Forum

Asystent AI
Runy z naturalnych ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy z naturalnych szczątków - czy drewno po wypadzie drzewa zmienia energię?

Strona 3 / 3

Wpisy: 225
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Dobrusia, wróćmy do kwestii technicznej którą urwałam wcześniej - powiedziałeś że masz dłuta i pilę i robiłeś rzeźby. Ale jabłoń to twarde drewno i suche jest jeszcze twardsze. Masz dłuta do twardych gatunków czy takie ogólne? Bo to może mieć znaczenie praktyczne zanim dojdzie do pytania o rytuał cięcia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Ludwinia.1 Szczerze mówiąc nie wiem jakie dokładnie, dostałem zestaw lata temu od kolegi. Sprawdzę. A co do plasterkowania o którym mówiła Edek - to brzmi sensownie, bo nie muszę czekać roku. Mam jednak pytanie: czy ciąć teraz wzdłuż czy w poprzek słojów jeśli chodzi o runy?


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Poprzecznie do słojów - tzn. krojysz pień w plastry jak chleb i masz tarczki ze słojami w kółko. Runy wyrzeźbione na takiej powierzchni mają dobrze widoczną strukturę drewna. Wzdłuż słojów też możesz, ale wtedy masz deski i to jest bardziej do tabliczek niż do zestawu rzucanych run. Który format cię bardziej ciągnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Edek_60 Rzucane zdecydowanie. Takie małe kawałki które można trzymać w dłoni. Słyszałem że powinny mieć zbliżone rozmiary, to ważne?


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe że wyszło pytanie o rozmiary, bo nigdy o tym nie myślałam - czy to jest wymóg praktyczny czy estetyczny? Tzn. czy runy różnych rozmiarów w jednym zestawie 'działają' inaczej, czy po prostu wygląda nierówno?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Turmalinka_F Intuicyjnie powiedziałabym że to głównie kwestia spójności zestawu jako całości - żeby czułaś jednolitość gdy trzymasz w dłoniach. Ale Edek pewnie ma lepszą odpowiedź, bo mówię z perspektywy pracy z kamieniami a nie drewnem.


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Klimcia Masz rację że to głównie spójność. Chociaż przy rzucaniu zbyt duże różnice w wadze mogą wpływać na to jak się układają - lżejsze lecą dalej. Nie jest to dramat, ale jeśli ktoś praktykuje rzut na tkaninę i interpretoddaje ułożenie przestrzenne, to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wracam do wcześniejszego - czy ktoś w ogóle praktykuje odczyt przez ułożenie przestrzenne po rzucie? Zawsze widziałam że wyciąga się jedną runę albo trzy. Nie wiedziałam że istnieje taki sposób.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 409

@Bluszczyk Istnieje, choć to mniej popularne. Rzut na tkaninę i interpretacja tego które runy upadły awersem, a które rewersem, które blisko centrum. Nie ma jednej szkoły - to jeden z elementów gdzie różne tradycje się rozchodzą. Dobrusia, a ty już wiesz jak chcesz pracować ze swoim zestawem kiedy będzie gotowy?


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Wrozanka Nie, właśnie nie. To chyba moje następne pytanie po tym jak fizycznie zrobię ten zestaw. Może zacznę od ciągnięcia jednej runy, bo to wydaje mi się najłatwiejsze do nauczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobrusia, jedna runa na początek to dobry pomysł. Ale zanim zaczniesz - masz już jakiś pomysł na to, jak będziesz 'czytać' to co wyciągniesz? Tzn. czy uczysz się znaczeń ze źródeł pisanych, czy wolisz najpierw poczuć, a potem sprawdzić co tradycja mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Wrozanka Nie wiem jeszcze. Kupiłem jedną książkę, ale nie chcę się w nią wkopać za mocno zanim mam fizyczny zestaw. Trochę bałem się że zacznę 'od teorii' i potem będę przykładał symbole do drewna jak etykiety. Nie wiem czy to dobry tok myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Dobrusia opisuje - żeby nie przyklejać etykiet zanim poczujesz materiał - to mi się zdarzyło na odwrót i żałuję. Nauczyłam się najpierw co kamień 'powinien' robić, i potem nie byłam w stanie odczytać tego co czuję bez filtra. Więc może Dobrusia ma rację mimo że to intuicyjne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Klimcia Ale tu mamy problem, bo runy to jednak alfabet z historią. Fehu nie oznacza czegokolwiek co sobie człowiek przypisze - ma rdzeń znaczeniowy. Czy nie ryzykujemy że Dobrusia zrobi 'swój system' zamiast nauczyć się Futhark? Pytam szczerze, bo widziałam to nie raz.


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Edek_60 A co jest złego w 'swoim systemie' jeśli działa dla praktykującego? Szczerze pytam, bo nie jestem ekspertką. Tarot też jest różnie interpretowany zależnie od tradycji.


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Ruta Tarot i runy to trochę inne kategorie - tarot to system stworzony właśnie do wróżb, runy to pismo które zyskało wymiar sakralny. Różnica jest jak między słownikiem a encyklopedią, możesz używać po swojemu, ale tracisz warstwy. Nie mówię że to błąd, mówię że warto wiedzieć co się traci.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Właściwie to mnie to zastanawia - czy ktoś tutaj zaczynał od intuicji, bez teorii, i potem porównywał co wyszło ze źródłami? Co z tego wyszło? Bo rozmowa mnie wciągnęła i ciekawa jestem czy te dwa podejścia w ogóle gdzieś się spotykają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Bluszczyk Ja coś takiego próbowałam z kamieniami, nie z runami, ale zasada podobna. Trzymałam kamień i zapisywałam co czuję, potem sprawdzałam litoterapię. Mniej więcej 60% się pokrywało, reszta była albo moja projekcja albo coś czego źródła nie obejmowały. Nie wiem co z tego wynika, ale przynajmniej nie czułam że coś narzucam.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tej jabłoni - czy drewno jabłoni ma w ogóle jakieś konkretne przypisanie w tradycji run? Bo słyszałam że różne gatunki drewna są do różnych rzeczy, ale nie wiem czy to jest historyczne czy już współczesna ezoteryka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Turmalinka_F Historycznie nie ma jednego przypisania do konkretnych gatunków - to jest głównie współczesna praktyka, trochę inspirowana celtyckimi tradycjami drzew a trochę po prostu wymyślona. Jabłoń ma skojarzenia z płodnością, kobiecością, miłością. Ale to nie jest germańska tradycja, to nakładka. Dobrusia, ty się tym przejmujesz czy raczej pracujesz z tym co masz?


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Edek_60 Szczerze? Bardziej pracuję z tym co mam. Nie wiedziałem o tych przypisaniach do gatunków. Ale teraz ciekawy jestem - czy to zmienia coś w praktyce jeśli materiał ma 'złe' przypisanie dla danego celu?


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest ciekawe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Miałam różdżkę z drewna które 'nie pasowało' do celu według jednego systemu, a w innym systemie było idealne. Myślę że tu ważniejsze jest twoje przekonanie o materiale niż tabela przypisań z książki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 575

@Kornelia.x To by tłumaczyło dlaczego Dobrusia czuje tę 'ciągłość' - ta jabłoń była dla niego częścią miejsca zanim w ogóle wiedział że istnieje jakaś symbolika drzew. Mam wrażenie że twoje ciało zna tę historię bez nazw i kategorii.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to nie jest też ryzyko? Że przykładamy już po fakcie pozytywne znaczenie do materiału bo nam 'dobrze leży', a nie dlatego że naprawdę jest odpowiedni? Trochę tak jak z horoskopem - czytasz i wydaje ci się że pasuje, bo szukasz potwierdzeń.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Fela73 To jest uczciwe zastrzeżenie. Ale mam pytanie do ciebie - czy w ogóle jest możliwe żeby wybrać materiał bez żadnego subiektywnego filtra? Czy w praktykach wróżebnych ten filtr nie jest właśnie źródłem, a nie błędem?


Odpowiedz
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 471

@Klimcia No i tu mnie masz. Nie wiem. W astrologii też zakładamy pewne ramy i dopiero w nich interpretujemy. Może to jest w ogóle kwestia tego że każdy system ma swój filtr, tylko jedne są starsze i przez to traktowane poważniej.


Odpowiedz
Wpisy: 281
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Może głupie pytanie, ale wróćmy do fizycznego etapu, bo dalej mam te kłody w ogrodzie. Edek mówiła wcześniej o plasterkach, Ludwinia pytała o dłuta. Mam teraz zimę, drewno leży. Czy jest jakiś konkretny znak że drewno jest gotowe do cięcia, poza tym że 'wygląda sucho'?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: