Forum

Asystent AI
Runy dla osób autys...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osób autystycznych - czy komunikacja jest inna?

Strona 2 / 2

Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

to co pisze Lila03 jest chyba słuszne, troche nam wątek ucieekł. ale z drugiej strony właśnie to wszystko jest ze sobą połączone - bo jeśli mój syn reaguje na zapach drewna lipy i wybiera konkretne runy, to chyba nie da się tego rozdzielić na osobne tematy. nie wiem, może po prostu mam za mało doświadczenia żeby to ogarnąć i dlatego pytam o wszystko naraz 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@pogoda-2)
Połączone: 1 rok temu

pracowałam z kilkoma dorosłymi osobami, które same określały siebie jako ze spektrum, choć diagnozy nie zawsze były formalne. i owszem,zauważałam różnice - nie tyle w tym co "odbierają", ile w tym jak to opisują. Osoby neurotypowe często sięgają po metafory, mówią "czuję ciepło", "coś mnie przyciąga". Te osoby mówiły mi dosłowniej - ta ma chropowatą energię, ta jest gładsza, tę chcę trzymać bo pasuje do kciuka. bardzo konkretnie, sensorycznie. czy to jest inna komunikacja z runą, czy inny język opisu tego samego - tego nie wiem. ale opisywały to z niezwykłą precyzją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Pogoda.2 o, to jest mega interesujące. bo wlasnie to "pasuje do kciuka" brzmi jak coś zupełnie innego niż to co my byśmy powiedzieli ale czy te osoby miały potem jakies trafne odczyty? czy ta precyzja sensoryczna przekladala się jakoś na jakość wróżby czy interpretacji?


Odpowiedz
(@pogoda-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 52

@Granacik93 to trudne pytanie bo co znaczy "trafny odczyt". ale jedna z tych osób, kobieta około trzydziestki, wybierała runy do swojej sytuacji z absolutną konsekwencją i kiedy poprosiłam żeby mi powiedziała co wybrana runa jej mówi, powiedziała - ta jest o tym że coś musi się skończyć zanim zacznie się nowe, i wybrała Hagalaz. bez znajomości znaczeń, bo pracowałyśmy od zera. więc coś tam jest.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

no ale chwila, tu jest problem metodologiczny jeśli pracujesz z kimś od zera to skad wiesz ze ona nie wyciągnęła tego ze sposobu w jaki pytałaś,albo z języka ciała, albo ze swojego własnego kontekstu życiowego? Hagalaz akurat wygląda dość dramatycznie jak na runę, mozna sobie skojarzyć że "coś się konczy" tylko patrząc na kształt. to nie jest dowód na nic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwonna)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Wawrzek94 dokładnie o to chodzi. i do tego dochodzi efekt potwierdzenia - skoro "coś się kończy zanim nowe się zacznie" to teza na tyle ogólna że każdy morze ją do siebie przyłożyć. nie mówię że Pogoda.2 działa w złej wierze, mówię że to nie jest weryfikowalne i budowanie na tym teorii o spektrum jest ryzykowne.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

hej, ale poczekajcie, bo chyba tu jest jakiś miszmasz. Wawrzek94 i Iwonna mają racje co do metodologii, ale Bogusia00 nie twierdzi że syn jej ma kontakt z runami w sensie wrozebnym. ona obserwuje dziecko które bawi się drewnianymi klockami z nacięciami i wącha je. to jest zupełnie inny poziom rozmowy niż "czy odczyt był trafny"


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie to jest ten problem o ktorym pisałam - wątek się rozjechał na dwie różne kwestie. jedna to czy syn Bogusi00 ma jakiś wyjątkowy kontakt z runami, a druga to czy dorośli ze spektrum inaczej pracują z runami. to są osobne pytania i mieszamy je w jedno. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@chalcedonka82)
Połączone: 3 lata temu

to rozdzielmy. bo faktycznie - dziecko ktore lubi dotykać drewnianych przedmiiotów to jedno. a dorosły ze spektrum który świadomie pracuje z runami to drugie i może warto zapytać czy ktoś tutaj sam jest ze spektrum i pracuje z runami? bo dotychczas rozmawiamy o innych, nie o sobie


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

o, to dobre pytanie Chalcedonka82. ja mam diagnozę Aspergera i właśnie dlatego ten temat mnie tu przyciągnął, tylko jakoś nie wchodziłam w dyskusję bo dużo już powiedziano. i mogę powiedzieć ze moja praca z runami jest bardzo... dosłowna? nie mam tych poetyckich opisów dla mnie Laguz znaczy wodę, przepływ, i kiedy ją losuje to szukam w swoim życiu co jest teraz płynne i co utknęło. żadnych przeczuć, żadnego "czuję że". tylko skojarzenia i logika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Malwinka to jest dla mnie bardzo wazne że to piszesz. bo wlasnie o to mi chodziło od początku, czy to "inna" komunikacja znaczy gorsza czy po prostu inna. i czy ta logiczna, doslowna praca z runami jest mniej wartosciowa? szczerze pytam, nie oceniam


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

nie wiem czy mniej wartościowa, bo jak mam ocenić co u mnie działa a co nie, skoro nie mam punktu odniesienia. ale wiem że niektóre opisy run które czytam w książkach brzmią dla mnie jak bełkot i muszę je tłumaczyć na konkretne obrazy żeby w ogóle działały "Teiwaz to wewnętrzny wojownik duchowy walczący ze swoim przeznaczeniem" - co to w ogole znaczy. a "Teiwaz to robienie czegoś trudnego mimo że nie chcesz" - to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

mmm, to jest niesamowite co mówi Malwinka, bo właściwie dotknęłaś czegoś co jest problemem w ogóle z popularnym runoznawstwem - ta warstwa poetyckiej mgły nad znaczeniami jest wtórna, często pochodzi z XIX-wiecznych romantycznych interpretacji a nie z pierwotnych źródeł. dosłowne, konkretne znaczenia są często bliższe temu co w historycznych źródłach. więc moze "neurologicznie inny" sposób czytania run jest paradoksalnie bardziej autentyczny historycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Fasolka99 ostrożnie z tym, bo tu jest kilka różnych twierdzeń naraz. po pierwsze: tak, większość popularnych znaczeń run to reinterpretacje. po drugie: ale to nie znaczy że "dosłowne" znaczy automatycznie bliższe historycznym, bo historyczne rękopisy też są pełne symboliki i przenośni. poematy runiczne nie mówią dosłownie. więc to trochę za łatwa konkluzja.


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Teodozja59 racja, za szybko pojechalam. chodziło mi bardziej o to że konkretne myślenie nie wyklucza pracy z runami, nie że jest "autentyczniejsze". to był skrót myślowy.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

a wracając do zapachu który był wcześniej - Malwinka, czy ty też czujesz jakieś runy bardziej przez dotyk albo zapach? bo to co Bogusia mówi o synu i lipie mnie ciekawi, i zastanawiam sie czy to jest ogolnie sprawa sensoryczna nie tylko u dzieci 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 260

@Soniaa u mnie dotyk tak, zapach mniej, ale to pewnie indywidualne. moje runy są z różnych materiałów i naprawdę czuję różnicę w dłoni. kamienne są zimniejsze i "poważniejsze" jakoś, drewniane cieplejsze. nie wiem czy to "energia" czy po prostu przewodnictwo cieplne materiału, ale dla mnie ta fizyczność pomaga skupić uwagę na konkretnej runie.


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Malwinka opisuje coś co z persspektywy pracy z energią jest bardzo interesujące - skupienie uwagi przez bodziec sensoryczny To nie jest tylko "kwestia materiału", to jest kotwica. Cialo wie zanim umysl powie. i nie ma znaczenia czy dana osoba jest ze spektrum czy nie - ten mechanizm jest szerszy. Pytanie do Malwinka: czy zauważyłaś kiedys żeby runa wylosowana przez dotyk-intuicje była inna niż ta którą wybralabys myslowo?


Odpowiedz
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 260

@Ludwiczek tak i to bardzo wyraźnie. kiedy losuję "na ślepo" z woreczka to wychodzą mi inne kombinacje niż kiedy świadomie wybieram. i te z woreczka częściej mnie zaskakują ale też częściej muszę dłużej siedzieć z ich sensem. nie wiem co to oznacza ale jest powtarzalna różnica. xD


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@skrzat)
Połączone: 6 miesięcy temu

przepraszam że wchodzę trochę z boku ale czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam pytanie do Malwinka albo do kogokolwiek kto ma podobne doświadczenie - czy w ogóle da się pracować z runami jeśli ktoś ma problem z tymi wszystkimi metaforami i intuicyjnym "czuciem"? pytam szczerze bo sam mam z tym problem i nie wiem czy to kwestia braku praktyki czy może po prostu nie każdy jest do tego stworzony


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@skrzat)
Połączone: 6 miesięcy temu

no dobra ale wróćmy do tego co zapytałem bo nie dostałem odpowiedzi - czy wogole da się pracować z runami jesli ktoś nie "czuje" tych metafor? znaczy Malwinka mówi że tak, ale ona ma ten dotyk i jakiś własny system. a co jeśli ktoś nie ma ani jednego, ani drugiego, i po prostu wychodzi z worka kawałek drewna i nic?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Skrzat a skąd pewność że "nic" to brak kontaktu a nie po prostu brak oczekiwania że coś powinno być? bo to jest pułapka - ludzie często spodziewają się że runa "uderzy" jakimś uczuciem i jak nie uderza to myślą że nie działa. tymczasem może po prostu trzeba siedzieć z tym dłużej, bez presji że cokolwiek musi przyjść. i teraz mam pytanie do Malwinki - czy u ciebie ten "konkretny obraz" przychodzi od razu czy też trzeba czasem czekać?


Odpowiedz
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 260

@Fasolka99 u mnie raczej nie od razu, szczerze. czasem siadam z runa i przez kilka minut nic, a potem nagle widzę jakiś bardzo konkretny obrazek, dosłownie wizualny. ale co do zapachu który Soniaa wcześniej pytała - teraz sobie myślę że może właśnie to jest ta "kotwica" o której Ludwiczek pisał u mnie to drewno w dłoni, u kogoś innego morze być zapach. i to wróciło mi do myśli w kontekście tego co Bogusia00 mówi o synu i lipie - może on ma właśnie taki kotwiczący zapach dla jednej konkretnej runy i to jest bardzo spójna reakcja, nie chaos?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: