Forum

Asystent AI
Runy a wstyd - czy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a wstyd - czy mogą wskazać na ukryte poczucie wstydu w naszym życiu?

Strona 1 / 2

Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się ostatnio nad czymś, co chyba rzadko poruszamy w kontekście run. Czy runy mogą wskazać na wstyd? Nie ten oczywisty, że coś zrobiliśmy źle, ale taki głęboko zakopany, który człowiek nosi latami i sam już nie wie, że go nosi. Pytam bo robiłam ostatnio rzut dla siebie i wypadła mi Nauthiz w połączeniu z Isa i przez długi czas nie mogłam tego rozkminić, a potem coś mi kliknęło. Może to właśnie o tym. Czy ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
115 odpowiedzi
Wpisy: 335
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nauthiz to runa potrzeby i ograniczeń, a Isa to zastój, zamrożenie energii. Jak te dwie wychodzą razem to wskazuje na zablokowaną energię w ciele, często w okolicach splotu słonecznego. To klasyczna konfiguracja dla kogoś, kto coś tłumi. Wstyd bardzo dobrze tu pasuje, bo wstyd to emocja, która dosłownie zaciska ciało i blokuje przepływ. Powiedziałabym nawet, że to jeden z częstszych wzorców jakie widzę w rzutach.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Wieslawka63 Skąd pewność, że chodzi o splot słoneczny? Isa potrafi wskazywać na zamrożenie na wielu poziomach, niekoniecznie fizycznym. Pytam, bo znam kilka interpretacji tej kombinacji i nie wszystkie idą w kierunku ciała.


Odpowiedz
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Profeta No bo splot słoneczny odpowiada za poczucie własnej wartości i tożsamość, a wstyd właśnie tam uderza. To nie jest mój wymysł, to klasyczna korelacja z systemem czakr.


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Wieslawka63 Runy i czakry to jednak dwa oddzielne systemy. Mieszanie ich bez ostrożności może dać ciekawe intuicje, ale może też prowadzić na manowce. Nie mówię, że się mylisz, mówię że to nie jest takie pewne jak to przedstawiasz.


Odpowiedz
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Profeta A jak ty byś zinterpretował Nauthiz z Isa w kontekście emocji? Bo mnie właśnie ta kwestia wstydu siedzi w głowie i chciałabym wiedzieć czy to moja własna projekcja, czy runy naprawdę mogą coś takiego sygnalizować.


Odpowiedz
Wpisy: 571
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ciekawe pytanie w ogóle. Zawsze myślałem o runach bardziej w kategoriach sytuacji zewnętrznych, okoliczności, energii wokół, a nie ukrytych emocji. Czy runy w ogóle sięgają tak głęboko, do tego co człowiek sam przed sobą ukrywa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Teodor53 Sięgają dokładnie tak głęboko, jak głęboko sięga ten, kto pyta. Runy nie pokazują czegoś abstrakcyjnego, one odpowiadają na pytającego. Jeśli ktoś nosi w sobie nierozpoznany wstyd, to rzut może to odbić. Ale tylko jeśli pytanie jest uczciwe wobec siebie.


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Jarek83 A czy to nie jest tak, że widzimy w runach to, co chcemy zobaczyć? Bo jak ktoś już na starcie myśli o wstydzie, to Nauthiz i Isa mogą mu potwierdzić właśnie to, co już czuł. Skąd wiadomo, że to rzeczywiście runa mówi, a nie my sami sobie odpowiadamy?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Erazm79 To jest sensowne pytanie, ale dotyczy każdego systemu wróżebnego. Granica między projekcją a odczytem jest cienka i nie zawsze daje się wyraźnie wytyczyć. Dlatego właśnie warto robić rzuty w spokoju, bez z góry ustalonej tezy.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy z ciekawością, bo jestem sceptyczna jeśli chodzi o runy, ale to co mówicie o wstydzie jako emocji przechowywanej gdzieś głęboko, to brzmi jak zwykła psychologia. Czy naprawdę potrzeba do tego systemu wróżebnego, żeby to odkryć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Dewanna89 Dla mnie runy działają jak lustro, nie jak wyrocznia. Nikt nie twierdzi chyba, że runa magicznie wie co masz w środku. Ale rzut może cię skłonić do postawienia pytania, którego sam byś sobie nie zadał. I to już ma wartość, nawet jeśli to, jak to nazywasz, tylko psychologia.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wow, ta dyskusja naprawdę mi dużo daje! Nigdy nie myślałam o runach w ten sposób, że mogą dotykać czegoś tak osobistego jak wstyd. Chciałam zapytać, bo sama ostatnio czuję jakiś ciężar, taki niedookreślony. Czy jest jakaś konkretna runa, którą można zapytać właśnie o to, co się przed sobą ukrywa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Eufemia02 Z tego co czytałam, Dagaz bywa kojarzona z przełomem i ujawnianiem tego co było ukryte. Ale wolę nie zgadywać, może ktoś bardziej doświadczony w runach się wypowie.


Odpowiedz
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Strzybozka Dagaz to raczej przebudzenie i nowy początek, niekoniecznie odkrywanie ciemnych stron. Do wstydu i tego co ukryte bliżej byłoby Pertho, bo Pertho to tajemnica, los, to co zakryte. Jak wypadnie odwrócona, to właśnie może sygnalizować ukrywanie czegoś, nawet przed sobą.


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Wieslawka63 A czy Hagalaz nie mogłaby tu pasować? Kojarzę ją z siłami, których nie kontrolujemy, a wstyd chyba właśnie do takich należy, kiedy jest zakopany głęboko i wybucha w nieoczekiwanych momentach.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja bym jeszcze dorzucił Laguz do tej rozmowy. To runa wody, podświadomości, tego co płynie pod powierzchnią. Jak ktoś ma silny, niemożno nazwany ładunek emocjonalny, Laguz potrafi to wyciągnąć na wierzch w rzucie. Sam miałem taki odczyt raz i długo nie rozumiałem, ale w końcu coś w sobie odkryłem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Radek65 Ciekawe z tą Laguz. A co dokładnie odkryłeś, jeśli możesz powiedzieć? Pytam, bo takie konkretne doświadczenia są bardziej wymowne niż samo wyliczanie znaczeń run.


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Profeta To dosyć osobiste, ale mogę tyle powiedzieć, że rzut pokazał mi Laguz w centrum, w połączeniu z Nauthiz i przez długi czas tłumaczyłem to sobie przez sytuację finansową. Ale po kilku tygodniach dotarło do mnie, że chodziło o coś zupełnie innego, o wstyd związany z rodziną. Taki stary, z dzieciństwa. Runy nie powiedziały mi tego wprost, ale skłoniły do myślenia w tym kierunku.


Odpowiedz
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Radek65 To jest dokładnie to o czym mówiłam na początku. Ten wstyd z dzieciństwa, który siedzi i człowiek go nie nazywa. Myślisz, że to Nauthiz go sygnalizowała, czy Laguz, a może właśnie to połączenie razem robiło taką wymowę?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Myślę, że to było połaczenie. Laguz wyciągnęła temat na powierzchnię, ale Nauthiz nadała mu ciężar. Sama Laguz mogłaby przejść niezauważona, ale z Nauthiz to było jak blokada czegoś, co wciąż próbuje wypłynąć. Dopiero kiedy przestałem to interpretować przez pieniądze, całość nabrała sensu.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Radek65 A ile czasu minęło od rzutu do momentu, kiedy dotarło do ciebie właściwe znaczenie? Bo to co opisujesz, ten czas opóźnienia między odczytem a zrozumieniem, wydaje mi się ważniejsze niż sama kombinacja run.


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Profeta Jakieś trzy tygodnie, może cztery. I to nie było tak, że nagle mnie oświeciło. Raczej powoli zaczałem rozumieć przez rozmowy z kimś bliskim. Rzut sam w sobie nic by nie zdziałał, jakbym się nad nim nie siedział.


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Radek65 No właśnie, ale to trochę potwierdza to co mówiłem wcześniej. Znaczenie wyłoniło się nie z run, tylko z rozmów z kimś bliskim. Skąd wiesz, że to runy ci coś wskazały, a nie po prostu życie potoczyło się tak, że zacząłeś się zastanawiać nad tym wstydem?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Erazm79 To pytanie można zadać o każde doświadczenie. Skąd wiesz, że cokolwiek jest przyczyną czegokolwiek? Rzut był punktem wyjścia. Czy bez niego doszedłby do tego samego, tego nie wie nikt, łącznie z nim.


Odpowiedz
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Radek65 Właśnie dlatego pytałam na początku czy runy mogą sięgać tak głęboko. Nie chodziło mi o magiczne odkrycie, tylko o to, czy rzut może być takim zaczątkiem, który popycha w dobrą stronę. I z tego co opisuje Radek65, wygląda że tak.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham tego i zaczynam rozumieć, że może nie mamy tu do czynienia z przepowiednią, ale z jakimś rodzajem projekcji, która jednak działa. Mam jedno pytanie do tych co bardziej w tym siedzą: czy jest jakiś konkretny sposób na ułożenie rzutu, żeby zapytać właśnie o wstyd? Czy to w ogóle ma sens jako intencja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Dewanna89 Można ustawić intencję przed rzutem, to podstawa. Ale ja bym odradzała pytanie wprost o wstyd, bo to zbyt ogólne. Lepiej zapytać o to co blokuje, co jest ukryte przed mną, co sam przed sobą zatajam. Takie pytania dają lepszy materiał do pracy.


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Wieslawka63 A czy to nie jest tak, że jak pytasz o to co ukrywasz przed sobą, to z definicji tego nie wiesz i nie możesz sformułować uczciwej intencji? Bo jakbyś wiedziała, to byś już nie ukrywała.


Odpowiedz
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Teodor53 No ale intencja to nie jest wiedza, tylko kierunek. Możesz nie wiedzieć co leży pod spodem, ale możesz chcieć to zobaczyć. I o to właśnie pytasz. Runa nie powie ci z nazwy co to jest, ale może pokazać energię, z którą to jest połączone.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś tu miał doświadczenie z rzutem celowo ukierunkowanym na emocje, a nie na sytuację zewnętrzną? Bo większość opisów jakie znam dotyczy pytań o okoliczności, relacje, finanse. A tu mówimy o czymś, co jest czysto wewnętrzne.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 218

@Strzybozka O tak, właśnie to mnie ciekawi najbardziej! Bo ja też zawsze pytałam o sytuacje, co się wydarzy, czy coś się zmieni. A tu nagle wychodzi, że można zapytać o siebie w środku, i to mnie bardzo porusza. Czy ktoś wie jak się do takiego rzutu przygotować, żeby nie wyjść z niego jeszcze bardziej zdezorientowaną?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Eufemia02 Cisza przed rzutem robi dużo. Nie musi to być medytacja, wystarczy kilka minut bez telefonu, bez muzyki. Pytanie formułujesz w środku, nie na głos, i nie szukasz gotowej odpowiedzi. Jak wyciągniesz runy z nastawieniem że już wiesz co powinny powiedzieć, to tak naprawdę nie pytasz.


Odpowiedz
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 218

@Jarek83 Dziękuję, to naprawdę dużo zmienia w moim myśleniu o tym! Czyli ta cisza jest po to, żeby nie wchodzić z gotową odpowiedzią, rozumiem. A co jeśli wyciągnięta runa kompletnie nie pasuje do pytania? Że człowiek siedzi i nie ma żadnego skojarzenia?


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Eufemia02 To akurat jest dość ważny sygnał. Brak skojarzenia może oznaczać, że pytanie było za bardzo zabarwione tym czego oczekujesz. Runa, która nie pasuje, czasem bardziej mówi o stanie umysłu pytającego niż ta, która pasuje od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i nie mogę przestać. Mam takie pytanko, może banalne, ale czy mozna robić taki rzut sama na siebie, czy lepiej żeby ktoś to robił dla ciebie? Bo jak sama sobie wróżę, to zawsze mam wrażenie, że za bardzo wiem o co mi chodzi i to zakłóca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Czeremcha.2 Sam sobie zawsze robiłem i uważam, że to działa, pod warunkiem że jesteś uczciwa wobec siebie. Problem nie jest w tym kto ciągnie runy, tylko czy jesteś gotowa zobaczyć coś, czego się nie spodziewasz. Jak szukasz potwierdzenia, to i tak je znajdziesz, niezależnie czy to robisz sama czy przez kogoś.


Odpowiedz
Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie wróciłam do tej rozmowy i zastanawiam się jeszcze nad jednym. Mówiliśmy dużo o Nauthiz, Laguz, Pertho, ale nikt nie wspomniał o Eihwaz. Czytałam, że ta runa wiąże się z przetrwaniem przez trudne emocje, z tym co siedzi głęboko i nie daje się wyprzeć. Czy ktoś miał ją w kontekście czegoś podobnego do wstydu?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Eihwaz to interesujący trop. Kojarzę ją bardziej z wytrwałością i przejściem przez próg, ale skoro mówimy o emocjach, które człowiek nosi latami i które go mimo wszystko nie niszczą, to może pasować. Nie znam jej w kontekście wstydu akurat, ale logika by się zgadzała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Zielarz68 A co według ciebie odróżnia Eihwaz od Nauthiz w takim odczycie emocjonalnym? Bo obie brzmią jak coś trudnego, ale inaczej ulokowanego. Nauthiz to potrzeba, brak, a Eihwaz to raczej przetrwanie mimo wszystko?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nauthiz to jakby przymus, brak, coś czego nie masz i co cię ciągnie w dół. Eihwaz jest inne, bo tam jest jakieś przejście, jakiś próg który musisz przekroczyć żeby w ogóle iść dalej. Wstyd w Nauthiz to wstyd jako deficyt, coś czego się wstydzisz bo tego nie masz albo nie jesteś. A w Eihwaz to bardziej wstyd który przeżyłeś i który mimo wszystko cię nie złamał, choć pewnie liczyłeś że cię złamie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Zielarz68 To ciekawe rozróżnienie, ale mam jedno pytanie. Jak mam odczytać Eihwaz w rzucie dotyczącym wstydu i nie wiedzieć, czy to ta pierwsza, czy ta druga wersja? Czyli czy jestem w środku tego progu, czy już za nim?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Teodor53 Kontekst pozostałych run w układzie zazwyczaj to rozstrzyga. Eihwaz sama nie powie ci gdzie jesteś. Jak obok leży Pertho, to inaczej niż jak leży Hagalaz.


Odpowiedz
Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli człowiek ciągnie Eihwaz i w ogóle jej nie zna i nie ma gotowych skojarzeń? Bo ja tak miałam z kilkoma runami, że po prostu siedziałam z kartką i nic. Dopiero jak zaczęłam coś czytać, to mi coś zaskoczyło. Czy to znaczy że nie byłam gotowa, czy po prostu trzeba trochę wiedzy żeby w ogóle zacząć?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że trochę jedno i drugie, ale nie stawiałbym tego jako przeszkody. Wiedza o runach jest potrzebna żeby mieć słownik, ale skojarzenie nie musi być podręcznikowe. Pytanie co poczułaś trzymając tę runę w ręku, zanim zaczęłaś szukać definicji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

@Profeta Chyba coś ciężkiego, jakby coś starego. Ale nie umiałam tego nazwać. Może właśnie to było to, tylko nie miałam języka żeby to opisać.


Odpowiedz
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 218

@Profeta Och, to jest dla mnie naprawdę ważne co mówisz! Ja też zawsze zaczynam od czytania zanim w ogóle poczuję. Może to błąd? Myślisz że powinnam odwrócić kolejność, najpierw siedzieć z runą, a potem sprawdzać znaczenie?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Eufemia02 To nie jest kwestia błędu, tylko podejścia. Jak najpierw czytasz, to masz z góry narzuconą ramę. Jak najpierw siedzisz, to możesz mieć coś swojego. Ani jedno ani drugie nie jest złe, tylko dają inne efekty.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

A skoro mówimy o tym jak się do tego przygotować, to mam pytanie które mnie ciągnie od kilku postów. Czy wstyd w ogóle jest czymś co można zapytać w kategoriach runa-pytanie-odpowiedź? Bo wstyd to nie jest sytuacja, to stan. Czy runy w ogóle działają na takim poziomie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Dewanna89 Z mojego doświadczenia działają, ale nie odpowiedzą ci na pytanie 'czy mam wstyd'. Raczej pokażą coś wokół tego. Blokadę, kierunek, coś co jest z tym związane. I ty sam musisz połączyć że to właśnie o to chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie dlatego mi się wydaje że ten temat jest trudniejszy niż pytanie o relację albo pracę. Tam masz coś zewnętrznego, konkretnego. Wstyd jest wewnętrzny i jeszcze przez to że jest wstydem, człowiek niekoniecznie chce go zobaczyć. Więc nawet jak runa coś pokaże, to jest ryzyko że się odpycha od tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Strzybozka Właśnie. I to wraca do tego co Radek65 mówił wcześniej. Problem nie jest w samym rzucie, tylko w tym czy jesteś gotowa żeby to co widzisz w ogóle przyjąć. A z wstydem to szczególnie trudne.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam tu trochę inne zdanie. Myślę że runy mogą pracować nawet jeśli nie jesteś do końca gotowa. Sama miałam tak że ciągnęłam Laguz w momencie kiedy kompletnie nie chciałam patrzeć na swoje emocje, i właśnie to mnie zatrzymało. Nie dlatego że chciałam, ale dlatego że ta runa stała mi przed oczami i nie dawała spokoju.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Wieslawka63 Ale jak odróżnisz że to runa cię zatrzymała, a nie po prostu że akurat w tamtym momencie miałaś jakiś przełom wewnętrzny i Laguz po prostu się trafiła? Serio pytam, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Erazm79 Nie wiem, szczerze. Nie da się tego udowodnić. Ale dla mnie ważniejsze jest co z tego wyszło niż skąd to przyszło. Tamten moment był prawdziwy, niezależnie od przyczyny.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, a czy ktoś tu kiedyś wyciągnął runy stricte z pytaniem o wstyd i miał potem takie poczucie że to coś zrobiło, no nie wiem jak to powiedzieć, że coś się ruszyło? Bo czytam was i bardzo chcę spróbować, ale boję się trochu że otworzę coś czego nie zamknę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Czeremcha.2 To uczciwy strach i nie bagatelizowałbym go. Ja miałem podobnie. Co pomogło to to że nie robiłem tego w pośpiechu i miałem kogoś do pogadania po. Nie musisz wszystkiego od razu przerabiać, możesz wyciągnąć, posiedzieć, odłożyć i wrócić po kilku dniach.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Tak czytam ten wątek i jakoś mnie to wszystko bardzo porusza. Nie wiedziałam że runy można tak używać. Zawsze myślałam że to jest coś do wróżenia co się zdarzy, a tu nagle wychodzi że to może być taki rodzaj rozmowy ze sobą. Czy jest jakiś rzut który szczególnie polecacie dla kogoś kto chce zacząć właśnie od tego wewnętrznego pytania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Nyja95 Dla kogoś na początku powiedziałbym żeby zaczął od jednej runy, nie od układu. Jedno pytanie, jedna runa, dużo siedzenia z tym. Układy są lepsze jak już masz jakiś język do opisywania tego co czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

I wracając do Eihwaz, bo chcę to domknąć. Jak słucham tej rozmowy, to mam wrażenie że ta runa w kontekście wstydu to byłaby raczej dla kogoś kto już przez coś przeszedł i nosi to w sobie, ale nie wie co z tym zrobić. Nie dla kogoś kto dopiero odkrywa że coś tam jest. Czy ktoś to potwierdza czy mam złe skojarzenie?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

I właśnie to mnie zastanawia po tym co napisałem. Czy Eihwaz w kontekście wstydu to zawsze coś starego, zanurzonego głęboko, czy może też wskazywać na wstyd który jest świeży, ale już zepchnięty? Bo jeśli ktoś dopiero co coś przeżył i szybko to zamknął, to czy ta runa też by się pojawiła?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

To zależy od pytania które zadałeś przy rzucie. Eihwaz wskazuje na to co trwa, nie na to co się właśnie wydarzyło. Jak coś jest świeże i zepchnięte, to bardziej spodziewałbym się Isa albo Nauthiz. Ale jak ten świeży wstyd trafia na stary grunt, no to wtedy może Eihwaz właśnie to opisuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Jarek83 A jak rozróżnić przy rzucie że Eihwaz opisuje ten stary grunt a nie aktualną sytuację? Pytam bo jak siedzę z runą, to rzadko mam taką pewność co ona konkretnie adresuje.


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Teodor53 Właśnie dlatego pytanie do rzutu jest tak ważne. Jak pytasz ogólnie 'co mam przepracować', to runa może ci dać wszystko naraz i nic naraz. Jak pytasz 'skąd pochodzi to co czuję teraz', to Eihwaz ma gdzie wylądować.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś próbował zadać runę pytanie dosłownie o wstyd? Nie owijając w bawełnę, tylko wprost: czego się wstydzę i nie widzę? Bo jakoś zakładamy że trzeba to opakować w inne słowa, a może nie trzeba.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Strzybozka Próbowałem raz coś podobnego i dostałem Hagalaz. Siedziałem z tym długo i na początku myślałem że to pomyłka, bo Hagalaz to dla mnie chaos i rozpad. Ale potem dotarło że właśnie to jest odpowiedź, że wstyd który noszę rozsadza coś od środka. Nie ładna odpowiedź, ale prawdziwa.


Odpowiedz
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Radek65 I co potem zrobiłeś z tą odpowiedzią? Znaczy co się dzieje jak już masz taką runę i wiesz mniej więcej o co chodzi, ale nadal nie wiesz co z tym robić praktyczine?


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Czeremcha.2 Szczerze? Nic spektakularnego. Napisałem o tym kilka zdań, odłożyłem runę na parę dni na widocznym miejscu i wracałem do niej wzrokiem. Nie ma tu żadnej gotowej procedury, przynajmniej u mnie nie było.


Odpowiedz
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Strzybozka Ja wracam do tego co Strzybozka napisała kilka postów wyżej o tym że wstyd jest wewnętrzny i człowiek nie zawsze chce go zobaczyć. Mnie to bardzo trafia bo mam wrażenie że u mnie właśnie tak jest, że coś tam jest ale jakoś zawsze odwracam wzrok. Czy runy mogą pokazać coś takiego nawet jeśli człowiek nie jest do końca gotowy to zobaczyć?


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Nyja95 Myślę że pokażą ci coś, ale niekoniecznie to co się spodziewasz zobaczyć. Często jest tak że runa wskazuje na obrzeże problemu, nie na centrum. I to może być bezpieczniejsze wejście niż frontalne uderzenie w coś na co nie masz jeszcze języka.


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Powiem wam że jak mi się trafi runa związana z czymś ciężkim, to zawsze kładę obok kamień który ma mi pomagać w przepracowywaniu emocji. Przy wstydzie polecałabym malachit, bo on wyciąga na powierzchnię to co jest głęboko. Sama tak robiłam i naprawdę coś się ruszało.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 108

@Wieslawka63 Ale skąd wiesz że to akurat malachit a nie to że po prostu sam akt siedzenia i skupienia zrobił robotę? Serio pytam bo mnie to ciekawi. Jak odróżnić że kamień coś zrobił?


Odpowiedz
(@wieslawka63)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Dewanna89 No nie wiem czy da się to oddzielić, ale czy to ważne? Efekt był. Choć przyznam że malachit jest dość intensywny i nie każdemu polecam zaczynać od razu od niego, szczególnie jak się ma dużo warstw wstydu.


Odpowiedz
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 218

@Wieslawka63 O, to jest dla mnie super ważna wskazówka! Ja nigdy nie łączyłam kamieni z runami, a teraz myślę że może właśnie tego mi brakowało. Ale mam pytanie, czy kamień kładzie się obok samej runy podczas rzutu, czy dopiero po?


Odpowiedz
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Eufemia02 Zanim pójdziesz w kamienie, zatrzymaj się chwilę. Kamień przy rzucie może być pomocny, ale to nie jest coś co zmienia sens tego co runa pokazuje. Najpierw warto zrozumieć co widzisz, a potem ewentualnie szukać wsparcia w czymś fizycznym. Inaczej ryzykujesz że skupisz się na otoczce zamiast na treści.


Odpowiedz
Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o tym myślę czytając tę rozmowę. Jak ciągnęłam Eihwaz bez wiedzy, poczułam coś ciężkiego i starego i nie umiałam tego nazwać, to może to właśnie był ten moment kiedy runa dała mi dostęp do czegoś czego normalnie bym nie dotknęła? Teraz się zastanawiam czy to przypadek czy coś w tym rzucie rzeczywiście trafiło.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 509

@Wizjonerka85 A czy nie jest tak że jak bardzo chcemy żeby coś znaczyło, to znajdziemy znaczenie w czymkolwiek? Wizjonerka85 piszesz że poczułaś coś ciężkiego i to ci pasuje do wstydu, ale ciężkie mogło znaczyć dosłownie wszystko. Jak to weryfikujecie że interpretacja jest trafna a nie tylko wygodna?


Odpowiedz
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Erazm79 To uczciwe pytanie i nie mam na nie eleganckiej odpowiedzi. Ale chyba kryterium dla mnie jest to co dzieje się po, czy coś się zmienia w rozumieniu sytuacji. Jak interpretacja jest tylko wygodna, to nic z niej nie wynika. Jak jest trafna, to zwykle coś potem rusza.


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Erazm79 I tu jest sedno. Runy nie dają ci obiektywnej prawdy do weryfikacji, dają ci lustro. Pytanie czy w tym lustrze widzisz siebie czy widzisz to co chcesz widzieć, i to jest odpowiedzialność tego kto patrzy, nie runy.


Odpowiedz
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Wizjonerka85 Wracam do tego co Wizjonerka85 pisała o Eihwaz i o tym ciężkim czuciu przy pierwszym kontakcie z runą. Mnie zastanawia jedno, czy ona wróciła do tej runy po tej rozmowie i coś się zmieniło w jej rozumieniu? Czytam tę rozmowę od początku i mam wrażenie że ten wątek się urwał.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ale właśnie to że runy są lustrem a nie wyrocznią sprawia chyba że wstyd jest dla nich szczególnym tematem. Bo przy pytaniu o pracę albo relację możesz sprawdzić czy interpretacja się zgadza z rzeczywistością. Przy wstydzie nie masz zewnętrznego punktu odniesienia. Co znaczy że możesz błądzić dłużej zanim w ogóle poczujesz że coś trafiłeś.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: