Dodam do tego co Przylaszczka napisała bo to ważne. Jeśli ciocia ma artretyzm i pyta o runy, to warto też zapytać czy dobrze śpi czy nie jest zestresowana, czy ma jakieś wsparcie emocjonalne. Stres i napięcie naprawdę mogą zaostrzać bóle stawów, to nie jest ezoteryka tylko fizjologia. i jesli runa czy kamień czy cokolwiek innego pomaga jej sie wyciszyć, to ten efekt jest realny, tylko kanał pośredni. Natomiast nie polecałabym mówić cioci że runa ją uleczy bo to byłoby zwykłe kłamstwo.
Czytam te wymiane zdan po cichu i mam jedno konkretne pytanie do calej tej teorii o "intencji tworcy": skad mamy wiedziec ze facet ktory to zrobil w ogole mial jakas intencje, a nie po prostu rzezbil cos bo mu sie nudzilo? Gorzyslawa sama napisala ze ma to z drugiej reki. To jest dosc istotna luka w rozumowaniu.
To jest właśnie ten moment gdzie różne tradycje dają różne odpowiedzi i nie ma jednej słusznej. W niektórych podejściach obiekt jest nośnikiem - intencja twórcy go inicjuje, ale potem jest jakby "załadowany". W innych podejściach to użytkownik jest źródłem i obiekt jest tylko focusem dla własnej uwagi i intencji. @Gorzyslawa61 Jak długo masz ten zestaw?
Hmm a czy to nie morze byc tak ze poprostu sie do niego przyzwyczailas?? jak codziennie brales jeden kamien do reki i przy jednym czules spokój to morze to był najzwyklejszy efekt powtarzania, mózg sie nauczył że "ten kształt = chwila spokoju". Trochę jak z poduszką - stara poduszka uspokaja nie bo jest magiczna.
no ale Czarodziej83 a czemu by nie? Nawet jeśli to "tylko" przyzwyczajenie to jeśli Gorzyslawa ma ze swoim drewienkiem spokój i skupienie i to jej pomaga to co w tym złego? Ja nie rozumiem dlaczego ludzie tak walczą o to żeby odebrać komuś coś co działa 🙂
Nikt jej niczego nie odbiera Ulka96. Pytanie "dlaczego to działa" jest zupelnie zasadne i oddzielne od pytania "czy to jest dla ciebie dobre". Mozna jednocześnie uwazac ze efekt placebo jest realny I chciec wiedzieć co tak naprawde się dzieje. To nie jest wrogie.
Wrocmy do meritum bo troche odplynelismy. Tytul watkku brzmi "czy moga pracowac" i to jest konkretne pytanie. @Gorzyslawa61 Jak rozumiesz slowo "pracowac" w kontekscie tych run? Bo jesli hodzi o wrozbe to jedno, jesli o noszenie jako talizman to drugie, a jesli o jakies rytualne uzycie to trzecie. Kazde z tych zastosowan ma inna odpowiedz. 😀
To co opisuje Gorzyslawa to de facto oracle praca, praca z wyroczniami, a nie stricte system runiczny. W sensie technicznym możesz tak pracować z czymkolwiek - z kamieniami, z kośćmi, z guzikami - o ile masz wewnętrzny system znaczeń. pytanie czy nieznany znak może stać się elementem takiego systemu bez żadnej wiedzy o tym co oznacza. I tu jest ciekawy problem: albo nadasz mu znaczenie sama, albo pozostaniesz z "nie wiem" jako odpowiedzią.
Okej zostawię fizykę kwantową na boku bo to już było przerabiane na każdym forum na świecie i nigdzie dobrze nie wyszło. @Helga07 Wróćmy do ciotki bo to konkretna sprawa. Napisałaś o stawach - czy ciocia jest pod opieką reumatologa? Bo jesli tak, naprawdę dobrze, a jeśli nie, to zanim cokolwiek runowego, najpierw to. Runy nie zastąpią leczenia stanów zapalnych.
Ojej a czy ktoś może powidzieć jak w ogóle wybrać odpowiednią runę dla kogoś innego? jak mam wybrać cos dla cioci czy dla mamy to patrzę na znaczenie i już czy jest jakiś sposób żeby dopasować do osoby? Pytam bo też bym chciała podarować cos bliskiej osobie a nie wiem od czego zacząć.
Hej, wracajac do tego nieidentyfikowalnego znaku Gorzyslawa - naprawde nie wrzucilas jeszcze tego zdjecia? Bo ta dysskusja kreci sie od jakiegos czasu wokol czegos czego nikt nie widzial i to troche utrudnia. 😀
okej to czekamy na to zdjęcie ale w sumie mam pytanie do Seraphiny bo napisała że można pracować z czymkolwiek jak ma sie wewnętrzny system znaczeń. to jak ktoś zaczyna od zera z tymi nieznnanymi znakami na drewnie to skąd ten system ma powstać? bo rozumiem że z tarotem masz książkę i jakieś podstawy,ale tu?
dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. system albo przejmujesz z istniejącej tradycji, albo budujesz sam przez obserwację, albo kombinacja obu. Gorzyslawa ma już pewne doświadczenie z innymi systemami więc ona ma bazę. ale ktoś kompletnie zielony? to długi proces i powiem szczerze - nie polecam zaczynać od niezidentyfikowanych symboli jeśli nie ma się żadnego punktu odniesienia
ee to czy dobrze rozumiem że jeśli chce kupic cioci coś z runami to lepiej zeby to byly normalne runy z zestawu a nie jakies rzeźbione na zamowienie gdzie nie wiem co jest co? pytam bo rozważałam wlasnie ręcznie robione z Allegro i tam roznie bywa z tymi znakami
no tylko że właśnie wracam do tego co Gorzyslawa opisywała, że przy jednym z tych drewienek poczuła spokój. nie przy wszystkich, przy jednym konkretnym. to brzmi bardziej jak odbieranie czegoś niż przypadek. jakoś mnie to przekonuje bardziej niż argumenty że nie wiadomo co to za znak
jest coś czego jeszcze nikt tu nie powiedział wprost - drewno jako materiał ma znaczenie. to nie jest obojętny nośnik. różne gatunki mają różne właściwości w tradycji, dąb to jedno, brzoza to drugie, jarzębina jeszcze co innego. @Gorzyslawa61 Czy wiesz z jakiego drewna są te drewienka? 🙂
jasne,po fakturze i kolorze drewna da się czasem wstępnie coś powiedzieć, choć bez pewności. ciemne i gładkie to może byc np. heban albo śliwka, ale to też zależy od wykończenia. gdybyś wrzuciła zdjęcie to może ktoś oceni z grubsza
hej wchodzę troche z zewnątrz bo jestem tu nowy w tej tematyce ale chce zapytać o jedną rzez. czytam ten watek i rozumiem ze runy to stary alfabet,ale tez ze mają konkretne znaczenia. to pytanie: czy jak ktoś wyrzeźbi na drewnie SWÓJ znak który nie istnieje w żadnym systemie to czy taki znak morze cos znaczyc? czy on musi być "z tradycji" żeby mieć moc?
no tak, ale to samo dotyczy kazdego systemu wrozbiarskiego. talie tarota tez moze wydac kazdy i narysowac co chce. to nie jest argument przeciwko runom jako takim, raczej argument za tym zeby kupujacy sie edukowali przed zakupem. co Gorzyslawa, jak widac, zrobila po fakcie i stad ten watek
winna jest i mówi że tak 🙂 ale tak serio to ten wątek dał mi więcej do myślenia niż zakup. bo teraz nie tylko pytam "czy to działa" ale też "co właściwie mam", "z jakiej tradycji pochodzi" i "czy twórca wiedział co robi". zupełnie inaczej patrzę na te drewienka niż trzy miesiące temu
o matko muszę się przyznać że kupiłam zestaw run z Etsy jakiś czas temu i teraz się zastanawiam czy one są poprawne. nie sprawdzałam, po prostu były ładne. jak mogę to zweryfikować? jest jakiś wzorzec z którym się porównuje? 😛
hej, próbowałem kiedyś sprawdzić czy jest jakaś korelacja numerologiczna z runami bo liczyłem że 24 runy = jakaś struktura numeryczna ale nie znalazłem niczego oczywistego. czy ktoś zna połączenie tych dwóch systemów? pytam bo może to by pomogło w identyfikacji tych niezidentyfikowanych znaków Gorzyslawa
wróćmy na chwilę do cioci Helgi bo to mi się bardzo spodobało. @Helga07 Powiedziałaś że ciocia lubi mieć coś "robionego" dla siebie. czy ona w ogóle wie co to są runy albo o co chodzi? bo zastanawiam się czy nie lepiej dać jej coś co będzie miało dla niej SWOJE znaczenie zamiast systemu który musiałaby poznawać od zera
tak naprawde to właśnie to Helga07. twoja ciocia szuka rytuału codzienności, małego kotwiczenia w teraźniejszości. do tego nie potrzebuje znać Starszy Futhark. potrzebuje obiektu który lubi trzymać, który wpisuje się w jej własny rytm. jedna ładna runa na drewnie z gatunku który coś symbolizuje, to może być zupełnie wystarczające
ok a moge zapytac o cos praktycznego? jak ktos ma te runy i nie wie co to za gatunek drewna i nie wie co to za znaki, to jak w ogólnej powinna ich używać na co dzien? czy jest jakis bezpieczny sposob na poczatek zanim sie to dowie?
hej Gorzyslawa, rozumiem ze masz problem ze skanerem, ale nie ma po co skanowac, wystarczy zdjecie telefonem przy dobrym swietle. co masz, nie masz cyfrowki w komorce? :/
No niewiem, przy malych detalach mozesz terz sprobowac przez szklo powiekszajace do aparatu, albo naswietl mocniej, np. latarka z boku bo rzezbione znaki latwiej widac przy swietle katowym niz przy frontalnym. to standardowa sztuczka do fotografowania inskrypcji
