Forum

Asystent AI
Runy jako talisman ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy jako talisman osobisty - którą wybrać na stałe?

Strona 2 / 2

Wpisy: 204
(@geomantka)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Nie mam na to reguły. Staram się sprawdzić, czy opór przychodzi z ciała, czy z głowy - jeśli to czytane opinie, to raczej głowa, jeśli dosłownie cofam się od karty, to ciało. Przy runach pewnie podobnie, choć znam je gorzej. Ale twój opis brzmi jak głowa, nie ciało.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

To ważne rozróżnienie i myślę, że wiele osób go nie robi. Przychodzi z zewnątrz gotowa interpretacja i od razu staje się 'własnym' odczuciem. Heniek, jak długo już krążysz wokół Thurisaz? Bo jeśli ciągnie cię do niej od jakiegoś czasu mimo czytania przestróg, to jest to informacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Malwinka_B jakieś kilka tygodni. Zacząłem od czytania o runach ogólnie, potem zrobiłem sobie prosty rzut i ta runa trafiła dwa razy w odstępie paru dni. Mogło być przypadkiem, ale zacząłem ją wtedy inaczej patrzeć. I teraz właśnie nie wiem, czy iść za tym, czy jeszcze poczekać.


Odpowiedz
Wpisy: 1086
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Dwa razy w rzucie to coś, o czym warto pomyśleć, ale zanim wyciągniesz wniosek - jakiego układu używałeś? Bo przy prostym rzucie jednorunowym to jest inna sprawa niż przy układzie wielorunowym, gdzie Thurisaz mogła trafić w różne pozycje. Kontekst pozycji zmienia znaczenie mocno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Kadula za pierwszym razem jednorunowy, za drugim razem trzy runy i trafiła na środkową pozycję, którą opisywałem jako 'to, z czym muszę się zmierzyć teraz'. Więc dwa razy, ale w różnych kontekstach.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@skrzypowa)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak dość wyraźny sygnał. Przepraszam, że się wtrącam, ale środkowa pozycja w układzie trzech run i 'to, z czym muszę się zmierzyć' pasuje do Thurisaz jak ulał - ona właśnie jest o konfrontacji. Kadula, czy to jest typowe że ta runa pojawia się wtedy kiedy jest jakiś nierozwiązany konflikt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Skrzypowa tak, to jeden z jej najczęstszych kontekstów. Thurisaz pojawia się często przy blokadach, które wymagają aktywnego działania, nie czekania. Ale nie zawsze to konflikt z kimś innym, równie często to wewnętrzna stagnacja. Heniek, czy jest coś konkretnego, co odkładasz od dłuższego czasu?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do biometru chwilę - chcę tylko dodać, że znam kilka osób ze środowiska, które mierzą energię talizmanów i run biometrem regularnie i twierdzą, że wyniki są powtarzalne. Wiem, że Igorek ma zastrzeżenia co do mechanizmu, ale może zanim odrzucimy metodę, warto się zapytać czy ktoś tu na forum ma własne doświadczenia z tym przy runach konkretnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Wieszczbiarka84 powtarzalność przy tej samej osobie to nie to samo co obiektywność. Jeśli zawsze mierzę tę samą runę i zawsze wychodzi mi podobna wartość, to mogę po prostu być konsekwentna w swoich nieświadomych ruchach. Ciekawsze byłoby gdyby różne osoby mierzyły te same runy i porównały wyniki - ktoś to robił?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Ja robiłem coś takiego z grupą znajomych, trzech nas mierzyło tę samą kolekcję run biometrem. Wyniki były... powiedzmy, zbliżone dla run 'jasnych' jak Fehu, Wunjo, Sowilo - tam większość z nas dostawała wartości powyżej 6500 Bovisa. Przy Hagalaz i Thurisaz już była rozbieżność. Nie wiem co z tego wynika, ale mnie zastanowiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Symeon75 ciekawe, ale powiedz mi - czy wiedzieliście wzajemnie jaką runę mierzy ktoś inny w danym momencie? Bo jeśli tak, to mógł działać efekt grupowego oczekiwania. Ale jeśli nie, to faktycznie masz jakiś ciekawy wynik. Jak wyglądała ta procedura dokładniej?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@pokrzywka_h)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam, wiem że rozmawiacie o bardziej zaawansowanych rzeczach, ale mam głupie pytanie - te wartości w Bovisach, to skąd wiemy co jest 'dobre' a co 'złe'? Czy jest jakaś ustalona skala z opisem, że np. powyżej 6500 to pozytywna energia? Szukałam i różne strony podają różne progi.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@pokrzywka_h)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, to może zadam to pytanie inaczej - czy ta skala jest gdzieś opisana jednakowo przez wszystkich, czy każdy radiestezy ma swoją wersję? Bo czytałam trzy różne strony i na każdej były inne przedziały.


Odpowiedz
Wpisy: 787
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie, Pokrzywka, i to jest sedno problemu. Skala Bovisa nie ma jednej standaryzowanej wersji. André Bovis sam jej nie opisał tak precyzyjnie, jak się teraz przedstawia - to co krąży w sieci jako 'skala Bovisa' to w dużej mierze późniejsze nakładki, głównie od Simoneton i dalszych interpretatorów. Dlatego te różnice między stronami nie są błędem, tylko skutkiem tego, że każde środowisko przyjęło swój wariant.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Igorek93 czyli jeśli mierzę runę biometrem i wychodzi mi 7000, a ktoś inny mierzy tę samą runę i też wychodzi mu 7000, to możemy rozmawiać o zupełnie innym zakresie skali, bo każdy z nas oparł się na innym opisie?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 787

@Frania86 dokładnie tak. I to jest jeden z powodów, dla których porównywanie wyników między osobami z różnych środowisk jest w zasadzie bez sensu, jeśli wcześniej nie ustalą, której wersji skali używają. Symeon, czy wy z tymi znajomymi mieliście ustaloną jedną wersję skali, czy każdy używał swojej?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Igorek93 szczerze mówiąc nie rozmawialiśmy o tym wcześniej. Każdy z nas uczył się tego niezależnie. Myślałem, że skala jest jedna... Teraz zaczynam się zastanawiać, czy w ogóle nasze wyniki można ze sobą porównywać.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to naprawdę tak bardzo przekreśla te wyniki? Jeśli wszyscy trzej dostali wyższe wartości dla tych samych run, to niezależnie od wersji skali, względna różnica jest zachowana. Że Fehu wychodzi wyżej niż Hagalaz - to ma sens bez względu na skalę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Wieszczbiarka84 no i tu wracamy do tego, o czym pisała Frania - że powtarzalność względna to nie to samo co jakikolwiek obiektywny wynik. Jeśli Fehu kojarzy się nam wszystkim z 'dobrą' runą, to dostaniemy dla niej wyższy wynik niezależnie od tego, czy to jest biometr, wahadełko, czy zupełnie inny przyrząd. To niekoniecznie jest informacja o energii runy, tylko o naszym nastawieniu do niej. Ale Heniek, wróćmy do twojego tematu - zdecydowałeś już coś z tą Thurisaz?


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie, jeszcze nie. Ale te dwa rzuty i cała ta rozmowa trochę mnie utwierdzają w tym, że nie powinienem się spieszyć. Mam pytanie do Kaduli i Malwinki - czy w ogóle warto nosić runę-talizman, którą dopiero interpretuję, czy lepiej poczekać aż poczuję że ją rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Zależy co rozumiesz przez 'rozumiem'. Jeśli chodzi o znajomość definicji ze słownika run, to możesz czytać latami i nigdy nie poczuć że wystarczająco rozumiesz. Ale jeśli pytasz, czy powinieneś mieć jakiś własny, przeżyty kontakt z runą zanim zrobisz z niej talizman - to tak, uważam że to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@skrzypowa)
Połączone: 1 rok temu

A co to znaczy 'przeżyty kontakt'? Przepraszam, że wchodzę z pytaniem, ale to brzmi jakbyś miała na myśli coś konkretnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Skrzypowa chodzi mi o to, żeby runa pojawiła się nie tylko w rzucie, ale żebyś rozpoznała jej wzorzec w czymś, co się naprawdę działo. Thurisaz może pojawić się w momencie kiedy musisz podjąć trudną decyzję, albo kiedy coś blokuje ci drogę i nie ma innego wyjścia jak przebić się przez to. Jeśli widzisz tę strukturę w swoim życiu i rozpoznajesz w niej tę runę, to już jest kontakt.


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

To chyba mam ten kontakt. Jest konkretna sytuacja zawodowa, którą odkładam od jakiegoś czasu. Nie chcę teraz szczegółów wrzucać, ale to pasuje do tego opisu - jest blokada i wiem, że muszę coś zrobić aktywnie, a nie czekać.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@geomantka)
Połączone: 1 rok temu

No to właśnie masz odpowiedź, której szukałeś przez ostatnie kilkadziesiąt postów 🙂 Runa sama ci się przypisała. Kadula, w takim przypadku - czy noszenie Thurisaz może działać jako rodzaj przypomnienia o tej decyzji, czy raczej jako coś więcej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Geomantka oba. Dla jednych talizman to świadomy przypominacz - widzę go, myślę o sprawie, trzymam kierunek. Dla innych to coś więcej, pewien rodzaj zamierzonego połączenia z energią runy. Oba podejścia są sensowne, różnią się filozofią, nie skutkiem praktycznym. Heniek, jak ty do tego podchodzisz - czy szukasz głównie symbolu, który pomaga ci skupić uwagę, czy wierzysz w działanie energetyczne talizmanu?


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szczerze? Jeszcze nie wiem. Zaczynałem bardziej od symbolicznego, ale im dłużej czytam ten wątek, tym bardziej się zastanawiam czy to nie jest za małe podejście. Czy można to traktować jako oba na raz?


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Można i wiele osób tak robi, nawet jeśli nie przyznaje tego wprost. Symbol, który nosisz stale, zaczyna działać jak kotwica - skupia uwagę, wpływa na ciało migdałowate, uruchamia pewne skojarzenia. Czy to 'energia', czy 'neurologia', wynik może być podobny. Nie musisz wybierać jednej interpretacji żeby coś działało.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@sewer)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest ciekawa perspektywa, bo ja zawsze myślałem że albo wierzysz w energetykę albo traktujesz to jak psychologię i te dwa podejścia się wykluczają. A tu Piolunka mówi, że nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Sewer nie wykluczają się na poziomie działania, mogą się wykluczać na poziomie przekonań. Ale jeśli efekt jest realny w życiu osoby, która nosi talizman, to czy interesuje cię mechanizm, czy efekt? Dla praktyki to drugorzędne.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja bym jednak dodała, że sama intencja przy wyborze talizmanu jest ważniejsza niż debata co jest energetyką a co psychologią. Thurisaz wymaga że tak powiem złożenia jej intencji zanim zaczniesz nosić - coś w stylu krótkiego wezwania albo chociażby wyraźnego określenia w głowie, po co ją bierzesz. Bez tego to tylko kawałek materiału.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Laurka to trochę uproszczenie. Nie istnieje jeden wymagany protokół aktywacji talizmanu runowego, to zależy bardzo od tradycji, w której pracujesz. W niektórych podejściach intencja wystarczy bez żadnego rytuału. W innych - i tu masz rację - jest jakieś zamknięcie, poświęcenie, wezwanie. Heniek, czy masz już jakiś kontakt z konkretną tradycją czy zbierasz z różnych źródeł?


Odpowiedz
(@sewer)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Kadula a to znaczy, że jak nie mam żadnej tradycji, w której pracuję, bo dopiero zaczynam, to powinienem się zdecydować na jakiś konkretny system zanim w ogóle wybiorę talizman? Pytam bo mam wrażenie, że to się robi bardzo skomplikowane zanim jeszcze dotrę do etapu 'nosze runę na szyi'.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Sewer nie, nie musisz. Mówię o tym dlatego, żeby Heniek rozumiał, że jeśli ktoś mówi mu 'musisz aktywować runę przez rytuał', to jest to jedno podejście spośród wielu, a nie jedyna słuszna droga. Dla kogoś, kto zaczyna, wyraźna intencja i świadomość po co nosi daną runę jest absolutnie wystarczająca. Reszta może dojść z czasem albo nie dojść wcale.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobrze, ale mówimy tu o Thurisaz, a to nie jest jakaś neutralna runa. Mam wrażenie, że ta rozmowa trochę zbiega w stronę 'noś co chcesz, intencja wystarczy', a Thurisaz jednak ma specyficzny ładunek. Czy naprawdę Heniek nie powinien przynajmniej wykonać jakiegoś krótkiego poświęcenia zanim zacznie ją nosić na co dzień?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Laurka co rozumiesz przez 'specyficzny ładunek' Thurisaz? Pytam serio, bo znam co najmniej trzy różne podejścia do tej runy i każde z nich inaczej opisuje jej charakter. Jedno z nich faktycznie kładzie nacisk na ostrożność, ale inne traktują ją jako runę siły i przełamania. Jaką tradycją się tu kierujesz?


Odpowiedz
(@geomantka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 204

@Malwinka_B to ciekawe pytanie, które zadałaś Laurce, ale chciałam dopytać Heńka - czy ta sytuacja zawodowa, którą wspomniałeś, już się jakoś ruszyła od kiedy zacząłeś o tym mówić w tym wątku? Czasem samo nazwanie czegoś wprost, nawet na forum, robi już jakieś przesunięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
Rozpoczynający temat
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

To właśnie mnie trochę dezorientuje w tej całej rozmowie - że ta sama runa może być opisywana tak różnie. Jak mam się zdecydować, skoro nie wiem, które podejście jest 'moje'? Czy w ogóle muszę to wiedzieć na tym etapie?


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wydaje mi się, że właśnie to jest pytanie, na które nikt tu ci nie odpowie za ciebie. I nie dlatego, że chcemy być tajemniczy - po prostu to nie działa tak, że ktoś z zewnątrz wyznacza ci tradycję. Wróciłabym do tego, co powiedziała Malwinka wcześniej - że masz już jakiś konkretny kontakt z tą runą przez sytuację zawodową. To jest twój punkt startowy, nie czyjaś definicja.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: