Forum

Asystent AI
Runy dla zwierząt d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla zwierząt domowych - czy mogą być wróżone czy to zbyt absurdalne?

Strona 1 / 2

Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, mam pytanie które może brzmieć głupio, ale serio zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mój pies Reksio ma jakieś dziwne okresy, raz jest spokojny, raz agresywny, raz chory, raz zdrowy, i ktoś mi powiedział żebym spróbował wróżyć dla niego z run. Czy to ma jakiś sens? Czy runy można ciągnąć w imieniu zwierzęcia? Bo trochę śmiesznie to brzmi, ale nie wiem, może coś w tym jest?


Odpowiedz
83 odpowiedzi
Wpisy: 54
(@kwarcowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytałam gdzieś, że zwierzęta mają swoją energię i aury, więc skoro mają aurę to chyba można dla nich ciągnąć runy? Logika mi mówi, że tak, bo runy czytają energię, a energia jest energią bez względu czy to człowiek czy pies, no nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 185

@Kwarcowa no ale czy aura i energia to jest to samo co coś, co runy są w stanie odczytać? Bo runy oryginalnie były robione dla ludzi i ich spraw, pytań, decyzji. Pies nie ma pytania, nie ma intencji, więc kto tak naprawdę pyta - ty czy on?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@lunaria58)
Połączone: 10 miesięcy temu

To dobre pytanie. Intencja przy runach ma znaczenie. Jeżeli to ty ciągniesz runy z pytaniem o swojego psa, to tak naprawdę runy odpowiadają na twoją relację z tym psem, twoje postrzeganie jego stanu, twoje lęki z tym związane. To nie jest odczyt dla zwierzęcia, to jest odczyt dla ciebie w kontekście zwierzęcia. I to jest jak najbardziej sensowne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Lunaria58 aha, czyli runy mi powiedzą coś o tym jak ja odbieram sytuację z psem, a nie co pies czuje? To zmienia perspektywę. Ale wtedy co mi da taka wróżba praktycznie? Że ja się martwię? To i tak wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej, ja nie znam się na runach za bardzo, ale jak widzę to samo z kartami tarota. Ktoś kiedyś ciągnął karty dla mojego kota i powiedział, że kot jest w stanie przejściowym i że coś się w jego życiu zmienia. No i rzeczywiście miesiąc później wzięłam nowego kota do domu. Więc może te odczyty dla zwierząt coś jednak pokazują?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Cisowa tylko że to mogło być po prostu trafienie, albo sugestia która nakłoniła cię do wzięcia kota. Nie wiem, trochę to naciągane. Ale ciekawi mnie skąd w ogóle wziął się pomysł, że zwierzęta można 'czytać' za pomocą kart albo run. Czy jest jakaś tradycja historyczna za tym?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Drozdzia nie ma tradycji historycznej w tym sensie, że Germanie ani Wikingowie nie ciągnęli run dla psów, to sobie możemy powiedzieć wprost. Runy jako system wróżebny to stosunkowo późna popularyzacja, bo historycznie pismo runiczne było przede wszystkim pismem, a nie wyrocznią. Więc cała ta dyskusja o zwierzętach to już bardzo wtórna interpretacja czegoś, co i tak jest interpretacją.


Odpowiedz
(@pentaklia90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Jurek02 to znaczy, że runy w ogóle nie są starożytną wróżbą? Myślałam, że to jeden z najstarszych systemów. Jak to możliwe, że to późna popularyzacja?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Pentaklia90 są starożytnym systemem pisma. Tacyt wspominał o losowaniu znaków na drewnie przez ludy germańskie, ale to nie jest to samo co dzisiejsze układy run w stylu celtycko-newage'owym. Większość tego co znamy jako 'wróżenie z run' pochodzi z lat osiemdziesiątych i pracy Ralpha Bluma, który zresztą sam przyznał, że stworzył własny system. To nie znaczy że to nie działa, ale historia jest inna niż mit.


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wracając do mojego psa, bo trochę zboczyliśmy. Jeżeli runy odpowiadają na moje pytanie, to mogę zapytać coś w stylu: co mogę zrobić żeby pomóc Reksiowi? I to byłoby sensowne pytanie?


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Tak i to jest właśnie najlepsze sformułowanie. Nie pytaj co pies czuje ani co mu dolega, bo na to jest weterynarz. Zapytaj co ty możesz zrobić, jak podejść do sytuacji, na co zwrócić uwagę. Wtedy runa ma się do czego odnieść.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja dla swojej kotki robiłam taki odczyt i wyciągnęłam Pertho i Algiz. Algiz interpretuję jako ochronę, więc uznałam że powinam bardziej dbać o jej środowisko i bezpieczeństwo. Niekoniecznie że coś strasznego ją czeka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Wahadelka60 i jak, coś z tego wynikło? Zrobiłaś coś konkretnego po tym odczycie?


Odpowiedz
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Kunisia97 tak, sprawdziłam okna w mieszkaniu bo miałam wrażenie że mogłaby wypaść. I rzeczywiście jedno nie domykało się porządnie. Może zbieg okoliczności, może nie. Dla mnie ważne że zwróciłam na to uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, ja bym patrzyła na to trochę inaczej. Runy czy tarota dla zwierzęcia to tak jak dla dziecka które nie może mówić. Rodzic pyta w jego imieniu. Jeśli rodzic ma dobrą intencję i chce pomóc, to chyba nie jest to absurdalne. Chodzi o intencję i kontekst.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Fela73 to porównanie do dziecka jest ciekawe, ale dziecko jest człowiekiem i ma jakieś myśli, plany, relacje. Pies żyje chwilą. Czy runy które podobno czytają energię życiową mają coś do odczytania w takim prostszym bycie? To mnie naprawdę zastanawia.


Odpowiedz
(@lunaria58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Drozdzia nie powiedziałabym że pies jest 'prostszym bytem' w sensie energetycznym. Zwierzęta są bardzo wrażliwe na energie wokół nich, często reagują na to co my ignorujemy. Więc ich pole energetyczne może być całkiem złożone, tylko wyrażane inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@kwarcowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

No właśnie, mój znajomy który zajmuje się bioenergią mówił że zwierzęta są nawet łatwiejsze do odczytania niż ludzie, bo nie blokują energii myśleniem. Więc może dla psów i kotów runy akurat byłyby łatwiejsze?


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

O, to jeszcze nie pomyślałem. Ciekawe. Ale jak w ogóle zacząć taki odczyt dla zwierzęcia? Czy siadam normalnie, trzymam runy, myślę o psie i ciągnę? Czy pies musi być obok?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Genek74 pytał jak zacząć taki odczyt. Ja bym powiedziała że pies obok to dobry pomysł, bo trzymasz w głowie jego obraz i łatwiej utrzymać intencję. Ale nie jest to konieczne. Ważniejsze jest żebyś ty był skupiony i wiedział czego szukasz. Czy masz jakiś konkretny powód dla którego chcesz robić ten odczyt? Bo to może zmienić podejście.


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

No tak, Reksio ostatnio jest jakiś przygaszony. Chodził do weterynarza, wszystko okej, ale coś go gryzie. Albo coś zmieniło się w domu, nie wiem. I pomyślałem że może runy coś powiedzą. Tylko że jak teraz to czytam wstecz, to trochę się gubię - czy pytam o siebie, o psa, o relację?


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

właśnie, i tu jest sedno. Ja bym zapytała jedną runą: co powinienem teraz zauważyć w relacji z Reksiem? To nie jest pytanie ani czysto o ciebie ani czysto o psa, ale o przestrzeń między wami. I taka runa ma się do czego odnieść.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Ewuniaa ale to 'przestrzeń między nimi' to coś konkretnego czy bardziej poetyckie określenie? Bo jak mam to sobie wyobrazić, że runa odpowiada na relację, a nie na osobę?


Odpowiedz
(@lunaria58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Drozdzia przy runach tak to właśnie działa, pytanie tworzy pole. Nie chodzi o to że runa zna fakty o psie. Chodzi o to że twoja intencja i pytanie kierują tym co wyciągasz. Możesz zapytać o relację i runa odpowie na tę relację jako całość.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@pentaklia90)
Połączone: 1 rok temu

Ale poczekajcie, mnie bardziej ciekawi co powiedział Kwarcowa wcześniej - że zwierzęta są łatwiejsze do odczytania bo nie blokują energii. Czy to znaczy że pole energetyczne psa jest czystsze niż człowieka? Słyszałam coś podobnego o dzieciach.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kwarcowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 54

@Pentaklia90 właśnie tak mi to tłumaczył ten znajomy bioenergeta. Że człowiek ciągle analizuje, blokuje, zaprzecza co wpływa na jego energię. Pies po prostu jest. Nie wiem czy to wprost przekłada się na runy, ale intuicyjnie mi to gra.


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Kwarcowa tylko że runy jako system nie czytają pola energetycznego bezpośrednio. To nie jest bioenergoterapia. Runy działają przez pytającego, przez jego podświadomość i interpretację. Więc argument o czystości energii psa tutaj niespecjalnie pomaga, bo bufor i tak stanowi człowiek który ciągnie i interpretuje.


Odpowiedz
(@kwarcowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 54

@Jurek02 no ale jeśli skupiam się na psie podczas ciągnienia, to jego energia jakoś na mnie wpływa, nie? I przez to moja podświadomość inaczej pracuje?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Kwarcowa może, ale to jest już spekulacja. Nie ma żadnego mechanizmu który by to potwierdzał. Możliwe że skupiasz się na psie i to zmienia twój stan wewnętrzny, a to z kolei wpływa na interpretację. Ale to jest psychologia, nie magia run jako taka.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, trochę się kłócicie o mechanizm, a może to nie ma znaczenia czy to psychologia czy magia? Jeśli efekt jest ten sam, tzn. właściciel psa zwraca uwagę na coś co wcześniej ignorował, to czy ważne skąd to przyszło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Fela73 dla mnie ma znaczenie. Jeśli mówię że runy powiedziały mi o psie, to sugeruję że jest jakiś nadnaturalny mechanizm. A jeśli to tylko projekcja moich obserwacji, to powinienem to nazywać wprost. Nie mam nic przeciw runożeniu, ale lubię wiedzieć co robię.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja się zastanawiam jeszcze nad czymś innym. Genek74 mówił że Reksio jest przygaszony bez powodu. A co jeśli pies reaguje właśnie na niepokój Genka? Psy to czują. I wtedy runy mogłyby pomóc Genkowi uspokoić się, co z kolei uspokoiłoby psa. Taki efekt domino.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Cisowa o, to jest ciekawe. Znaczy, ja się faktycznie niepokoję Reksiem i może on to czuje i jest przez to bardziej przygaszony. I runy mogłyby mi powiedzieć żebym przestał się tak stresować? To by miało sens.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co Cisowa napisała o dominie, to ja miałam coś podobnego z kotką. Byłam przez jakiś czas bardzo nakręcona pracą i kotka dosłownie chowała się pod łóżkiem. Jak ja się uspokoiłam, ona wróciła do normalności. Odczyt był dla mnie sygnałem żeby zwolnić, a to pomogło nam obu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@inkantka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 171

@Wahadelka60 i to jest chyba najuczciwszy opis tego jak to działa. Odczyt nie przepowiada co poczuje zwierzę. Mówi ci coś o tobie, a ty jeśli zmienisz swoje zachowanie, to zmienia się też otoczenie, w tym zwierzę. Pośrednio, ale realnie.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@metody)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i jedno mi nie daje spokoju. Skoro runy to alfabet który był używany do pisania, to jak w ogóle doszło do tego że teraz się nimi wróży? Kto to wymyślił i kiedy? Jurek02 wspominał coś o latach osiemdziesiątych, ale nie rozwinął.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Metody Ralph Blum w 1982 roku wydał książkę 'The Book of Runes' i to ona spopularyzowała runy jako system wróżebny w stylu jaki znamy dziś. Wcześniej były próby interpretacji ezoterycznych przez niemieckich romantyków w XIX wieku, ale ten konkretny format odczytu run to produkt bardzo nowoczesny. Tacyt w pierwszym wieku opisywał losowanie znaków ale bez żadnego systemu znaczeń poszczególnych run.


Odpowiedz
(@pentaklia90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Jurek02 czyli to jest młodszy system niż tarota? Myślałam że runy są super starożytne. Trochę zmienia mi to postrzeganie. Ale czy to znaczy że są mniej wiarygodne?


Odpowiedz
(@lunaria58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Pentaklia90 tarota jako system wróżebny też jest stosunkowo nowy, XVI-XVII wiek, więc nie jest dużo starszy. Wiarygodność systemu nie zależy od jego wieku, tylko od tego jak z nim pracujesz i czy masz relację z tymi symbolami. Runa Uruz działa jeśli coś dla ciebie znaczy, nie dlatego że ma tysiąc lat.


Odpowiedz
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Lunaria58 dobra, ale to co piszesz o wiarygodności i relacji z symbolami, to czy nie można powiedzieć tego samego o dowolnym systemie, który sobie ktoś wymyśli? Że jeśli masz relację z kartami do gry albo z kamieniami na podwórku, to też zadziała?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Drozdzia to jest dokładnie to pytanie które warto zadawać. I uczciwa odpowiedź brzmi: wielu badaczy systemów diwinacyjnych powie że tak, że nośnik jest wtórny wobec intencji i stanu pytającego. Ale to prowadzi do wniosku który nie wszystkim tu się spodoba.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 359

@Jurek02 powiedz wprost, do jakiego wniosku?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Gerwazy73 że system jako taki nie ma mocy sam w sobie. Że to pytający nadaje znaczenie. Co nie znaczy że systemy są bezużyteczne, bo struktura i symbolika pomagają zorganizować myślenie. Ale to inne twierdzenie niż 'runy wiedzą o twoim psie'.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Tylko że ta dyskusja trochę oddala nas od pytania Genka. Bo Genek zapytał czy można wróżyć dla zwierząt, nie czy runy mają obiektywną moc. To są dwa różne pytania i można na to pierwsze odpowiedzieć bez rozstrzygania drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dokładnie, mnie tak naprawdę chodzi o to czy jeśli usiądę z Reksiem i wyciągnę runę, to czy to ma jakiś sens czy robię z siebie głupka. I na razie z tej rozmowy wychodzi mi że ma sens, ale w takim pośrednim znaczeniu, tzn. że to jest o mnie a nie o nim.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Genek, myślę że robisz to dobrze rozumiejąc. I nie robisz z siebie głupka, bo to pytanie o psa jest w zasadzie pytaniem o twoją relację z nim i o to co sam czujesz. Ja podobnie zrobiłam przy swojej kotce i nie żałuję, choć nie wiem czy 'zadziałało' magicznie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kwarcowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 54

@Cisowa a co konkretnie wyciągnęłaś? Bo jestem ciekawa jak wyglądał taki odczyt w praktyce, jaką runę i co z tym zrobiłaś?


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Kwarcowa nie pamiętam już nazwy, Hagalaz chyba? Coś o przełomie, o tym że coś się kończy żeby mogło zacząć się coś nowego. Zinterpretowałam to jako sygnał że muszę zmienić swoje tempo życia. I to akurat mi pomogło, kotka przy okazji wyszła spod łóżka.


Odpowiedz
(@inkantka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 171

@Cisowa Hagalaz to ciekawa runa do takiego odczytu, bo ona często mówi o czymś co dzieje się poza kontrolą. Czyli jakbyś zapytała o kotę, a runa odpowiedziała że to co się dzieje jest skutkiem czegoś zewnętrznego wobec was obu. Dało ci to do myślenia w tamtym momencie?


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Inkantka no właśnie tak to odebrałam. Że to nie jest wina kotki ani moja, ale że jakaś sytuacja zewnętrzna, w moim przypadku ten stres w pracy, to wywołała. Więc runa dała mi perspektywę a nie winowajcę.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

A powiem wam że to co Cisowa opisuje to jest trochę podobne do tego jak astrolodzy patrzą na tranzyt zewnętrznych planet. Że coś się dzieje na zewnątrz i wpływa na to co widzisz w domu. To nie jest przypadek że różne systemy mają podobne kategorie interpretacyjne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklia90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Fela73 naprawdę? Czyli jak mam złego transytu Saturna, to mój pies też to czuje? To by tłumaczyło dlaczego mój kot był dziwny przez parę tygodni kiedy ja miałam ciężki okres.


Odpowiedz
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 471

@Pentaklia90 niekoniecznie Saturn wpływa bezpośrednio na kota, ale jak ty jesteś pod silnym tranzytem i masz gorszy czas, to twoje zachowanie się zmienia i zwierzę na to reaguje. To wciąż ta sama logika co z runami, pośredni wpływ przez człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@metody)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słuchajcie, ale wracając do samych run, bo jestem tu żeby się uczyć. Czy jest jakaś runa która jest szczególnie dobra do pytań o relacje, niekoniecznie z psem, ale w ogóle? Bo z tego co czytałem to różne źródła podają różnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaria58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Metody różne źródła podają różnie bo nie ma jednej standaryzowanej interpretacji. Ale do pytań o relacje często wskazuje się Gebo, którą można rozumieć jako wymianę, dar, połączenie między dwiema stronami. Choć kontekst odczytu zawsze zmienia znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie praktyczne do Genka. Czy ty już w ogóle próbowałeś ten odczyt zrobić, czy cały czas jesteś na etapie 'czy powinienem'? Bo mam wrażenie że ta dyskusja jest fajna, ale może po prostu warto spróbować i potem powiedzieć co wyszło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Gerwazy73 nie próbowałem jeszcze, właśnie dlatego tu zapytałem najpierw. Ale po tej rozmowie chyba spróbuję. Tylko zastanawiam się jak sformułować pytanie. Ewuniaa wcześniej proponowała żeby zapytać o przestrzeń między mną a Reksiem, to chyba spróbuję tego.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Genek, jak spróbujesz to napisz co wyszło. Naprawdę ciekawa jestem jaka runa się pojawi i jak to odbierzesz. Nie musisz od razu wiedzieć co to znaczy, możesz opisać tylko jaką runę wyciągnąłeś i co poczułeś w pierwszej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czekam na relację od Genka. Takie opisy z pierwszego odczytu są zawsze ciekawe, bo człowiek jeszcze nie ma wyuczonej interpretacji i reaguje bardziej intuicyjnie. Czasem to jest bardziej szczere niż u kogoś kto zna na pamięć wszystkie znaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@genek74)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, spróbowałem. Usiadłem wieczorem z Reksiem, który akurat leżał obok i wyciągnąłem jedną runę. Wyszła Othala. Nie miałem pojęcia co to jest, musiałem szukać. I wyszło mi że to coś o domu, dziedzictwie, korzeniach. Trochę mnie to zaskoczyło, bo nie wiem jak to do psa odnieść. Może ktoś ma pomysł?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: