Forum

Asystent AI
Runy a zwycięstwo -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a zwycięstwo - czy mogą wspomóc konkurs?

Strona 2 / 3

Wpisy: 129
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

to ciekawe podejście, ale Kupalo musiałby wiedzieć ile opcji ma do wyboru żeby układ był czytelny. i jeszcze jedno, czy masz jakiś zestaw run czy piszesz je samodzielnie? bo to też ma znaczenie przy takim odczycie


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

mam zestaw drewnianych, kupiłem jakieś trzy lata temu. myślę że zostały mi jakieś 10-12 zdjęć które w grę wchodzą, limit zgłoszenia to 5. więc muszę z tej dwunastki wybrać pięć. układ Nastki z pięcioma runami plus jedną brzmi właśnie dla mnie


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

chcę tylko zaznaczyć coś przy okazji, bo widzę że to idzie w stronę 'runa powie mi które zdjęcie'. Nawet jeśli zadziała jako sposób intuicji i refleksji, to i tak decyzja jest twoja. Runa może wyciągnąć z ciebie co już wiesz podświadomie, ale nie zastąpi oka. Jeśli masz dostęp do kogoś zaufanego kto zna się na fotografii, pokaż mu te dwanaście zdjęć i posłuchaj co powie. Oba podejścia razem mogą dać więcej niż każde z osobna


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@grimoire)
Połączone: 3 lata temu

Mietowa mówi sensowną rzecz, choć przyznam że sama pewnie zrobiłabym odwrotnie i najpierw pobiegła do run. ale właśnie ciekawe czy Kupalo ma kogoś takiego w swoim otoczeniu kto mógłby spojrzeć na te zdjęcia świeżym okiem


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

jest jeszcze jedna kwestia której nikt tu nie poruszył. zanim w ogóle zasiądziesz do odczytu, warto poświęcić chwilę na wyciszenie. nie mówię o wielogodzinnym rytuale, ale nawet pięć minut skupienia, świadomej intencji, nawiązania kontaktu z własną intuicją. bez tego ciągnięcie run to losowanie kamyków. energia z którą wchodzisz do odczytu ma wpływ na to co wyciągasz


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@erazm62)
Połączone: 3 lata temu

a co jeśli ktoś jest z natury niespokojny i trudno mu się wyciszyć? to wtedy w ogóle nie ma sensu robić odczytu? bo ja np. nie potrafię siedzieć cicho przez pięć minut i się zastanawiam czy to dyskwalifikuje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Erazm62 nie dyskwalifikuje, ale utrudnia. są ludzie którzy dobrze działają w ruchu i dla nich wyciszenie to może być szybki spacer albo kilka głębokich oddechów a nie siedzenie w ciszy. ważne żeby intencja była jasna, nie żebyś wyglądał jak mnich. to nie o pozę chodzi


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@erazm62)
Połączone: 3 lata temu

okej to w takim razie jak to powinno wyglądać praktycznie, te pięć minut skupienia przed odczytem? bo jak mam siedzieć z zamkniętymi oczami to zaczynam myśleć o wszystkim innym i to chyba działa odwrotnie do zamierzonego


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kupalo, mam pytanie zanim zaczniesz ten odczyt. te drewniane runy - czy regularnie z nimi pracujesz, czy leżały gdzieś przez dłuższy czas? bo to ma znaczenie. zestaw który długo nie był używany czasem wymaga ponownego nawiązania kontaktu zanim dostaniesz z niego cokolwiek czytelnego


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

szczerze to od jakiegoś miesiąca leżały. nie z powodu że z nich zrezygnowałem, po prostu życie. czy to naprawdę robi różnicę? bo o tym nie myślałem wcześniej i teraz trochę mnie to niepokoi, zwłaszcza przy odczycie pod konkretne pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

robi różnicę, ale nie dramatyczną. wystarczy że przed właściwym odczytem potrzymasz je chwilę w rękach, pogrzebiesz w woreczku, pozwolisz sobie po prostu przypomnieć sobie po co są. to nie musi trwać długo. jakieś dziesięć minut kontaktu i powinno być dobrze


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

to co mówi Andromeda o nawiązaniu kontaktu jest ważne i często pomijane. ludziom się wydaje że zestaw to tylko fizyczne kamyczki czy drewienka i można z nich korzystać jak z pudełka ołówków. a jednak coś tam jest, jakaś łączność między osobą a zestawem. nie twierdzę że to magia w sensie dosłownym, ale im dłuższa przerwa tym trudniej o czysty odczyt


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@ambrozy63)
Połączone: 3 lata temu

no ale tu pojawia się pytanie które zawsze mnie trapi, skąd wiadomo że 'nawiązało się kontakt' a nie że po prostu trzymałem drewienka przez kwadrans i mam ochotę zacząć? to brzmi trochę jak wymówka żeby odwlekać albo żeby móc powiedzieć po fakcie że odczyt był nieczytelny bo kontakt nie był dobry


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Ambrozy63 i to jest akurat uczciwe pytanie. nie ma obiektywnego wskaźnika. ale właśnie dlatego mówię że runy działają jako lustro intuicji a nie wyrocznię. jeśli po trzymaniu zestawu czujesz gotowość - okej, zaczynaj. jeśli nie czujesz nic - może jeszcze nie teraz. to jest subiektywne i to jest w porządku


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

to ja mam głupie pytanie na marginesie, co to znaczy że zestaw run wymaga 'nawiązania kontaktu'? bo to brzmi jakby runy były żywe. czy chodzi o to że my sami wchodzimy w jakiś stan skupienia czy rzeczywiście chodzi o kontakt z czymś w tych przedmiotach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Irenka80 to zależy kogo pytasz. jedni powiedzą że to kwestia stanu wewnętrznego osoby ciągającej runy, inni że przedmioty gromadzą energię użytkowania. ja myślę że oba wyjaśnienia opisują to samo zjawisko tylko innymi słowami. praktyczny efekt jest podobny: przerwa w pracy z zestawem warta jest krótkiego 'przywitania' zanim zaczniesz na poważnie


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@piwoniowa70)
Połączone: 3 lata temu

przy snach mam podobnie, jak długo nie zapisuję to jakbym traciła wątek i potem trudniej wrócić do interpretowania. może to jest ta sama zasada, że pewne praktyki potrzebują regularności żeby działać płynnie. ale Kupalo ma sztywny termin z konkursem więc nie może czekać na idealny moment 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

dokładnie, termin goni. nie mam tygodnia na 'rozgrzewkę', mam dosłownie kilka dni i jedno popołudnie żeby usiąść spokojnie. ale to co mówi Andromeda o dziesięciu minutach kontaktu brzmi wykonalnie. chyba po prostu zacznę od potrzymania zestawu, może przejrzę te runy po kolei, i potem wejdę w układ który zaproponowała Nastka


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

hej a powiedz Kupalo, masz jakiś rytm przy wyciąganiu? tzn czy za każdym razem wkładasz rękę do worka i wyciągasz losowo, czy robisz to jakoś inaczej? pytam bo parę razy słyszałam żeby przy wyborach wśród kilku opcji wyciągać wszystkie na raz i rozkładać, a nie jedna po drugiej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Wanessa_G zazwyczaj wkładam rękę i wyciągam nie patrząc, jedną po drugiej. nigdy nie próbowałem rozkładania wszystkich na raz. a co miałoby się zmienić przy takim podejściu? chodzi o to żeby widzieć całość układu od razu?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie chodzi o to że jak wyciągasz po kolei to każda runa może 'wpływać' na następną bo już wiesz co jest, i może jakos nieswiadomie keirować ręką. jak rozkładasz wszystkie naraz to każda leci niezależnie. przynajmniej tak mi wytłumaczono, ale sama nie testowałam obu metod żeby porównać


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

szczerze wątpię żeby ta różnica była aż tak istotna. w tarocie też są różne szkoły czy mieszasz przed każdym ciągnięciem czy nie i de facto wyniki nie są systematycznie lepsze jedną metodą. ważniejsze jest skupienie i czystość intencji niż mechanika losowania. ale rozumiem czemu to pytanie się pojawia


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ulita52)
Połączone: 2 lata temu

mogę się nie zgodzić ze spokojnie. mechanika nie jest bez znaczenia, bo jeśli wyciągasz sekwencyjnie i czujesz że 'ta runa już za ciężka, chcę coś lepszego', to ręka jedzie gdzie chce. przy jednoczesnym rozkładaniu tego pokusy po prostu nie ma. to nie jest kwestia energii czy magii, to zwykła psychologia decyzji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Ulita52 okej, to akurat ma sens jako argument psychologiczny. nie myślałam o tym pod tym kątem. czyli mówisz że chodzi bardziej o uczciwość wobec siebie niż o jakiś ezoteryczny mechanizm?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ulita52)
Połączone: 2 lata temu

właśnie. i to jest coś czego mi brakuje w tej dyskusji, za dużo tu mówienia o energiach i kontaktach z zestawem, a za mało o tym że my sami możemy sobie sabotować odczyt własną psychiką. Kupalo za chwilę usiądzie do run z pięcioma zdjęciami i głowie mu się będzie kręcić które jest najlepsze. to jest realne ryzyko stronniczego odczytu


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

Ulita mówi coś istotnego, ale nie wyklucza to pracy z intencją. można jednocześnie być świadomym psychologicznej pułapki stronniczości i świadomie poprosić runy o wgląd spoza tej stronniczości. to nie są sprzeczności. jedno i drugie naraz jest właśnie dobrą praktyką


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

trzymam tu z Ulitą i Radziem, i właśnie dlatego wróciłabym do pytania które Kupalo powinien sobie zadać zanim zacznie, czy jest w stanie szczerze nie wiedzieć co wyciągnie? bo jeśli jedno z tych dwunastu zdjęć jest jego faworytem i on o tym wie, to ryzyko że odczyt tylko to potwierdzi jest całkiem spore i niekoniecznie dlatego że runa wskazała właśnie na to


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

no dobra, to zanim usiądę do właściwego odczytu, powiem wam jak to widzę ze swojej strony. mam te dwanaście zdjęć, mam jedno zdjęcie które mi leży bardziej niż reszta, i wiem o tym. Mietowa ma rację że to jest problem. ale co z tym zrobić? po prostu nie ciągnąć run pod tym pytaniem, bo wynik będzie skażony? czy jest jakiś sposób żeby to obejść?


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

to akurat nie jest problem bez wyjścia. możesz spróbować odczytu nie pod pytanie 'które zdjęcie', tylko pod coś bardziej abstrakcyjnego, np. co runy mówią o twoim podejściu do tego konkursu w ogóle. wtedy faworyt nie psuje układu bo pytanie jest inne. a odpowiedź i tak może dużo powiedzieć


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Mietowa to całkiem sensowne podejście, ale mam pytanie, czy Kupalo będzie wtedy w stanie uczciwie przełożyć ten ogólny odczyt na konkretną sytuację? bo jest ryzyko że jak układ będzie pozytywny, to i tak podświadomie przypisze go do swojego faworyta. to jest ten sam problem tylko przesunięty o jeden krok


Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Andromeda tak, to uczciwa uwaga. dlatego mówiłam 'może', nie 'na pewno'. nie ma metody odpornej na własną głowę. ale przynajmniej pytanie ogólne nie wymaga wyboru między konkretnymi opcjami, więc jest mniej okazji do naginania


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę dyskusję o stronniczości i myślę że gdzieś po drodze zgubiła się inna warstwa. runy przy konkursie to nie tylko 'które zdjęcie wygra', to też 'co muszę zrozumieć o sobie żeby dobrze stanąć przed tym wyzwaniem'. i to jest pytanie na które stronniczość nie wpływa, bo nie ma opcji do wyboru


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

a może głupie pytanie, ale co to znaczy 'dobrze stanąć przed wyzwaniem' w kontekście konkursu fotograficznego? bo to brzmi trochę jak coś co się mówi przed egzaminem, ale konkurs to jednak trochę inna sprawa, nie? tam nie chodzi o to żeby być gotowym tylko żeby wygrać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 64

@Irenka80 nie głupie pytanie wcale. różnica jest, ale mniejsza niż myślisz. w konkursie też wchodzi twój stan wewnętrzny, to jak podchodzisz do oceny, czy masz dystans do wyniku czy nie. runy mogą ci pokazać właśnie to, gdzie jesteś psychicznie przed startem, a nie tylko czy wygrasz


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@salomejka90)
Połączone: 3 lata temu

to w sumie tłumaczy dlaczego w tarocie często bardziej sensowne jest pytanie 'co mi pomaga, co mi przeszkadza' niż 'czy X się stanie'. pierwsze daje ci coś do roboty, drugie albo cię nakręca albo dołuje i tyle z tego. może i z runami jest podobnie


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: