Forum

Asystent AI
Runy starożytne ver...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy starożytne versus nowoczesne interpretacje - czy różnią się funkcję

Strona 2 / 3

Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

w tej dyskusji o teatrze cicho siedzę bo to nie moja dziedzina, ale jedno mi przeszkadza. mówimy o "działaniu" run w kontekście aktora, ale nikt nie zapytał - działaniu na kogo? na aktora? na postać? na widza? bo to są trzy różne pytania i każde ma inną odpowiedź


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Martynka_W o, to jest naprawdę dobre pytanie. bo jeśli chodzi o aktora - to jest sposób pracy wewnętrznej. jeśli chodzi o widza - to wchodzi symbolika wizualna kostiumu, scenografii, gestu. a jeśli chodzi o samą postać jako byt dramatyczny - to jest już czysta dramaturgii. i w każdym z tych przypadków runy mogą funkcjonować zupełnie inaczej 😀


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@rutwica61)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam ze znowu pytam ale troche sie zgubilam - czy aktorzy naprawde uzywaja run na próbach czy to jest tylko teoria? bo brzmi to jakby nikt tu tego nie robił, a Seraphina mowi że "zna przypadki". czy ktos z was ma bezposrednie doswiadczenie z tym, nie z opowiesci? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Rutwica61 ja znam jedną osobę ze środowiska filmowego ktura pracuje z tarotem przy rolach, nie z runami, ale podobna zasada. mówi że to jej daje język do rozmowy z reżyserem o postaci. ale to jest jej prywatna sprawa, nie oficjalna metoda na planie. podejrzewam że z runami jest podobnie - to raczej prywatny sposób aktora niż oficjalny element pracy zespołu


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@rutwica61)
Połączone: 3 lata temu

okej wiec Boruta mowi ze zna kogos z filmu kto uzywa tarota przy rolach - ale to jest wlasnie ciekawe, bo tarot i runy to jednak rozne systemy. w tarocie masz narracje, historie, archetypy. runa to jeden znak, jeden impuls. czy aby nie jest to za malo zeby zbudowac postac?


Odpowiedz
Wpisy: 250
Rozpoczynający temat
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

zależy od tego jak rozumiesz "za mało". runa jako punkt startowy może być wlasnie bardziej efektywna niż tarot bo nie narzuca gotowej narracji. aktor dostaje Kenaz i musi sam wypełnić ten ogień znaczeniem. to jest aktywna praca,nie odczytanie gotowego obrazka


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

ale chwila, bo to co Seraphina pisze brzmi super, ale czy mamy jakikolwiek dowód że to rzeczywiście tak działa u aktora, a nie że aktor i tak wypracowałby tę postać, a runa była tylko pretekstem? bo jak powiedział Boruta wcześniej, mogłoby to być równie dobrze słowo kluczowe albo kamień. skąd wiemy że coś w runicznym systemie konkretnie robi różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 2584
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

to jest pytanie o mechanizm i szczerze mówiąc nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. ale powiem jedno - system run ma coś czego losowe słowo kluczowe nie ma: wewnętrzne napięcia między runami. Kenaz bez Hagalaz to inna historia niż Kenaz z Hagalaz w tle. jeśli reżyser przypisuje postaciom runy i rozumie relacje między nimi, to dostaje sposob na modelowanie dramatycznych napięć między postaciami. to juz nie jest ozdoba.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

czyli zakładacie że reżyser który to robi,zna ten system naprawdę dobrze? a jesli zna go tylko powierzchownie i przypisał Kenaz bo "pasuje do ognistego charakteru", to wtedy to jest bez sensu? 😮


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2584

@Fenakit powiem szczerze,no właśnie to jest sedno. jeśli ktoś wybiera runę po estetyce albo po jednym słowie z listy znaczeń, to nie korzysta z systemu. korzysta z naklejki. i to jest dokładnie ta różnica między historycznym a nowoczesnym podejściem o której Seraphina zaczęła ten wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

tylko tu jest pułapka w rozumowaniu Hellana. zakładasz że "historyczne" oznacza "systemowe", a "nowoczesne" oznacza "naklejka". ale ja znam ludzi którzy pracują z nowoczesnymi interpretacjami i mają bardzo spójny własny system. i znam takich co cytują staroskandynawskie źródła a wróżą metodycznie losując jedną runę i przypisując jej znaczenie z książki z lat 90. który z nich pracuje "historycznie"?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

dobry punkt Eliksiryna. mam notatki z kilku różnych systemów i widzę to samo. spójność systemu i jego historyczność to dwie osobne osie. można mieć historyczny bez spójności i nowoczesny ze spójnością. więc właściwie dyskutujemy teraz o czym? o autentyczności czy o skuteczności?


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

i może to jest właśnie odpowiedź na tytuł wątku. runy historyczne i nowoczesne mogą pełnić tę samą funkcję, ale inaczej uzasadniają to co robią. historyczna wersja mówi: ta runa tak działa bo tak była używana. nowoczesna mówi: ta runa tak działa bo tak mi działa. to są różne epistemologie, nie różne funkcje.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@kunegunda80)
Połączone: 1 rok temu

a czy "tak mi działa" to nie jest po prostu efekt placebo wzmocniony ładnym słowem? przepraszam że tak wprost, ale mam wrażenie że gdzieś w tej rozmowie zgubiliśmy pytanie czy to w ogóle działa, a jeśli tak to na jakim poziomie. psychologicznym? duchowym? teatralnym? bo to są kompletnie różne odpowiedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dewanna66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 34

@Kunegunda80 Efekt placebo wzmocniony przekonaniem i rytuałem to jest przez neurologów opisany mechanizm zmiany stanu uwagi. to nie jest komplement ani obelga, to opis. jeśli runa pomaga aktorowi wejść w głęboki stan skupienia na postaci, to "działa" w sensie neurologicznym niezależnie od tego czy duch Odyna jej błogosławi. 😮


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@mandragoria_87)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że sie wtrącam bo chyba nie za bardzo rozumiem ale chciałam zapytać - czy jak aktor nosi runę przy sobie na planie to ona na niego działa przez cały czas czy tylko jak o niej myśli? bo jak nie myśli to chyba nic się nie dzieje? albo ja się mylę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 250
Rozpoczynający temat
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

to dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. czesc praktykujących powie że przedmiot naładowany intencją działa niezależnie od świadomej uwagi. część powie że to marker który uruchamia stan gdy sie go dotknie lub zobaczy. w kontekście aktora na planie, bardziej prawdopodobne że to ta druga funkcja - runa jako zapalnik dla stanu wewnętrznego, nie pasywny emiter energii. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Z drugiej strony,dokładnie co Seraphina mówi, i to pasuje do tego co słyszałem od znajomej z filmu. ona mówi że karta leży w kieszeni i przez większość czasu o niej nie myśli, ale jak jest trudna scena to sięga, dotyka, i to ją przełącza. to jest czysto psychologiczny zapalnik, sama tak to nazywa. i to działa dla niej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@prophecy)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 37

@Boruta ale to brzmi jakby chodziło o każdy znany przedmiot, a nie o kartę czy runę. ja mam taki stary zegarek po babci i jak go trzymam to terz czuję coś innego. czy to jest to samo co wasze runy? 😛


Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Prophecy ojej,przecież nie o tym pisałem. haha, to jest dobre pytanie i podejrzewam że częściowo tak. różnica jest może taka że runa jest elementem systemu z zewnętrznym znaczeniem, które można podzielić z innymi. twój zegarek działa tylko dla ciebie. runa działa jako wspólny język jeśli reżyser i aktor oboje znają system.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

o, ten wspólny język to jest właśnie to co mnie uderzyło w tym o czym mówiłam wcześniej z kartami. ^^ reżyser powiedział "twoja postać jest jak Wieża" i wszyscy w sali wiedzieli o co chodzi. to jest skrót komunikacyjny który działa w pracy grupowej. z runami byłoby tak samo jeśli wszyscy znają system.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

ale właśnie tu wraca pytanie o historyczne versus nowoczesne. jeśli ma być wspólny język, to musi być wspólny mianownik. a jeśli każda osoba ma swoją nowoczesną interpretację Kenaz, to nie ma wspólnego języka, jest kilka prywatnych słowników. historyczny system by tu wygrał właśnie dlatego że jest zdefiniowany z zewnątrz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Alinka Według mnie to dobry punkt ale nie do końca. historyczny system też nie jest jeden. mamy różne futharki, różne tradycje, różne interpretacje tych samych znaków u różnych badaczy. "historyczny" to nie jest monolit. więc nawet jeśli dwoje ludzi powie że pracują historycznie, mogą mieć zupełnie inne Kenaz.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

i to jest właśnie coś co mnie zawsze zastanawia w tej dyskusji. zakładamy że "historyczne" daje pewność i spójność, a w praktyce historycy sami się kłócą o znaczenia. stare Eddy nie są podręcznikiem do run. to są poematy. interpretacja i tak musi być.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

to co Mieczowaa mówi o Eddach to jest klucz do całej dyskusji. interpretacja zawsze musi być. ale pytanie czy ta interpretacja płynie z wieloletniej pracy z systemem czy z przeczytania jednej strony w internecie. i tu właśnie historyczne podejście ma tę przewagę że zmusza do zmierzenia sie z materiałem który nie jest łatwy. ktoś kto przeczyta Havamal i spróbuje wyciągnąć z tego co oznacza Ansuz, będzie miał inną relację z tą runą niż ktoś kto wpisał w google "Ansuz znaczenie"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alinka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 325

@Jaspisowa.1 ale czy to znaczy że efekt dla aktora będzie lepszy? bo możliwe że aktor który czytał Havamal i przemyślał Ansuz przez miesiąc,będzie miał głębszy kontakt z tą runą. ale reżyser który potrzebuje czegoś tu i teraz na próbie, nie ma czasu na semestr skandynawistyki. i co wtedy, zostawia runy w spokoju? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

no i to jest to napięcie praktyczne o którym nie rozmawiamy. teoria jest elegancka, ale rzeczywistość planu filmowego czy teatru jest brutalna. próba o 10, casting o 14, reżyser śpi 5 godzin. czy w takim kontekście "pracuj z runami głęboko i historycznie" jest w ogóle realna rada?


Odpowiedz
Wpisy: 2584
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

moim zdaniem to uczciwe pytanie i nie będę udawać że nie ma tu problemu. ale powiem tak, nie trzeba czytać Eddy zeby mieć spójny system. trzeba mieć JAKIŚ system. znaczy cokolwiek więcej niż jedno słowo skojarzone z rysunkiem. nawet nowoczesna interpretacja może być pogłębiona jesli ktoś ją przepracował. kwestia tego czy się to zrobiło czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

i to jest właściwie pierwsza rzecz w tej dyskusji z którą sie zgadzam bez zastrzeżeń, haha. system kontra brak systemu to jest ważniejsza oś niż historyczny kontra nowoczesny. @Hellan Musiałeś na to tyle czekać? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@mandragoria_87)
Połączone: 3 lata temu

wybaczcie że znowu się wtrącam bo chyba nie rozumiem, co to znaczy że ktoś "przepracował" interpretację runy? jak to wygląda praktycznie? chodzi o to że dużo o niej czytał, czy że np. medytował z nią, czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 250
Rozpoczynający temat
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

wszystko zależy od szkoły myślenia, ale mogę powiedzieć jak to rozumiem w kontekście pracy. przepracowanie runy to znaczy że miałaś z nią do czynienia w różnych kontekstach, i że masz własne doświadczenia z nią powiązane, nie tylko cudze definicje. dla aktora mogłoby to oznaczać że przez jakiś czas obserwował w sobie albo w postaciach jak energia tej runy sie przejawia. to jest inne niż zapamiętanie słowa kluczowego.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@fenakit)
Połączone: 2 lata temu

ale to brzmi jakby do pracy z runami w teatrze trzeba było być prawie samemu zaawansowanym praktykiem, a nie tylko aktorem który chce użyć tego jako techniki. czy aby nie jest to za wysokie wymaganie wejścia? bo tarot w pracy twórczej dziala nawet jak ktoś nie jest kartomantą, poprostu czyta obrazek


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Fenakit eee, to jest dobry punkt i wlasnie tu tarot ma tą przewagę nad runami w kontekście pracy twórczej. karta tarota to obraz, historia, postać, scena, od razu jest co interpretować. runa to abstrakcyjny kształt i jedno albo dwa słowa. żeby z niej zrobić coś użytecznego dla aktora, ktoś musi ten kształt ożywić. 😀 i to jest właśnie ta przepaść między rnami a innymi systemami w kontekście teatru.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

nie do końca sie zgadzam z tym że runa to tylko abstrakcja. jak mam Hagalaz w ręku i patrzę na nią, to widzę grad, zniszczenie, rzeczy które przychodzą z zewnątrz i rozwalają to co zbudowałeś. to jest dość konkretny obraz jeśli sie z nim posiedzenia. problem jest chyba taki że tarot daje ci ten obraz za darmo na tacy, a runę musisz sam zbudować w głowie :/


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

hej, wróćmy na chwilę do tego co mówiła wcześniej Klementynka o wspólnym języku. powiedziałem że runa dziala jako wspólny język jeśli reżyser i aktor ten język znają. ale właśnie to jest moje pytanie do tych co tu są, czy znacie kogokolwiek z teatru albo z planu ktury naprawdę OBOJE z reżyserem znali system run i używali go świadomie? nie jeden przypadek z opowieści, ale coś z czego wynikło coś konkretnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Boruta szczerze, to co wiem z pierwszej ręki to jeden przypadek i to nie film tylko spektakl alternatywny, mała scena. reżyserka miała dość solidne podstawy runiczne, aktorzy nie. więc ona dawała runy jako "zadanie domowe" i potem rozmawiali o skojarzeniach jakie aktor przyniósł. nie był to dialog dwóch znawców, raczej runa jako punkt startowy do rozmowy o postaci 😉


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@dewanna66)
Połączone: 3 lata temu

i to mi się wydaje najbardziej realistycznym modelem użycia. nie że wszyscy na planie znają system, ale że jeden ktoś wprowadza runę jako strukturę i reszta reaguje na to co im to wywołuje. to jest podobne do tego jak reżyser podaje metaforę. niekoniecznie wszyscy muszą znać jej źródło żeby zadziałała


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: