Forum

Asystent AI
Runy w okresach prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy w okresach przejściowych życia - jak je czytać przed zmianą

Strona 2 / 2

Wpisy: 293
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

ale to nie rozwiązuje pytania czy wtedy nie ciągnąć w ogóle, czy ciągnąć z pełną świadomością że możesz to naginać. Bo ta świadomość może coś zmienić, nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Nekromantka właśnie to mnie zastanawia. Jakiś czas temu byłem w podobnym miejscu i ciągnąłem runy wiedząc że jestem stronniczy. I paradoksalnie ta wiedza pomogła. Jak wyciągnąłem coś czego nie chciałem, to nie odrzuciłem - właśnie dlatego że wiedziałem że chcę to odrzucić. Brzmi absurdalnie ale działało.


Odpowiedz
(@jadwisia_f)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 96

@Kacperek.x to znaczy że ta świadomość stronniczości działa jak rodzaj korekty? Że jak wiem że chcę wyciągnąć X, to jak wyciągnę Y to biorę poważniej? Bo to jest trochę przekręcona logika i chcę się upewnić że dobrze rozumiem.


Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Jadwisia_F tak, dokładnie to miałem na myśli. Trochę przekręcona, przyznaję. Ale w praktyce zadziałało. Nie wiem czy to metoda czy przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Ta rozmowa dotknęła czegoś co mnie od dawna niepokoi w pracy z runami. Zakładamy że są dwa stany: dobry do wróżenia i zły do wróżenia. Ale to jest myślenie binarne. A człowiek w okresie przejścia jest zawsze gdzieś pomiędzy. Może zamiast pytać 'czy powinienem teraz ciągnąć', warto zapytać 'co chcę z tym odczytem zrobić'. I to pytanie stawiać przed, nie po.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 403

@Wajdelota to jest dobre przesunięcie akcentu. Ale praktycznie jak to wygląda? Siadasz i pytasz siebie czego oczekujesz od odczytu, a potem co - rezygnujesz jeśli odpowiedź jest podejrzana?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Sylweria62 nie rezygnujesz, ale zmieniasz pytanie do run. Zamiast pytać o wynik sytuacji, pytasz o to czego się boisz. Albo o to co blokujesz. Zmiana pytania przed odczytem zmienia cały kontekst interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Wajdelota mówi o zmianie pytania jest bardzo bliskie temu co sama robię z przedmiotami magicznymi przy pracy intencyjnej. Jeśli nie wiesz czego chcesz, zmień co zadajesz. Ale mam pytanie praktyczne do tej dyskusji - czy ktoś z was ma konkretne runy które szczególnie pojawiają się w momentach przejścia? Bo zaczęłyśmy od tego że Rydwanka miała ten problem z wahadłem, ale nie wiemy właściwie jakie runy tam w ogóle były.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 253

@Iwetka masz rację że to pominęłam. Wahadło to był kontekst z opisu, ale przy runach w tym samym okresie ciągałam dużo Hagalaz i Isa. I to jest właśnie ta kombinacja która mnie zatrzymała - bo obie zatrzymują ruch, obie sugerują impas. I nie wiedziałam czy to opis sytuacji, czy instrukcja.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hagalaz i Isa razem w okresie przejściowym to jest naprawdę mocny sygnał do przemyślenia. Hagalaz to rozpad starego układu, Isa to zamrożenie. Razem mogą oznaczać że zmiana jeszcze nie jest gotowa, że coś musi dokonać się wewnętrznie zanim ruch będzie możliwy. Ale powiedz - czy ciągałaś je w jednym układzie, czy oddzielnie i kilka razy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 253

@Pustelka_52 oddzielnie, kilka sesji w odstępach. I za każdym razem przynajmniej jedna z nich. Raz była tylko Isa. To mnie zaczęło niepokoić.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Powracająca Isa w kilku oddzielnych sesjach to jest informacja, nie przypadek. Przynajmniej tak to interpretuję po kilku latach pracy. Ale chcę dopytać Rydwankę: czy w tych sesjach stawiałaś za każdym razem to samo pytanie, czy różne? Bo powtarzalność runy przy różnych pytaniach to jedno, a przy tym samym to zupełnie co innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 253

@Blanka_D różne pytania. Raz pytałam o relację, raz o pracę, raz ogólnie o kierunek. I Isa wychodziła w każdym kontekście. To chyba odpowiada na twoje pytanie - to nie było to samo zagadnienie za każdym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@trzygłow-x)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Rydwanka brzmi jak klasyczny przykład z numerologii - kiedy ta sama energia pojawia się na wielu poziomach jednocześnie, to jest rok cyklu dziewiątego albo przejście między cyklami. Isa w wielu obszarach naraz to może być właśnie ten rodzaj systemowego zatrzymania przed nowym. Czy ktoś łączył kiedyś odczyty run z cyklami osobistymi w numerologii? Bo to mi się wydaje naturalnym połączeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 545

@Trzyglow.x tak, robiłam to i to naprawdę daje inny kontekst dla odczytu. Jeśli wiesz że numerologicznie jesteś w roku dziewiątym albo przejściu, to Isa przestaje być złą wiadomością a staje się potwierdzeniem procesu. Ale żeby to połączyć, trzeba obu systemów pilnować jednocześnie i nie mylić ich języków.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@elina98)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam jedno pytanie, może naiwne. Mówicie o tym żeby nie ciągnąć run w złym stanie, żeby zmieniać pytania, żeby prowadzić notatki. Ale kiedy zaczyna się właśnie ten moment przejścia o którym mówi tytuł, skąd wiadomo że on się już zaczął? Czy runy mogą pokazać że się zbliża, zanim w ogóle coś poczujesz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Elina98 to jest właściwe pytanie i nie jest naiwne. W tarocie mamy karty które sygnalizują nadejście zmiany zanim ona się materializuje, np. Koło Fortuny albo Wieża, ale subtelna. W runach myślę że Berkana i Ehwaz mogą pokazywać ten rodzaj kiełkującego ruchu zanim jeszcze czegoś doświadczysz. Ale to wymaga żebyś znała swój wzorzec - co u ciebie zwykle pojawia się przed zmianą. I tu wracamy do notowania o którym mówiła wcześniej Sylweria.


Odpowiedz
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Elina98 właśnie Berkana i Ehwaz to dobry trop. Ale chcę dopytać, bo to ważne rozróżnienie: mówisz o Berkanie i Ehwazie jako sygnale nadchodzącej zmiany, ale czy nie chodzi ci raczej o to, że pojawiają się one zanim ty jeszcze cokolwiek poczujesz? Bo to jest właśnie sedno pytania Eliny. Jak rozpoznać że już jesteś w przejściu, jeśli zewnętrznie nic się jeszcze nie dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Berkana jako sygnał nadchodzącego przejścia to ma sens, ale w mojej praktyce to raczej Raido wyprzedza zmianę. Berkana to ruch który już się zaczął. Raido to droga która się otwiera. I to jest różnica którą warto rozróżniać zanim się w ogóle zacznie interpretować całe układy. Elina pyta skąd wiedzieć że przejście się zaczęło - według mnie właśnie wtedy kiedy Raido zaczyna pojawiać się tam gdzie wcześniej była Isa. Nie zamiast niej od razu. Obok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 253

@Blanka_D to jest coś co mogę potwierdzić z własnych sesji. Jak Isa pojawiała się regularnie, to kilka razy towarzyszyła jej Raido albo Sowilo. I zawsze je traktowałam jako tło, nie jako główny przekaz. Może błędnie. Może właśnie to co traktowałam jako poboczne było właściwą informacją?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

to jest bardzo ważna obserwacja i nie traktowałabym jej jako zwykłego błędu interpretacyjnego. W odczytach wielorundowych jest taka pułapka, że runa która 'krzyczy' przykrywa te które szepczą. A w okresach przejściowych to właśnie te szepczące runy są często głosem procesu który się toczy pod powierzchnią. Isa zatrzymuje uwagę, bo zatrzymanie boli. Ale Raido obok niej może znaczyć, że ruch jest, tylko nie tam gdzie patrzysz.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

To co Pustelka mówi o runach które 'szepczą' jest dla mnie nowe i chcę to zrozumieć lepiej. Czy chodzi o runy w konkretnej pozycji w układzie, te które wyciągamy na pozycjach pomocniczych, czy po prostu o runy które pojawiają się rzadziej w serii sesji i przez to łatwo je przeoczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelka_52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 154

@Kacperek.x chodzi o jedno i drugie, ale bardziej o to drugie. Kiedy prowadzisz notatki przez kilka tygodni i patrzysz wstecz, runy które pojawiały się tylko raz albo dwa razy nabierają innego znaczenia niż w momencie odczytu. Isa może dominować sesję, ale jeśli Raido pojawiła się przy pytaniu o pracę i o relację w odstępie tygodnia, to jest wzorzec. I ten wzorzec jest trudniejszy do zobaczenia niż ta jedna mocna runa z konkretnej sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie dlatego prowadzę notatki od lat i nie wyobrażam sobie bez tego pracy z żadnym systemem. Ale chcę zapytać o coś praktycznego: jak długi powinien być ten wsteczny przegląd żeby miał sens? Bo jeśli oglądam ostatnie trzy sesje, to za mało. Jeśli oglądam ostatnie pół roku, to za dużo i wszystko rozmywa. Czy jest jakiś minimalny horyzont który ma znaczenie przy czytaniu przejść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Sylweria62 nie ma jednej odpowiedzi, ale z tego co obserwuję, horyzont powinien odpowiadać tempu danej osoby, nie jakiejś ogólnej regule. Są ludzie którzy przez miesiąc przechodzą tyle co inni przez rok. Lepsze pytanie brzmi nie 'jak długo wstecz' tylko 'od kiedy zaczął się ten niepokój który sprawił że zaczęłam ciągać runy częściej'. To jest naturalny punkt startowy dla przeglądu.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: