Forum

Asystent AI
Czytanie run dla os...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla osoby zmęczonej pracą - jakie pytania zadać?

Strona 1 / 3

Wpisy: 720
Rozpoczynający temat
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, mam pytanie do bardziej doświadczonych - ostatnio koleżanka poprosiła mnie żebym jej poczytała runy, bo jest totalnie wypalona zawodowo, od kilku miesięcy ledwo wstaje rano i w ogóle straciła sens w tej pracy. Mam ze dwa lata praktyki z runami ale nigdy nie robiłam odczytu dla kogoś w takim stanie. Zastanawiam się jak w ogóle sformułować pytania żeby runy mogły coś sensownego odpowiedzieć. Bo pytanie 'czy zmienić pracę' to chyba za proste, nie? Macie jakieś doświadczenia z takimi odczytami?


Odpowiedz
109 odpowiedzi
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

No i tu właśnie wielu ludzi robi błąd - zaczynają od pytania o pracę, a wypalenie to często jest sygnał czegoś głębszego. Zanim w ogóle zapytasz runy o pracę, warto sprawdzić co z energią tej osoby. Ja bym zaczęła od czegoś w stylu 'co teraz drenuje moją energię życiową' albo 'co stoi na przeszkodzie odbudowania siły'. Hagalaz czy Nauthiz wyciągnięte na takie pytanie powiedzą ci więcej niż jakiekolwiek bezpośrednie 'co z pracą'.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Hm, szczerze to trochę mnie dziwi to podejście że runy mają odpowiadać na pytania psychologiczne. Bo wypalenie zawodowe to jednak stan wymagający pomocy specjalisty, nie odczytu. Nie mówię że runy są bez sensu, ale czy naprawdę koleżanka powinna szukać odpowiedzi u run a nie np. u lekarza? Pytam serio, bo ciekawi mnie jak wy to postrzegacie - jako uzupełnienie czy jako główną metodę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Zdzichu57 no jasne ze nie zamiast lekarza, ona już jest u psychologa. Ale szuka też takiego... wglądu? Trudno mi to opisać. Chce wiedzieć co energie mówią o jej sytuacji, nie żeby runy zastąpiły terapię. Mam nadzieję że to rozróżnienie jest jasne 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja robiłam podobny odczyt dla siebie w takim momencie i to co powiedziała Czarodka57 ma sens - nie zaczynaj od pytań o pracę. Pytanie o energię, o blokady, o to co próbuje ci powiedzieć ta sytuacja - to daje o wiele bogatszy obraz. Przy wypaleniu często wychodzą Isa (zamrożenie, stagnacja) albo Pertho (coś ukrytego, co dopiero wychodzi na jaw). Ciekawe co wyciągniesz.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym dodała że układ run też ma znaczenie. Przy czymś takim polecam rozkład trzech run: przeszłość - teraźniejszość - przyszłość, to zawsze daje dobry wgląd przy problemach z pracą i energią. Albo celtycki krzyż, jeśli masz wprawę. Sama tak robiłam jak miałam problemy zawodowe i Berkana mi wyszła na pozycji przyszłości, i faktycznie po kilku tygodniach wszystko się odmieniło. Runy nie kłamią 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Wilczomlecz08 celtycki krzyż to układ tarota, nie run. Można go adaptować, owszem, ale proponowanie go komuś kto ma 2 lata praktyki bez wyjaśnienia że to adaptacja to trochę na skróty. A 'runy nie kłamią' to hasło bez treści - odczyt zależy od interpretatora bardziej niż od samych kamieni.


Odpowiedz
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Czarodka57 no wiem ze pochodzi z tarota ale wiele osob adaptuje go dla run i to jest zupelnie ok. nie kazdy musi sie trzymac tylko tradycyjnych ukladow


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

O, to ciekawe - a ile run jest w takim 'zaadaptowanym' układzie? Bo celtycki krzyż ma 10 kart, a przy runach to by był dosyć duży odczyt jak na jednorazową sesję, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania Monisi - ja myślę że pytanie do run powinno być jak lustro, nie jak wyrocznię. Nie 'co mam robić' tylko 'co we mnie woła o uwagę'. Przy wypaleniu ta różnica jest ogromna. Ktoś zmęczony chce gotowej odpowiedzi, ale runy i tak jej nie dadzą, dadzą wskazówkę. Może zapytaj ją najpierw co sama czuje że jest źródłem tego zmęczenia, i to niech stanie się bazą pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@lencia)
Połączone: 6 dni temu

przepraszam ze wchodzę, mam głupie pytanie - czy można czytać runy dla kogoś kto jest przy tym obecny czy tylko dla siebie? bo nigdy nie byłam przy takim odczycie i nie wiem jak to wgl wygląda


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Lencia można i tak i tak, ja zazwyczaj wolę jak osoba jest obecna bo może sama wyciągnąć swoje runy, to daje lepszy kontakt energetyczny z pytaniem. Ale da się też czytać zaocznie, tylko wtedy ja jako czytająca muszę się mocniej skupić na intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

Wracam do pytań bo to jest kluczowe przy wypaleniu - warto według mnie rozdzielić to na dwa lub trzy odczyty, nie wszystko na raz. Np. najpierw jedno proste pytanie: 'czego teraz ta osoba potrzebuje najbardziej'. Jedna runa, kontemplacja. Potem osobne: 'co blokuje powrót do sił'. Przeładowanie odczytu przy wypaleniu może paradoksalnie przytłoczyć zamiast pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

hmm a czy runy w ogóle 'odpowiadają' na pytania o stany emocjonalne? bo ja myślałem ze one bardziej sie nadają do pytań o zdarzenia, o przyszłość i takie rzeczy. nie wiem, może się mylę ale zawsze mi się zdawało ze tarot jest lepszy do terapeutycznych odczytów a runy do konkretniejszych pytań


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Stasiek to ciekawy trop, ale według mnie to nie jest aż tak wyraźna granica. Runy mają swój aspekt psychologiczny, szczególnie w podejściu jungowskim - każda runa jako archetyp. Eigr, Laguz, Berkana - to są energie bardzo związane z wewnętrznymi stanami, nie tylko ze zdarzeniami zewnętrznymi. Chociaż rozumiem tę intuicję, że tarot wydaje się bardziej 'opisowy'.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, Stasiek pytasz o ważną rzecz. Runy są starsze i ich symbolika jest mniej narracyjna niż tarot, ale to nie znaczy że nie mogą opisywać stanów wewnętrznych. To raczej kwestia tego jak zadasz pytanie i jak interpretujesz. Mannaz przy pytaniu o relacje z otoczeniem zawodowym powie ci sporo o tym jak ta osoba postrzega swoją rolę w grupie, to bardzo 'emocjonalny' odczyt.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

troche sie nie zgadzam z tezą ze pytanie musi byc koniecznie 'miękkie' i psychologiczne. jak ktos jest wypalony to moze potrzebować konkretnej odpowiedzi: zmieniać prace czy nie. i runy mogą to powiedzieć tyle ze trzeba umiec to odczytać. nie kazdy potrzebuje terapeutycznego podejścia, niekturzy chcą po prostu znać kierunek


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Anastazja06 ale runy i tak ci nie powiedzą binarnie 'zmień' albo 'nie zmieniaj', to nie jest zegar dający odpowiedź tak/nie. Przynajmniej moim zdaniem odczyt binarny to trochę marnowanie potencjału run. Mogą za to pokazać co się kryje pod tą potrzebą zmiany i to jest wartościowsze.


Odpowiedz
Wpisy: 720
Rozpoczynający temat
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, to wszystko bardzo mi pomaga ale chcę sie jeszcze upewnić - czy przy odczycie dla kogoś wypaloney powinnam ją zapytać o zgodę na 'wejście' w jej energię? znaczy - wiem ze to brzmi może dziwnie, ale czytałam że przy osobach w słabszym stanie energetycznym trzeba bardziej uważać na siebie jako czytającego. Macie jakieś praktyki ochronne na taką okoliczność?


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

to szczere pytanie i dobrze ze pytasz. ale powiem ci wprost: nie wiem czy 'wejście w energię' kogoś to jest coś realnego czy metafora. Co rozumiesz przez tę ochronę? chodzi ci o jakiś rytuał przed odczytem czy o coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

to nie brzmi dziwnie, pytasz o coś ważnego. Ja rozumiem 'wejście w energię' jako skupienie intencji na osobie - nie jako dosłowne przyłączanie się do czyjejś aury czy coś w tym stylu. I tak, przy osobie zmęczonej czy w gorszym stanie warto zapytać o zgodę, ale nie dlatego że bez tego coś złego się stanie, tylko dlatego że to kwestia etyki. Odczyt bez wiedzy i zgody osoby to dla mnie po prostu niedobry pomysł, niezależnie od stanu tej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

no i właśnie to jest ważne co mówi Czarodka - ta zgoda to nie magia, to etyka. Monisiu, zapytaj koleżankę wprost: czy chcesz żebym zrobiła dla ciebie odczyt run? i niech ona sama powie tak. Wtedy masz jej intencję w całości, co zresztą pomaga przy odczycie, bo osoba jest otwarta a nie bierna.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@lencia)
Połączone: 6 dni temu

a jak ktoś powie 'no rób co chcesz, nie wiem czy to coś da' to znaczy że nie ma tej zgody? bo moja znajoma tak mówi zawsze przy wszystkim, ale chyba nie jest przeciwna, tylko... taka obojętna?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Lencia oj to klasyczne. Obojętność to nie zgoda, ale też nie sprzeciw. Ja bym w takiej sytuacji robiła odczyt bardziej ogólny, na 'co teraz dzieje się w tej energii' zamiast 'co ma zrobić z pracą'. Mniej inwazyjna forma. A Lencio, czy ta znajoma w ogóle wie o co ci chodzi kiedy mówisz o runach?


Odpowiedz
(@lencia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 73

@Hortensja_D no właśnie nie bardzo, ona myśli że to takie wróżenie z kart tylko innymi znaczkami haha. może najpierw trzeba jej wytłumaczyć o co chodzi zanim się w ogóle pyta o zgodę


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

wracam do tego co pisała Dorotka wcześniej bo mnie to zaciekawiło - że pytanie ma być jak lustro a nie jak wyrocznie. tylko jak dosłownie sformułować takie pytanie? bo 'co we mnie woła o uwagę' brzmi dla mnie zbyt... nie wiem, poetycko? jak to przełożyć na coś konkretnego co można zanotować przed odczytem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dorotka73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Stasiek rozumiem ten opór, ale to właśnie o to chodzi - pytanie do run nie powinno brzmieć jak wniosek do urzędu. Możesz napisać np. 'pokaż mi co przeoczyłam w tej sytuacji' albo 'jaką energię teraz niosę nieświadomie'. To nie jest poetyzowanie dla ozdoby, to zmiana perspektywy z zewnętrznej na wewnętrzną. Inaczej wyciągasz runy skupione na okolicznościach, a inaczej na sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ale to trochę jak ta cała terapeutyczna nowa mowa - 'czego moje wnętrze potrzebuje' itp. nie mowie ze złe, ale nie kazda osoba tak mysli i nie kazda bedzie z tym komfortowa. Monisia, czy twoja koleżanka w ogóle jest typem który lubi takie refleksje, czy raczej woli konkrety?


Odpowiedz
Wpisy: 720
Rozpoczynający temat
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

dobra tak szczerze - ona jest raczej praktyczna, ale teraz jest w takim momencie że sama zaczęła szukać czegoś głębszego. Myślę że będzie otwarta. I mam wrażenie że to co piszecie o tej zgodzie i intencji ma sens, bo ona sama musi chcieć żeby ten odczyt cokolwiek znaczył. Zapytam ją wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

hej, wracam do tego pytania o ochronę bo Monisia je postawiła i trochę je urwałem. co konkretnie czytałaś na ten temat? bo słyszałem różne wersje i chciałbym wiedzieć czy chodzi o jakiś rytuał oczyszczający przed odczytem, czy o coś innego. bo sam nie wiem czy to konieczne czy tylko opcjonalne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Zdzichu57 czytałam że przy osobach w trudnym stanie - depresja, wypalenie, żałoba - ich energia może być mocno 'zaburzona' i że warto się zabezpieczyć żeby nie przejąć tej ciężkości. Konkretnie chodziło o uziemienie się przed odczytem i oczyszczenie kamienia albo run po. Nie traktuję tego jako pewnik, dlatego pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

to ma sens praktyczny choć niekoniecznie z powodów energetycznych. Uziemienie przed odczytem dla kogoś bliskiego to głównie skupienie się, oddzielenie własnych emocji od tego co widać w runach. Przy kimś kogo dobrze znasz łatwo projektujesz własne obawy na odczyt. Czy koleżanka jest osobą bliską czy raczej znajomą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Czarodka57 bliska przyjaciółka, znamy się od wielu lat. i to jest akurat dobra uwaga bo rzeczywiście mogę chcieć widzieć to co chcę zobaczyć, nie to co runy pokazują.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

przy bliskich zawsze jest ten problem że za bardzo wiesz. ja raz robiłam odczyt dla siostry i już jak wyciągałam runy to miałam w głowie gotową interpretację jeszcze przed ich ułożeniem, bo znałam całą historię. dopiero jak zrobiłam jej odczyt pisemnie i wysłałam bez rozmowy to wyszło coś zupełnie innego niż myślałam


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Wilczomlecz08 o, to ciekawe - pisemny odczyt bez rozmowy. myślisz że ten dystans ci pomógł czy może coś przez to straciłaś? bo z jednej strony mniej projekcji, z drugiej brak reakcji na bieżąco...


Odpowiedz
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Sydonia83 moim zdaniem pomogło. siostra odpisała że trafiło w dziesiątkę w kilku miejscach które bym sama zbagatelizowała bo 'no przecież wiem że ona tak ma'. a bez tej wiedzy podeszłam do run jak do obcej osoby i to chyba był klucz


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

to brzmi sensownie - że niewiedzenie czasem pomaga. ale czy nie traci się wtedy kontekstu? bo przy wypaleniu zawodowym kontekst ma chyba znaczenie. inna interpretacja Nauthiz przy kimś kto dopiero zaczyna pracę, inna przy kimś kto siedzi w niej dwadzieścia lat.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

no tak Zdzichu, kontekst zawsze ma znaczenie ale ja bym to rozróżniła - kontekst ogólny tak, a szczegóły konkretnej historii niekoniecznie. Można powiedzieć 'ta osoba jest w stanie wypalenia' i to wystarczy. Nie trzeba znać każdego szczegółu co się w tej pracy dzieje, bo wtedy zaczynasz czytać sytuację a nie runy.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

o matko, właśnie sobie uświadomiłam że chyba robiłam to źle przez cały czas - zawsze pytałam o dużo szczegółów przed odczytem żeby 'lepiej zinterpretować'. a może to właśnie przeszkadzało? teraz się zastanawiam...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Honoratka_Z nie powiedziałabym że źle, to kwestia stylu i podejścia. Niektórzy czytający potrzebują minimum kontekstu żeby pytanie miało sens dla run, inni wolą pracować intuicyjnie na zimno. Nie ma jednej drogi. Ważne jest żeby wiedzieć co ty preferujesz i być z tym spójną.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

przeczytałem wszystko od początku i chcę dorzucić coś od siebie. mówicie dużo o pytaniach ale mało o tym co zrobić z odpowiedzią kiedy wypadnie runa której koleżanka nie chce usłyszeć. przy wypaleniu bardzo często wychodzi Hagalaz albo Isa - zatrzymanie, chaos, konieczność przerwy - i to są rzeczy które zmęczona osoba często już sama wie ale wypiera. jak Monisia planuje to przekazać?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: