Forum

Asystent AI
Dwaj różni ludzie o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dwaj różni ludzie opisują mi ten sam sen z mojego udziałem - zdublowana rzeczywistość

Strona 1 / 3

Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiem czy dobrze trafiam z tym tutaj, ale coś takiego mi się przydarzyło i szczerze nie wiem co o tym myśleć. Moja partnerka obudziła się rano i zaczęła mi opowiadać sen, który miała w nocy. I to był MÓJ sen. To znaczy, ona opisywała dokładnie to samo co ja śniłem, z moim udziałem, szczegóły się zgadzały. Pomyślałem sobie, dobra, może to zbieg okoliczności. Ale kilka dni później odezwał się do mnie znajomy z innego miasta i zaczął mi opowiadać prawie identyczną historię. Ten sam sen, te same elementy, ja w nim. Obaj śnili o mnie i obaj opisali praktycznie to samo. Nie rozmawiali ze sobą wcześniej, nie ma szans żeby to uzgodnili. Czy ktoś słyszał o czymś takim? Czy to ma jakieś znaczenie?


Odpowiedz
149 odpowiedzi
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

O matko, to brzmi naprawde niesamowicie. Ale zanim zacznę cokolwiek tłumaczyć - powiedz, co dokładnie śniłeś? Bo to klucz do wszystkiego. Bez treści snu ciężko powiedzieć czy chodzi o wspólną przestrzeń senną, czy może o to, że jakaś silna energia wokół ciebie przyciąga ludzi do tego samego miejsca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Tamarka.2 Zgadzam się z Tamarką, treść jest tutaj bardzo ważna. Ale samo zjawisko, które opisujesz, jest jak najbardziej znane. Mówi się na to sen wspólny. Pytanie, które mnie bardziej ciekawi - czy twoja partnerka i ten znajomy opisali dokładnie te same szczegóły jeden do jednego, czy raczej podobne obrazy, ale z różnymi detalami?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Mediumka Powiem ci, że jak partnerka zaczęła opowiadać, to miałem gęsią skórkę. Miejsce się zgadzało, moja rola się zgadzała, nawet pewien przedmiot który się pojawił. Znajomy z kolei opisał te samo miejsce i też był ten przedmiot, ale on widział to jakby z innej perspektywy, trochę z boku. Jakby patrzył na scenę, w której ja byłem główną postacią.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

Czytam to i mi ciarki przeszły po plecach. Mnie się nigdy coś takiego nie przydarzyło, ale u mnie w domu dzieją się różne dziwne rzeczy i zastanawiam się, czy to nie jest powiązane jakoś z energią miejsca albo osoby. Chciałam zapytać - ten twój znajomy jest ci bardzo bliski? Czy to ktoś obcy właściwie?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 216

@Bozenka63 Hej, ja się dopiero uczę tego wszystkiego, więc może głupie pytanie, ale - czy w ogóle jest możliwe, żeby dwie osoby spotkały się we śnie naprawdę? Nie metaforycznie, ale naprawdę? Nigdy nie słyszałam żeby ktoś mi to wytłumaczył normalnie.


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Stefcia96 Tak, mówi sie o tym jako o wspólnej przestrzeni snów albo planie astralnym. Teoria jest taka że podczas snu nasza swiadomosc może wychodzić poza ciało i przenikac do miejsc, w których są też inni. To nie jest bajka, są ludzie którzy to dokumentują od lat. Ale żeby to potwierdzić, oboje musieliby opisać ten sam sen niezależnie od siebie, tak jak tutaj.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Tamarka.2 No właśnie, tylko że trzeba tu odróżnić dwie rzeczy. Jedno to świadome spotkanie na planie astralnym, które można wywołać celowo. Drugie to niezamierzone zdublowanie snu, gdzie ktoś niejako wchodzi w czyjąś przestrzeń. To są zupełnie różne mechanizmy. Mam pytanie do autora tematu - czy ty lub twoja partnerka robicie cokolwiek co mogłoby tworzyć silną więź energetyczną? Jakieś praktyki, rytuały, nawet nieświadome?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Sauwak Zatrzymałabym się na chwilę przy tym znajomym, który opisał scenę jakby z boku. To jest bardzo znamienne. W astrologii mówi się o osobach, które są tzw. obserwatorami w cudzych wykresach, mają silny Merkury lub Neptun w aspekcie z czyjąś Słońcem. Taki człowiek może dosłownie przenikać do cudzych snów nie wiedząc o tym. Pytanie, czy ty i ten znajomy macie między sobą jakąś wyraźną niezałatwioną sprawę, coś niedomówionego?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Eleonorka56 Właściwie to tak, trochę. Nie kłótnia, ale jakiś czas temu urwał się między nami kontakt z mojej winy i nigdy tego porządnie nie wyjaśniliśmy. Odezwał się właśnie ostatnio i ten sen mi opowiedział przy okazji, jakby od niechcenia. Nie wiedział nawet że to może coś znaczyć.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Stefcia96 o jej, ja mam podobne pytanko co Stefcia - czy to znaczy że każdy może sie tak spotkać ze śnie z kimś bliskim? Bo ja chciałabym tego spróbować 🙂 Jak to sie robi celowo?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gabrysia98 Celowe spotkanie we śnie to już technika ze świadomego śnienia i wymaga sporo przygotowania, nie jest tak że po prostu kładziesz się spać i zapraszasz kogoś. Poza tym tutaj rozmawiamy o czymś co stało się spontanicznie i dotyczyło trzech osób naraz, co jest zupełnie inną sytuacją. Nie mieszajmy tych dwóch rzeczy, bo się pogubicie.


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Martusia61 Właśnie, Martusia ma rację. Ale wracając do sedna sprawy - Vormik, czy te dwie osoby śniły o tobie tej samej nocy? Czy jedna wcześniej, a druga później? Bo to tez może mieć znaczenie.


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Tamarka.2 To ważne pytanie. Jeśli to była ta sama noc, to możemy mówić o synchronizacji na poziomie, który naprawdę trudno zbyć. Jeśli różne noce, to historia robi się ciekawsza na inny sposób, bo sugeruje że coś przy tobie stale wyemitowało jakiś sygnał i różne osoby go odebrały w różnym czasie.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Tamarka.2 Partnerka - ta sama noc, jesteśmy razem więc śpimy obok. Ale znajomy z innego miasta opowiedział mi sen z kilku dni wcześniej, nie z tej samej nocy. Czyli właśnie ten drugi scenariusz o którym mówi Eleonorka.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, chcę zapytać sceptycznie, bo nie potrafię inaczej. Czy jest wykluczone, że partnerka po prostu słyszała jak przez sen coś mówiłeś i skonstruowała z tego własny sen? Albo że oboje śniliście pod wpływem podobnych bodźców, jakiegoś wspólnego doświadczenia z poprzedniego dnia? Nie mówię, że tak było, ale zanim wejdziemy w plan astralny, warto to sprawdzić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Swietowit To uczciwe pytanie. Ale ten znajomy z innego miasta eliminuje właśnie takie wyjaśnienia. Nie miał dostępu do żadnych bodźców ze środowiska autora tematu. Chyba że ktoś twierdzi, że to czysta statystyczna zbieżność, co przy tak konkretnych szczegółach jak ten sam przedmiot byłoby naprawdę naciągane.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Mediumka No dobra, tego się nie da łatwo zbić. Przedmiot to konkret, nie jakiś ogólny motyw w stylu "lecieliśmy" albo "byliśmy w szkole". A ten przedmiot co to był, jeśli można spytać?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Swietowit Wolałbym nie pisać publicznie co to dokładnie, bo to osobista rzecz. Ale nie był to żaden typowy symbol sennych archetypów pokroju wody czy domu. Raczej coś bardzo konkretnego i raczej nieoczywistego.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mnie ciekawi jedno - czy w czasie gdy to się działo, twoje czakry korony lub czołowej były jakoś pobudzone? Pytam, bo silna aktywność tych czakr może otwierać kogoś na takie połączenia. Czasem ludzie nie zdają sobie sprawy, że przeszli przez jakiś intensywny okres, który dosłownie otworzył im kanały percepcji. Czy ostatnio coś się u ciebie działo w sensie emocjonalnym, może jakiś silny stres lub wręcz odwrotnie?


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To zmienia układ. Jeśli znajomy śnił kilka dni wcześniej, a partnerka tej samej nocy, to nie mamy jednego zdarzenia, tylko dwa oddzielne. I to ciekawe, bo sugeruje że coś w twoim polu energetycznym albo w twojej sytuacji emocjonalnej było przez dłuższy czas na tyle intensywne, że przyciągało uwagę innych na poziomie sennym. Mam pytanie do ciebie - czy w tym czasie, między snem znajomego a snem partnerki, coś konkretnego się u ciebie działo? Jakieś napięcie, ważna decyzja, coś co cię gnębiło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Sauwak Właśnie o to chciałam zapytać. Czasem takie emisje senne nie są jednorazowe, tylko trwają przez jakiś okres i różne osoby łapią je w różnych momentach. Jakby ktoś zostawił głośno włączone radio i przechodzący obok słyszą fragmenty tej samej audycji.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Teraz gdy tak to stawiasz, to faktycznie. Byłem w tamtym czasie w dość trudnym miejscu, dużo rzeczy się nawarstwiło. Nie spałem dobrze przez parę tygodni, dużo myślałem właśnie o tej niewyjaśnionej sprawie ze znajomym. Może to ma związek?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To bardzo istotne co mówisz. Niedospanie i silne nierozwiązane emocje to dwa czynniki, które w mojej obserwacji najczęściej poprzedzają takie nieoczekiwane zdarzenia senne. Ciało jest wyczerpane, ale umysł pracuje intensywnie i jakby szuka ujścia. Pytanie jest inne - czy ten znajomy też był w jakimś napięciu w tamtym czasie, masz pojęcie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 216

@Mediumka Przepraszam że wchodzę, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówimy o tym, że jedna osoba może jakby nieświadomie wysyłać sygnał senný i dwie inne osoby go odbierają? Jak to fizycznie działa, tzn. nie fizycznie, ale... no wiecie co mam na myśli. Jaki jest mechanizm?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Stefcia96 Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie, różne tradycje mówią różne rzeczy. Ale najprostsza wersja jest taka że w snach nasza swiadomość nie jest tak mocno osadzona w ciele jak na jawie, wiec może odbierać sygnały od innych. Im silniejsza więź emocjonalna albo im silniejszy przekaz, tym łatwiej go złapać.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

A ja mam głupie pytanie może - czy ta silna więź musi być pozytywna? Bo ten znajomy z którym był urwany kontakt to niekoniecznie jest ktoś z kim autora łączą teraz ciepłe uczucia, a jednak coś zobaczył. Czy poczucie winy albo niespokojne sumienie też może tworzyć takie połączenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Bozenka63 To wcale nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Więź emocjonalna nie musi być harmonijna żeby była silna. Czasem właśnie nierozwiązane sprawy tworzą silniejsze połączenie niż codzienna bliskość, bo ładunek emocjonalny jest większy. Wyrzuty sumienia, żal, tęsknota za rozmową której nie było - to może być bardzo intensywne na poziomie energetycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam do tego co mówiłam wcześniej o czakrach, bo mi się to teraz zaczyna układać w sensowną całość. Tygodnie złego snu i emocjonalne napięcie to klasyczne przeciążenie splotu słonecznego i czakry serca. A gdy te czakry są przeciążone, to często kompensuje je czakra korony, która może się nagle bardziej otworzyć. I wtedy właśnie zaczynają się takie nieplanowane połączenia. Czy miałeś w tamtym czasie jakieś dziwne odczucia w okolicy klatki piersiowej albo głowy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Iwetka_68 Mówiłem partnerki o bólach głowy, ale myślałem że to ze zmęczenia. Teraz to ciekawe co mówisz. Nie łączyłem tego.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Iwetka_68 Bóle głowy ze zmęczenia i aktywacja czakry korony to dwie różne rzeczy i nie mieszałbym ich tak łatwo. Mam jednak inne pytanie do Iwetki - zakładając że czakra korony faktycznie się otworzyła, to dlaczego akurat te dwie osoby coś zobaczyły, a nie inne? Czy energetyczne otwarcie nie powinno działać szerzej, bez selekcji?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Sauwak Dobry punkt. Myślę że odbiór zależy też od podatności odbiorcy. Nie każdy ma jednakowo otwarte kanały percepcji sennej. Partnerka jest blisko, śpi obok - tu połączenie jest naturalne. Znajomy miał z autorem tematu nierozwiązaną sprawę, czyli aktywne napięcie. Oboje mieli powód żeby być niejako nakierowani na tę osobę.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, słucham tego i jedno mnie zastanawia. Czy ktoś z was miał taką sytuację osobiście, nie z drugiej ręki? Że ktoś opisał wam sen w którym byliście, a wy go potwierdziliście? Pytam serio, nie żeby podważać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Swietowit Tak, miałam. I właśnie dlatego nie kwituje tego wzruszeniem ramion. Moja siostra opisała mi sen z moim udziałem, łącznie z miejscem i rozmową którą odbyłyśmy. Nie był to sen który miałam tej samej nocy, ale kilka tygodni wcześniej miałam sen bardzo podobny i nigdy jej o nim nie mówiłam. To mogło być oczywiście zbiegiem okoliczności, ale zbieg był bardzo konkretny.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

o jejku, to znaczy że mozna komuś "wysyłać" sny bez wiedzy tej osoby? to troche straszne? tzn nie straszne ale... nieswojo mi z tym. a co jeśli ktoś nam sie sni i to my go przyciągamy, nie on nas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gabrysia98 To jest ważne rozróżnienie i cieszę się że o tym wspominasz. W świadomym śnieniu i astralu mówi się o tym że połączenie może być inicjowane z obu stron, i nie zawsze świadomie. Ale tutaj akurat cały czas zakładamy że to Vormik był źródłem, a tamte dwie osoby odbiorcami. Skąd ta pewność? Może to znajomy coś wysyłał i Vormik to odczuł, a partnerka złapała pochodną?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

O, to ciekawy obrót. Martusia61 masz rację, że zakładamy kierunek przepływu bez podstaw. Vormik, jak ty to czujesz? Czy tamtej nocy miałeś jakis charakterystyczny sen sam? Bo jeśli śniłeś o znajomym albo o tej sytuacji między wami, to mogło być odwrotnie niż myślimy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Tamarka.2 Właśnie nie pamiętam snu z tej konkretnej nocy. Mam ogólne poczucie że coś mi się śniło, ale nie jestem w stanie odtworzyć. Przez ten okres złego snu rzadko pamiętałem sny. To jest frustrujące, bo mogłoby to dużo wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

To brak pamięci snu jest tu sam w sobie znaczący. Intensywna aktywność senna która nie zostaje zapamiętana często wiąże się właśnie z dużym "ruchem" na poziomach których świadoma część umysłu nie przetwarza. Mówiąc prościej - mogło się dużo dziać, ale filtr przebudzenia tego nie przepuścił. I stąd może być właśnie to, że inni widzieli więcej niż ty sam.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie które mnie nurtuje. Czy ten przedmiot który się powtórzył w obu snach - czy on istnieje naprawdę? Tzn. czy to coś co masz fizycznie, czy raczej coś symbolicznego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Czarodziej Ten przedmiot to coś fizycznego, tak. Nie chcę za bardzo wchodzić w szczegóły co to dokładnie, bo to dość osobista sprawa związana właśnie z tym znajomym. Ale tak, istnieje i leży u mnie w domu. Nie wiem czy to ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

To bardzo ważne według mnie. Fizyczny przedmiot powiązany z konkretną osobą to w zasadzie gotowy łącznik energetyczny. Tzn. nie mówię że celowo coś zrobiłeś, ale sam fakt że trzymasz coś co należało do tej relacji albo z niej pochodzi... to może działać jak antena. Czy ten przedmiot leżał gdzieś widocznie tej nocy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Czarodziej Dokładnie o to chciałam zapytać. Przedmioty mogą gromadzić i przechowywać ślad emocjonalny, szczególnie gdy wiążą się z nierozwiązaną sytuacją. To nie jest magia w sensie rytuałów, to bardziej kwestia tego, że pewne obiekty stają się nośnikami napięcia między ludźmi. Czy ten przedmiot pojawił się w snach obu tych osób jako element tła, czy był w jakiś sposób centralny?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Eleonorka56 Partnerka mówiła że był wyraźnie widoczny, że zwróciła na niego uwagę. Znajomy opisał go bardziej zdawkowo, ale wymienił go. Leżał tej nocy na biurku, nie chowałem go. Teraz zaczynam się zastanawiać czy powinienem go gdzieś odłożyć.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Chwila. Zanim zaczniesz go chować - najpierw ustal co chcesz osiągnąć. Schowanie przedmiotu nic nie rozwiąże jeśli napięcie emocjonalne nadal istnieje. Czy kontakt z tym znajomym jest w ogóle możliwy? Bo cały ten sen, te dwie osoby, ten przedmiot - wszystko wskazuje na niedomkniętą sprawę, nie na problem energetyczny sam w sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Sauwak zgadzam się z tym. Chowanie przedmiotu to troche jak zaklejanie ostrzeżenia kontrolnego w samochodzie. Ale mam inne pytanie do Vormika - czy ten znajomy wiedział że ty masz ten przedmiot? Bo jeśli tak, to on też może nosić jakiś ładunek myślowy związany z nim, i to by tłumaczyło dlaczego akurat ten obiekt pojawił się w jego wersji snu.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

Ja bym się tu trochę zatrzymała. Mówicie o ładunkach energetycznych i łącznikach, a ja chcę się upewnić że rozumiemy jedno - czy ten znajomy i ta partnerka znają się nawzajem? Bo jeśli nie, i opisali ten sam przedmiot... to jest naprawdę niesamowite. A jeśli znają się i mogli rozmawiać o tym śnie przed tym jak opisali go Vormikowi, to może być zupełnie inaczej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Bozenka63 o rany, tego w ogóle nie wzięłam pod uwagę! Vormik, czy oni mają kontakt ze sobą? Bo to by naprawde wszystko zmieniało, nie?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Gabrysia98 Nie znają się. Zupełnie. Partnerka jest z innego miasta niż ten znajomy i nie mają żadnych wspólnych znajomych. Nie rozmawiają w ogóle ze sobą i nie mają jak. To pierwsza rzecz którą sam sprawdziłem kiedy to do mnie dotarło.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, to jednak usuwa najłatwiejsze wyjaśnienie. Przyznam że na to liczyłem. Ale mam kolejne pytanie zanim przejdziemy dalej - czy te opisy były szczegółowe na tyle żeby naprawdę mówić o tym samym śnie? Tzn. czy to były ogólne podobieństwa, czy konkretne detale które trudno byłoby przypadkowo wymyślić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Swietowit To jest kluczowe pytanie i cieszę się że padło. Podobne klimaty czy nastrój snu to jeszcze nie jest zdublowana rzeczywistość. Ale ten sam przedmiot, to samo miejsce, ta sama sekwencja - to już zupełnie co innego. Vormik, czy możesz powiedzieć ile takich konkretnych zbieżności było? Nie musisz podawać detali jeśli są zbyt osobiste.


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Mediumka Trzy rzeczy które do mnie dotarły. Ten przedmiot. Miejscie które jest prawdziwym miejscem, oboje go opisali rozpoznawalnie. I moja reakcja emocjonalna w tym śnie - oboje opisali że byłem jakby nieobecny, zamknięty. Nie wiem jak to inaczej nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ta "nieobecność" którą opisałeś przez obie osoby mnie uderza. W kontekście czakr to klasyczny obraz kogoś kto ma zablokowaną czakrę gardła i serca jednocześnie - nie może wyrazić i nie może połączyć. I inni to widzą, nawet we śnie. Czy w tamtym czasie miałeś poczucie że nie możesz o czymś powiedzieć, że coś ci stoi w gardle dosłownie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 216

@Iwetka_68 hej, przepraszam ale czy ta "nieobecność" którą widzą inni we śnie to jest coś normalnego? Tzn. czy to znaczy że tak naprawdę tam byłeś, tylko zamknięty, czy że twoja wersja była jakimś echem ciebie? Trochę mi to miesza w głowie.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Stefcia96 To dobre pytanie i warto na nie odpowiedzieć konkretnie, bo rzeczywiście można to rozumieć na dwa sposoby. Jedna interpretacja jest taka że to był "energetyczny ślad" Vormika - coś co po nim zostaje w polu emocjonalnym bliskich osób. Druga jest taka że faktycznie był tam jakiś aspekt jego świadomości, ale nieświadomy. W pierwszym przypadku nie "wysyłał" nic aktywnie. Którą wersję macie na myśli?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Martusia61 Mnie te dwie wersje które opisała Martusia wcale tak bardzo się nie wykluczają. Ślad emocjonalny i obecność świadomości we śnie mogą być tym samym zjawiskiem opisanym z różnych stron. Ale wróćmy na chwilę do miejsca z tego snu - Vormik, czy to miejsce ma jakieś znaczenie w kontekście tej nierozwiązanej sprawy ze znajomym? Czy tam coś się wydarzyło?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Eleonorka56 Tak. Tam była ostatnia rozmowa między nami. I to w tym miejscu wszystko się urwało. Nie wiedziałem że to powinienem od razu powiedzieć, myślałem że to nieistotne.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To jest dość centralna informacja, szczerze. Więc mamy miejsce z silnym ładunkiem emocjonalnym, przedmiot powiązany z tą relacją i autora który od tygodni nie śpi dobrze i nie rozwiązał tej sprawy. Zamiast szukać mechanizmu energetycznego, pytam wprost - czy próbowałeś wrócić do tej rozmowy ze znajomym? Nie jako rytuał, nie jako technika, po prostu jako człowiek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Sauwak powiem ci że to bardzo ważne co mówisz, ale nie wszyscy mają możliwość "po prostu wrócić". Czasem jest tak że kontakt jest niemożliwy albo że druga strona nie chce. Vormik, jak to wygląda u ciebie? Czy jest szansa na kontakt?


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 527

@Tamarka.2 I właśnie tu wracamy do początku tego wątku. Bo jeśli kontakt jest niemożliwy albo zablokowany, to może te sny - i u partnerki i u znajomego - to jest jakiś sygnał że jednak czas coś z tym zrobić. Nie mówię że sny "wysyłają rozkazy", ale... może to nie jest przypadek że to się pojawiło akurat teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Bozenka63 napisała coś ważnego na końcu. Ja też tak to czuję - że te dwa sny nie są przypadkowe i że może to jest właśnie ten moment. Ale Vormik, ty jeszcze nie powiedziałeś czy kontakt jest w ogóle możliwy. Bo to chyba klucz do całej reszty, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Gabrysia98 Możliwy technicznie, tak. Ale nie wiem czy chciany z tamtej strony. To jest właśnie to co mnie blokuje od tygodni. Nie chcę robić czegoś co zostanie odrzucone.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz to klasyczny pat. Boisz się kontaktu bo możesz dostać odmowę, więc nie robisz nic, a napięcie rośnie i szuka wyjścia przez innych ludzi wokół ciebie. Pytanie nie brzmi "czy kontakt jest możliwy", tylko - co jest gorsze: próba która się nie uda, czy brak próby i dalsze noce jak te?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Sauwak masz rację co do patu, ale trochę łatwo powiedzieć "zadzwoń i tyle". Mnie bardziej zastanawia co by to dało tym snom. Czy one by ustały? Czy to nie jest tak że one już wskazują kierunek i zatrzymają sie tylko jak cos zostanie rozwiązane, nie tylko podjęte?


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Tamarka.2 To dobre rozróżnienie. Sen nie ustaje dlatego że ktoś wykręci numer. Ustaje kiedy emocja która go napędza zostaje nazwana i przyjęta. Kontakt może być jedną z dróg ale nie jedyną. Mam pytanie do Vormika - czy ty wiesz co chciałbyś powiedzieć tej osobie, gdybyś miał pewność że będzie słuchać?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Mediumka Właśnie o to chodzi. Bo czasem to nie jest kwestia kontaktu zewnętrznego, tylko wewnętrznego. Co blokujesz w sobie, że inni to widzą we śnie jako zamknięcie? Czakra gardła, o której mówiłam wcześniej, to nie metafora - to dosłownie kwestia tego co nie zostało wypowiedziane.


Odpowiedz
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 216

@Iwetka_68 przepraszam że wchodzę z bokiem, ale - jak można pracować z czakrą gardła w kontekście snu? Tzn. czy jest coś co można zrobić przed snem żeby to odblokować, czy to bardziej praca na jawie?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Stefcia96 Jedno i drugie się uzupełnia. Przed snem można spróbować prostego ćwiczenia - powiedzieć na głos, choćby do siebie, to co trzymasz w środku. Nie do telefonu, nie przez wiadomość. Po prostu mówić. Ale to nie jest temat na szybkie ćwiczenie, to wymaga regularności.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam inne pytanie. Wszyscy zakładamy że te sny mają źródło w Vormiku i jego emocjach. Ale czy ktoś wziął pod uwagę że ta druga osoba, ten znajomy który opisał sen - może ona coś przeżywa? Może to jej ładunek emocjonalny szuka wyjścia i trafia w Vormika jako postać?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Swietowit To jest bardzo uczciwa uwaga i cieszę się że padła. Projekcja działa w dwie strony. Jeśli znajomy ma nierozwiązaną sprawę z Vormikiem, to mógłby właśnie jego postać przyciągnąć do przestrzeni sennej. Wtedy "zamknięcie" które opisał to nie musi być stan Vormika, tylko jego własna interpretacja relacji.


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 527

@Eleonorka56 ale to by nie wyjaśniało że partnerka też miała ten sen. Chyba że mówimy o trzech niezależnych projektach emocjonalnych które złożyły się w ten sam obraz? To mi się wydaje już za dużo zbiegów.


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 289

@Bozenka63 Właśnie to mi chodziło po głowie. Trzy ładunki emocjonalne, dwie osoby, jeden obraz. Czy w ezoteryce jest coś co opisuje takie złożone przecięcia? Nie pola morficzne, bo to biologia, ale coś w rodzaju wspólnej przestrzeni sennej?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Czarodziej W tradycjach szamańskich nazywa się to przestrzenią snów albo "dolnym światem" w zależności od systemu. Ale nie mieszałabym kilku tradycji naraz bo można wyjść z niczym. W kontekście tej rozmowy bardziej użyteczne jest pojęcie przestrzeni empatycznej - czyli obszaru gdzie kilka osób o silnym ładunku emocjonalnym względem siebie zaczyna "widzieć" te same symbole bo pracują na tym samym materiale.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Martusia61 okay ale jak to wygląda od środka? Tzn. partnerka Vormika to nie miała żadnego ładunku względem tego znajomego, prawda? Więc skąd miałaby ten sam obraz?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Na to jest prosta odpowiedź - partnerka ma ładunek względem Vormika, a Vormik ma ładunek względem znajomego. Partnerka mogła po prostu zobaczyć to co Vormik nosi w sobie, nawet nie wiedząc skąd to pochodzi. Dla niej to był po prostu sen o nim.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

To trochę zmienia perspektywę. Tzn. jeśli partnerka widziała coś co ja noszę, a nie wiedziała co to jest, to ona mi o tym powiedziała nieświadomie. I to jest chyba najbardziej niesamowita część całej tej historii. Ona mi opisała mój własny stan nie wiedząc że to robi.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest serce tego tematu. I to co właśnie powiedziałeś jest ważniejsze niż mechanizm energetyczny czy nazewnictwo. Pytanie do ciebie jest teraz inne - czy rozmawiałeś z partnerką o tym co ten sen w tobie poruszył? Nie o tym że sen jest "zdublowany", tylko o tym co ty poczułeś kiedy ona ci go opisała?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: