Forum

Asystent AI
Rytuał w języku nie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuał w języku nie swoim - czy działuje, czy powinny być inne słowa?

Strona 3 / 3

Wpisy: 78
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Ale to że rytuał jest młodszy niż sugeruje forma, to chyba nie musi być problem? Pytanie do dyskusji ogólnej - czy wiek tradycji przekłada się na skuteczność, czy to raczej kwestia spójności wewnętrznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Lesnica06 ja bym powiedział że spójność wewnętrzna to jedno, ale do tego dochodzi jeszcze kwestia czy ta tradycja zdążyła się zakotwiczyć, tzn. czy dużo osób pracowało z danym systemem przez długi czas. Niektórzy mówią o czymś w rodzaju zbiorowego śladu - im więcej pracy w danej strukturze, tym łatwiej ją aktywować. Ale to już mocno spekulatywne.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@protazy88)
Połączone: 3 lata temu

Nie bardzo rozumiem tego 'zakotwiczenia' - to znaczy że rytuał działa lepiej bo więcej osób go robiło? To trochę jak z modlitwą którą powtarzało milion ludzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Protazy88 mniej więcej tak można to ująć. W różnych tradycjach pojawia się podobna koncepcja - że powtarzane działanie w tej samej formie tworzy coś w rodzaju toru po którym łatwiej się poruszać. Ale nie mam na to żadnych dowodów, to bardziej obserwacja niż twierdzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@baska_t)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tylko że modlitwa to jednak inna kategoria, bo tam jest jasny adresat. Rytuał bez zrozumienia imienia które się wymawia to moim zdaniem trochę jak wysyłanie listu bez adresu. Możliwe że dotrze, ale nie wiadomo gdzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirtowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 88

@Baska_T ale Thalia mówiła że cel rytuału jest dla niej jasny, że chodzi o przyciąganie miłości w ogóle, nie konkretnej osoby. To może wystarczy że intencja jest czytelna, nawet jeśli imię w środku jest zagadką?


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@radgost58)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym się tu jednak zatrzymał. Jeśli to imię jest naprawdę bytu magicznego, a nie ozdobnikiem, to intencja mówiącej może być jedno, a to co to imię aktywuje może być zupełnie czym innym. Thalia chce miłości, ale nie wie z czyjej pomocy ma to dostać. To chyba warto rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 35
Rozpoczynający temat
(@thalia76)
Połączone: 1 rok temu

No i właśnie to mnie najbardziej zastanawia po tej całej rozmowie. Jak mam to rozdzielić? Tzn. czy mogę wziąć strukturę tego rytuału, wyrzucić wezwanie do Amoreth i zastąpić czymś co rozumiem - powiedzmy ogólnym zwróceniem się do sił miłości bez konkretnego imienia? Czy to nadal będzie ten rytuał czy już coś zupełnie innego?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Będzie to inny rytuał. Ale niekoniecznie gorszy. Jeśli usuniesz element którego nie rozumiesz i zastąpisz go świadomą intencją, to możesz zyskać na spójności to co tracisz na tradycji konkretnej formuły. Pytanie tylko czy ta struktura - kolory, czas, materiały - ma sens bez tego wezwania, czy wezwanie jest właśnie tym co tę strukturę uruchamia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glicynia_a)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Jarowit a da się to ocenić bez znajomości źródła rytuału? Bo Thalia nie wie skąd on pochodzi, więc nie wiadomo czy wezwanie jest rdzeniem czy dodatkiem. Jak to w ogóle rozpoznać patrząc tylko na tekst?


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 226

@Glicynia_A zazwyczaj patrzy się na to gdzie w strukturze rytuału to wezwanie stoi. Jeśli jest na początku, to raczej otwiera przestrzeń lub przywołuje konkretną siłę do współpracy. Jeśli w środku - to może być część prośby. Jeśli na końcu - często jest podziękowaniem lub zamknięciem. Thalia, w którym miejscu pojawia się to imię w jej tekście?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: