostatnio budzę się jakby z mniejszą paniką, a z większym... zamyśleniem? Jakby coś chciało mi coś powiedzieć i ja zaczynam słuchać. Może to tylko zmiana perspektywy.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

To, że panika ustępuje i pojawia się zamyślenie, jest bardzo ciekawym przesunięciem. Sama to przeżywałam przy pracy ze snami - w momencie kiedy przestajesz się bać snu i zaczynasz się nim interesować, ciało przestaje go traktować jak zagrożenie. Klimcia, czy próbowałaś już którejkolwiek nocy nastawić się przed snem na zapamiętanie tej melodii? Chociażby z kartką przy łóżku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Wera_T Właśnie chciałam zapytać o to samo co Wera. Klimcia, a co z pytaniem do mamy o dziadka? Wspominałaś, że chcesz ją zapytać. Pytam, bo wątek melodii o charakterze uroczystym, coś starego, coś co pachnie kościołem - to może się łączyć z tym, o czym mówiłaś wcześniej.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Dominisia Jeszcze nie rozmawiałam. Nie wiem jak zacząć, szczerze. Nie wiem jak zapytać mamy o dziadka nie zraniwszy jej. Ona rzadko o nim mówi. Ale spróbuję, bo rozumiem, że to może być ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Klimcia, nie musisz pytać wprost. Możesz zacząć od pytania o rodzinne melodie, piosenki, coś co śpiewało się dawno. Czasem przez muzykę otwierają się drzwi, które inaczej zostają zamknięte. I to pasuje do tego, o czym tu rozmawiamy - melodia jako klucz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Pelagiusza86 Właśnie to co napisała Pelagiusza zatrzymało mnie na dłużej. Przez muzykę. To faktycznie może być prostsze niż pytanie wprost. Mogę zapytać mamę, czy pamięta jakieś piosenki z dzieciństwa, coś co śpiewał dziadek. Zrobiłabym to naturalnie, bez zdradzania po co tak naprawdę pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo mądre podejście. I zauważcie, że Klimcia właściwie sama to rozwiązała - przez rozmowę tu doszła do czegoś, do czego pewnie długo by nie doszła sama. Ale mam pytanie do niej - ta melodia, którą słyszysz przy budzeniu, czy ona jest zawsze taka sama, czy za każdym razem trochę inna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wera_T Chyba taka sama. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo to uczucie po przebudzeniu jest zawsze podobne. Choć nie jestem stuprocentowo pewna, bo te przebudzenia trwają sekundy i potem wszystko ginie.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

To że jest powtarzalna to ważne. Przypadkowe sny rzadko generują tę samą melodię dwa razy. Klimcia, a powiedz mi - czy to jest melodia ciągła, linia melodyczna, czy raczej jakiś motyw, kilka nut które się powtarzają?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Zdzichu57 Dobre pytanie, bo w numerologii różnica między motywem a pełną melodią ma znaczenie. Motyw trzynutowy, czternutowy - to może być sygnatura, coś jak podpis. Melodia rozbudowana to coś innego, bardziej narracyjnego.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Zdzichu57 Motyw chyba. Kilka nut, które wracają. Nie umiem tego zaśpiewać, bo kiedy próbuję, to znika jak mgła. Ale mam wrażenie, że to jest krótkie, powtarzające się.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, ale trochę mnie to traci. Skąd wiadomo, że mózg nie generuje po prostu losowych dźwięków i my sami narzucamy im znaczenie przez interpretację? Klimcia, nie twierdzę, że tak jest w twoim przypadku, ale czy rozważałaś taką możliwość?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 578

@Wiktor72 Pytanie zasadne, ale czy to zmienia cokolwiek praktycznego? Nawet jeśli mózg generuje te dźwięki sam, to robi to z jakiegoś powodu. Coś je wywołuje. I to właśnie jest interesujące - co to jest.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Klimcia, to co opisujesz - motyw, który znika gdy próbujesz go uchwycić - to jest bardzo charakterystyczne dla materiau z pogranicza snu i jawy. Czy próbowałaś zapisywać cokolwiek tuż po przebudzeniu? Nawet nie melodię, tylko słowa, obrazy, cokolwiek co masz przez te sekundy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Anahata Chciałam zapytać dokładnie o to samo. Bo jeśli Klimcia zacznie prowadzić notatki tuż po budzeniu, to może odkryć wzorzec, którego sama jeszcze nie widzi. Klimcia, masz przy łóżku cokolwiek do pisania?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Dominisia Telefon mam. Myślisz, że notatka głosowa by się nadała? Bo pisanie zaraz po przebudzeniu to dla mnie abstrakcja, jestem kompletnie rozklejona.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Notatka głosowa jest nawet lepsza. Głos niesie więcej - tempo, emocja, wszystko. Ale musisz nagrywać dosłownie w ciągu pierwszej minuty, zanim cokolwiek zaczniesz myśleć racjonalnie. Czy ta panika przy budzeniu jest na tyle silna, że zdążysz sięgnąć po telefon zanim wszystko zniknie?


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawa jestem jednej rzeczy. Klimcia wcześniej powiedziała, że panika ustępuje i pojawia się zamyślenie. Czy to znaczy, że te budzenia stały się częstsze, rzadsze, czy podobne? Bo zmiana charakteru emocjonalnego bez zmiany częstości to ciekawe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ruta Podobna częstość, chyba. Może trochę rzadziej, ale nie jestem pewna. Głównie zmieniło się to uczucie - mniej paniki, więcej takiego dziwnego spokoju połączonego ze smutkiem. To brzmi dziwnie, przepraszam.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Smutek nie brzmi dziwnie. Wręcz przeciwnie - to bardzo konkretna emocja. I w połączeniu ze wszystkim co wcześniej mówiłaś, z melodią o uroczystym charakterze, z czymś co pachnie kościołem, ze starym - smutek ma sens. To nie jest strach przed czymś nieznanym, to jest tęsknota za czymś. Klimcia, czy to możliwe, że to nie jest twoja tęsknota?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1111

@Pelagiusza86 Pelagiusza właśnie dotknęła czegoś ważnego. Cudza tęsknota, to się czuje zupełnie inaczej niż własna. Klimcia, powiedz szczerze - czy jak budzisz się z tym smutkiem, to masz poczucie, że to twoje uczucie, czy jakbyś je pożyczyła od kogoś?


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Kolczasta Zatrzymajmy się tu na chwilę, bo to jest bardzo duży krok interpretacyjny. Zanim pójdziemy w stronę cudzej tęsknoty, chciałabym zapytać Klimcię o coś podstawowego. Czy w twoim życiu jest coś, za czym sama tęsknisz? Coś z przeszłości, coś utraconego? Bo zanim szukamy zewnętrznego źródła emocji, powinniśmy wykluczyć wewnętrzne.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Iwetka01 Jest. Dziadek, oczywiście. I może to jest właśnie to, i może dlatego ta rozmowa o nim cały czas wraca. Ale coś mi mówi, że to nie jest tylko moja żałoba. To jest za... stare. Za odległe. Trudno to wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Klimcia, to co właśnie powiedziałaś - za stare, za odległe - to mi daje do myślenia. Czy coś wiesz o rodzinie dziadka? Skąd pochodził, czy miał jakieś korzenie w miejscu z tradycją muzyczną, religijną? Pytam bardzo konkretnie, bo ta melodia z kościołem i ze starym może mieć bardzo ziemskie wyjaśnienie zakorzenione w linii rodzinnej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Gebda I w numerologii linia rodzinna to nie jest metafora - to dosłowna ścieżka energetyczna przez pokolenia. Jeśli dziadek niósł jakiś nierozwiązany wątek, coś co zostało urwane, to może się przepisywać na wnuki właśnie przez sen. Klimcia, wiesz cokolwiek o tym, skąd pochodziła rodzina dziadka?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Martynka00 Wiem tyle, że dziadek urodził się gdzieś na wschodzie, rodzina była przesiedlona. Nie znałam go długo, ale pamiętam, że śpiewał takie stare pieśni, których nie rozumiałam. Nie polskie. I nigdy nie pytałam co to jest, bo byłam dzieckiem i mnie to nie interesowało. Teraz żałuję.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ważna informacja. Przesiedlenie, wschodnie korzenie, pieśni w nieznanym języku - to wszystko razem tworzy obraz. Czy wiesz skąd dokładnie? Ukraina, Białoruś, może dalej? Pytam, bo tradycje muzyczne w rytuałach żałobnych są tam bardzo różne i to mogłoby nam dużo powiedzieć o charakterze tej melodii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Gebda Jeśli to tradycja wschodnia, to numerologicznie linia matczyna i ojcowska niosą różne typy przekazów. Melodia przez sen to zwykle linia ojcowska w mojej praktyce. Klimcia, dziadek był po stronie mamy czy taty?


Odpowiedz
Wpisy: 572
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Zatrzymajcie się na chwilę. Klimcia właśnie powiedziała coś kluczowego - że żałuje, że nie pytała. To jest żywa emocja, tu i teraz. Zanim pójdziemy głębiej w genealogię, chcę zapytać: czy ta melodia we śnie ma dla ciebie teraz jakiś związek z tym żalem? Czy budzisz się z poczuciem czegoś niedokończonego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Iwetka01 Dobrze to widzisz. Niedokończona rozmowa z dziadkiem, melodia, której nie zapytała o znaczenie za jego życia - to może być właśnie sedno. W pracy ze snami taki wątek ma swoją nazwę, ale nie o etykiety tu chodzi. Klimcia, czy kiedy budzisz się z tym smutkiem, to jest to bardziej poczucie straty, czy raczej poczucie, że coś jeszcze możesz zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę w to, bo to może zabrzmieć nie na miejscu, ale - Klimcia, może warto po prostu zapytać kogoś z rodziny o te pieśni? Mam na myśli żywych ludzi, którzy może pamiętają. Nawet jeśli szukacie tu głębszego sensu, to konkretna wiedza o tym co dziadek śpiewał mogłaby... pomóc zidentyfikować tę melodię, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Wiktor72 To akurat bardzo sensowna myśl i nie jest wcale sprzeczna z tym, co tu robimy. Klimcia, czy jest ktoś w rodzinie - ciocia, mama, ktokolwiek - kto pamiętałby te pieśni? Bo jeśli ta melodia ze snu jest jedną z nich, to rozpoznanie jej na jawie może coś otworzyć. Dosłownie - jakby zamknąć pętlę.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: