Forum

Asystent AI
Czytanie run dla zm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla zmarłego - czy może odpowiedzieć?


Wpisy: 23
Rozpoczynający temat
(@aniela95)
Połączone: 4 lata temu

Hej, mam takie moze dziwne pytanie ale nie wiem do kogo się zwrócić. Moja mama odeszła kilka miesięcy temu i bardzo za nią tęsknię. Ktoś mi powiedział że można zrobić czytanie run "dla" osoby która już nie żyje, żeby niejako nawiązać kontakt albo chociaż poczuć jej obecność. Czy to w ogóle ma sens? Czy runa może odpowiedzieć w imieniu kogoś kto jest po drugiej stronie? Nigdy tego nie próbowałam i szczerze trochę się boję, ale też bardzo chcę spróbować. Czy ktoś z was robił coś takiego?


Odpowiedz
39 odpowiedzi
Wpisy: 288
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawy temat i rozumiem skąd to pytanei. Runa nie odpowiada "w imieniu" zmarłego w takim dosłownym sensie, ale wiele tradycji runicznych zakłada że można pracować z energią osoby, która odeszła. Nordycka koncepcja jest taka, że dusza nie znika, tylko przechodzi do innego wymiaru, i runy jako sposób wróżebne mogą ten kontakt ułatwić. Sam bym jednak przestrzegał przed podchodzeniem do tego bez przygotowania. Jaką masz praktykę z runami w ogóle? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aniela95)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 23

@Hydromanta87 no i masz, z runami jestem dopiero od roku, mam zestaw kamiennych run i robię sobie codzienne ciagniecie jednej runy do refleksji. Pełniejszych układów robiłam morze ze trzy razy. Powiedz mi szczerze, czy to za malo żeby próbować czegoś takiego? Boję się że coś źle zinterpretuję i zamaist ukojenia dostanę coś niepokojącego.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

a jednak, słuchaj a konkretnie to jak to się robi? Bo rozumiem że ciągniesz runy jak normalnie, tylko co inaczej? Pytasz o tę osobę zamiast o siebie? Czy jest jakis specjalny uklad do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

No wlasnie, i tu jest problem bo "kontakt ze zmarłymi przez runy" to jest coś co nie ma żadnego oparcia nawet w tych historycznych źródłach runicznych Runy były użwyane do celów wróżebnych dla żywych, do runicznych inskrypcji magicznych, do ochrony. znajdźcie mi jedno poważne źródło które mówi o seansach runicznych z umarłymi. Rozumiem że tęsknota jest silna, ale trzeba być uczciwy wobec siebie co do tego czym runy naprawdę są.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Przemko no ale to trochę tak jakbyś powiedział że karty tarota nie mogą dawać wglądu w kwestie duchowe bo średniowieczne karty służyły do gry. tradycja się rozwija, nowe warstwy znaczeń narastają przez setki lat praktyki, i tutaj nie chodzi o udowodnienie czegoś naukowo tylko o doświadczenie. Znam kilka osób które robiły takie czytania po stracie kogoś bliskiego i for them it worked - znaczy dało im poczucie kontaktu i przyniosło spokój. czy to nie wystarczy? xD


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Genio.2 poczucie kontaktu to nie jest kontakt. I właśnie o to mi chodzi, że kiedy człowiek jest w żałobie i bardzo tęskni, to jego umysł i tak stworzy znacenia wszędzie, w chmurach, w runach, w fusach. To nie jest zarzut wobec run, to jest zwykła psychologia.


Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Przemko ma rację że historyczne źródła tego nie potwierdzają, ale myślę że za bardzo redukujesz całą dyskusję do kwestii historyczności. Tu nie chodzi o odtworzenie praktyk wikingow jeden do jednego. Pytanie Anieli dotyczy czegoś innego - czy praca z runami w intencji osoby, która odeszła, może dać coś wartościowego tej, która pyta. I na to pytanie odpowiedź jest moim zdaniem tak. intencja ma znaczenie w każdej praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

Oo, nie wiedziałam że runy też można używać do kontaktu z duchami! Myślałam że to tylko do wróżenia o przyszłości albo o sobie. A skąd się bierze ta tradycja? Ktoś mi może powiedzieć?


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

rok codziennej praktyki to nie jest mało, to jest całkiem solidna podstawa. Problem nie jest techniczny - chodzi o to żebyś była w stabilnym miejscu emocjonalnie kiedy to robisz. czytanie dla kogoś bliskiego, kto odszedł, w szczycie żałoby może po prostu boleć i interpretacje będą zabarwione tym bólem. Jak długo temu straciłaś mamę?


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@edzio)
Połączone: 3 lata temu

A to nie jest tak że jak pytasz run o kogoś umarłego to możesz przypadkowo go przywołać czy coś? Nie mówię że to złe, ale nie wiem czy to bezpieczne. Słyszałem że kontakt z duchami to niebezpieczna sprawa i że mogą się przyczepić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Edzio haha no nie, runa to nie jest wywoływanie duchow jak seans spirytystyczny. Runa jest symbolem, nośnikiem znaczenia, i kiedy ciągniesz ją z intencją dotyczącą konkretnej osoby, to pytasz jakby o energię tej osoby, o jej ślad, nie wzywasz jej ducha żeby przyszedł i zamieszkał w pokoju. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@saturnella85)
Połączone: 3 lata temu

chcę tu wrzucić coś co może uzupełnić dyskusję od nieco innej strony. W numerologii imion bardzo podobnie pracuje się z energią osoby nieobecnej - niekoniecznie zmarłej, ale też odległej. przekonanie że możemy "dotknąć" czyjejś energetycznej sygnatury za pomocą symboli jest wspólne dla wielu tradycji. Pytanie Edzio jest ciekawe bo dotyka granicy - czym jest symbol a czym jest przywolanie. To nie to samo ale granica jest płynna i warto być jej świadomym.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja kiedys probowalam ciagnac runy z intencja zeby dowiedziec sie jak mamie jest po drugiej stronie, chociaz nie uzywam slowa "kontakt" bo to mnie troche peszylo. I wyciagnelam Algiz i Raidho co mi sie skojarzylo ze spokjna podroza i ochrona. Nie wiem czy to "opdowiedz" od mamy, ale pomoglo mi zaakceptowac jej odejscie. moze o to chodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aniela95)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 23

@Alinka92 o matko, to jest dokładnie to czego szukam. Algiz i Raidho, to pięne. Nie potrzebuję żeby mama mi odpowiedziała jak telefonicznie, tylko żeby jakoś poczuć że jest okej. Jak to zrobiłaś technicznie? Masz jakiś specjalny sposób skupienia intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

trzymalam jej zdjecie przed soba i zapalilam jedna swiece, i po prostu w myslach powiedzialam do niej zanim ciagnelam runy. Nie ma żadnej specjalnej formuly, przynajmnij ja nie znam. Chyba o to chodzi zeby intencja byla szczera i ze sie o nia pytasz z miloscia a nie z przerażeniem. to chyba roznica


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Alinka to jest dobra praktyka i zgadzam się że intencja i stan emocjonalny są tu kluczowe. Chciałam tylko dodać że dzwiek też moze bardzo wspierać taka pracę. Zanim zasiądziesz do ciągnięcia run, szczególnie w tak wrażliwej intencji, śpiewanie galdr - to są wokalizacje dźwięków konkretnych run, można je znaleźć nagranych online - może pomóc wejść w odpowiedni stan skupienia. niektórzy uważają że galdr otwiera przestrzeń inaczej niż cisza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Dumortieryt94 galdr? czyli co, śpiewasz nazwę runy na głos? I to wystarczy? A jak ktos ma głos jak kruk i nie umie śpiewać to co, nie działa? 🙂


Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Pawelek85 haha, galdr to nie konkurs wokalny. Chodzi o wibracje dzwieku, nie o piekno wykonania. Można mówić,nucić, szeptać - idea jest taka że każda runa ma swój dźwięk-klucz. Fehu wymawia się "fe-hu" i to nie jest śpiewanie operowe, bardizej rytmiczne powtarzanie. Sprobuj raz z jakąkolwiek runą i poczujesz o co chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@bogna76)
Połączone: 3 lata temu

a jak długo trzeba to robić zanim poczujesz cokolwiek? bo właśnie szukam czegoś do pracy z bliskimi i to brzmi interesująco ale wolałabym wiedzieć ile czasu to zajmie zanim coś się poczuje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Bogna76 zaraz, bo się chyba pogubiliśmy. trudno powiedzieć dokładnie ile czasu, bo to naprawdę zależy od osoby i od tego w jakim stanie emocjonalnym zaczynasz. Ja pierwszego razu nic nie czułam, za to przy trzeciej próbie coś się jakby otworzyło. Ale znam osoby które od razu pierwszego razu miały bardzo wyraźne odczucia. To nie jest kwestia zasługiwania ani poziomu zaawansowania, bardziej chodzi o to czy jesteś naprawdę skupiona i czy dajesz sobie czas zamiast lecieć przez to po łebkach. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

no to wychodzi że nie ma żadnej konkretnej odpowiedzi na to kiedy coś poczujesz, co jest trochę frustrujące. bo jak ktoś pyta "kiedy zadziala" to chciałby usłyszeć jakiś czas, nie "może od razu, może nigdy". to nie jest porada, to jest unik 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 288

@Pawelek85 a jak byś odpowiedział komuś kto pyta kiedy nauczy się grać na gitarze? po tygodniu? po roku? zależy od człowieka i od tego ile ćwiczy. z pracą z runami jest tak samo. nie ma harmonogramu.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@bogna76)
Połączone: 3 lata temu

okej okej, rozumiem że nie ma jednej odpowiedzi. ale powiedzcie mi chociaż czy wy SAMI cokolwiek czujecie kiedy ciągniecie runy z taką intencją? jakoś fizycznie czy tylko interpretujecie symbole po fakcie? bo wciąż niewiem czy tu chodzi o jakieś realne odczucia czy to jest bardziej jak analiza :>


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 146

@Bogna76 u mnie bylo fizycznie - taka ciezkost w piersi jak ciagnelam te runy z myslą o mamie. nie wiem czy to "prawdziwwe" w sensie metafizycznym ale napewno bylo realne dla mnie. chociaz Przemko pewnie powie ze to tylko emocje 🙂


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Alinka92 nie powiem że "tylko" emocje, bo emocje to nie jest mała rzecz. powiem że ciężkość w piersi przy mysleniu o bliskiej osobie która odeszla jest całkowicie naturalną reakcją ciała na żal. i fakt że to się zdarzyło akurat podczas ciągnięcia runy nie znaczy że runa to wywołała. to mogłoby się zdarzyć w każdym innym momencie skupienia na tej osobie. haha


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

hm, ale Przemko, to co mówisz prowadzi do wniosku że w ogóle żadne sposób wróżebne nigdy nic nie "powoduje" bo zawsze można powiedzieć że to emocje, skupienie, umysł. w takim razie czy według ciebie co kolwiek w ezoteryce w ogóle działa na czymś innym niż psychologia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Genio.2 dokladnie taki jest mój poglad, tak. i nie uważam że to cokolwiek ujmuje tym praktykom, jeśli pomagają ludziom - okej. ale nie mieszajmy "pomaga mi" z "dowodzi że jest kontakt z zaswiatami".


Odpowiedz
Wpisy: 23
Rozpoczynający temat
(@aniela95)
Połączone: 4 lata temu

wiesz Przemko, rozumiem twój punkt widzenia i szanuje go naprawdę, ale mi chyba nie chodzi o dowód. ja nie piszę tu pracy naukowej. mam tęsknotę i szukam czegoś co mi pomoże ją jakoś przeżyć. i jeśli runy mi w tym pomoga to dla mnie wystarczy, nawet jeśli to "tylko" mój umysl tworzy znaczenia


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@saturnella85)
Połączone: 3 lata temu

a to ciekawe, jest w tym wątku coś co mnie zastanawia od początku. pytanie z tytułu brzmi "czy może odpowiedzieć" i cała dyskusja kręci się wokół tego czy to możliwe. ale może warto zapytać inaczej: co w ogóle rozumiemy przez "odpowiedź"? bo jeśli odpowiedź to wyraźny komunikat słowny, to pewnie nie. ale jeśli odpowiedź to zmiana energii, jakiś symbol który "kliknie", poczucie obecności, to jest zupełnie inne pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

o, to mi się podoba co Saturnella napisała. właśnie o to mi chodziło kiedy pytałam o tradyjcę wcześniej - że może "odpowiedź" nie musi być jak rozmowa telefoniczna. chociaż wciąż nie wiem skąd się wzięło to łączenie run z kontaktem z osobami po drugiej stronie, ktos mi moglby to wytłumaczyć w skrocie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 288

@Kartomantka.2 no dobrze, krótko to trudno bo to jest temat na osobny wątek, ale powiem tyle: w tradycji nordyckiej runy były mocno związane ze światami w sensie kosmologicznym, a Yggdrasil łączył świat żywych i umarłych. odyn zdobył runy poprzez śmierć i odrodzenie. więc to skojarzenie z przejściem przez próg śmierci jest tam wbudowane niejako od początku, tylko współczesne praktyki to rozwinęły dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@edzio)
Połączone: 3 lata temu

a wiecie, dobra ale wciąż nikt nie odpowiedział na moje pytanie sprzed kilku postów - czy to jest bezpieczne? bo Genio powiedział że tak, ale jakby... skąd wiecie że nic złego nie wejdzie jak otwierasz jakiś kanał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Edzio no Edzio, "kanał" to duże słowo jak na ciągnięcie runy z intencją. ale okej, serio odpowiadając: większość prakytków mówi o tym żeby mieć silną intencje i czystą motywację, i że sama ciekawość lub milosc nie przyciąga niczego złego. ryzyko jest raczej po stronie emocjonalnej, czyli że otwierasz coś w sobie i to bywa trudne.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

wracając do galdr bo to temat ktury sama poruszyłam i trochę uciekł. Bogna pytała ile czasu to zajmuje, ale to zależy też od tego czy wogóle dźwięk jest częścią praktyki galdr przed ciągnięciem run naprawde zmienia jakość skupienia, to nie jest magia, to jest po prostu fizjologia. wibracja dźwięku działa na układ nerowwy, zwalnia, centruje. i w tym stanie runy jakby lepiej "wchodzą" w sensie że interpretacja jest głębsza bo nie siedzisz z rozbieganą głową 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Dumortieryt94 a które runy są ważne przy pracy z intencją dotyczącą kogoś bliskiego? czy to nie ma znaczenia i śpiewasz wszystkie czy są jakieś kokretne?


Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Pawelek85 to zalezy czego szukasz. Algiz naturalnie bo to runa ochrony i mostu między światami. Raidho bo to podroz i droga. Perthro bo mieści w sobie tajemnicę i to co ukryte. a galdr nie musi obejmować wszystkich - możesz skupić się na jednej lub dwóch które rezonują z twoją intencją. próbowałeś kiedykolwiek po prostu na głos wypowiedzieć imię runy i posłuchać jak brzmi?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

szczerze? nie, bo mi się wydawało że to będzie głupie. ale spróbuję. choć jestem z tych co to wolą sam na sam z runami a nie głośno, jakoś mi ta głośność przeszkadza


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

a mnie intryguje to co piszecie o Algiz, bo jak szukałam info o tej runie to gdzies czytałam ze to przede wszystkim ochrona i ze jak ciagniesz ją dla kogos innego to jakby otaczasz te osobe opieką. wiec moze przy pracy dla zmaarelgo ma to sens w takim sensie ze wysylasz mu jakies dobre energie? nie wiem czy sie nie mylic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alinka92)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 146

@Wiesia00 ja tak wlasnie to rozumiałam kiedy wyciagnelam Algiz przy pytaniu o mame. ze jakby wysylam jej ochrone albo ze ona ma ochronę. i to bylo pocieszajace, niezaleznie od tego czy to "dziala" czy nie w sensie doslownym


Odpowiedz
Udostępnij: