Forum

Asystent AI
Zamykanie okna prze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zamykanie okna przed czytaniem - czy wiatr wpływa na wynik?

Strona 2 / 2

Wpisy: 32
(@eteryda92)
Połączone: 3 lata temu

...i dosłownie kilka run wyskoczyło mi z dłoni jak je tasowałam. Wylądowały gdzieś pod kanapą, jedna się znalazła dopiero po dłuższym szukaniu. No i co - odczyt był totalnie do niczego, bo bylam roztrzęsiona i skupiona na zbieraniu run, a nie na pytaniu. Zamknęłam okno i powtórzyłam - poszło dużo lepiej. Tylko że nie wiem czy to kwestia energii czy poprostu tego że byłam spokojniejsza, rozumiecie?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

a jednak, haha Eteryda ale to jest trochę jak z tą żarówką co się pali jeśli ją przykręcić - no tak, działa, ale dlatego że przykręciłaś a nie dlatego że energia wróciła na miejsce 😀 serio, to co opisujesz to chyba bardziej kwestia że się zdenerwowałaś i rozproszył ci się focus, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eteryda92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Damianek.ka no i wlasnie o to mi chodzi, sama nie wiem! Bo z jednej strony rozumiem że to mogło być tylko skupienie, z drugiej strony te runy leżały na podłodze i jakoś nie miałam ochoty tego uznać za odczyt 🙂 myślisz że gdybyś zebrał je z powrotem i tak interpretował to byłoby ważne?


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@antosik-1)
Połączone: 2 lata temu

weeeź, to jest akurat ciekawe pytanie bo co z runami które wypadły. w tarocie jest zasada że karta ktura wypadła ze stosu może być znacząca albo nie, zależy od czytającego. przy runach chyba podobnie? czyli samo wypadnięcie to nie jest od razu zły omen. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@wladyslawa-x)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, i to jest roznica którą warto rozróżnić - warunki fizyczne które wpływają na technikę (wiatr rozrzuca runy) to nie to samo co warunki energetyczne które wpływają na odzcyt. te pierwsze są realne i mierzalne, te drugie są kwestią wiary. Eteryda miała problem z tymi pierwszymi, nie koniecznie z tymi drugimi. Czemu wszyscy wrzucamy to do jednego worka?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@pustelka67)
Połączone: 2 lata temu

Władysława ma rację i dobrze to rozróżnia! ja też myślę że to dwa osobne pytania, tylko w tym wątku troche się pomieszaly. bo zamknięcie okna żeby runy nie latały po pokoju to jest czysto praktyczne, a zamknięcie okna bo "wiatr wnosi obce energie" to już jest twierdzenie energetyczne. i te dwie rzeczy wymagają różnych odpowiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@iwonna_73)
Połączone: 2 lata temu

ale one mogą być jednocześnie prawdziwe! jeśli zamykam okno bo wiatr mi przeszkadza praktycznie, to przy okazji też zmieniam energetykę przestrzeni, nie? to się wzajemnie nie wyklucza. trochę to jak mówienie że sól chroni bo to tradycja albo że chroni bo tworzy barierę symboliczną - może jedno i drugie? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Iwonna_73 mówi sensownie. nie trzeba tego rozdzielać na dwa odrębne twierdzenia jakby jedno wykluczało drugie. praktyczne skutki i energetyczne mogą iść razem, nie zawsze musimy udowadniać które z nich "naprawdę" działa. zresztą w czakrach tez tak jest,nie rozdzielamy ciała od energii tylko pracujemy z oboma haha


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

tylko że to jest wlasnie ten problem z takim myśleniem - jak wszystko może być jednocześnie prawdziwe i się nie wykluczać, to w zasadzie nie można nic falsyfikować. a skoro nie można, to jak odróżnić co faktycznie działa od tego co nam się tylko zdaje że działa? pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Pawelek77 trochę przykro mi się to czyta. w praktyce wróżebnej od zawsze działało to w ten sposób że nie rozróżniamy co "naprawdę" działa. Starożytni też nie robili eksperymentów kontrolowanych. Pytanie jest raczej czy interpretacja przynosi wartość praktykującemu, nie czy jest naukowa. To inne kryterium niż to co proponujesz.


Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Cykoria i rozumiem to, ale to jest argument ktury usprawiedliwia kazda zasadę którą ktoś wymyśli na forum. bo jeśli wystarczy że "przynosi wartość" to każdy mit staje się równoważny każdej innej zasadzie. wlacznie z tym że zamkniecie okna w środę jest ważniejsze niz w czwartek bo ktoś tak czuje.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

to jest realny problem ktury Pawelek podnosi brak kryterium odrozniajacego zasady zakorzenione od tych przypadkowych powoduje inflację "regul". w piśmiennictwie runologicznym widzę to wyraźnie - kazde pokolenie dorzuca warstwy które nie mają oparcia w pierwotnych źródłach, a po kilku dekadach wygladaja jak tradycja. okno to akurat banalny przyklad ale mechanizm jest wazny.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@wiedunia)
Połączone: 8 miesięcy temu

ale jeśli zasada działa dla wielu osób niezależnie, to czy to nie jest jakiś rodzaj weryfikacji? nie naukowej, ok, ale praktycznej? bo rozumiem co Nasiegniew mówi o źródłach, ale jeśli setki ludzi przez lata stosują coś z podobnym efektem, to chyba coś tam jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Wiedunia to jest argument ktury brzmi przekonująco, ale ma wadę - nie wiemy czy efekt wynika z tej konkretnej zasady czy z czegoś innego (skupienie, rytuał przygotowania, placebo). żeby powiedzieć że "setki ludzi miały podobny efekt", trzeba by wiedzieć że nie zmieniali przy tym jednocześnie dziesiątek innych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@magus)
Połączone: 8 miesięcy temu

hmm, ok to trochę nad moją głową ta dyskusja o falsyfikowalności, ale chcialem zapytać o coś konkretniejszego - czy ktoś z was ma jakiś sprawdzony sposób na to żeby sprawdzic czy przestrzeń jest "gotowa" do odczytu, bez względu na okno? bo czytałem o czyszczeniu szałwią ale niewiem czy to nie jest znowu kolejna warstwa rzeczy do kupienia i zrobienia przed i czy nie przesadzam już na starcie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Magus słuchajcie, szałwia jest jedną z opcji ale naprawdę nie jest wymagana. ja czasem po prostu siadam spokojnie i oddycham przez chwilę zanim zacznę, to wystarczy żeby się wyciszyć. bardziej chodzi o to żebyś ty byl gotowy niż żeby przestrzeń spelniała jakieś warunki. przynajmniej tak to rozumiem na tym etapie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@lirkaa)
Połączone: 3 lata temu

a czy do czyszczenia przestrzeni można użyć czegoś innego niż szalwia? bo u mnie w mieszkaniu dym by był problem, mam małe dzieci i nie chcę na to stawiać. czytałam że można używać dźwięku, np. dzwonek albo miska tybetańska, ale nie wiem czy to nie są już zupełnie inne tradycje pomieszane ze sobą


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Lirkaa dźwięk jak najbardzej. miseczka, dzwonek, klaskanie w rogach pokoju - to działa niezależnie od tradycji, chodzi o rozbicie stagnacji energetycznej. i tak, technicznie to różne zrodla, ale energia przestrzeni nie jest własnością jednej kultury. przy runach sama używam delikatnego uderzenia w miseczkę przed rozkładem i czuję że pomaga mi się skupić, co też jest wartością niezależnie od interpretacji. haha


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe że nikt tu jeszcze nie powiedział o kierunku - tzn. czy wiatr wiejacy do pokoju, od ulicy, jest gorszy niż wiatr wiejacy z pokoju na zewnątrz? bo jakos intuicyjnie myślę że wiatr który "wchodzi" wnosi coś ze sobą a wiatr który wychodzi może wynosić coś z odczytu. czy to ma sens czy wymyślam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Sliwowa81 szczerze? pierwszy raz słyszę żeby ktoś robił takie rozróżnienie i nie potrafię powiedzieć czy to ma podstawy czy nie. jest intuicyjnie logiczne, ale intuicyjna logika w tej dziedzinie potrafi nas prowadzić w różne strony. może Nasiegniew wie coś na ten temat, bo ja nie trafiłam na nic takiego w tym co czytałam o runach.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

kwestia kierunku wiatru którą Sliwowa podniosła - nie trafiłem na nic w źródłach pierwotnych co by to rozróżniaoł. to co mam to ogólna zasada że otwarta przestrzeń sprzyja rozproszeniu, zamknięta skupieniu. ale żaden ze znanych mi tekstów nie przypisuje innego znaczenia wiatrowi wchodzącemu vs wychodzącemu. jeśli ktoś ma inne dane, chętnie zobaczę skąd to pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

ha, ok, to może to był tylko mój tok myślenia a nie jakaś zasada, po prostu intuicyjnie mi tak wyszło. ale to ciekawe że nie ma na to nic w źródłach, bo wydaje mi się że ludzie to czują - jakby coś wchodziło z wiatrem z zewnątrz. nie wiem jak to opisac inaczej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antosik-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Sliwowa81 no ale to jest właśnie problem - intuicja to słaby fundament do budowania zasad, bo każdy ma inną. ktoś inny może intuicyjnie czuć że wiatr wychodzący wyciąga dobrą energię i co wtedy? mamy dwie sprzeczne intuicje i obie są równie "prawdziwe"


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@iwonna_73)
Połączone: 2 lata temu

eh, ale może właśnie dlatego każdy musi sprawdzić co u niego działa?? to nie jest astrologia gdzie masz wzory i obliczenia, przy runach dużo zalezy od osoby ktura czyta. więc może Sliwowa ma rację że wiatr z zewnątrz jej coś wnosi i to nie musi być prawda dla wszystkich haha


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

wiecie co, ja sie tu trochę gubię bo jedna strona mówi że zasady muszą mieć źródła, druga że każdy ma robić po swojemu, a ja jako osoba która zaczęła się interesować runami całkiem niedawno nie wiem co z tym zrobić. tzn dosłownie - od czego zaczynam jeśli nie wiem co moje a co tradycja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Damianek.ka zacznij od samych run i ich znaczeń, serio. cała reszta - okno, kierunek wiatru, szałwia - to dodatki. jak nie masz fundamentu w rozumieniu futhark to otoczenie nie pomoże. a jak masz dobry fundament to srodowisko jest drugorzedne


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Damianek.ka rozumiem to zagubienie ale tak szczerze - to zagubienie jest częścią nauki. nie ma jednej szkoły run z certyfikowanym programem, jest mnóstwo podejść i trochę musisz poeksperymentować. co nie znaczy że rób cokolwiek,tylko że nie szukaj jednej prawdziwej odpowiedzi bo jej nie znajdziesz, przynajmniej nie od razu


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

no i tu wracamy do tego samego kółka - jak nie ma jednej odpowiedzi i każdy robi po swojemu, to jak ktokolwiek morze komukolwiek doradzać? pytanie Damienka jest jak najbardziej sensowne i zasługuje na konkretną odpowiedź, a nie filozofię o "szukaniu własnej drogi"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Pawelek77 konkretna odpowiedź jest taka: zacznij od Elder Futhark, naucz się 24 znaków i ich podstawowych znaczeń, zanim zaczniesz się martwić o energetykę przestrzeni. to jest konkretne. reszta tej dyskusji o oknie to kwestia osobistych preferencji i można do niej wrócić po roku praktyki


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@wladyslawa-x)
Połączone: 3 lata temu

z tym się zgodzę. wątek o oknie jest ciekawy ale gdzieś się zapomniało że to są pytania dla kogoś kto już praktykuje, a nie punkt statowy. Damianek ma rację że to może być dezorientujace


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@lidzia)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam pytanie trochę z boku - czy jest jakis roznica miedzy odczytem dla siebie a odczytem dla kogoś innego jeśli chodzi o przestrzen? bo jak czytam dla kumpela ktury jest obok to czy ta energia "cudzosci" w pokoju zmienia cos?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Lidzia przy odczycie dla innej osoby rzeczywiście jest inaczej i to widać. ja zwykle proszę żeby ta osoba sama wzięła runy do ręki na chwilę przed rozłożeniem, nawet jeśli to ja rzucam. to taki sposób żeby jej energia weszła do odczytu. okno czy brak okna to przy tym drugorzędne, ważniejsze jest żeby przestrzeń nie była "tylko moja"


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe pytanie Lidzia, bo przy tarociee się mówi że energia pytającego powinna być obecna - on ma tasować albo przynajmniej dotknąć kart. przy runach nie wiem czy jest analogia,ale intuicyjnie ma sens że kiedy czytasz dla kogoś to cała przestrzen zmenia charakter, juz nie twoja prywatna sfera a trochę wspolna


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: