Forum

Asystent AI
Runy jako doradca k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy jako doradca karierowy - jak pytać je o pracę i przemiany zawodowe?

Strona 1 / 2

Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych. Od jakiegoś czasu kręcę się wokół tematu run i chciałabym zacząć pytać je o sprawy zawodowe, bo stoję przed sporą decyzją - zmiana branży albo zostanie w tym co mam. Tylko zupełnie nie wiem jak formułować takie pytania. Czy pytać wprost "czy zmienić pracę?" czy jakoś inaczej to konstruować? I czy runy w ogóle nadają się do takich życiowych rozterek, czy to bardziej do duchowych spraw?


Odpowiedz
135 odpowiedzi
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Runy świetnie się sprawdzają przy decyzjach zawodowych, ale to jak pytasz robi ogromną różnicę. Pytanie "czy zmienić pracę?" jest za zamknięte - dostaniesz tak/nie i nic z tym nie zrobisz. Lepiej pytać o energię sytuacji, np. "co stoi za moją obecną sytuacją zawodową" albo "co powinienem wziąć pod uwagę myśląc o zmianie". Runy pokazują kontekst, nie decyzję za ciebie.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Taurus Zgadzam się z Taurusem co do formy pytania, ale mam inne zdanie jeśli chodzi o rozkłady. Przy sprawach zawodowych używam układu trzyelementowego - przeszłość sytuacji, teraźniejszość i to co nadchodzi. Działa lepiej niż losowanie jednej runy. Jolanta, a jaka to konkretnie zmiana branży? Bo pytanie o "zostać czy odejść" to co innego niż "w którym kierunku się rozwijać".


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Lubon Chodzi o to że pracuję teraz w administracji i rozważam przejście do pracy kreatywnej, grafika albo coś z tym związanego. Kompletnie inne środowisko, inne zarobki na początku. Stąd ten strach. A co do rozkładu trzyelementowego - jak go fizycznie wykonujesz? Tasowania nie ma przy runach, więc jak je losujesz?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Jolanta_M Kwestia tasowania przy runach to osobna dyskusja 🙂 Jedni mieszają w woreczku, inni rozsypują na matę i wybierają zakryte, inni trzymają w dłoniach i czekają aż "poczują" którą wziąć. Nie ma jednej metody. Ale wracając do tematu - Jolanta, to co opisujesz to klasyczna sytuacja gdzie runy mogą naprawdę pomóc, bo tu nie chodzi o przepowiednię, tylko o to żeby zobaczyć co cię blokuje i jakie energie są aktywne. Dla takich pytań polecam zacząć od Fehu i Isa - sprawdź czy te dwie runy pojawiają się w twoich losowaniach.


Odpowiedz
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 534

@Szaman A dlaczego akurat Fehu i Isa? Fehu to dostatek, przepływ energii, rozumiem. Ale Isa kojarzę z zastojem, blokowaniem. Czemu miałabyś chcieć ją zobaczyć w rozkładzie o karierze?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Centa Właśnie dlatego że Isa w kontekście zawodowym mówi ci że coś jest zamrożone - i to jest informacja. Jeśli wyciągasz Isa jako energię obecną, to sign że moment nie jest sprzyjający na gwałtowne zmiany. Ale jeśli pojawia się jako przeszłość, to znaczy że zastój masz już za sobą. Kontekst pozycji jest wszystkim.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Jolanta_M Właśnie o tym chciałam napisać. Wielu ludzi traktuje runy jak wyrocznię - wyciągam, czytam znaczenie ze strony, i gotowe. Ale przy pytaniach zawodowych to nie wystarczy. Sama runa poza kontekstem pytania i pozycji w rozkładzie niewiele mówi. Jolanta, czy próbowałaś już kiedyś jakiegoś losowania w tej sprawie, nawet nieformalnego?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Rodis Próbowałam raz, wyciągnęłam Hagalaz i kompletnie się przestraszyłam, bo wszędzie piszą że to destrukcja i chaos. Odłożyłam runy i nie wróciłam do tematu przez jakiś czas. Dopiero teraz zaczynam znowu.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jolanta_M Dokładnie to samo myślę. Hagalaz jest niekomfortowa, bo mówi prawdę o tym że transformacja boli. Ale czy ktoś spodziewał się że zmiana branży po kilku latach w administracji będzie bezbolesna? Jolanta, kiedy to losowałaś, to miałaś jakieś konkretne pytanie czy raczej ogólne "co z tą pracą"?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Bylica Szczerze to pytanie było bardzo ogólne, coś w stylu "co mnie czeka jeśli zmienię pracę". Teraz widzę że to mogło być za mało precyzyjne.


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Jolanta_M Właśnie czytam tę rozmowę i mam podobny dylemat co Jolanta, tylko u mnie chodzi o awans w tej samej firmie kontra szukanie nowego miejsca. Czy przy takim porównaniu dwóch opcji macie jakiś konkretny rozkład który polecacie? Bo robiłam tarot do tego i wyniki były sprzeczne, teraz myślę o runach.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Anesja5 Przy porównaniu dwóch opcji niektórzy robią coś w rodzaju rozkładu lustrzanego - po trzy runy na każdą opcję, w tych samych pozycjach. Energia, przeszkoda, wynik. Ale szczerze, to zależy od tego jak czujesz się z rozkładami w ogóle. Czy masz już jakieś doświadczenie z runami, czy dopiero zaczynasz?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Rodis Mam zestaw run od jakiegoś roku, ale używałam je raczej sporadycznie. Nie mam wypracowanej metody. Ten rozkład lustrzany brzmi sensownie - ale jak interpretujesz wynik kiedy np. obie opcje wyglądają podobnie w runach? Czy to znaczy że wybór nie ma znaczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hagalaz jako odpowiedź na pytanie o zmianę zawodową to akurat nie musi być straszna wiadomość. To runa przełomu, tak, jest w niej element burzenia starego porządku, ale to dlatego że nowe nie może wejść bez przebudowania fundamentów. W kontekście zmiany branży może po prostu mówić: ta zmiana będzie wymagała porzucenia czegoś co znasz. Nie mówi że będzie źle.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest właśnie ten problem. Przy tak ogólnym pytaniu runa daje ci ogólną odpowiedź i możesz to interpretować na sto sposobów. Ja przy pytaniach zawodowych dzielę to na kilka mniejszych sesji, nie jedno losowanie. Najpierw pytam o aktualną sytuację - co ona naprawdę mi przynosi. Potem osobne losowanie o kierunek zmiany. A dopiero potem ewentualnie o ramy czasowe.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Jak obie opcje wychodzą podobnie, to runy mówią ci że problem nie leży w wyborze między nimi, tylko gdzieś głębiej. Może pytanie powinno być inne - nie "co wybrać" ale "co mnie powstrzymuje przed jakimkolwiek ruchem". Zdarza mi się że zanim ktoś pyta o konkretną decyzję zawodową, najpierw wychodzi runa mówiąca o czymś zupełnie innym - o strachu, o samoocenie, o przekonaniach. I to jest właściwy punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Trochę się gubię w tej rozmowie - mówicie o runach jako o czymś co pokazuje przyczyny i blokady, ale jak to w praktyce działa? Wyciągam runę i... jak wiem że mówi o moim strachu a nie o sytuacji zewnętrznej? Skąd ta interpretacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Karia.0 Dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi, bo to zależy od tego w jakiej pozycji runa pada i co pytasz. Jeśli w rozkładzie masz pozycję "co jest we mnie" a wyciągasz tam Nauthiz, to mówi o wewnętrznej potrzebie, ograniczeniu które siebie nakładasz. Ale ta sama Nauthiz na pozycji "otoczenie" może mówić o sytuacji na rynku pracy albo o ograniczeniach zewnętrznych. Dlatego rozkład z nazwanymi pozycjami jest ważniejszy od losowania na ślepo.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie które mi nie daje spokoju - czy wy naprawdę podejmujecie decyzje zawodowe na podstawie run, czy to raczej taki sposób na przemyślenie sprawy? Bo zastanawiam się gdzie jest granica między używaniem run jako impuls do refleksji a faktycznym powierzaniem im decyzji o swojej karierze.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Bo właśnie o to mi chodzi - czy runa wyciągnięta w odpowiedzi na pytanie o pracę naprawdę ma siłę decydowania, czy to bardziej projekcja tego co już wiemy? Pytam szczerze, bo sama nie wiem co o tym myślę.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Honorata To jest pytanie które pojawia się w co drugim wątku o runach i rozumiem skąd pochodzi, ale myślę że trochę fałszywie stawia sprawę. Nie musisz wybierać między "runa decyduje" a "to tylko refleksja". Większość ludzi którzy pracują z runami długo jest gdzieś pośrodku. Runa wskazuje kierunek, ty decydujesz czy iść.


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 567

@Taurus Ale to "wskazuje kierunek" - skąd wiesz że wskazuje na coś prawdziwego, a nie że po prostu interpretujesz ją tak żeby pasowała do tego czego chcesz?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Honorata To jest uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Powiem tylko tyle - jeśli wyciągasz runę i czujesz opór wobec jej znaczenia, to jest to akurat dość dobra informacja. Bo gdybyś interpretowała tylko to co chcesz zobaczyć, to by cię nie irytowała.


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Taurus Właśnie to mnie zatrzymuje przy runach. Jak wyciągnęłam Hagalaz to pierwsza reakcja była czysto emocjonalna - strach. Nie zrobiłam z tym nic analitycznego. Teraz jak czytam co Taurus i Bylica pisali wcześniej, rozumiem że ta runa w tym kontekście mówiła mi coś zupełnie innego niż myślałam.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jolanta_M I właśnie tu wraca pytanie które Lubon poruszał - o precyzję pytania. Jolanta, jak teraz byś to pytanie przeformułowała, znając już trochę więcej?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Bylica Chyba podzieliłabym to na kilka pytań. Jedno o to co trzyma mnie w obecnej pracy, drugie o to co mnie przyciąga do grafiki, a trzecie może o to jakie przeszkody na tej drodze są realne. Czy to ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Ma i to bardzo. Właśnie tak ja to rozbijam. Mam jedno pytanie które warto dodać do twojego zestawu - co we mnie jest gotowe na zmianę. Bo to jest inne pytanie niż "czy zmiana się uda", i runy odpowiedzą na nie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Cały czas słyszę o precyzji pytania, ale jak właściwie brzmi dobrze sformułowane pytanie do run? Możecie dać jakiś konkretny przykład, nie ogólnik?


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Karia.0 Dobra, konkretnie. Zamiast "czy powinnam zmienić pracę" pytasz "co blokuje mój ruch w kierunku nowego zawodu". Zamiast "czy dostanę awans" pytasz "jakie energie działają teraz wokół tej decyzji". Widzisz różnicę? Pierwsze pytania szukają przepowiedni. Drugie szukają wglądu.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Rodis Rozumiem to w teorii, ale jak pytasz o energie wokół decyzji, to jak wiesz czy runa mówi o twoich energiach czy zewnętrznych?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Karia.0 To się rozstrzyga przez pozycję w rozkładzie jeśli używasz rozkładu. Jeśli losujesz jedną runę, to faktycznie ta granica jest rozmyta. Dlatego przy pytaniach zawodowych lepiej działać na rozkładach - chociaż trzyrunowych.


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Rodis Wracam do tego rozkładu lustrzanego który Rodis opisywała. Spróbowałam to zrobić z moimi dwiema opcjami - awans kontra nowa firma. Wyciągnęłam dla awansu Berkano, Isa i Ehwaz. Dla nowej firmy Tiwaz, Hagalaz i Fehu. Nie wiem co z tym zrobić, szczerze.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Anesja5 To jest ciekawy rozkład. Nie chcę ci robić pełnej interpretacji bo to twoja sprawa, ale jedno rzuca mi się w oczy - Hagalaz i Fehu razem w opcji "nowa firma" to klasyczna sekwencja przełomu i odbudowy. Czy coś w tym pasuje z tym jak myślisz o tamtej opcji?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Taurus Trochę tak. Nowa firma wiąże się z dużo mniejszą pewnością - musiałabym zaczynać prawie od nowa. A co z Isą przy awansie? Bo to mnie niepokoi najbardziej.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Anesja5 W jakiej pozycji padła ta Isa? Jako przeszkoda, energia obecna, wynik?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Bylica Używałam pozycji: energia, przeszkoda, wynik - tak jak Rodis opisywała. Isa padła jako przeszkoda dla awansu.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Anesja5 Isa jako przeszkoda w opcji awansu mówi że coś zamraża ten ruch - może procedury, może czyjeś decyzje poza tobą, może twoja własna blokada. Berekan na początku i Ehwaz na końcu to całkiem niezła energia i ruch. Więc blokada jest, ale nie jest ostateczna. Co ty o tym myślisz, bo znasz kontekst?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Rodis Wracam do swojego rozkładu bo Rodis napisała że blokada nie jest ostateczna i chciałam dopytać - co znaczy "nie jest ostateczna" w kontekście run? Czy Ehwaz na pozycji wyniku to jakiś konkretny sygnał kierunku?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Anesja5 Ehwaz na wyniku mówi o ruchu, partnerstwie, postępie. Nie jest to runa spektakularnego przełomu, bardziej stopniowego wychodzenia z miejsca. W zestawieniu z Isą jako przeszkodą - tak, blokada istnieje, ale końcowa energia jest dynamiczna, nie statyczna. To tyle ile mogę powiedzieć bez robienia ci gotowej interpretacji.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Rodis A skąd wiadomo czy Ehwaz mówi o ruchu dosłownym - zmiana firmy, miejsce - czy o czymś wewnętrznym, mentalnym?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Karia.0 Z kontekstu pytania. Dlatego precyzja pytania na wejściu decyduje co runa ma w ogóle komentować. Jeśli pytasz o decyzję zewnętrzną, runa odpowiada w tym polu. Jeśli pytasz o swój stan wewnętrzny, odpowiada tam. Dlatego nie lubię pytań mieszanych.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Anesja5 To jest jeden z tych momentów gdzie formuła pytania naprawdę ma znaczenie praktyczne, nie tylko teoretyczne. Anesja, jak brzmiało twoje dokładne pytanie kiedy losowałaś ten rozkład lustrzany?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Lubon Pytałam dosłownie "co przyniesie mi awans w obecnej firmie" i "co przyniesie mi przejście do nowej firmy". Teraz jak to piszę to widzę że to są pytania o wynik, nie o energię.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Anesja5 I właśnie dlatego trudno ci interpretować ten rozkład. Masz runy które opisują energię sytuacji, a pytałaś o wynik. To nie jest błąd którego nie można naprawić - po prostu ponów pytanie z inną formułą i porównaj.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Patrząc na tę rozmowę o interpretacji zaczynam rozumieć że to naprawdę nie jest proste. Myślałam że wyciągam runę, czytam znaczenie i gotowe. Ile czasu zajęło wam żeby czuć się swobodnie z tym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Honorata U mnie to był jakiś rok regularnej pracy, ale to jest mocno indywidualne. Jolanta, a jak ty to teraz czujesz - czy po tej rozmowie masz już jakiś pomysł jak podejść do pytania o zmianę branży?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Lubon Tak, mam już znacznie jaśniejszy obraz. Myślę że zacznę od tego pytania które ty dodałeś - co we mnie jest gotowe na zmianę. Bo tak naprawdę to jest moje największe pytanie, nie to czy grafika się uda finansowo.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

A jak w ogóle fizycznie wyglądają twoje przygotowania do losowania? Masz jakieś konkretne warunki, czas, coś w tym stylu? Pytam bo mi się wydaje że ja losowałam za bardzo przy okazji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Honorata Szczerze? Na początku losowałam dosłownie w metrze. Teraz staram się robić to wieczorem, w spokoju. Nie mam żadnego specjalnego rytuału, nie wiem czy powinnam mieć.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Rytuał przed losowaniem to osobna dyskusja i nie chcę tu otwierać całego wątku o tym. Ale tyle powiem - intencja ważniejsza niż lokalizacja. Jeśli w metrze jesteś skupiona na pytaniu, to jest lepiej niż przy świecach z rozproszonym umysłem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Szaman Zgadzam się co do intencji, ale nie do końca co do lokalizacji. Przy pytaniach zawodowych, które są dość ciężkie emocjonalnie, otoczenie jednak robi robotę. Jolanta, miałaś kiedyś sytuację gdzie wyciągnęłaś runę i coś z zewnątrz od razu przykryło twoją reakcję na nią?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Bylica Tak, właśnie w tym metrze. Wyciągnęłam Nautiz i zanim zdążyłam cokolwiek poczuć, ktoś mi nadepnął na nogę i cały kontekst prysł. Nie wróciłam do tego pytania tamtego dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

I to jest informacja o tym losowaniu. Nautiz w kontekście pracy to runa potrzeby i ograniczeń - jeśli nawet nie zdążyłaś z nią posiedzieć, to może warto do niej wrócić osobnym pytaniem. Ciekawe co miałaś na myśli pytając akurat wtedy.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czy ponowne losowanie tej samej kwestii jest w porządku? Bo miałam wrażenie że nie powinno się wracać do raz zadanego pytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Honorata Zależy od intencji. Jeśli losujesz ponownie bo nie podoba ci się odpowiedź - to jest problem. Jeśli losujesz ponownie z inaczej sformułowanym pytaniem bo poprzednie było nieprecyzyjne - to jest zupełnie inna sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Dodam że czas między losowaniami też ma znaczenie. Dwa losowania w tym samym dniu o tej samej kwestii to zazwyczaj nic dobrego. Ale po kilku dniach, z nowym pytaniem, zmienionym kątem widzenia - czemu nie.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

A skąd wiesz kiedy masz "nowy kąt widzenia" a kiedy po prostu szukasz lepszej odpowiedzi? To mi się wydaje bardzo trudne do odróżnienia od środka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Karia.0 Uczciwie? Nie zawsze wiesz. Ale jest jeden sygnał - jeśli wiesz już z góry jaką runę chcesz wyciągnąć, to nie masz nowego kąta widzenia. Masz potrzebę potwierdzenia i lepiej to nazwać wprost i z tym popracować, niż losować.


Odpowiedz
Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

To jest chyba jeden z najtrudniejszych momentów w pracy z runami w kontekście zawodowym. Bo przy decyzjach o pracy ta potrzeba potwierdzenia jest ogromna - za dużo jest stawką żeby spokojnie siedzieć z odpowiedzią której się nie chce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Jolanta_M To co napisała Jolanta to jest sedno całego problemu z runami przy decyzjach zawodowych. Stawka jest za wysoka żeby siedzieć spokojnie z odpowiedzią. I właśnie dlatego te pytania zawodowe są najtrudniejsze do formułowania - bo zanim jeszcze sięgniesz po runy, masz już w głowie odpowiedź której szukasz.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak z tym walczyć praktycznie? Bo sama tego doświadczam - siadam do losowania i wiem że wolę wyciągnąć Fehu niż Isę. Nie da się tego po prostu wyłączyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Karia.0 A czy próbowałaś przeformułować pytanie tak, żeby żadna odpowiedź nie była "lepsza"? Nie "czy dostanę tę pracę" tylko "co jest teraz najważniejsze w tej sytuacji zawodowej". Wtedy nie ma dobrej i złej runy, jest tylko runa.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Rodis Próbowałam, ale wtedy mam wrażenie że pytanie jest za ogólne i interpretacja robi się gumowata - można ją naciągnąć na wszystko.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

I tu jest napięcie którego nie da się całkiem rozwiązać. Pytanie precyzyjne generuje oczekiwanie konkretnej odpowiedzi. Pytanie ogólne daje przestrzeń ale traci ostrość. Jak wy to balansujecie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Lubon Sam długo z tym walczyłem. W końcu doszedłem do czegoś pośredniego - pytam o "co powinienem teraz wiedzieć o X" gdzie X jest bardzo konkretne. Nie pytam o wynik, pytam o wiedzę. To zmienia nastawienie przed losowaniem.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Szaman Ciekawe podejście, ale czy "co powinienem wiedzieć" nie jest znowu furtką do interpretowania runy pod tezę? Wiem co chcę wiedzieć, więc runa mi to "powie".


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Bylica Uczciwy zarzut. Powiem tak - nie ma formuły pytania która całkiem eliminuje projekcję. Można ją tylko ograniczać. I to ograniczanie ma wartość, nawet jeśli nie jest stuprocentowe.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja mam inne pytanie do tej dyskusji - czy ktoś losuje runy PRZED podjęciem decyzji zawodowej czy raczej po, żeby "sprawdzić" kierunek który już wybrał? Bo mam wrażenie że to dwie różne praktyki.


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Honorata Ja to robię chyba na odwrót niż powinnam - najpierw intuicyjnie wiem co chcę zrobić, potem losuję jakby po potwierdzenie. I potem jestem zdziwiona że interpretacja mi wychodzi "jak chcę".


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Jolanta_M Dokładnie tak samo. I dopiero po wszystkim zastanawiam się czy losowałam w momencie kiedy byłam naprawdę otwarta, czy tylko szukałam pieczątki.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Anesja5 Wracając do Anesji i jej rozkładu lustrzanego - skoro teraz widzisz że pytałaś o wynik zamiast o energię, to co byś zapytała ponownie? Masz już jakiś pomysł na nową formułę?


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Lubon Myślałam o czymś w stylu "jaka energia towarzyszy mi w relacji z obecną firmą" i osobno "co blokuje mój ruch w kierunku zmiany". Czy to ma sens czy nadal za szeroko?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Anesja5 Pierwsze pytanie jest dobre. Drugie - "co blokuje" zakłada że blokada istnieje. A może jej nie ma, może jest tylko inercja albo brak sygnału. Spróbuj "co teraz trzyma mnie w miejscu" - to otwarta forma, nie zakłada że coś jest złego.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Rodis Czy to nie jest tylko semantyka? Bo "trzyma w miejscu" i "blokuje" to chyba to samo dla run?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Karia.0 Nie chodzi o runy, chodzi o ciebie przed losowaniem. Jeśli wchodzisz z przekonaniem że jest blokada, inaczej patrzysz na wylosowaną runę. Jeśli wchodzisz neutralnie, masz szersze pole interpretacyjne. Runy odpowiadają na energię pytania, nie tylko na słowa.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Honorata zadała świetne pytanie bo to naprawdę dwie różne rzeczy. Runy przed decyzją to praca z energią sytuacji, orientacja w terenie. Runy po to często już tylko sprawdzian czy twój umysł jest spokojny z tym co wybrał. Jedno i drugie może być wartościowe, ale nie mylmy tych funkcji.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Taurus Przepraszam że się wtrącam bo jestem trochę z boku tej rozmowy - ale właśnie to zdanie Taurusa o "orientacji w terenie" bardzo mi coś rozjaśniło. Miałam tendencję żeby traktować runę jak przepowiednię. A to brzmi jak mapa, nie wyrocznię.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Habba To bardzo trafne rozróżnienie i wcale nie oczywiste na początku. Mapa pokazuje możliwe drogi i przeszkody, nie mówi "idź tam". Wyrocznie to inna kategoria i myślę że wiele rozczarowań z runami bierze się właśnie z mieszania tych podejść.


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Honorata Właściwie to wracam do pytania Honoraty sprzed kilku postów, bo mi nie daje spokoju. Ona pytała czy losujemy przed czy po decyzji. A ja teraz myślę, że mój problem polega na tym, że losuję gdy decyzja jest już w zasadzie podjęta, tylko ja się do tego nie przyznaję sobie. I to jest chyba gorszy błąd niż złe sformułowanie pytania.


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 567

@Jolanta_M, dokładnie to miałam na myśli. I sama się na tym łapię. Ten moment "przed" decyzją potrafi być bardzo krótki, prawie niezauważalny. Nagle jestem już po, a myślę że jestem przed.


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Honorata Czy myślisz że można jakoś rozpoznać ten moment? Że jest jakiś sygnał że już wiesz i tylko udajesz przed sobą że jeszcze nie wiesz?


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 567

@Anesja5 Dla mnie tym sygnałem jest to jak reaguję na wylosowaną runę. Jeśli czuję ulgę lub rozczarowanie - już wiedziałam. Jeśli czuję szczere zaciekawienie i otwartość na różne wyniki - to jestem naprawdę przed.


Odpowiedz
Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

To mnie trochę przytłacza szczerze mówiąc. Jakby każdy element - sformułowanie, moment losowania, moje nastawienie - musiał być idealny żeby odczyt był dobry. Czy naprawdę to aż tak delikatne?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Jolanta_M, nie musisz mieć idealnego nastawienia. Naprawdę. To nie jest chirurgia, gdzie jeden błąd i po wszystkim. Chodzi o to, żebyś była świadoma co robisz, a nie żebyś wchodziła w trans skupienia za każdym razem gdy pytasz o pracę.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Taurus Zgadzam się z Taurusem. Myślę że ten lęk przed "złym odczytem" to jeden z większych hamulców w pracy z runami. Doskonałość nastawienia to cel, nie punkt startowy. Można losować nawet z pewnym ładunkiem emocjonalnym, jeśli się to potem uwzględni w interpretacji.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Szaman Ale jak uwzględnić ładunek emocjonalny w interpretacji? Serio pytam, bo mówisz o tym jakby to była prosta technika, a ja w ogóle nie wiem jak to zrobić praktycznie.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Karia.0 Zapisz przed losowaniem jak się czujesz i czego się boisz w tej sytuacji zawodowej. Jeden akapit, szczerze. Potem wylosuj runę i interpretuj. Potem wróć do akapitu i zapytaj się - czy ta interpretacja obsługuje mój lęk, czy mówi coś niezależnie od niego? To nie gwarantuje obiektywizmu, ale daje dystans.


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak coś co faktycznie mogłabym zrobić. Ale mam pytanie - czy robisz to zawsze, czy tylko gdy czujesz że jesteś mocno emocjonalnie zaangażowana w temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Anesja5 Głównie gdy temat jest ważny i naelektryzowany. Przy pytaniach rutynowych odpuszczam, bo to też byłoby przesadne. Tematy zawodowe prawie zawsze są naelektryzowane, więc przy nich stosuję prawie zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

To może głupie pytanie, ale czy ktoś próbował losować runę do pytania zawodowego i dosłownie ją zignorować na kilka dni? Znaczy, zapisać co wyszło i wrócić do tego po ochłonięciu? Zastanawiam się czy interpretacja zmienia się jak emocje opadną.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Habba Nie głupie pytanie, próbowałam. I tak, interpretacja potrafi się zmienić. Albo raczej - otwiera się na inne znaczenia. Runa którą odczytałam jako "stop" po tygodniu wyglądała bardziej jak "zwolnij, ale nie stój". To dosyć radykalna różnica jeśli chodzi o decyzję zawodową.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Rodis Czekaj, ale to nie jest argument przeciwko natychmiastowej interpretacji? Jak mam losować "tu i teraz" o bieżącej sytuacji, a potem okazuje się że odczyt sprzed tygodnia był trafniejszy, to co mi po tej chwili prawdy przy losowaniu?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Lubon Niezły hak. Ale pomyśl o tym tak - obie interpretacje są prawdziwe dla swojego momentu. Pierwsze odczytanie pokazuje gdzie jesteś emocjonalnie. Drugie pokazuje gdzie byłeś energetycznie. W kontekście decyzji zawodowej przydaje się często jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Mam z tym problem. Jeśli każda interpretacja jest prawdziwa dla swojego momentu, to nie mamy narzędzia rozróżniającego - tylko lustro, które za każdym razem odbija coś innego. To nie jest zarzut, raczej pytanie o to czego właściwie oczekujemy od run w kontekście pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Bylica A czego oczekujesz? Serio pytam, bo myślę że to jest clou tej dyskusji. Jeśli oczekujesz prognozy - to masz rację, runy to słabe sposób. Jeśli oczekujesz wglądu w to co w tej chwili jest energetycznie aktywne w twojej sytuacji zawodowej - to lustro które zmienia odbicie jest wartościowe.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

To jest strasznie celna obserwacja. Już samo to jak patrzę na runę po losowaniu mówi mi czy byłam szczera ze sobą przy pytaniu. Chyba to zapamiętam.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale wracając do praktyki - bo ta dyskusja jest świetna, ale chciałbym zakotwić ją w konkretach. Ktoś ma przykład pytania zawodowego które zadał "przed" i które zadziałało, tzn. naprawdę dało jakiś punkt orientacyjny a nie tylko echo własnych myśli?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Lubon Ja miałam raz sytuację przy pytaniu o zmianę branży. Losowałem zanim jeszcze wiedziałem co konkretnie rozważam, tylko czułem że coś musi się zmienić. Padła Jera. Dla mnie wtedy to znaczyło tyle co "cykl, czas dojrzewania, nie teraz". I faktycznie - przez kilka następnych miesięcy zebrałem informacje, pogadałem z ludźmi, a decyzja przyszła kiedy był na to czas. Nie wiem czy to runa zadziałała czy po prostu tak wyszło, ale tamto losowanie jakoś mnie zorientowało.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Szaman Właśnie to mam na myśli mówiąc o wartości run w pracy zawodowej. Nie przewidziałeś wyniku. Dostałeś informację o rytmie, tempie, podejściu. I to może być bardzo konkretne nawet jeśli nie jest prorocze.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Bylica Dokładnie o to chodzi. Rytm i tempo - to jest coś co mogę wziąć i zastosować nawet jeśli nie wierzę w przepowiednię. Ale mam pytanie: czy Szaman wiedział w tamtym momencie co oznacza Jera, czy sprawdzał? Bo to zmienia odbiór tej historii.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Lubon Znałem ogólnie, ale sprawdziłem dokładnie po losowaniu. I właśnie to sprawdzanie było częścią procesu - czytałem opis i czułem które fragmenty mnie zahaczają a które przeskakuję wzrokiem. To było trochę jak aktywny dialog z tekstem, nie bierne przyjęcie gotowego komunikatu.


Odpowiedz
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 560

@Szaman To znaczy, że sam wybierasz co z interpretacji bierzesz, a co zostawiasz? Nie mam tu zarzutu, serio pytam, bo sama tak robię i zawsze myślałam że robię to "źle".


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: