Forum

Asystent AI
Runy w mowie ciała ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy w mowie ciała - czy można je czytać z pozycji?

Strona 2 / 2

Wpisy: 194
(@dianka98)
Połączone: 1 rok temu

o matko ale tu się porobiło filozoficznie 😀 wracając do ziemi - ja po prostu lubię to ćwiczenie z dłonią nad runami bo mnie wycisza przed odczytem i pomaga mi się skupić. czy to jest "energia pola" czy "skupienie uwagi" to mi trochę bez różnicy, efekt jest podobny. może nie rozkładajmy tego na czynniki pierwsze aż tak


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

hej, ja tu jestem nowa jeśli chodzi o runy w ogóle i właśnie przez ten wątek trochę czytam żeby zrozumieć. mam pytanie może głupie - jeśli każdy czuje coś innego i interpretuje to po swojemu, to jak wogóle wiadomo że się robi to "dobrze"? czy jest jakiś punkt w którym można sprawdzić że to działa? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Klementynka nie ma głupich pytań, ale powiem szczerze że "robić dobrze" w runach to pojęcie dość umowne. ja sprawdzam po fakcie - czy interpretacja była trafna w kontekście sytuacji. to subiektywne, wiem. ale po wielu latach pracy to jest moje kryterium. i odczuwanie pola poprawia tę trafność, przynajmniej dla mnie. ale to nie jest coś co ktoś inny może potwierdzić za mnie


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@fabianek)
Połączone: 1 rok temu

czytam ten wątek od początku i mam pytanie do całej dyskusji - czy ktoś próbował wogóle notować te swoje odczucia ciepło/zimno przy runach i potem sprawdzać czy się zgadzają z tym co wyszło w odczycie? bo mówimy o tym duzo ale nikt nie powiedział że to systematycznie sprawdzał


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Fabianek o, to jest bardzo dobre pytanie! ja właśnie zaczynam coś takiego robić, mam zeszyt gdzie zapisuję które runy ciągnęłam i co czułam w dłoni i co wyszło z interpretacji. ale mam to tylko od jakichś dwóch miesięcy więc za mało żeby cokolwiek sensownego powiedzieć. ty prowadziłeś kiedyś coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 58
Rozpoczynający temat
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

w kwestii notowania - robiłam to przez jakiś czas, kilka lat temu. probllem jaki napotkałam to że nie byłam w stanie oddzielić "czułam ciepło bo runa miała pozytywne znaczenie" od "czułam ciepło bo wiedziałam już jaką runę wyciągnęłam i mózg dopasował". to jest pułapka i nie wiem jak jej uniknąć bez zaślepionego testu, a w warunkach domowych trudno go zorganizować


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@heliodor)
Połączone: 2 lata temu

ojej, no właśnie o tym mówiłam wcześniej. to co Cyprysowa opisuje to jest klasyczny efekt potwierdzenia - czujesz to co pasuje do tego co już widzisz. dlatego te dane z zeszytu są z gruntu niewiarygodne jako dowód na cokolwiek, choć mogą być przydatne jako dziennik praktyki 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Heliodor a jednak, ale hej, nikt chyba nie powiedział że to jest "dowód" w sensie naukowym. to jest zeszyt do własnej pracy, do śledzenia własnych wzorców. nie robimy tu eksperymentu kontrolowanego, robimy praktykę duchową. te dwie rzeczy mają inne kryteria


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 387

@Barwinek53 zgoda że to nie jest eksperyment. ale jak potem ktoś mówi "moje odczuica ciepłociemne się sprawdzają" to już implikuje jakiś rodzaj weryfikacji. i ta weryfikacja jest obciążona tym co Heliodor opisała. to nie jest atak, to jest obserwacja


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

no i masz, dobra ale wracając do tytułu wątku, bo trochę odpłynęliśmy - temat jest o mowie ciała i pozycjach, a my gadamy głównie o ciepłociepło w dłoniach. czy ktoś w ogóle próbował czytać runy z czegoś więcej niż tylko z dotyku? np z tego jak ktoś siedzi przy odczycie?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@ubiorek06)
Połączone: 2 lata temu

o, Elzunia dobrze podnosi, bo ja mam pewne doświadczenia z tym. przy odczytach dla innych (nie tylko runicznych, ale tarot też) zauważam że jak klient się bardzo zamknął - skrzyżowane ramiona, pochylona głowa, ciasno zwinięty - to odczyt często idzie inaczej niż jak siedzi otwarcie. niewiem czy to "runy reagują" czy po prostu inaczej interpretuję widząc taką energię w pokoju, ale coś tam jest


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

to co Ubiorek opisuje to jest dla mnie bardziej z obszaru psychologii kontaktu niż pola runicznego. zamknięta poza rozmówcy zmienia nastrój sesji, jej dynamikę, to co czujemy. to nie znaczy że runa coś "czyta z pozycji", to znaczy że my jako czytający reagujemy na sygnały drugiej osoby. co niekoniecznie jest złe - to jest po prostu coś innego


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

jest jeszcze trzecia możliwość, o której się tu nie mówi. mianowicie że pozycja ciała i napięcie miesniowe to nie jest "mowa ciała w sensie komunikacyjnym" tylko stan energetyczny osoby. w tradycjach somatycznych - i nie jest to takie nowe - cialo i pole są jednym. więc czytanie z pozycji i czytanie z pola to może być to samo czytanie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

hm, to co Zaklinacz.ka pisze brzmi logicznie ale mam pytanie - jeśli ciało i pole są jednym, to dlaczego w ogóle potrzebujemy run? po co pośrednik jeśli i tak czytamy bezpośrednio ze stanu człowieka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Storczyk_00 dobre pytanie. runa to jest język, klucz interpretacyjny. to co czytasz z ciała czy pola jest surowym odczuciem - runa daje temu kształt, słowo, mit. bez klucza masz wrażenie, z kluczem masz przekaz. przynajmnij tak to rozumiem w swojej praktyce


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@heksanka62)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam głupie może pytanie ale czy ktoś pracował z runami w ogóle bez dotyku? tzn patrzył tylko na wylosowaną runę, bez brania do ręki? bo zastanawiam się czy to ciepło co ludzie czują to jest "z runy" czy "z własnej dłoni przy skupieniu uwagi"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Heksanka62 ja próbowałam kiedyś przez chwilę tak pracwać, tylko wzrokiem. szczerze? dużo mniej czułam, ale nie wiem czy to dlatego że dotyk jest kluczowy czy dlatego że jestem po prostu przyzwyczajona do wzoru z dotykiem i bez niego się nie skupiam tak samo


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

to co Heksanka pyta jest sensownym pytaniem metodologicznym. problem polega na tym że w tradycji runicznej dotyk i czynność fizyczna (rzezbienie, malowanie krwią lub farbą, głaskanie) były integralną częścią pracy ze znakiem. runa bez aktywacji fizycznej byla inaczej traktowana. więc pytanie "co czuję bez dotyku" to trochę pytanie o runę wyjętą z jej kontekstu użycia


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

a to cieakwe co Wahadlarka mówi o rzeźbieniu, bo ja nie wiedziałem że dotyk był tak ważny historycznie myślałem że runy to był glownie alfabet do pisania i tyle, a ta cala praca eneretyczna to jest coś nowszego. czy można gdzieś o tym poczytać? jakieś konkretne zrodla?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Erazm65 Hávamál jest pierwszym miejscem, tam są strofy o tym jak Odyn zdobył runy i co z nimi robil. potem Egils saga, Völsunga saga, rozne miejsca w Eddach poetyckich. Edred Thorsson napisał kilka książek o tej stronie,choć on już miesza tradycję z ezoteryką XIX-wieczną, więc trzeba czytać z głową. ale tak - fizyczny akt tworzenia runy był kluczowy, nie tylko sam znak 😉


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

przepraszam że wchodzę bo może to głupie pytanie, ale jak ktoś zaczyna i w ogóle nie czuje żadnego ciepła ani zimna przy runach to znaczy że robi coś źle? bo czytam ten wątek i czuję się jakbym czegoś fundamentalnie nie miała 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Wikusia76 absolutnie nic złego nie robisz. sama przez pierwszy rok w ogóle nie czułam nic poza drewnem i tym że mam zimne ręce 🙂 odczucia energetyczne jeśli w ogóle przychodzą to u większości dopieero po jakimś czasie, i nie u wszystkich. są świetni czytający którzy w ogóle nie pracują z tymi odczuciami, idą przez znaczenie i intuicję wizualną. to jest jedna z drog, nie jedyna


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@gracja90)
Połączone: 8 miesięcy temu

szczerze mówiąc, no wlasnie i mnie sie wydaje ze ten watek troche sie rozminal z pytaniem ktore bylo w tytule - bo tam bylo o MOWIE CIAŁA, pozycjach ciala przy czytaniu, a nie o tym czy odczuwamy cieplo czy zimno. moze ktos wyjasni jak to jest powiazane? bo dla mnie to sa dwa rozne tematy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Gracja90 dobra, masz rację że odpłynęliśmy, ale te dwa wątki nie są aż tak rozłączne jak się wydaję. pytanie z tytułu jest wlasnie o to - czy da się czytać runę z pozycji ciała ,z mowy ciała, i żeby na to odpowiedzieć musieliśmy gdzieś dojść do tego jak w ogóle działają odczucia przy odczycie. ciepło/zimno to był tylko jeden przykład. ale wróćmy - bo mnie samą interesuje co Ubiorek opisywała, to znaczy ta zmiana jakości odczytu kiedy klient się zamknął fizycznie. bo ja to też znam i dla mnie to nie jest kwestia "pola runicznego czyta pozy", to jest kwestia że ja jako czytająca reaguję na cały kontekst sytuacji. runa wylosowana dla kogoś skulonego i wystraszonego będzie przeze mnie inaczej zinterpretowana niż ta sama runa dla kogoś siedzącego swobodnie. i to jest chyba nieuniknione?


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

właśnie o to mi chodziło wczesniej kiedy pisałem o psychologii kontaktu - to co Cyprysowa opisuje to jest coś realnego, ale pytanie jest czy to jest zjawisko które należy do runy czy do nas jako czytających. bo jeśli to my różnie interpretujemy tę samą runę w zależności od pozy klienta, to znaczy że czytamy człowieka, nie runę co nie jest złe samo w sobie ale to jest inna umiejętność. i teraz mam pytanie do tych co czytają dla innych - czy kiedykolwiek świadomie korygowaliście swoją interpretację bo czuliście że mowa ciała klienta was "ciągnie" w określonym kierunku?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: