Forum

Asystent AI
Runy a rozpoznawani...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a rozpoznawanie manipulacji - czy mogą nas ostrzec przed osobami?

Strona 1 / 3

Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zastanawiam się ostatnio, czy runy mogą rzeczywiście ostrzec przed osobą, która ma wobec nas złe intencje. Pytam, bo miałam sytuację, gdzie losowałam runy przed spotkaniem z pewnym znajomym i wyszła mi Hagalaz oraz Naudiz jedna po drugiej. Byłam na tyle ciekawa, że spotkanie i tak się odbyło, i faktycznie skończyło się nieprzyjemnie - ta osoba próbowała mną manipulować w dość oczywisty sposób. Zbieg okoliczności? Może. Ale teraz zaczynam myśleć, że runy mogą wskazywać na energię konkretnych sytuacji albo ludzi, zanim jeszcze doświadczymy jej na własnej skórze. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jak wy interpretujecie takie odczyty dotyczące relacji z konkretnymi osobami?


Odpowiedz
121 odpowiedzi
Wpisy: 643
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

To nie jest zbieg okoliczności, przynajmniej moim zdaniem. Hagalaz i Naudiz razem to dość jednoznaczny sygnał - chaos wynikający z przymusu albo zewnętrznego nacisku. Pytanie tylko, jak pytałaś runy? Bo to ma ogromne znaczenie dla interpretacji. Jeśli pytasz ogólnie 'jak będzie to spotkanie', to odpowiedź dotyczy energii całej sytuacji, a niekoniecznie samej osoby. Mnie interesuje właśnie ten niuans - czy runy opisują człowieka, czy raczej energię, którą przynosi w danym momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Terenia zadała kluczowe pytanie i chciałbym je rozwinąć, bo to naprawdę zmienia wszystko. W tradycji germańskiej runy nie były rozumiane jako 'detektor kłamstw' czy rodzaj skanera osobowości. Opisują stany i przepływy sił, nie etykietują ludzi jako dobrych czy złych. Hagalaz to zakłócenie, które bywa konieczne, żeby coś się zmieniło, a Naudiz to napięcie wynikające z niezaspokojonych potrzeb - może twoich, może tej drugiej osoby. Nie twierdzę, że twoja interpretacja była błędna, bo skończyło się tak jak skończyło, ale zastanawiam się, czy runy ostrzegały przed tą osobą, czy raczej przed dynamiką, w którą wchodzisz. Czy przed spotkaniem miałaś jakieś własne wątpliwości co do tego człowieka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Arnold Szczerze? Miałam. Coś mnie uwierało od jakiegoś czasu, ale racjonalizowałam to sobie na różne sposoby. I może właśnie o to chodzi - że runy nie tyle przepowiadają, ile wyciągają na wierzch to, co już gdzieś w sobie wiemy? Tylko nie wiem, czy to wtedy zasługa run, czy mojej intuicji.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co napisałaś jest bardzo bliskie temu, jak ja to rozumiem. Miałam podobnie z Pertho i Isa przy pytaniu o pewną relację - siostra mówiła, że 'no to runa tajemnicy i zatrzymania, może ta osoba coś ukrywa'. I faktycznie, wyszło potem, że ukrywała. Ale Arnold ma rację, że nie wiem, czy runy to mi pokazały, czy po prostu wywołały we mnie refleksję, której wcześniej unikałam. Mam jedno pytanie do bardziej doświadczonych - czy istnieje jakiś konkretny układ, sposób formułowania pytania, który lepiej sprawdza się do czytania energii osoby, a nie sytuacji?


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja zawsze przy takich odczytach robię trójkę: pierwsza runa to energia osoby, druga to jej intencje wobec mnie, trzecia to czego mogę się spodziewać. Działa całkiem dobrze i nie raz mnie ostrzegło. Wyszła mi raz Thurisaz na środkowej pozycji i ta osoba faktycznie próbowała mnie wciągnąć w jakiś konflikt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Laurka A skąd bierzesz, że środkowa runa to intencje, a nie np. działanie? Każdy układ trzech run można interpretować na dziesiątki sposobów zależnie od pytania. Mówię to bez złośliwości, ale takie schematy bez kontekstu mogą naprawdę wprowadzić w błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam to zanotowane u siebie i porównywałem różne systemy - w kilku źródłach skandynawskich praktyk wróżebnych układ trzech run jest rzeczywiście stosowany do odczytu osoby, ale znaczenie pozycji zależy od intencji czytelnika przed losowaniem, nie od jakiegoś stałego schematu. Laurka, skąd ten konkretny podział pozycji? Bo nie spotkałem takiego przypisania w żadnym ze swoich źródeł.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Wladek Gdzieś wyczytałam, szczerze już nie pamiętam gdzie, i zaczęłam stosować i mi pasuje. Może to kwestia własnej praktyki?


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

No właśnie to jest ciekawy problem - czy można po prostu sobie wymyślić znaczenie pozycji i to 'działa', czy jest jakiś tradycyjny fundament, do którego warto sięgać? Pytam szczerze, bo w tarota też mam podobne dylematy z układami. Tylko tam jest więcej skodyfikowanych spreadów. A przy runach mam wrażenie, że każdy robi trochę co chce i to może być zarówno siłą, jak i słabością tej praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Dominisia To doskonale ujęte. Runy nie mają jednego kanonicznego systemu wróżebnego tak jak tarot ma Rider-Waite i jego tradycję. Historycznie rzucano je losowo na tkaninę i czytano te, które upadły napisem do góry, bez stałych pozycji. Wszystkie te 'spready' runiczne to w dużej mierze współczesne wynalazki, często przeniesione z tarota. Co nie znaczy, że nie działają - ale warto mieć świadomość, że to twoja wewnętrzna intencja przy ustalaniu układu jest tak samo ważna jak sama tradycja.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Przepraszam, że się wtrącam, bo dopiero zaczynam, ale mam pytanie do tego co Arnold napisał. Jeśli sama ustalę znaczenie pozycji przed rzutem, to czy to nie znaczy, że ja sama 'programuję' odpowiedź? Trochę się gubię w tym, czy runy coś mi mówią, czy ja mówię przez runy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Tosia93 To pytanie zadaje sobie chyba każdy i wcale nie jest oczywista odpowiedź. Ja myślę, że trochę jedno i drugie, i to niekoniecznie wadą. Runy mogą być po prostu strukturą, która pozwala ci sformułować to, co już intuicyjnie wiesz, tylko nieuporządkowane.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

A ja powiem wprost - jeśli chcesz sprawdzić czy ktoś tobą manipuluje, to najlepsza jest Dagaz i Othala w odwróconej pozycji. Dagaz odwrócona to zamknięcie, ukryte działania, a Othala odwrócona to wykluczenie ciebie z czegoś, co cię dotyczy. Te dwie razem przy pytaniu o osobę dają dość jasny obraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Halszeczka.x Zatrzymaj się chwilę - w oryginalnych futharku wiele run nie ma nawet 'odwróconej' formy, bo są symetryczne. Dagaz jest idealnie symetryczna i nie ma pozycji odwróconej w sensie wizualnym. Skąd bierzesz te interpretacje?


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Terenia62 No ale można przyjąć, że merkstave, czyli runa w odwróconej energii, działa niezależnie od kształtu. Takie podejście jest stosowane w wielu współczesnych systemach.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Słyszę tutaj kilka różnych rozmów naraz i chcę trochę zebrać wątki. Kwestia merkstave to faktycznie temat sporny i nie ma sensu go definitywnie rozstrzygać, bo zależy od systemu. Ale wróćmy do sedna tematu, bo to mnie bardziej ciekawi. Czy runy mogą ostrzec przed manipulacją - moim zdaniem tak, ale nie jako 'alarm' wskazujący na złą osobę, tylko jako sygnał do tego, żeby się zatrzymać i wsłuchać we własne odczucia. Miałam raz sytuację, gdzie przy pytaniu o kogoś wyszła mi Isa i przez kilka dni nic z tego nie rozumiałam. A potem zrozumiałam - ta osoba po prostu stała w miejscu i nic z tego co mówiła, nie miało się wydarzyć. To nie była manipulacja jako taka, ale też nie była to szczerość.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe co Kornelia opisuje, bo ja bym to inaczej zinterpretowała przez pryzmat swojego doświadczenia. Isa dla mnie to blokada, zamrożenie, i często gdy wyciągam ją przy pytaniu o relację, to znaczy, że ta relacja jest po prostu wstrzymana z jakiegoś powodu - niekoniecznie zła intencja, ale może obawa czy niemożność. Ale wracając do tematu - czy ktoś próbował pytać runy nie o osobę, tylko o to, jak się zachować, żeby nie dać się wciągnąć w manipulację? Bo może lepiej pytać o siebie niż o innych?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Melanijka napisała ma dla mnie dużo sensu. Ja z numerologią mam podobnie - zamiast pytać 'jaka ta osoba jest', lepiej pytać 'co ja w tej relacji wnoszę i czego mi brakuje'. Może z runami też tak jest skuteczniej? Chociaż nie mam jeszcze dużego doświadczenia z runami, więc pytam raczej z ciekawości.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i mam podstawowe pytanie, bo nie jestem pewien czy dobrze rozumiem. Czy wy losujecie runy fizycznie, z woreczka, i to ma być ta losowość, która przynosi odpowiedź? Bo nie rozumiem mechanizmu. Jak kawałek drewna z wyrytym znakiem może coś wiedzieć o człowieku?


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, ale serio, ktoś mi może wytłumaczyć ten mechanizm? Rozumiem że pytacie o to czy runy 'ostrzegają' przed manipulacją, ale jeśli to tylko kawałki drewna z wyrytymi symbolami, to skąd ma płynąć ta ostrzeżenie? Pytam szczerze, bo próbuję zrozumieć, a nie podważyć.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Vormik Szczerze? Nie ma jednej odpowiedzi i każdy kto ci powie że wie na pewno, powinien wzbudzić twój sceptycyzm. Jedni mówią, że to rodzaj projekcji psychologicznej, inni że runy działają jak antena na energie. Ale wróćmy do tematu, bo mnie bardziej interesuje praktyczne pytanie, które tu padło: czy sam odczyt runy może nam wskazać że ktoś działa z ukrytym zamiarem? Bo to jest sedno.


Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Vormik To pytanie jest naprawdę kluczowe i nie ma co go zbywać. Historycznie seidr i runy były traktowane jako kontakt z siłami wyższymi poprzez stan zmienionej świadomości. Nie chodziło o mechanizm przyczynowo-skutkowy jak w fizyce. Pytanie które zadajesz jest pytaniem z innego paradygmatu. Ale dla praktyka runami nie jest ważne 'dlaczego działa', tylko 'co mi mówi'. Podobnie jak sen, który nie musi być 'z czegoś', żeby dać ci wgląd.


Odpowiedz
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 375

@Arnold Rozumiem, że nie trzeba rozumieć mechanizmu żeby korzystać. Ale to mnie trochę niepokoi, bo jak mogę ufać odpowiedzi, jeśli nie wiem skąd pochodzi? Czy to nie jest tak że wtedy wierzę temu, w co chcę wierzyć?


Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Tosia93 Dokładnie to samo myślałam gdy zaczynałam. I szczerze? Nigdy w pełni tego dylematu nie rozwiązałam. Ale zauważyłam jedno: kiedy odczyt 'zaskoczy' mnie, czyli pokaże coś czego się nie spodziewałam i co okazało się prawdziwe, to jest inaczej niż gdy potwierdza to co chciałam usłyszeć. Może to jakiś punkt wyjścia do własnego rozeznania?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie tutaj mam wątpliwość. Czy 'zaskoczenie' runami może być po prostu tym, że losowość trafiła w coś, o czym podświadomie wiedziałaś? Bo jeśli wrócimy do tematu manipulacji, to mnie niepokoi, czy runa rzeczywiście wskazuje na manipulatora, czy może po prostu wyciąga twoje własne, nieuświadomione lęki? I czy to nie jest problem przy ocenianiu innych ludzi za pomocą wróżby?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Melanijka To jest naprawdę ważne pytanie i myślę, że to jeden z podstawowych problemów z używaniem wróżby do oceny innych. Runa może odwzorowywać twój strach, twoją projekcję albo nawet zwykłą podejrzliwość. I nie będziesz tego rozróżniać, bo interpretacja idzie przez twój filtr. Dlatego jestem sceptyczna wobec układów 'co czuje ta osoba do mnie' czy 'jakie ma intencje'.


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Terenia62 Ale to tak jak powiedzieć, że nie można ufać żadnej intuicji, bo też pochodzi od nas. Ja nie patrzę na runy jako wyrocznia ostateczna, tylko jako sygnał do refleksji. Jeśli wyciągam Loki - to znaczy Hagalaz w kontekście relacji, to zaczynam się pytać co mnie w tej relacji niepokoi, a nie że ta osoba jest z definicji zła.


Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Halszeczka.x Hagalaz nie jest 'runą Lokiego'. Skąd ten skrót? Hagalaz to chaos i grad, siła destrukcyjna, ale też oczyszczenie przez burzę. To coś zupełnie innego niż 'ta osoba jest manipulantem'. I własnie o tym mówię, skojarzenia bywają łańcuchowe i gubią oryginalny sens.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale wiesz co, Terenia, jeśli ktoś pracuje z danym skojarzeniem i to dla niego ma sens w praktyce, to czy naprawdę tak ważne jest to co 'oryginalnie' znaczy? Mam na myśli że runy nie mają jednego ustalonego słownika i każde źródło trochę inaczej to opisuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 246

@Laurka Sprawdzałem to w kilku zbiorach i masz rację, że nie ma jednego kanonu, ale jest pewna przestrzeń znaczeniowa dla każdej runy, która się powtarza w różnych źródłach. Pełna dowolność to jednak ryzyko, że każdą runę można wtedy zinterpretować na dowolny sposób i traci to jakikolwiek sens informacyjny. Mam to zapisane, bo właśnie szukam granic tej elastyczności.


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Wladek Mam dokładnie ten sam problem z tarotem. Też nie ma jednego systemu, ale jednak Wieża raczej nigdzie nie oznacza 'wszystko w porządku'. Jest coś jak rdzeń znaczeniowy i mnie interesuje czy runy też mają takie rdzenie, na których można polegać przy pytaniach o relacje. Bo jeśli nie, to jak ufać odczytowi?


Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Dominisia Tak, rdzenie istnieją i są potwierdzane przez różne tradycje. Tiwaz związana jest z ofiarą i sprawiedliwością praktycznie wszędzie. Isa z zatrzymaniem i statycznością. Ale zauważ co tu jest ważne: to są opisy stanów i procesów, nie charakterystyk ludzkich. Dlatego pytanie 'czy runa ostrzeże mnie przed manipulatorem' jest problematyczne, bo runa opisze co się dzieje w polu energetycznym relacji, nie co ta osoba 'jest z natury'.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Arnold pisze pokrywa się z moim doświadczeniem. Kiedy pytałam o relację z koleżanką i wyciągnęłam Nauthiz, to nie pomyślałam od razu 'ona mnie manipuluje'. Pomyślałam, że w tej relacji jest jakiś opór, konieczność, coś co mnie ogranicza. I dopiero z tego punktu zaczęłam się zastanawiać co to może być. Może o to chodzi w tych ostrzeżeniach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Kinia05 A możesz powiedzieć więcej o tym jak doszłaś od 'oporu w relacji' do konkretnego działania? Bo właśnie to jest dla mnie niejasne. Czy runa dała ci jakiś kierunek co z tym zrobić, czy tylko wywołała refleksję?


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Runomira Tylko refleksję, szczerze. I to chyba jest odpowiedź, której na początku szukałam. Spodziewałam się że runa powie mi co mam zrobić, a ona mi po prostu zadała pytanie. Wróciłam do tego odczytu kilka razy przez jakiś czas i dopiero z perspektywy czasu zobaczyłam, że wskazywała na coś prawdziwego.


Odpowiedz
Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest coś, co słyszę tu z kilku stron i mam wrażenie że to jest odpowiedź na moje pierwotne pytanie, tylko nie taka prosta jak chciałam. Runy nie wskażą palcem na manipulatora, ale mogą wywołać refleksję, która do tego prowadzi. Tylko teraz mam nowe pytanie: czy to nie jest zbyt powolne, gdy coś dzieje się tu i teraz i potrzebujemy szybkiej odpowiedzi?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, to mnie trochę frustuje w tej rozmowie. Wszyscy mówią 'refleksja', 'proces', 'z perspektywy czasu'. A co jeśli ta osoba aktywnie mi teraz robi krzywdę i ja potrzebuję znać odpowiedź dziś, nie po tygodniu przemyśleń?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Joasia.ka Rozumiem tę frustację, ale właśnie to jest chyba granica tego co wróżba może dać. Jeśli ktoś ci aktywnie robi krzywdę, to żadna runa nie zastąpi rozmowy z tą osobą albo decyzji o odejściu. Runy mogą ci pomóc zobaczyć coś co czujesz, ale nie mogą działać zamiast ciebie. I to nie jest wada run, to jest granica każdej wróżby.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przepraszam że się dopytam, bo to moje pierwsze zetknięcie z tematem run przy relacjach, ale czy jest jakaś konkretna runa albo układ, który twórcy różnych systemów wskazują jako 'sygnał ostrzegawczy'? Czy każdy odczyt musi być tak bardzo interpretacyjny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 246

@Mania68 Najczęściej wymieniana w tym kontekście jest Thurisaz, czyli tarczownik, choć też Hagalaz i Nauthiz. Ale Arnold wcześniej powiedział coś ważnego: te runy opisują siły i stany, nie ludzi. Thurisaz to runa siły destrukcyjnej, ale u jednych oznacza zagrożenie zewnętrzne, u innych własną agresję lub potrzebę obrony. Nie ma prostego przełożenia. Sam notuję swoje odczyty i wracam do nich, żeby znaleźć wzorce, bo jeden odczyt to zbyt mało.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, to rozumiem że Thurisaz, Hagalaz i Nauthiz to jakieś sygnały ostrzegawcze, ale Wladek napisał że to opisy stanów, nie ludzi. To jak w takim razie w ogóle sformułować pytanie, żeby runa odpowiedziała na coś konkretnego o relacji? Czy pytanie ma brzmieć 'co ta osoba mi robi' czy 'co czuję w tej relacji'?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest kluczowe rozróżnienie i dobrze że o to pytasz. Pytanie skierowane na osobę, czyli 'co ona robi', zakłada że runa ma dostęp do czyjejś intencji. Pytanie skierowane na ciebie, czyli 'co czuję' albo 'co ta relacja we mnie wywołuje', jest znacznie bardziej spójne z tym czym runy faktycznie mogą być. Różnica wydaje się drobna, ale zmienia całkowicie to co robisz z wynikiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Arnold A jak ty konkretnie formułujesz takie pytania zanim zaczniesz odczyt? Mam na myśli czy masz jakiś utarty schemat czy za każdym razem to jest inne?


Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Runomira Zwykle pytam o sytuację, nie o osobę. Czyli nie 'czy X jest szczery' tylko 'co ta relacja mi pokazuje' albo 'jaką energię wnoszę do tej sytuacji'. Ale nie mam jednego schematu, bo pytanie zależy od tego co mnie faktycznie niepokoi. Jeśli pytanie jest nieuczciwe, odczyt raczej też będzie niejasny.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale przepraszam, to trochę wygląda jakbyśmy cały czas kręcili w kółko. Czyli zamiast dostać odpowiedź, dostajemy pytanie z powrotem do siebie. Okej, rozumiem, że runy nie są wyrocznią, ale czy naprawdę są zupełnie bezużyteczne jeśli ktoś aktywnie chce sprawdzić czy jest manipulowany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Joasia.ka Nie bezużyteczne, ale inaczej użyteczne niż byś chciała. Jeśli szukasz potwierdzenia, runy ci je dadzą, bo interpretacja idzie przez ciebie. Jeśli szukasz lustra, też je dadzą. Różnica jest w tym z jakim nastawieniem siadasz do odczytu. I to nie jest wykręt, to po prostu ograniczenie każdej metody opartej na interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy nikt tu nie miał sytuacji kiedy runa wskazała coś o osobie trzeciej i to się potem potwierdziło? Bo z moich doświadczeń wyciągałam Pertho w kontekście znajomego i okazało się że coś przed mną ukrywał. Przypadek? Może. Ale miałam kilka takich zbieżności.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Halszeczka.x Pertho to runa tajemnicy i ukrytego, więc jeśli czułaś że ktoś coś ukrywa, to jest spora szansa że intuicyjnie wyciągnęłaś coś co pasowało do tego przeczucia. To nie jest dowód że runa 'zobaczyła' tę osobę, to jest dowód że twoja intuicja działała i runa ją potwierdziła. Różnica jest istotna.


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Terenia62 Rozumiem co mówisz, ale skąd wiesz że to nie mogło być jedno i drugie? Że intuicja i runa razem dały pełniejszy obraz? Czemu musisz to od razu redukować do 'to tylko ty'?


Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Halszeczka.x Nie redukuję. Mówię że nie da się oddzielić tych dwóch rzeczy, więc ostrożność jest tu na miejscu. Jeśli obie prowadzą do tego samego, to nie ma powodu żeby twierdzić że runa widziała coś poza tobą. Może tak było, może nie, ale nie mamy jak tego sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wchodzę tu z innej strony, bo mam pytanie do Hortensji. Napisałaś wcześniej że masz nowe pytanie po tym jak zebrałaś te wątki. Jakie dokładnie? Bo czytam całą tę dyskusję i mam wrażenie że rozmawiamy o tym czy runy mogą wskazać manipulatora, a może powinniśmy zapytać co zrobić po tym jak odczyt coś w nas uruchomi.


Odpowiedz
Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dokładnie o to mi chodzi. Zebrałam, że runy uruchamiają refleksję, nie dają wyroku. Ale moje nowe pytanie jest takie: co jeśli refleksja, którą wywołuje odczyt, sama w sobie staje się zniekształcona, bo jestem zbyt zaangażowana emocjonalnie? Jak odróżnić wgląd od samookłamywania się?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

O, to jest chyba najtrudniejsze pytanie tej rozmowy. Ja sobie z tym radziłam tak, że odczyt notowałam i do niego wracałam po czasie, nie próbowałam interpretować od razu do końca. Bo jak byłam w emocji, to każda runa potwierdzała co chciałam zobaczyć. Dystans czasowy naprawdę zmieniał interpretację.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 375

@Kinia05 A jak długo czekałaś z powrotem do notatek? I czy w ogóle zapisujesz całe rozumowanie czy tylko runę i pierwsze skojarzenie?


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Tosia93 Zapisuję wszystko, pytanie, kontekst, runę, pierwsze skojarzenie i jak się czułam. Wracam po kilku dniach albo po tygodniu. Wtedy czytam jakby to napisała ktoś inny i to daje zupełnie inny efekt. Czasem patrząc z dystansu widzę że pierwsze skojarzenie było trafne, a czasem że kompletnie wzięłam zakręt od sytuacji.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: