Hej, chciałem zapytać bo mam konkretną sprawę. Zapisałem się na regionalny konkurs fotograficzny, termin za jakieś trzy tygodnie i zacząłem się zastanawiać czy runy mogłyby jakoś pomóc. Nie mówię o cudach, po prostu o jakimś wsparciu energetycznym, żeby praca i skupienie szły lepiej. Myślałem głównie o Teiwaz, bo gdzieś czytałem że to runa zwycięstwa i walki o słuszną sprawę. Ktoś miał podobne doświadczenia, używał run przed jakimś ważnym wyzwaniem?
Teiwaz tak, ale zanim zaczniesz ją wywoływać to powiedz mi najpierw - po co ci konkretnie ta runa? Bo Teiwaz to nie jest runa zwykłego wygrania, to coś głębszego. Mówi o poświęceniu, o walce która ma sens. Pytanie czy w tym konkursie chodzi ci o sam tytuł zwycięzcy czy o to, żeby twoja praca naprawdę wybrzmiała? Bo to robi różnicę w doborze run.
No właśnie, dobrze że Andromeda to powiedziała bo ja bym od razu wskoczyła z galerią run i potem by wyszło że zły dobór. Ja przy trudnych sytuacjach zawodowych używałam Sowulo i myślę że przy konkursach artystycznych może mieć sens. Sowulo to jasność, rozpoznawalność, sukces który wynika z prawdziwej siły. Ale Teiwaz nie wyklucza, można łączyć. Kupalo, a na jakim etapie jesteś? Masz już gotowe zdjęcia czy jeszcze robisz?
a mozna w ogóle robić jakiś bind rune specjalnie pod konkurs? pytam bo słyszałem że można łączyć runy w jeden znak i to działa mocniej niż każda z osobna
Bind rune to nie jest coś co się robi na szybko i bez przygotowania. Każde połączenie run tworzy nową energię i jeśli nie wiesz co robisz to możesz dostać coś czego nie chciałeś. Widziałam ludzi którzy składali bind runy naprędce bo gdzieś przeczytali przepis i potem byli zdziwieni efektami. Erazm, rozumiem zapał, ale najpierw naucz się czytać pojedyncze runy zanim zaczniesz je łączyć.
hej, a jak te runy właściwie działają w kontekście takim konkretnym jak konkurs? chodzi o to że nosimy je przy sobie, rytujemy na czymś, czy co? bo ja kompletnie nie ogarnam od której strony to ugryźć
Zatrzymajmy się na chwilę bo widzę że wchodzi kilka mitów naraz. Po pierwsze, runy to nie są magiczne przyciski które naciskasz i dostajesz wynik. To system symboliczny z tradycji nordyckiej i germańskiej, używany m.in. do wróżbiarstwa i introspekcji. Jeśli ktoś tu szuka szybkiego zaklęcia na konkurs to trafił pod zły adres. Po drugie, bind runy owszem istnieją w tradycji, ale to zaawansowana praktyka. Zgadzam się z Nastką.
Mietowa, no tak, ale po co od razu gasić entuzjazm? Ludzie tu pytają z ciekawości i może właśnie przez takie rozmowy się uczą. Sama na początku kożystałam z run bardzo intuicyjnie i jakoś świat się nie zawalił 🙂 Kupalo, mi się podoba pomysł z Sowulo przy wyborze zdjęć, serio. Ta runa coś takiego ma w sobie że pomaga zobaczyć co naprawdę dobre.
A ktoś tu w ogóle zastanowił się nad tym żeby najpierw zrobić wróżbę z run zamiast od razu rytuał? Można przecież ciągnąć runy i zapytać jak ta sytuacja z konkursem wygląda energetycznie, co sprzyja, co blokuje. To sensowniejszy pierwszy krok niż ślepe przyklejanie Teiwaz do kamery.
ojej, a da się samodzielnie ciągnąć runy w sprawie czegoś własnego? Zawsze myślałam że to tak jak z tarotem, że dla siebie to trudniej bo jesteśmy zaangażowani emocjonalnie i możemy nieobiektywnie odczytać. Czy przy runach to inaczej działa?
Lila03, dobry pomysł z wróżbą, nie pomyślałem o tym. Masz jakiś układ który polecasz do takich konkretnych spraw? Czy ciągniesz jedną runę czy jakiś rozkład?
przy konkretnym pytaniu o sytuację zazwyczaj polecam trzy runy: co sprzyja, co blokuje, czego się nie spodziewasz. Prosto i bez owijania w bawełnę. Można też jedną, jeśli pytanie jest bardzo konkretne, np. 'jaka energia towarzyszy temu wyborowi'. Nie ma sensu robić skomplikowanego rozkładu kiedy pytanie jest proste.
Czytam i mam pytanie trochę z boku - czy runy w ogóle 'działają' na coś zewnętrznego jak konkurs, czy raczej na nas samych, na naszą pewność siebie, skupienie? Bo mi się wydaje że może to drugie jest bardziej realne, że nie zmieniamy losu tylko swój stan wewnętrzny.
Grimoire, to dobre pytanie i odpowiem tak: z mojego doświadczenia to dwa różne poziomy które działają razem. Runa wpływa na ciebie, twój stan, skupienie, intencję, a przez to zmieniasz co i jak robisz, a przez to zmienia się co wychodzi na zewnątrz. Nie ma tu twardej granicy. Ale myślenie że runa zadziała zamiast ciebie to błąd.
No właśnie, i tu wychodzi clue. Runy same w sobie nic nie zrobią jeśli zdjęcia są do niczego. Serio, mówię to bez złośliwości, ale tyle razy słyszałem 'zrobiłem rytuał i wygrałem' a potem się okazuje że konkurencja była słaba. Runy to placebo dla pewności siebie w najlepszym razie. Kupalo, może lepiej pokaż zdjęcia komuś z zewnątrz i zapytaj o opinie?
Ambrozy, zgadzam się w połowie. Placebo to trochę za mocne słowo i trochę upraszcza. Ale masz rację że runa nie zastąpi warsztatu. To nie jest alternatywa dla pracy, to ewentualnie uzupełnienie. Kupalo niech sam zdecyduje co mu potrzebne, ale myślę że oba podejścia mają sens, i ocena zdjęć z zewnątrz, i ewentualna praca z runą.
hej a co z Uruz? gdzieś czytałem że to runa siły i energii do działania, mogłaby pasować do przygotowań przed konkursem nie? albo do samego momentu wysyłania zgłoszenia
Uruz to ciekawa propozycja, ale ja bym przy konkursie fotograficznym raczej pomyślała o Kenaz. To runa twórczości, wewnętrznego ognia, czegoś co rozświetla i ujawnia. Przy wyborze zdjęć chodzi przecież o to, żeby wyłowić to co najlepsze, a Kenaz właśnie kojarzy się z takim wewnętrznym światłem które pokazuje rzeczy takimi jakimi są. Erazm, a skąd w ogóle to zainteresowanie Uruz? bo to trochę inne zastosowanie niż zwykle
Kenaz to dobry kierunek jeśli mowa o twórczości, ale nie wrzucajmy wszystkiego do jednego wora. Uruz daje energię do działania, Kenaz rozświetla i nadaje kierunek, Sowulo pomaga z pewnością siebie i widocznością. To nie jest tak że jedna runa wygra konkurs, pytanie jest o to czego Kupalo faktycznie teraz potrzebuje. Czy już wie że zdjęcia są dobre i potrzebuje pewności, czy właśnie ma wątpliwości przy wyborze?
szczera odpowiedź na pytanie Andromedy: trochę jednego i trochę drugiego. Kilka zdjęć z tej sesji jest moim zdaniem naprawdę mocnych, ale nie wiem które wysłać. Mam limit plików i to mnie blokuje bardziej niż niepewność co do jakości. Ten wybór to chyba mój główny problem teraz. Więc może właśnie ta kwestia intuicji przy wyborze jest kluczowa, a nie sam rytuał
No i mamy konkret. To jest dokładnie ta sytuacja pod którą pasuje jedno pytanie do run, a nie cały rytuał. Wiesz że materiał jest dobry, nie wiesz co wybrać. Ciągnij trzy runy z intencją 'co w moich zdjęciach jest najmocniejsze'. Nie pytaj czy wygrasz, pytaj co błyszczy. To zupełnie inne pytanie i da ci inne informacje
a to mi przypomina trochę to co robie przy snach, mam na myśli że też nie wiadomo co to jest dosłownie a co symbolicznie i trzeba te dwa poziomy oddzielić. przy runach jest podobnie tak? że pytasz ogólnie i interpretujesz to na swoją sytuację?
Piwoniowa, tak to działa. Runa odpowiada na poziomie energii i symbolu, nie dosłownie. Dlatego tak ważne jest jak formułujesz pytanie i co czujesz gdy patrzysz na wylosowany znak. Dwie osoby mogą wyciągnąć Hagalaz i jedna zobaczy w tym oczyszczenie, druga kryzys. Kontekst i intuicja są tu nieodzowne
nie chce głupio pytać ale co to jest Hagalaz? widzę tę nazwę tu i tam ale nigdy nie szukałam dokładnie co znaczy. i czy to jest ta runa która jest uważana za trudną?
otóż tu wychodzi problem z całą tą dyskusją, bo nagle zamiast konkretnej pomocy dla Kupalo mamy wykład o każdej runie z osobna. może wróćmy do sedna. Kupalo ma zdjęcia, ma problem z wyborem, chce wsparcia. czy ktoś ma jakiś konkretny schemat działania na tę sytuację czy tylko teoriujemy?
Ambrozy, nie mam nic przeciwko teorii, naprawdę. Uczę się przy okazji. Ale faktycznie chętnie bym usłyszał jakiś konkretny schemat. Lila03 zaproponowała trzy runy z konkretnym pytaniem, to mi brzmi sensownie. Czy ktoś może polecić układ albo podejście które sam stosował przy podobnej sytuacji decyzyjnej?
przy wyborze między kilkoma opcjami stosowałam kiedyś taki układ: ciągasz jedną runę na każdą opcję, potem jedną jako tło całej sytuacji. Nie interpretujesz każdej z osobna, patrzysz na nie razem. Przy pięciu zdjęciach byłoby to pięć run plus jedna ogólna. Ale to działa jeśli masz już zawężony wybór, nie przy stu plikach
