Forum

Asystent AI
Wyciąganie run raz ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wyciąganie run raz dziennie vs kilkakrotnie dziennie - granice?

Strona 5 / 5

Wpisy: 205
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest ciekawe podejście i szczerze mówiąc nigdy tak nie myślałem o tym. Ale czy przy runach w ogóle można rozróżnić pytanie o przestrzeń od pytania o siebie? Bo runa nie wie że pytasz o salon a nie o siebie, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Mirek84 Właśnie to jest jedno z fundamentalnych pytań przy wróżeniu w ogóle - czy odczyt odpowiada na pytanie czy odpowiada na twój stan. Przy runach ja osobiście zakładam że jedno i drugie, ale to sprawia że interpretacja jest trudna bo nie wiesz co jest czym.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale to jest problem kazdego systemu wrozebnego chyba? Przy kartach jest tak samo, przy horoskopach tez masz ten sam dylemat - co wynika z polozenia planet a co z twojej interpretacji. Freja, mam pytanie do ciebie - ciagnelas juz w tej sprawie cos wiecej niz jedna rune?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Tamarka.2 Ciągnęłam trzy razy na przestrzeni jakiegoś czasu, ale za każdym razem inaczej formułowałam pytanie więc trudno mi porównać wyniki. Raz pytałam o energię miejsca, raz o przyczynę swojego dyskomfortu, raz próbowałam zrobić prosty trzyrunowy rozkład. Żaden z tych odczytów nie dał mi poczucia jasności.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

A co wychodziło? Nie musisz podawać szczegółów jeśli nie chcesz, ale ciekawi mnie czy to były spójne runy czy za każdym razem coś zupełnie innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Szafirek84 Za pierwszym razem Hagalaz - co mnie nie zaskoczyło bo kojarzyłam ją z zakłóceniem. Za drugim razem Isa, co jakoś pasowało do uczucia zastoju. A za trzecim w rozkładzie środkowa była Nauthiz. Wszystkie trzy jakby w podobnym klimacie, ale nie wiem czy to coś znaczy czy tylko moje nastawienie przyciąga takie runy.


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę spójna trójka i szczerze mówię - to nie wygląda jak przypadek. Hagalaz, Isa, Nauthiz to nie są losowe symbole które ze sobą nie rozmawiają. Ale zauważ że żadna z nich nie wskazuje na coś zewnętrznego - to raczej zestaw który mówi o wewnętrznym zamrożeniu albo oporze. Nie o złej energii salonu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Karolciaa Czekaj, ale czy Hagalaz nie może oznaczać właśnie zakłócenie z zewnątrz? Bo ja zawsze ją rozumiałam jako siłę która wkracza z zewnątrz, nie jako stan wewnętrzny.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Goryczka Hagalaz to grad - tak, to coś co 'spada', ale pytanie skąd spada i na co. Może na twoje wnętrze właśnie. Freja, interesuje mnie jedno - czy w tym rozkładzie trzyrunowym była jakaś runa którą potraktowałaś jako 'za trudną' i szybko przeszłaś dalej?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Feliks73 Nauthiz. Siedzę przy niej krótko bo jej znaczenie znam i od razu jakoś mi się przyklejała do 'braku' i 'blokady', więc chyba faktycznie szybko to zamknęłam. Teraz jak piszesz to widzę że to właśnie był ten moment.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Nauthiz to akurat runa którą łatwo zamknąć właśnie dlatego, że jej znaczenie wydaje się oczywiste - 'brak', 'blokada' i gotowe. Ale czy zastanawiałaś się co konkretnie jest zablokowane w tym kontekście? Bo Nauthiz nie mówi tylko że czegoś nie ma - ona mówi o napięciu między tym czego potrzebujesz a tym co masz. To jest dość inne niż samo 'blokada'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Feliks73 Nie, szczerze mówiąc nie szłam dalej. Zatrzymałam się na 'blokada w przestrzeni' i to mi wystarczyło. Ale masz rację że to mogło być uproszczenie. Napięcie między potrzebą a stanem - to brzmi jak coś co dotyczy mnie, nie salonu.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ale to wraca do tego co Obsydianna mówiła wcześniej - że może nie da się oddzielić siebie od przestrzeni przy takim pytaniu. Freja, mam wrażenie że te trzy runy łącznie jakby opisywały kogoś kto jest w impasie i czeka. Czy to pasuje do tego jak się czujesz w tym mieszkaniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Goryczka Tak, pasuje. Bardzo. Ale właśnie to mnie niepokoi - bo nie wiem czy runy opisują moją przestrzeń, czy opisują mnie w tej przestrzeni, czy może po prostu opisują mój stosunek do całej tej sytuacji ze sprawdzaniem. Mam wrażenie że kręcę się w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

To jest dokładnie ten problem z którym każdy się mierzy przy wróżeniu o miejscach. Przestrzeń nie pyta - pyta człowiek. I wynik zawsze będzie przez niego filtrowany. Ale powiedz mi - czy robiąc te trzy odczyty byłaś w tym salonie, czy w innym pomieszczeniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Karolciaa Przy pierwszym i trzecim byłam w salonie. Przy drugim chyba w sypialni. Nigdy o tym nie myślałam że to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe. Bo jeśli Hagalaz wyszła kiedy siedziałaś w salonie, a Isa kiedy byłaś w sypialni - to może nie pytałaś o to samo, nawet jeśli ci się wydawało że pytasz o to samo. Miejsce ciągnienia może wpływać na to z jakiej energii czerpiesz w danej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nigdy o tym nie myslalam ze miejsce siedzenia przy ciagnieciu moze cos zmienic. Czy to jest jakos potwierdzone praktykami, czy to bardziej twoja hipoteza, Karolciaa? Bo brzmi logicznie ale chce wiedziec skad to.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Tamarka.2 Nie ma tu jednego źródła, ale logika jest taka - jeśli pytasz o energię miejsca i siedzisz w tym miejscu, jesteś wewnątrz tego co badasz. Jeśli siedzisz poza nim, jesteś obserwatorem. To nie jest zasada, to jest kwestia intencji i uziemienia. Freja, wracając do sedna - ile razy dziennie ciągnełaś w najgorszym momencie tej całej analizy salonu?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Szafirek84 Raz czy dwa razy dziennie, ale przez kilka dni z rzędu. Tzn. nie ciągnęłam pięć razy tego samego dnia, ale wracałam do tematu następnego dnia i następnego. Czy to jest ten rodzaj wielokrotności który jest problematyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to mi chodzi. Ciągnienie raz dziennie przez wiele dni z rzędu w tym samym temacie to jest inaczej obciążające niż pięć razy w ciągu godziny - ale obydwa mają swoją cenę. Czy pomiędzy sesjami robiłaś cokolwiek z tym co wyszło, czy czekałaś tylko na następną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Szafirek84 Czekałam. Nie robiłam nic z wynikami, bo nie wiedziałam co zrobić. To chyba był błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@obsydianna)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest bardzo częsty schemat - ciągniesz, dostajesz odpowiedź, nie wiesz co z nią zrobić, więc ciągniesz znowu żeby dostać klarowniejszą. Ale klarowność nie przyjdzie z kolejnego ciągnienia jeśli najpierw nie przepracujesz tego co już masz. Hagalaz, Isa, Nauthiz leżą u ciebie od jakiegoś czasu i czekają na działanie.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

A co to znaczy 'przepracować' w kontekście run? Mam na myśli - czy to jest medytacja z runą, czy zapisywanie przemyśleń, czy coś innego? Bo to słowo pojawia się często ale nigdy nie wiem dokładnie co z tym zrobić i chciałem zapytać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Mirek84 Nie ma jednej metody. Dla mnie to znaczy siedzieć z runą i pytać siebie 'co to zmienia w moim zachowaniu' - nie co to oznacza abstrakcyjnie, tylko co konkretnie mam zrobić inaczej. Ale to jest mój sposób. Obsydianna, jak ty to rozumiesz przy pracy z afirmacjami?


Odpowiedz
(@obsydianna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 199

@Feliks73 Przy afirmacjach to działa trochę inaczej, ale przy runach powiedziałabym że przepracowanie to moment kiedy runa przestaje być pytaniem a zaczyna być odpowiedzią którą akceptujesz - nawet jeśli jej nie lubisz. Freja, czy jest coś w tych trzech runach co akceptujesz?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Obsydianna Hagalaz akceptuję - w sensie, rozumiem że coś jest zaburzone. Isa jakoś też - bo faktycznie czuję zastój. Ale Nauthiz mnie drażni bo nie wiem czego 'brakuje'. I chyba właśnie dlatego przy niej uciekam.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@balbinka_n)
Połączone: 1 rok temu

Ale może Nauthiz nie mówi o tym czego brakuje w salonie, tylko o tym czego brakuje tobie żeby w ogóle zrozumieć tę sytuację? Np. brakuje ci spokoju żeby usiąść z tym bez szukania kolejnej runy?


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre pytanie Balbinka. I wracając do tytułu wątku - może odpowiedź na to ile razy ciągniemy nie leży w żadnej regule, tylko właśnie w tym - czy mamy spokój żeby zostać z jedną runą? Bo jak go nie ma, to i jedna i dziesięć nic nie da.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: