Forum

Asystent AI
Kolorowe sny versus...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolorowe sny versus czarno-białe - różnice w przekazie podświadomości

Strona 2 / 2

Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ten watek z wyborem podjętym wcześniej jest dla mnie bardzo ważny bo ja tez mam sny w których dzieje się coś i nie ma poczucia że mogę inaczej, ale czuję się za to odpowiedzialna. Jakby sen zaczynał się w połowie mojej decyzji. Czy to jest coś co inni też znają czy tylko ja tak to odbieram?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Inkantacja Inkantacja opisuje coś co ja też znam - sen który zaczyna się w środku czegoś. I teraz jak to widzę przy tym wątku o kolorach - moje kolorowe sny mają zawsze jakiś początek, jakieś "zanim". A szare jakby zaczynały się już po wszystkim. Jakby kolor był przed decyzją, a szarość po.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Emi właśnie powiedziała coś bardzo konkretnego i chcę się przy tym zatrzymać. Kolor przed decyzją, szarość po - to brzmi jak podział na fazę napięcia i fazę po rozładowaniu. Ale mam pytanie - czy te szare sny po "decyzji" są dla ciebie spokojne dlatego że decyzja była dobra, czy dlatego że po prostu już jest po wszystkim bez względu na wynik?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Darka Nie wiem. I chyba właśnie to jest w tym dziwne - że nie mam w tych snach poczucia czy dobrze czy źle. Jest po prostu "po". Może właśnie dlatego te sny mnie nie ekscytują ale też nie niepokoją.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam głupie może pytanie ale - czy w ogóle sen musi mieć "przed" i "po", jakiś łuk? Bo moje sny to często takie urywki bez kontekstu i nigdy nie wiem czy jestem w środku czegoś czy na początku czy na końcu. I zawsze są kolorowe, ale losowo. Czy to znaczy że nic z nich nie wynika?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Mamuna To nie jest głupie pytanie. Urywek bez kontekstu to nie znaczy brak sensu - to może znaczyć że podświadomość pracuje nad czymś co jeszcze nie ma formy. Jak szkic. A kolor w urywku bez struktury - to ciekawe. Jaki to najczęściej kolor?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Eliksira Różne, ale bardzo często pojawia się żółty. Taki mocny, prawie krzyczący. I zawsze przy czymś zwykłym - przy garnku, przy oknie, przy twarzy kogoś znajomego. Nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Żółty przy zwykłych przedmiotach - to jest coś co mnie zatrzymało. Bo w symbolice czakr żółty to splot słoneczny, wola, poczucie sprawczości. Ale żółty przy czymś banalnym jak garnek może znaczyć że ta sprawczość szuka miejsca w codzienności, nie w wielkich momentach. Mamuna, czy na jawie czujesz że masz kontrolę nad małymi rzeczami czy raczej tylko nad dużymi?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Apolonia.x Zanim Mamuna odpowie - chcę zapytać czy nie za szybko idziemy od "żółty kolor w śnie" do interpretacji czakr. Bo to jest skok dość duży. Czy Mamuna sama coś kojarzy z tym żółtym, zanim nałożymy na to system?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Wrozbita Masz rację, uprzedziłam się. Mamuna, co tobie samej mówi ten żółty? Jakieś pierwsze skojarzenie zanim ktoś cokolwiek zasugeruje?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Apolonia.x Pierwsze skojarzenie to... słońce. Ale nie ciepłe, bardziej takie ostre. Jak jak w południe kiedy wszystko jest za jasne i trochę nieprzyjemne. Nie wiem czy to w ogóle coś znaczy.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Mamuna To co Mamuna mówi o tym żółtym "za jasnym" - mnie to uderzyło bo ja mam podobne skojarzenie z pewnym kolorem w snach. Nie żółty, ale taki biały który nie jest spokojny tylko właśnie za intensywny. I zawsze przy snach które mnie po przebudzeniu zostawiają z lekkim niepokojem, nie z lękiem tylko z takim... napięciem. Czy to może być tak że kolor w śnie nie jest przyjemny albo nieprzyjemny sam w sobie, tylko powiązany z jakimś stanem który sen chce pokazać?


Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Mamuna To "ostre słońce w południe" - to jest bardzo precyzyjny obraz. Nie ciepło, nie bezpieczeństwo, ale coś przesyconego. Mam pytanie - czy w tych snach z żółtym jest coś co chcesz zrobić z tym garnkiem czy oknem, czy tylko stoisz i patrzysz?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Eliksira Chyba... patrzę. Albo mijam. Nie wiem czy robię coś z tą rzeczą. To jest właśnie takie dziwne że te przedmioty są bardzo wyraźne ale ja nie wchodzę z nimi w żadną interakcję. Po prostu są żółte i ja je widzę i to jest cały sen prawie.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Mamuna A powiedz mi - czy te przedmioty są twoje? Znaczy, z twojego życia, rozpoznajesz je, czy mogłyby być z dowolnego miejsca?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Wrozbita Tak, są moje. To są rzeczy z mojego mieszkania, z kuchni, z pokoju. Nic obcego.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Mamuna Słucham tej rozmowy o żółtym i wracam do tego co Emi mówiła wcześniej o szarości po decyzji. Bo jeśli Mamuna widzi własne przedmioty w intensywnym kolorze bez żadnego działania - to może jest odwrotnie niż u Emi? Emi ma kolor przed, szarość po. Mamuna ma kolor ale bez żadnego "przed" ani "po", bez łuku. Czy to może być jakiś inny typ komunikatu, nie narracyjny tylko bardziej... statyczny?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Darka Właśnie o to chciałam zapytać. Bo są sny które są jak historia i sny które są jak obraz. I może kolor działa w nich zupełnie inaczej - w śnie narracyjnym jest dynamiczny, w śnie obrazowym jest stanem samym w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 263
Rozpoczynający temat
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Nigdy tak tego nie rozróżniałam - sny narracyjne i sny obrazy. Ale teraz jak to czytam to tak właśnie jest. Moje szare sny są często bardzo narracyjne, dużo się dzieje, jest ciąg przyczynowy. A te kolorowe fragmenty to czasem właśnie takie obrazy bez akcji. Czy to nie jest trochę paradoks, że więcej "opowieści" jest w szarym a więcej "intensywności" w kolorowym?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Emi właśnie powiedziała jest moim zdaniem kluczem do całego wątku. Bo od samego początku zakładamy że kolor równa się ważniejszy przekaz. A tu wychodzi że szarość może nieść więcej złożoności, a kolor więcej... nie wiem jak to nazwać. Siły? Proszę o zdanie Zenobii bo ona tutaj milczy od chwili.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@RycerzMieczy Milczę bo czytam i sprawdzam coś. Jest takie rozróżnienie w psychologii Junga między snami kompensacyjnymi - które uzupełniają to czego brakuje w jawie - i snami prospektywnymi, które wskazują kierunek. Kolorowy obraz bez narracji brzmi bardziej prospektywnie. Szara narracja bardziej kompensacyjnie. Ale to nie jest reguła, to pytanie do Emi - co bardziej pasuje?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Zenobia Nie wiem do końca co znaczy "prospektywny" w tym sensie. Czy to znaczy że sen pokazuje co ma się wydarzyć, czy raczej co mogłoby się wydarzyć gdyby coś zrobiłam?


Odpowiedz
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie przepowiednia. Raczej zarys możliwości - to co psychika próbuje zbudować, kierunek rozwoju. Jung rozróżniał to od snu jako reakcji na przeszłość. Więc twój kolorowy obraz mógłby być tym co chcesz zbudować, a szara narracja tym co przepracowujesz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 177

@Zenobia To jest dla mnie bardzo ważne co Zenobia mówi, bo jak pomyślę o swoim śnie z postacią za drzwiami - on jest bardzo kolorowy, pamiętam dokładnie kolory korytarza - to może to jest właśnie to, kierunek a nie historia? I dlatego nie rozumiem czemu idę, bo to nie jest decyzja z przeszłości tylko coś co jeszcze nie ma powodu?


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Pelagiusza97 Pelagiusza mówi o tym samym co ja próbowałam opisać wcześniej - sen który zaczyna się w połowie. Może właśnie te kolorowe sny są zawsze "w połowie" bo są prospektywne, już trwają jako kierunek zanim my je widzimy? Przepraszam jeśli to nie ma sensu, tylko tak mi wyszło z tego wszystkiego.


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Inkantacja Ma sens. Znaczy ja nie jestem pewny czy dobrze rozumiem to słowo prospektywny ale jak opisujesz że sen już trwa zanim go zobaczysz - to mam podobne odczucie z niektórymi snami. Jakbym wchodził do czegoś co już się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę wrócić do pytania które Emi postawiła na początku, bo mam wrażenie że trochę od niego odeszliśmy. Ona pytała o różnice w przekazie między kolorowymi a czarno-białymi snami. I teraz mamy już kilka warstw - kolor jako stan emocjonalny, kolor jako faza przed decyzją, kolor jako obraz prospektywny. Ale nikt nie powiedział wprost - czy sen szary to mniejszy przekaz, czy po prostu inny?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Wierzbina Zdecydowanie inny. I powiem więcej - miałam okresy kiedy śniłam prawie wyłącznie szaro i były to bardzo intensywne emocjonalnie czasy. Więc intensywność przeżycia i intensywność koloru to nie to samo i myślę że to jest coś co warto w tym wątku powiedzieć wyraźnie.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Eliksira To co Eliksira mówi pokrywa się z moim doświadczeniem z numerologii - "ciemne" okresy cyklu życiowego nie są bezduszne, są naładowane. Może podświadomość w szarym śnie po prostu oszczędza na formie bo cała energia idzie gdzie indziej? Nie wiem czy to trzyma się kupy ale tak to czuje.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Celtyk To ciekawe ale mam pytanie - mówisz że energia idzie gdzie indziej. Gdzie? Do samego snu jako struktury, do emocji w nim, do pamięci po przebudzeniu?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Darka Nie wiem czy mam prawo teraz wchodzić z pytaniem, ale słucham tego wszystkiego i zastanawiam się - czy moje sny z żółtym przy zwykłych przedmiotach mogą być właśnie takie prospektywne? Bo to garnek i okno to są rzeczy których teraz jakoś... nie lubię. Może to głupie.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Mamuna To bardzo ciekawe pytanie. Ale zanim odpowiem - mówisz że nie lubisz tych przedmiotów. Nie lubisz ich teraz, czy to uczucie pojawiło się po tym śnie?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Wrozbita Teraz. Znaczy zawsze trochę nie lubiłam tej kuchni, ale teraz jakoś mocniej. I nie wiem co to ma wspólnego z prospektywnym, bo Zenobia mówiła że to kierunek a nie to co jest, a ja chyba bardziej widzę to co jest i czego nie chcę.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Mamuna To akurat nie wyklucza prospektywności. Jung pisał że psychika czasem najpierw pokazuje to co trzeba zmienić, zanim pokaże kierunek. Twój żółty na przedmiotach których nie lubisz mógłby być właśnie tym - zaznaczeniem. Ale chcę się upewnić - czy w tym śnie jest jakiekolwiek napięcie, cokolwiek nieprzyjemnego, czy to jest neutralne?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Zenobia Neutralne. To jest dziwne bo opisuję to jako rzeczy których nie lubię, ale w samym śnie nie czuję niechęci. Patrzę na żółty garnek i jest po prostu... wyraźny. Jasny.


Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Mamuna To co Mamuna opisuje z tym neutralnym patrzeniem na coś czego nie lubi w życiu - to jest bardzo specyficzne i jakby oderwane od emocji jawy. Czy ktoś miał podobnie, że sen pokazywał coś z twojego życia ale bez ładunku emocjonalnego który normalnie masz do tej rzeczy?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Eliksira Miałam. I właśnie ta neutralność mnie wtedy zastanowiła. Śniłam o osobie z którą byłam skonfliktowana i w śnie po prostu na nią patrzyłam, bez żadnych emocji. Żadnego gniewu, żadnego smutku. To było bardzo kolorowe przy okazji - pamiętam wyraźnie jej czerwoną kurtkę. Długo myślałam o tym co to znaczyło.


Odpowiedz
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Apolonia.x I co myślisz że znaczyło? Bo właśnie to mnie zastanawia - ta neutralność w śnie to jest dystans który psychika ci dała, żebyś mogła coś zobaczyć bez zniekształcenia emocją? Czy raczej coś innego?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@RycerzMieczy Tak to rozumiałam wtedy. Że mogłam spojrzeć bez tej warstwy bólu. Ale teraz jak słucham Mamuny to myślę że może to nie jest tylko dystans - może to jest taka "czysta" wersja rzeczy. Bez historii którą do nich przyklejamy.


Odpowiedz
Wpisy: 263
Rozpoczynający temat
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wchodzę z własnym doświadczeniem bo to jest bliskie temu co opisuję od początku. Moje szare sny mają tę warstwę historii, emocji, napięcia. A kolorowe - te obrazy o których mówiłam - są właśnie takie czyste jak Apolonia mówi. Jakby oczyszczone z czegoś. I teraz pytanie które mam do Zenobii - czy to jest różnica między kompensacyjnym a prospektywnym właśnie?


Odpowiedz
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Emi zadaje świetne pytanie i powiem szczerze że nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Jung nie pisał wprost o kolorze jako kryterium. Ale twój opis pasuje do rozróżnienia które robiłam - szarość z narracją i historią brzmi jak przepracowywanie, a czysty kolorowy obraz jak wskazywanie. Chociaż boję się zbyt szybko to skleić.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z innej strony ale słucham tej rozmowy o neutralności i przypomina mi się coś z czakr - dokładnie czakra splotu słonecznego, kolor żółty, jest związana z kontrolą i tożsamością. Jeśli Mamuna widzi żółte przedmioty ze swojego domu neutralnie to może podświadomość sygnalizuje właśnie kwestię kontroli nad własną przestrzenią? Nie twierdzę że tak jest, ale czy ktoś to widzi podobnie?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Celtyk To interesujące połączenie ale mam pytanie - czy w interpretacji czakrowej kolor przedmiotu we śnie i kolor czakry to jest to samo? Bo trochę odruchowo mi się to kojarzy ale nie wiem czy to ma podstawy.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Darka Szczerze to nie ma pewności, to są dwa różne systemy. Ja to trochę łączę intuicyjnie. Może Wrozbita albo Zenobia wiedzą lepiej czy to ma sens jako połączenie?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Celtyk Powiem tak - w interpretacji snów z perspektywy ezoterycznej często kolor i symbol traktuje się razem, więc żółty przedmiot z twojego życia codziennego to nie to samo co żółty jako kolor czakry. Ale to nie znaczy że twoja intuicja jest bez sensu. Mamuna, czy masz jakieś skojarzenie z żółtym niezależnie od czakr - co ci się z nim kojarzy po prostu?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Wrozbita Ciepło. Lato. Ale też takie... uwaga? Jak znak drogowy. Teraz jak to mówię to trochę mnie to zaskakuje, że podałam dwa tak różne skojarzenia naraz.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Mamuna To co Mamuna mówi o dwóch skojarzeniach naraz - ciepło i uwaga - to jest może właśnie sedno? Że ten kolor niesie dwie rzeczy równocześnie i dlatego ten sen jest tak neutralny, bo jest i ciepły i ostrzegawczy i to się zrównoważa? Przepraszam jesli to bez sensu ale jakoś tak mi to wygląda


Odpowiedz
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 177

@Inkantacja Mnie to ma sens i właściwie podobnie jest z moim korytarzem ze snu - jest kolorowy i jest jakieś napięcie ale nie jest to strach, jest bardziej jak ta czujność o której Mamuna mówi. Więc może te kolorowe sny nie są ani dobre ani złe tylko właśnie takie... na baczność?


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Pelagiusza97 Słucham całej tej rozmowy i mam pytanie może głupie ale - skoro mówimy że kolorowe sny są "czyste" i prospektywne, a szare narracyjne i przepracowujące, to co z snami które są częściowo kolorowe a częściowo szare? Bo Emi wspominała o takich na początku i jakoś zostawiliśmy ten wątek.


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Hubert01 Dzięki że to wróciłeś, bo faktycznie zostawiliśmy. Właśnie to jest mój główny przypadek - te sny gdzie kolor pojawia się i znika. I teraz po całej tej rozmowie myślę że może w tych snach te dwa tryby działają jednocześnie. Mam narrację i przepracowanie, a potem jakby okno na ten prospektywny fragment. Ale czy to ma sens strukturalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Ma sens i myślę że właśnie takie sny są najtrudniejsze do interpretacji bo nie możesz zastosować jednego klucza. Ale mam do ciebie pytanie które mnie nurtuje od początku tego wątku - te kolorowe fragmenty w twoich szarych snach, czy pojawiają się zawsze w tym samym "miejscu" narracji? Na początku, w środku, na końcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Wierzbina Nie zawsze w tym samym miejscu, ale jest pewna tendencja. Kolor pojawia się najczęściej na początku snu albo w środku, rzadziej na końcu. I teraz jak o tym myślę to chyba nigdy nie miałam snu który zaczyna się szaro a kończy kolorowo. Zawsze odwrotnie albo kolory są gdzieś w środku. Czy to może coś zmieniać w interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo ważna obserwacja i myślę że tak, zmienia. Jeśli kolor pojawia się na początku i zanika, to jakby sygnał który blaknie. Ale jeśli jest w środku - to może być punkt przejścia. Mam pytanie - czy pamiętasz co się dzieje w snie dokładnie zanim kolor zanika? Czy jest jakieś zdarzenie, rozmowa, coś co go gasi?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Wierzbina Słucham i to mi przypomina coś z tarota - karta która pojawia się na "szczycie" rozkładu Celtyckiego Krzyża. Jest jakby momentem jasności w środku całej reszty. Nie wiem czy to analogia którą warto tu ciągnąć ale to skojarzenie mi przyszło samo.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@RycerzMieczy Ciekawa analogia, choć bym uważała żeby nie mieszać za bardzo systemów. Ale to co mówisz o "momencie jasności" faktycznie pasuje do tego co Emi opisuje. Emi, to pytanie Wierzbiny jest kluczowe - ten moment zanikania koloru. Czy to jest płynne czy nagłe?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Zenobia Nagłe chyba. Nie pamiętam żeby kolor stopniowo bladł. Raczej jest i nie ma. Ale nie jestem pewna bo to trudno uchwycić w pamięci snu, te przejścia są rozmyte.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

A może to ne jest tak że kolor "zanika" tylko że my przestajemy go zauważac? Bo we śnie uwaga chodzi własnymi ścieżkami i może po prostu przestajemy sie skupiać na kolorze? Przepraszam jeśli to naiwne pytanie ale jakoś mnie to uderzyło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Inkantacja To nie jest naiwne, wręcz przeciwnie. Jest taki problem z relacjonowaniem snów że nakładamy na nie narrację po przebudzeniu i możemy "tworzyć" przejścia których nie było. Emi, jak rejestrujesz te sny? Zapisujesz zaraz po przebudzeniu czy rekonstruujesz później?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Eliksira Zapisuję, ale nie od razu. Zazwyczaj po kilku minutach, jak już trochę ogarnam. I właśnie może Inkantacja ma rację - może ja to przejście dokumuję, a nie pamiętam.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja z ciekawości zaczęłam zapisywać od razu po przebudzeniu, dosłownie zanim wstanę z łóżka. I jest różnica w tym co pamiętam. Ale i tak te kolory są pierwsze co zapisuję, bo jakoś bardziej zostają niż fabuła.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Mamuna To ciekawe że kolory pamiętasz lepiej niż fabułę. Czy to jest zawsze tak czy tylko przy tych żółtych snach o których mówiłaś?


Odpowiedz
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 362

@Darka Właściwie zawsze kiedy kolor jest intensywny. Jak sen jest bardziej szary to fabułę pamiętam lepiej, paradoksalnie. Może dlatego że mam się do czego przyczepić - do zdarzeń, do rozmów.


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 137

@Mamuna To co Mamuna mówi jest dziwne ale jak o tym myślę to u mnie podobnie. Jak śnię coś bardzo kolorowego to pamiętam obraz, a jak szare to pamiętam co się działo. Nie wiem co z tym zrobić interpretacyjnie ale to chyba nie przypadek?


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Hubert01 Nie przypadek. To ma związek z tym jak mózg koduje wspomnienia - bodźce wizualne silne emocjonalnie zostawiają inny ślad niż narracja. Ale tu chcę zapytać o coś innego - czy ktoś z was miał sen w którym kolor był ewidentnie "zły"? Nie neutralny, nie ostrzegawczy jak u Mamuny, ale naprawdę nieprzyjemny jako kolor sam w sobie?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Wrozbita Miałam. Czerwień która była jakby zbyt nasycona, niemal agresywna. I to nie był sen o czymś agresywnym - śniłam o zwykłym pokoju, ale ta czerwień ścian była nie do zniesienia w środku snu. Obudziłam się z uczuciem niepokoju, nie strachu, właśnie niepokoju.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Apolonia.x Czerwień przesycona to w czakrach może być zablokowana czakra korzenia, jest za dużo energii bez ujścia. Ale pytanie czy to przekłada sie na sny wprost, bo Wrozbita mówiła że to nie jest takie proste.


Odpowiedz
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Celtyk Tak, nie jest proste i właśnie dlatego pytałem. Bo ta czerwień u Apolonii jest ciekawa - kolor sam w sobie jako źródło dyskomfortu, nie to co on symbolizuje. To jest może klucz do całej rozmowy o kolorach w snach. Emi miała obrazy których kolory były "czyste" i to było dobre. Apolonia miała kolor który był zbyt intensywny i to było złe. Może chodzi o nasycenie?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Apolonia.x To jest trop który naprawdę mnie zastanawia. Nasycenie jako wskaźnik, nie sam kolor. Żółty Mamuny był jasny, nie krzyczący. Czerwień Apolonii była przesadzona. A te kolorowe fragmenty Emi - jak je opisujesz pod kątem intensywności? Czy to jest kolor żywy czy raczej spokojny?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Zenobia Spokojny chyba. Wyraźny, ale nie agresywny. Bardziej jak coś dobrze oświetlonego niż coś świecącego. Nigdy nie miałam koloru który by mnie przytłaczał. Teraz jak porównuję z tym co Apolonia opisała to rozumiem różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

To rozróżnienie między kolorem "wyraźnym" a "przesyconym" bardzo mi się układa. Bo mój korytarz ze snu też był kolorowy w taki spokojny sposób - jak na starym zdjęciu ale kolorowym, jeśli to ma sens. Nie krzyczący. I to napięcie które czułam nie było z koloru, było z czegoś innego w śnie. Dziękuję że to nazwałyście, bo teraz rozumiem swój sen trochę lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 875
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zostańmy przy tym nasyceniu bo to naprawdę otwiera coś. Jeśli kolor wyraźny to jakiś komunikat, a kolor przesycony to inny rodzaj sygnału - to znaczy że nie powinniśmy pytać tylko "jaki kolor" ale "jak intensywny". I wracając do Emi i jej głównego pytania z początku wątku - może to jest właśnie różnica między kolorowymi snami które coś mówią a kolorowymi snami które przytłaczają? To nie jest binarne kolorowy versus szary, jest jeszcze ta trzecia zmienna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 425

@Eliksira To co Eliksira podnosi jest chyba najważniejszym przesunięciem w tej rozmowie. Bo przez dużą część dyskusji pytaliśmy "co znaczy ten kolor" i ktoś odpowiadał "czerwień to to, żółty to tamto". A teraz dochodzimy do tego że to może być zupełnie złe pytanie. Emi, wracając do ciebie - czy te kolorowe fragmenty w twoich snach różnią się od siebie pod kątem tej spokojności? Czy wszystkie kolorowe mają ten sam "ton" czy bywają między nimi różnice?


Odpowiedz
(@emi_94)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 263

@Wrozbita Hm. Dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba... nie są identyczne. Ten jeden sen z ogrodem był może bardziej żywy niż inne. A te szare fragmenty w tych samych snach - to nie jest taki szary jak beton, to jest bardziej jak wyblakłe. Nie wiem czy to ma znaczenie ale teraz jak to piszę to czuję że to jest inny rodzaj szarości niż ten który śnię kiedy cały sen jest szary od początku.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekaj, to jest coś nowego. Mówisz że jest szarość-wyblakłość i szarość-od-początku i to są dwa różne doświadczenia? Bo jeśli tak to może te sny które są całkowicie szare to nie jest to samo zjawisko co szare fragmenty w kolorowych snach. I wtedy twoje pierwotne pytanie o "kolorowe versus czarno-białe" rozpadałoby się na kilka różnych pytań.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Darka Dokładnie tak to widzę. Wyblakłość to jakby energia sie wycofała, a szarość od początku to może sygnał że sen w ogóle nie miał ładować się kolorem. W czakrach powiedzielibyśmy że to różnica miedzy zablokowanym przepływem a po prostu nieaktwnym centrum. Nie wiem czy to sie tu przekłada jeden do jednego ale ta intuicja jest podobna.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila - czy to nie jest trochę tak że nakładamy na to za dużo siatek? Czakry, nasycenie, intensywność... Emi mówiła że sny są kolorowe albo nie i pytała czy to coś znaczy. A my teraz mamy już z pięć różnych podziałów. Nie mówię że to złe bo ta rozmowa jest naprawde ciekawa, ale Emi - czy to ci pomaga czy zaczyna byc za dużo naraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 875

@Inkantacja To uczciwe pytanie i dobrze że je zadajesz. Ale ja bym powiedziała że to nie jest nakładanie siatek tylko że temat sam w sobie jest niejednorodny. Emi zaczęła od obserwacji która wydawała się prosta, a okazuje się że dotknęła czegoś wielowarstwowego. To nie jest wada tej rozmowy. Choć masz rację że warto co jakiś czas sprawdzić czy jeszcze idziemy w dobrą stronę.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: