Forum

Asystent AI
Runy na sznurku - c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy na sznurku - czy znaczenie zmienia się pozycją?

Strona 2 / 2

Wpisy: 22
(@malachitka90)
Połączone: 2 lata temu

ale jak długo trzeba nosić runę żeby w ogóle coś poczuć?? bo ja zrbiłam Tiwaz na kawałku drewna i noszę już chyba z tydzień i nic. czy może za krótko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 519

@Malachitka90 tydzień to nic. serio. takie rzeczy mierzy się w miesiacach, nie w dniach. i nie ma gwarancji że w ogóle poczujesz coś konkretnego, to nie jest sygnał dźwiękowy że zadziałało. poczucie bezpieczeństwa, mniejszy stres w sytuacjach z którymi ta runa się wiąże - to są subtelne rzeczy. obserwuj siebie, nie runę. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

oj no właśnie, ja miałam tak z moją Fehu że przez pierwsze tygodnie nic, a potem jakoś zaczęłam zauważać małe rzeczy, drobne szczęścia ale naprawdę nie wiem czy to runa czy zbieg okoliczności 😀 ale fajnie o tym myśleć że runa pomaga, to chyba tez ma jakiś efekt sam w sobie


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@malachitka90)
Połączone: 2 lata temu

ale jak to tydzień to nic?? serio?? myślałam że może z miesiąc i coś się zmieni, ale mówicie miesiące, czyli ja mam czekać całe miesiące zanim w ogóle będę wiedzieć czy to działa?? 🙁 to może lepiej bym założyła od razu dwie runy na raz żeby szybciej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 519

@Malachitka90 nie zakładaj dwóch naraz, szczególnie jak dopiero zaczynasz. to nie jest kwestia dawki, że więcej = szybciej. każda runa ma swój zakres i jak je miesza się bez wiedzy o tym jak ze sobą wchodzą w relację, to możesz dostać chaos, nie wzmocnienie. zostan przy Tiwaz i obserwuj. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@tolek94)
Połączone: 2 lata temu

no i wlasnie to co Anetta pisze o relacjach między runami to ważna rzecz, ale wracając do sznurka i pozyccji - bo trochę odpłynęliśmy. czy ktoś w ogóle próbował robić odczyt z runy noszonej, jak zobaczy że zwisa pod dziwnym kątem i potraktował to jako wskazówkę? pytam serio, nie ironicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@wisnia_s)
Połączone: 4 lata temu

tak, robilam coś takiego. jak moja Laguz przekrecała sie stale w lewo to wzięłam to jako znak żeby sie przyjectrzeć emocjom w tamtym okresie. nie wiem czy to "oficjalna" metoda ale tak to czuję. pozycja na sznurku to jednak informacja, tylko trzeba ją umieć czytac


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Wisnia_S ale jak odróżniasz że runa się przekręca bo tak chce od tego że się przekręca bo sznurek jest po prostu nierówno zawiązany albo masz ją na cienkim łańcuszku który się kręci od ruchów? to jest mój problem z tą metodą, za dużo zmiennych fizycznych. 🙂


Odpowiedz
(@wisnia_s)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 33

@Arkana93 no masz racje ze to jest kwestia wiary w to co obserwujesz. ja mam sznurek który sie nie kruci i runy na płaskich, ciężkich kawałkach drewna, nie na małych kamykach. one sie po prostu nie obracają bez powodu. ale rozumiem sceptycyzm.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

to co Wisnia opisuje to jest coś co ja bym nazwał odczytem pasywnym - runa sama sugeruje coś przez swoje zachowanie w codziennym noszeniu, a nie przez celowy rzut czy układ. i to jest w sumie ciekawa forma pracy bo działa przez cały dzień, nie tylko podczas sesji. tylko wymaga uwagi i pewnej wrażliwości żeby to w ogóle zauważyć.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@cezary70)
Połączone: 2 lata temu

hmm, "odczyt pasywny" to brzmi w sumie logicznie, ale z drugiej strony zastanawiam się czy to nie jest trochę jak szukanie wzorców tam gdzie ich nie ma, bo mózg jest tak skonstruowany że będzie znajdował znaczenia wszędzie jeśli go do tego nakierujemy. nie mówię że to złe, bo może taki efekt jest nawet użyteczny, ale chyba trzeba być ostrożnym żeby nie wpaść w spiralę nadinterpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Cezary70 ma rację i to jest klasyczna apofenia, szukanie wzorców w losowych danych. ale z drugiej strony tarot, runy i wrozenie w ogóle opiera się na tej samej zasadzie i jakos ludzie to stosują z pożytkiem. więc może to nie jest argument przeciwko, tylko ograniczenie które trzeba mieć z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

ja tu wrócę do kweestii wzroku bo to jest temat wątku. jest zasadnicza różnica między patrzeniem NA runę a patrzeniem PRZEZ runę. przy medytacji wzrokowej wchodzisz w pewnym momencie w taki stan że kształt się rozmywa ,traci ostrość, i coś zaczyna się dziać za nim, jakby runa była bramką. to nie jest żaden trick, poprostu długie skupione patrzenie robi to z percepcją. i przy sznurku, jak runa wisi, nigdy nie wchodze w ten stan tak gleboko jak przy plaskiej, poziomej.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Filemon83 nie zgadzam się z tym wogóle. właśnie to co opisujesz z rozmywaniem ksztaltu to jest praca z trzecim okiem, niewazne czy chcesz to tak nazywac czy nie. ten stan dostępu przez fizyczny symbol to jest dokładnie ten mechanizm. i właśnie dlatego pozycja runy ma znaczenie przy takim patrzeniu bo oś energetyczna między twoim centrum percepcji a symbolem musi być wyrównana.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Nikodem71 Nikodem, "oś energetyczna musi być wyrównana" to jest znowu coś co po prostu wymyślasz na bieżąco i ubierasz w słowa które brzmią poważnie. Filemon opisał normalny efekt optyczny, który wynika z długiego skupionego patrzenia, to ma nawet swoją nazwę w psychologii. Nie trzeba tego owijać w bawełnę z czakrami. 🙁


Odpowiedz
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Stefcia04 nie twierdzę że czakry zamiast psycohlogii,twierdzę że jedno i drugie może opisywać ten sam fenomen z różnych perspektyw. to się nie wyklucza.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

okej ale wróćmy do konkretów, bo Stefcia i Nikodem mogą się spierac o jezyki opisu bez końca 🙂 Filemon, powiedz mi więcej o tej roznicy między widzeniem runy pionowej na sznurku a poziomej. Czy chodzi o to że mózg inaczej przetwarza symbol gdy jest pod kątem, czy o coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Gracjan82 tak, dokladnie o to chodzi. jak runa jest pochylona to część uwagi idzie na "korygowanie" obrazu, na orientowanie się gdzie jest góra a gdzie dół. to jest automatyczne i podświadome ,ale zabiera zasoby. przy poziomej, na macie, nie ma tego i całe skupienie idzie na sam symbol. przy dluzszej pracy to naprawdę robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@aster)
Połączone: 3 lata temu

to co Filemon opisuje o korygowaniu obrazu to ma sens z bardzo praktycznego powodu - uczyłam się kiedyś kalisteniki i tam też mówią że jak ćwiczysz z formą to jakiekolwiek odchylenia od osi wchodzą jako kompensacje i robią ci chaos w całym ćwiczeniu. coś podobnego tutaj. mózg kompensuje i to kosztuje. przy nauce run to moze byc spory problem szczególnie na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@slonecznica93)
Połączone: 3 lata temu

a wracajac do tego co pytałam o własnorecznie robione runy - nikt nie odpowiedział na pytanie o pozycje na sznurku dla wlasnorecznie robionych. Anetta.1 powiedziała ze tak samo jak dla kupionych ,ale dla mnie ma to mniejszy sens bo skoro wlożyłas intencje w robienie to chyba ta runa ma juz inna relacje ze sznurkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 519

@Slonecznica93 ojej, to jest cieakwe rozróżnienie, przyznam. przy własnoręcznie robionych runach faktycznie jest coś w tym że relacja z przedmiotem jest od początku inna ale ja bym to rozróżniła tak: intencja wpisana w robienie daje tę runę do ciebie, a sznurek to juz osobna kwestia, jak ją niesiesz. mozna to traktowac niezaleznie.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@ostrozka72)
Połączone: 3 lata temu

czytam ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie, moze naiwne, ale czy ktos kiedys mial taka sytuację ze runa na sznurku przekrecila sie tak ze visala do gory nogami calymi dniami i potem cos sie stalo? pytam bo sama noszę Algiz i pare razy zauważyłam dziwne pozycje i zastanawiam sie czy to cos znaczy czy poprostu fizyka :>


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

oj Ostrozka, ja mam podobne pytanie od dawna ale się bałam zapytac bo myślałam ze to głupie 😀 moja Fehu kiedyś wisiała odwrócona przez cały dzień kiedy miałam strasznie ciężki dzień finansowo, moze to zbieg okoliczności ale jakoś nie wychodzi mi to z głowy. morze runy faktycznie coś sygnalizują przez pozycję zanim my sami zauważymy co się dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@ostrozka72)
Połączone: 3 lata temu

ojej, Talizmanka, no własnie! to nie jest głupie pytanie wcale, bo mnie też to drąży. Fehu odwrócona przy złym dniu finansowym to jest coś - ale jak to potem weryfikujesz? tzn. czy zanotowałaś ten dzień i sprawdziłaś potem czy to był wyjątek czy raczej runa reaguje regularnie? bo jednorazowy zbieg morze być zbiegiem, ale jeśli to sie powtarza...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Ostrozka72 no właśnie nie zanotowalam i teraz żałuję!! 🙁 ale pamiętam ten dzień bo był na prawdę ciezki, szef nakrzyczał i jeszcze rachunek przyszedl wyzszy niż myślałam. i runa wisiała odwrócona od rana czy to jest możliwe że ona jakoś "wiedziała" z góry? czy raczej ja ją zobaczyłam i podświadomie nastawiłam sie pesymistycznie? to mnie zastaanwia


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

i właśnie tu jest ten problem z całą tą metodą obserwacji runy na sznurku - nie da się oddzielić co było pierwsze, twój nastrój czy pozycja runy. to jest klasyczna pętla interpretacyjna. notuję takie rzeczy od paru lat i naprawdę ciężko wyciągnąć wniosek bez systematycznych zapisków. Talizmanka, zacznij notować, serio, inaczej zawsze zostaniesz z "wydaje mi się że"


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@wisnia_s)
Połączone: 4 lata temu

arkana ma racje co do notatek,ja to samo mowie od dawna. ale chce dodać jedno - nawet jeśli to jest pętla interpretacyjna, to morze byc uzyteczna pętla. jak runa odwrócona sprawia że zaczynasz dzien z większą uwagą na kwestie finansowe, to nie jest złe, prawda? efekt praktyczny jest niezależny od tego czy "działa magicznie" czy nie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cezary70)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Wisnia_S to jest w sumie uczciwe podejście, przyznam. ale wracajac do wzroku, bo Filemon i Aster poruszyly coś ciekawego - to "korygowanie obrazu" o ktorym mówi Filemon, to jest coś co faktycznie znam z innej praktyki. przy pewnych medytacjach wzrokowych instruktor mówił żeby nie poprawiać obrazu mentalnie, tylko pozwolić mu być krzywy. i wtedy rzeczywiście coś innego sie otwiera w percepcji. nie twierdze że wiem co, ale to zjawisko jest realne


Odpowiedz
(@filemon83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Cezary70 tak, dokladnie o to mi chodziło. i to jest ciekawe że mówisz o nie poprawianiu obrazu - bo przy pracy z runą na sznurku, jak jest pochylona, instynkt jest żeby ją wyprostować zanim zaczniesz odczyt a wlasnie tego nie warto robić. ta krzywa pozycja to jest część komunikatu, nie błąd do skorygowania. pytanie do Aster - czy jak ćwiczyłaś tę kalisteniket to też mówili zeby nie korygowac kompensacji od razu, tylko najpierw zauważyć? 😉


Odpowiedz
(@aster)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 28

@Filemon83 tak, dokładnie tak mówił prowadzący - najpierw poczuj gdzie jesteś, potem koryguj. bo jak poprawiasz zanim poczujesz, to właściwie nic nie rozumiesz, tylko mechanicznie ustawiasz. i mi to teraz pięknie siedzi z tym co mówiłeś o rozmywaniu kształtu. może chodzi o to, że wzrok to nie tylko rejestrowanie, ale też interpretowanie - i tę interpretację można świadomie chwilowo zawiesić. i właśnie wtedy pozycja runy na sznurku daje coś więcej niż kiedy od razu ją "czytasz" jak znaczek


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

to co Aster i Filemon opisuja to jest w sumie fundament kazdej dobrej praktyki - stan przed interpretacja. i mam wrażenie że cały ten wątek o sznurku i pozycji kręci się wokół jednego pytania, które nikt wprost nie postawił: czy pozycja jest informacją pierwotną, czy dopiero nasza interpretacja ją czyni znaczącą? bo to radykalnie zmienia sposób pracy. tolek, co ty na to, bo wiem że masz do tych rzeczy sceptyczne podejście


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: