Forum

Asystent AI
Sny o runach - rozm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o runach - rozmowa ze sobą czy komunikat z wyższych sił?

Strona 3 / 3

Wpisy: 208
(@cecylka)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co Majka opisuje to jest właściwie lucid dreaming albo coś bliskiego temu. I to zmienia interpretację, bo świadomość we śnie to inny poziom przetwarzania niż zwykły sen. Nie mówię że to dowód na cokolwiek zewnętrznego, ale psychologicznie to jest osobne zjawisko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elfin)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 507

@Cecylka a czy w świadomym śnie można 'zapytać' runę o znaczenie? Słyszałem że niektórzy tak robią, ale nie wiem czy to nie jest po prostu rozmowa z własnym podświadomym.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Elfin to jest jedno z częstych ćwiczeń w pracy z runami i snami. I o ile wiem, odpowiedź którą dostajemy w takim śnie bardzo często jest odpowiedzią którą już gdzieś mamy, tylko nieuświadomioną. Pytanie czy to umniejsza wartość takiej rozmowy czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właściwie to jest pytanie o to co rozumiemy przez 'wyższe siły'. Jeśli psychika jest czymś więcej niż tylko biologicznym procesorem, to rozmowa z własnym podświadomym mogłaby być jednocześnie komunikatem z czegoś szerszego. Te dwie opcje z tytułu wątku nie muszą się wykluczać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Hubert72 to ma sens, ale wtedy tracimy możliwość odróżnienia jednego od drugiego. Jeśli każda odpowiedź psychiki jest potencjalnie 'wyższa', to pojęcie wyższych sił przestaje cokolwiek znaczyć praktycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Może właśnie o to chodzi i to nie jest błąd tylko punkt dojścia. Że rozróżnienie między 'sobą' a 'czymś wyższym' jest mniej ważne niż to co z tej komunikacji wyciągamy. Ale zdaję sobie sprawę że to nie odpowiada na pytanie z tytułu, tylko go omija.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@patrycelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam to wszystko i mam jedno głupie pytanie. Czy jeśli ktoś nie zna run, może je zobaczyć we śnie? Bo śniłam kiedyś jakieś znaki których nie rozumiałam i dopiero później jak przeglądałam różne strony zobaczyłam że jeden z nich to chyba była Eihwaz. Ale mogłam to sobie wmówić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Patrycelka to nie jest głupie pytanie, to jest jedno z ważniejszych w tej dyskusji. Pytanie brzmi gdzie te znaki widziałaś wcześniej, choćby przypadkowo. Runy pojawiają się w kulturze popularnej, grach, filmach. Mózg rejestruje i może odtworzyć. Ale nie przekreśla to przeżycia, tylko zmienia jego źródło.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Weszłam w ten wątek bo numerologia to moja dziedzina, ale to co tu czytam jest zaskakująco podobne do moich doświadczeń z liczbami we snach. Też miałam sytuację gdzie liczba powtarzała się przez kilka nocy i szukałam sensu. I też nie wiem do dziś czy to było coś więcej czy obsesja. Ale fakt że tu dyskutujecie o weryfikacji snów runowych a nie o samych runach jest chyba ważny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Darka właśnie, to jest ciekawe że ta dyskusja zrobiła się bardziej o metodologii niż o runach. Czy to znaczy że w samej wiedzy o runach nie ma odpowiedzi na pytanie z tytułu i trzeba wyjść poza ich system?


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Guslarz chyba tak. Gdy zaczynałam ten wątek myślałam że usłyszę 'Ingwaz to znaczy X, więc twój sen znaczy Y'. A zamiast tego mamy rozmowę o tym czy w ogóle można wiedzieć co sen znaczy. I paradoksalnie jest to bardziej użyteczne niż prosta interpretacja byłaby.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@patrycelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Majka, to co napisałaś w ostatnim poście jest dla mnie kluczowe. Że prosta interpretacja byłaby mniej użyteczna. Bo ja właśnie po tej interpretacji przyszłam do wątku i teraz zastanawiam się czy w ogóle ma sens pytać 'co znaczy Eihwaz którą śniłam' bez takiego tła.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Patrycelka no właśnie, i tu jest sedno. Eihwaz ma swoje znaczenia w tradycji, ale sama lista znaczeń bez kontekstu kto śnił, w jakiej sytuacji życiowej, jak się czuł w trakcie, to jest trochę jak diagnoza bez wywiadu. Czy pamiętasz coś więcej z tego snu?


Odpowiedz
(@patrycelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Almandynka.2 pamiętam że był jakiś las i coś w rodzaju drzewa które stało na granicy dwóch przestrzeni. I ten znak był jakby wryty w korę. Ale nie czułam lęku, raczej spokój. Nie wiem czy to cokolwiek zmienia.


Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Patrycelka to zmienia całkiem dużo, bo Eihwaz to między innymi cis, drzewo graniczne między światami. Ten spokój przy czymś co stoi na progu jest zupełnie inną informacją niż gdybyś się bała. Chociaż nie chcę ci teraz dawać gotowej interpretacji, bo mnie tam nie było 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@fabianek)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do pytania Majki o strukturę snu, mam takie pytanie do wszystkich, nie tylko do Majki. Czy jeśli sen ma 'strukturę' czyli jest spójny, logiczny, czytelny, to automatycznie nadajemy mu większe znaczenie? Czy to nie jest po prostu efekt tego że lepiej go zapamiętaliśmy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Fabianek to jest naprawdę trafne pytanie. Sny które pamiętamy to zazwyczaj sny z fazy REM tuż przed przebudzeniem, albo takie w których byliśmy choć trochę świadomi. I one naturalnie wydają się bardziej 'strukturalne', bo mózg był już bardziej aktywny. To nie obala nic, ale warto to mieć z tyłu głowy przy interpretacji.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Igorek93 ale to samo można powiedzieć o każdym odczycie, nie tylko runach. Rozkład tarota też zapamiętuję lepiej kiedy jest jakieś pytanie z życia które go kontekstualizuje. Może struktura to nie jest coś co jest w śnie, tylko coś co my wnosimy przy przebudzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 415
Rozpoczynający temat
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hubert, to jest dobry trop, ale w moim przypadku struktura była już w trakcie, nie przy przebudzeniu. Nie twierdzę że to rozstrzyga cokolwiek, bo moje relacjonowanie tego snu po czasie jest już zapewne przekształcone. Ale to poczucie mam naprawdę ostre.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@cecylka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Majka, a czy miałaś wcześniej podobne sny, niekoniecznie z runami? Pytam bo niektóre osoby mają po prostu tendencję do snów z wyraźną strukturą i to jest cecha ich śnienia, nie konkretnego symbolu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Cecylka rzadko, szczerze mówiąc. Zazwyczaj moje sny są chaotyczne i mieszają kilka wątków. Ten był inny właśnie w tym sensie że miał jeden punkt centralny. Może masz rację że to indywidualna rzecz, ale u mnie nie jest to norma.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówi Majka brzmi podobnie do pewnego zjawiska które opisują ludzie pracujący z medytacją. Że czasem przychodzi jeden wyraźny obraz albo symbol zamiast całego strumienia. Nie wiem czy to zmienia interpretację runową, ale może coś mówi o stanie umysłu w którym taki sen się pojawia?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Darka to interesujące zestawienie. Tylko pytanie czy stan umysłu jest przyczyną czy też środowiskiem w którym coś zewnętrznego może łatwiej dotrzeć. To zupełnie inna odpowiedź na pytanie z tytułu wątku, a obydwie zaczynają się od tego samego opisu.


Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Zielarz68 ale właśnie tu jest problem. Skoro z tego samego opisu można wyprowadzić dwie sprzeczne odpowiedzi, to czy opis jest w ogóle przydatny? Rozumiem że ezoteryka nie musi działać jak dowód sądowy, ale to mnie trochę kręci w kółko.


Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Guslarz a może kręcenie w kółko jest właśnie odpowiednią reakcją na pytanie które naprawdę nie ma jednej odpowiedzi? Nie mówię że to powód żeby przestać pytać. Ale może to znaczy że pytanie jest źle postawione, a nie że brakuje danych.


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Brygida to jest dobre wyjście, ale trochę wygodne. Bo 'pytanie jest źle postawione' można powiedzieć o każdym pytaniu które nas kłopotliwie zaszufladkowuje. Kiedy pytanie jest naprawdę źle postawione a kiedy jest trudne?


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Polelum to jest uczciwa uwaga. Powiem tak, pytanie 'czy to komunikat z wyższych sił' jest źle postawione dlatego że zakłada że wiemy czym są wyższe siły i jak komunikują. A nie wiemy. Ale pytanie 'co ten symbol we śnie oznacza dla mnie i mojej sytuacji' jest już sensownie postawione i da się z nim pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@elfin)
Połączone: 2 lata temu

A jeśli ktoś nie wie nic o runach i śni Ingwaz albo Eihwaz, to czy powinien w ogóle szukać znaczeń? Czy lepiej nie czytać o runach po takim śnie żeby nie zasugerować sobie interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Elfin to dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Z jednej strony wiedza daje język do nazwania tego co czujesz. Z drugiej każde znaczenie które przeczytasz będzie się nakładać na twój własny odbiór i ciężko potem rozplątać co skąd pochodzi. Sam jestem za tym żeby najpierw zapisać własne skojarzenia ze snu, a potem sprawdzać co mówi tradycja.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@ferdek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wchodząc w ten wątek z boku, bo nie jestem zwykle w temacie run, mam pytanie do Almandynki albo Igorka. Czy tradycja nordycka w ogóle mówi o runach w snach? Bo wydaje mi się że większość praktyki runicznej to jednak wróżba na jawie, nie interpretacja snów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Ferdek masz rację że główny korpus tradycji run dotyczy wróżby i pisma, nie interpretacji snów. Ale w sagach nordyckich sny z symbolami były traktowane poważnie jako przekazy od Norny lub bogów. Runa we śnie jako taki motyw nie jest wprost opisana w eddach, to już raczej współczesna synteza praktyki runicznej z pracą ze snami. Co nie znaczy że jest nieważna, ale warto wiedzieć że to nie jest starożytna tradycja tylko coś nowszego.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@ferdek)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ciekawe co mówisz Almandynko o sagach, bo zawsze myślałem że nordycka tradycja jest mocno skupiona na działaniu, nie na kontemplacji. Czy te sny z symbolami w sagach były traktowane jako przepowiednie czy raczej jako ostrzeżenia przed czymś konkretnym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Ferdek zdecydowanie bardziej jako przepowiednie albo przekazy od losu, Norn, albo przodków. W Sadze o Njalu jest kilka takich momentów, gdzie sen jest zapowiedzią śmierci lub bitwy. Ale co ważne, zawsze ktoś te sny interpretował, nie były oczywiste od razu dla śniącego. To mi się wydaje ważne dla naszej rozmowy, bo sugeruje że symbol we śnie to nie gotowa wiadomość, tylko coś do rozszyfrowania.


Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Almandynka.2 a czy w tych sagach interpretator snu był kimś z zewnątrz, czy sam śniący próbował rozszyfrować? Pytam bo to zmienia perspektywę całej tej rozmowy o tym czy sen jest komunikatem czy rozmową ze sobą.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Zina zazwyczaj ktoś z zewnątrz, często völva albo starszy członek klanu. Co jest dość wymowne, bo zakłada że śniący jest zbyt blisko własnego snu żeby go dobrze odczytać. Trochę jak czytanie run dla siebie, co też jest uważane za trudniejsze niż dla kogoś obcego.


Odpowiedz
Wpisy: 415
Rozpoczynający temat
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest coś co mnie uderza w tym wszystkim. Ja próbowałam sama intepretować ten sen i może właśnie tu jest pies pogrzebany. Że jak jest się w środku, to się więdzi tylko część. Może warto byłoby po prostu opisać komuś bez kontekstu co się śniło i zobaczyć co ta osoba poczuje.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@cecylka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Majka, ale to z kolei zakłada że interpretator ma jakiś dostęp do twojej sytuacji przez sam opis snu. Numerologicznie patrząc, kontekst jest zawsze kluczowy. Symbol bez człowieka jest pusty. Więc może nie chodzi o to żeby dać komuś opis bez kontekstu, tylko żeby ktoś inny zadał pytania które ty sama byś sobie nie zadała.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie to drugie rozwiązanie wydaje mi się bardziej uczciwe metodologicznie. Interpretacja bez kontekstu to trochę jak wyrocznia, która mówi cokolwiek pasuje. A praca z pytaniami zmusza śniącego do skonfrontowania się z rzeczami które może sam przed sobą omija.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Brygida ale to znowu wraca do pytania z tytułu, prawda? Bo jeśli interpretacja działa przez pytania które śniący sobie zadaje, to skąd właściwie pochodzi sens, ze snu czy z procesu pytania? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrażenie że kręcimy się w tym samym miejscu od jakiegoś czasu. Czy ktoś tu miał kiedyś sen z runą i po interpretacji coś się faktycznie wyjaśniło, zmieniło, pojawiło w życiu? Konkretnie, nie teoretycznie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Guslarz to uczciwe pytanie, ale trochę strzał w ciemno, bo jak coś się zmienia po interpretacji snu to skąd wiesz że to przez sen, a nie przez to że w ogóle się zatrzymałeś i zacząłeś się czemuś przyglądać? Nie mówię że interpretacja nie działa, mówię że izolowanie jednej przyczyny jest trudne.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Guslarz śniłem kiedyś Hagalaz, przez kilka nocy z rzędu. Tyle że wtedy jeszcze nie wiedziałem co to za runa, dopiero potem skojarzyłem. I owszem, przez kilka tygodni potem wszystko się sypało. Ale Zielarz68 ma rację, nie wiem czy to związek czy tylko moje późniejsze nakładanie siatki na to co się stało.


Odpowiedz
(@patrycelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Igorek93 ale to że nie wiesz czy to związek nie znaczy że go nie ma, prawda? Chodzi mi o to że może te rzeczy działają właśnie tak, że nie da się ich udowodnić w ten sposób. Ja to czuję bardziej jako coś intuicyjnego niż logicznego.


Odpowiedz
(@fabianek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 237

@Patrycelka ale właśnie to jest miejsce gdzie mam opór. Jeśli coś działa tylko wtedy kiedy nie próbujesz tego sprawdzić, to jak odróżnić że działa od tego że po prostu chcesz żeby działało? Pytam bez złośliwości, naprawdę mnie to zastanawia.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Fabianek a jak sprawdzasz czy medytacja działa? Albo rozmowa z kimś bliskim? Nie wszystko co ma realny wpływ na człowieka da się zmierzyć w kategoriach weryfikowalnego związku przyczynowego. To nie znaczy że pytanie jest złe, ale może narzuca nieodpowiedni standard weryfikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 415
Rozpoczynający temat
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja bym chciała wróćić na chwile do tego co powiedziała Almandynka o trudności czytania run dla siebie. Bo to jest coś co mnie cały czas siedzi po tym śnie. Nie wiem czy mam do tego odpowiedni dystans. Runa była wyraźna, ale znaczenie jest dla mnie zamglone i nie wiem czy to dlatego że sen coś ukrywa, czy dlatego że za bardzo chcę żeby coś znaczył.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: