Wczoraj wieczorem gadaliśmy przez telefon ponad godzinę. Fajnie się z nim rozmawia.
U mnie cisza. Czytam wasze historie i jakoś się trzymam. Weekend przed nami, zobaczymy jak przetrwam.
Zaproponowała spotkanie w tą niedzielę. Kawę albo spacer. Zgodziłam się. Nie mogę w to uwierzyć.
U mnie cisza nadal, mam nadzieję że może kiedyś i u mnie ruszy.
Jutro się widzimy. Idziemy gdzieś razem. Cieszę się że to się tak rozwija. Powoli ale do przodu.
Nadal cisza. Chyba wyjdę gdzieś żeby nie siedzieć w domu i nie myśleć.
Widzieliśmy się. Spędziliśmy razem kilka godzin. Było naprawdę fajnie. Chyba to zmierza w dobrym kierunku.
Dzisiaj ta kawa, od samego rana łażę jak jakiś wiatrak 😛 Denerwuję się strasznie. Nie wiem co na siebie włożyć, zmieniam już trzeci raz.
Wczoraj wyszłam ze znajomymi, było fajnie. Na chwilę udało się zapomnieć.
Niedziela wieczór. U mnie cisza nadal.
Wróciłam. Było dobrze. Rozmawiałyśmy naprawdę długo, powiedziała że możemy jeszcze raz spróbować. Nie wiem jeszcze co z tego będzie ale jest nadzieja. Umawiamy się znowu w tym tygodniu.
Napisała że miło było wczoraj i że do kolejnego spotkania. Chyba jest dobrze 🙂
Czytam Wasze historie i to podnosi mnie bardzo na duchu. Może kiedyś i u mnie ruszy.
Hej. Jestem nowa. Od kilku dni Was podczytuje. Zamówiłam rytuał lustra, dzisiaj będzie trzecia sesja. Z niecierpliwością czekam na efekty. Od kwietnia jest totalna cisza między nami.
U nas wszystko dobrze. Piszemy codziennie, dzwonimy, spotykamy się. Powoli ale stabilnie do przodu.
Dziś ostatni dzień miesiąca. U mnie cisza nadal.
Jutro się widzimy znowu. Piszemy cały czas. Nadal nie mogę uwierzyć że to się dzieje.
U mnie nic nowego. Nie tracę jeszcze nadziei. Lipiec może będzie lepszy.
Witam wszystkich w nowym miesiącu! Dzisiaj wieczorem się widzimy. Nie mogę się doczekać. Cały dzień w pracy będę myśleć tylko o tym.
Lipiec, oby nie był lipny bo póki co to nadal cisza.
U mnie też cisza, jestem ciekawa kiedy będę mogła pochwalić się jakimiś efektami.
Wróciłam. Padam z nóg więc szybko napiszę. W sobotę kolejne spotkanie, powiedziała że do tego czasu wszystko przemyśli. Nie chcę zapeszać ale po jej twarzy widać było że jest zainteresowana.
Dzisiaj piszemy cały dzień. Jestem coraz to bardziej pozytywnie do tego nastawiona 🙂
U nas też wszystko dobrze. Widujemy się często. Ogólnie jestem zadowolona.
U mnie niestety nadal bez zmian. Szukam jakiegoś serialu na wieczór.
Idzie weekend a ja nie mam jakichś specjalnych planów. Chyba pojade do rodziny posiedzieć do niedzieli.
Jutro się widzimy, cieszę się że to tak się rozwija.
