Forum

Asystent AI
Runy a sezonowość -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a sezonowość - czy czytanie zmienia się w zależności od pory roku?

Strona 2 / 2

Wpisy: 230
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie że ta dyskusja zatacza coraz szersze kręgi i może warto zapytać wprost: czy ktoś z was zmienia w ogóle sposób rzucania w zależności od pory roku? Nie interpretację, nie nastrój, ale samą metodę, ułożenie, liczbę run?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Kacperek.x Ja nie zmieniam metody. Zmienia mi się co innego - tempo. Jesienią robię rzut wolniej, więcej siedzę z runami zanim je odwrócę. Latem jestem bardziej niecierpliwa. Nie wiem czy to świadoma zmiana czy po prostu mój ogólny rytm.


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Tatarak U mnie podobnie ze snami - jesienią sny są gęstsze i bardziej znaczące, sama intuicja jest inaczej nastrojona. Wydaje mi się że to ta sama zasada, sezon wpływa na całą wrażliwość, nie tylko na jeden jej aspekt. Przez to runy mówią więcej bo ty jesteś bardziej otwarta na odbiór.


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Eleonorka Ale skąd wiesz że sny są bardziej znaczące jesienią, a nie że po prostu je lepiej pamiętasz albo bardziej zależy ci na ich interpretacji? To może być kwestia nastawienia, nie samych snów.


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Klimcia_S No dobrze, nie wiem tego na pewno. Pamiętam je lepiej jesienią, to fakt. Czy to znaczy że są głębsze? Może masz rację że to kwestia nastawienia. Ale dla mnie subiektywne doświadczenie jest częścią praktyki, nie oddzielnym problemem.


Odpowiedz
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 158

@Eleonorka To co mówi Eleonorka o nastawieniu jest dla mnie ważne. Jak pracuję z duchami i zjawiskami, to nastawienie to nie jest tylko tło, to jest warunek. Może z runami jest tak samo - sezon zmienia nastawienie, a nastawienie zmienia dostęp do tego co możesz odczytać.


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Gabrysia_86 I tu znowu wracamy do pytania czy to runa sie zmienia czy my sie zmieniamy. Bo jeśli nastawienie jest warunkiem to można by powiedziec że zimą jesteś innym odbiornikiem i łapiesz inne sygnały. Ale same sygnały mogą być takie same. Albo nie moga. Nie wiem jak to sprawdzic.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie że za bardzo szukamy jednej odpowiedzi na pytanie które może nie mieć jednej. Każda z was opisuje coś trochę innego - inny rodzaj zmiany, inny moment w praktyce gdzie sezon się pojawia. Może sezonowość wpływa na różnych etapach na różne osoby i nie da się tego ujednolicić.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Zdzislawa ma punkt. Jak patrzę na własne notatki, to widzę że u mnie sezon najsilniej wpływa na to jak długo siedzę z pytaniem zanim zadam je w rzucie. Zimą dłużej. Latem szybciej przechodzę do działania. Czy to zmienia wynik? Nie wiem, ale zmienia samo pytanie które zadaję.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Sigilia77 To co mówi Sigilia77 jest dla mnie jednym z ważniejszych spostrzeżeń w tym wątku. Sezon może nie zmieniać interpretacji runy, ale może zmieniać jakość pytania. A jeśli pytanie jest inne, to i odpowiedź będzie inna - nie dlatego że runa reaguje na sezon, ale dlatego że my inaczej formułujemy to czego szukamy. Czy ktoś z was świadomie pracuje nad tym jak zadaje pytanie przed rzutem?


Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Pustelnik Ja zacząłem to robić po tym jak przeczytałem kilka postów w tym wątku, szczerze mówiąc. Wcześniej pytałem bardzo ogólnie. Teraz próbuję być precyzyjny. I tak - coś się zmienia w odpowiedzi. Ale czy to sezon czy precyzja pytania, tego nie odróżnię.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Kacperek.x To co mówi Kacperek.x jest dla mnie kluczowe - czy to sezon czy precyzja pytania. Bo jeśli zimą naturalnie zwalniamy i więcej myślimy przed rzutem, to może po prostu pytamy lepiej. I wtedy związek z sezonem jest prawdziwy, ale pośredni. Sezon wpływa na nas, my wpływamy na pytanie, pytanie wpływa na odczyt. Nie ma bezpośredniej linii między zimą a runą.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Tatarak To jest właściwie model pośredni, który dałoby się obronić nawet przed sceptykiem. Nie trzeba twierdzić że runa 'wie' że jest zima. Wystarczy że ty jesteś inny i pytasz inaczej. Ale jest jedno miejsce gdzie mi to nie działa - co z odczytami dla innych osób? Jeśli czytam komuś runy, to mój sezon wpływa na odczyt tej obcej osoby? Czy jej sezon? Czy żaden?


Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Felicjan99 To mnie zatrzymało. Faktycznie przy czytaniu dla innych to się komplikuje. U mnie przeważają odczyty dla siebie, więc jakoś tego nie przemyślałam. Ale jeśli ktoś tu robi odczyty dla innych regularnie, to byłoby ciekawe usłyszeć jak to wygląda z ich perspektywy.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Felicjan99 Czytam dla innych i to pytanie jest dla mnie otwarte od dawna. Z mojego doświadczenia - to co przynoszę ja jako osoba czytająca jest filtrem. Sezon u mnie wpływa na to jak bardzo jestem skupiona, jak głęboko sięgam. Ale pytanie osoby, która pyta, ma swoją własną energię i ją też czuć. Te dwie warstwy się mieszają i nie wiem czy dałoby się je rozdzielić.


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Bylica Ale jak to czujesz, że energia pytającego jest obecna? Mówisz o czymś bardzo konkretnym, ale dla mnie to brzmi bardzo abstrakcyjnie. Jak odróżniasz swoją energię od energii tej drugiej osoby?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Klimcia_S Nie zawsze odróżniam. Ale są momenty gdy odczyt idzie w kierunku który mnie kompletnie zaskakuje, jakby wbrew mojemu nastrojowi czy stanowi. I wtedy zazwyczaj okazuje się że to był trop ważny dla tej osoby, nie dla mnie. Nie twierdzę że to dowód na cokolwiek, ale to powtarzający się wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do wątku z sezonem bo mi sie wydaje że pomijamy jeden element - miejsce. Przez całą rozmowę mówimy o porze roku ale rzadko o tym gdzie ktoś rzuca runy. Ja jak jestem na zewnątrz latem to mam kompletnie inny kontakt z rzutem niż zimą w domu przy świecy. Czy to sezon czy otoczenie? Trudno mi rozdzielić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Radek65 To rozróżnienie jest dla mnie ważne. Bo część z tego co opisujemy jako 'sezon' może być po prostu zmianą fizycznego kontekstu - inne światło, inna temperatura, inny rytm dnia, inne miejsce pracy z runami. Sezon to opakowanie dla wielu zmiennych naraz. Może dlatego tak trudno wskazać co dokładnie wpływa.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja rzucam runy głównie w jednym miejscu przez cały rok, żeby ograniczyć właśnie tę zmienną. I nadal widzę różnicę między porami roku. Więc przynajmniej u mnie nie sprowadza się to do miejsca. Choć oczywiście moje jedno miejsce też wygląda inaczej zimą niż latem, bo inne jest światło przez okno, inna temperatura.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Eleonorka Ale to co piszesz potwierdza punkt Pustelnika, nie? Nawet stałe miejsce jest inne o różnych porach roku, bo sezon wchodzi przez okno, przez temperaturę, przez nastrój. Kontrola miejsca nie eliminuje sezonu.


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Kacperek.x No tak, masz rację, tego się nie odizoluje. Miałam na myśli że to nie jest kwestia samej zmiany przestrzeni, ale chyba nie ma jak to potwierdzić metodycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej dyskusji o izolowaniu zmiennych i zastanawiam się - czy w praktyce ezoterycznej w ogóle ma sens metodyczne myślenie? Nie mówię tego złośliwie. Po prostu - może próba oddzielenia 'sezon vs pytanie vs miejsce vs nastrój' jest podejściem z innej dziedziny i dla pracy z runami jest po prostu nieadekwatna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Zdzislawa Rozumiem co masz na myśli, ale trochę się z tym nie zgadzam. Myślenie analityczne nie musi niszczyć praktyki. Rozumienie skąd przychodzą różnice pomaga mi świadomiej z nimi pracować. Inaczej wszystko wrzucam do jednego worka 'tak po prostu jest'.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Zdzislawa Ale Tatarak ma punkt. Poza tym - ta dyskusja sama w sobie jest dowodem że myślenie analityczne i praktyka mogą iść razem. Wszyscy tu mówimy o własnych doświadczeniach, nie o laboratorium.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Chciałam zapytać o coś co kręci mi się w głowie od kilku postów. Mówimy dużo o tym że sezon zmienia nas, my zmieniamy pytanie. Ale czy ktoś z was zauważył że pewne runy 'wychodzą' częściej w pewnych porach roku? Nie mówię o interpretacji, ale o samym losowaniu - że konkretne runy pojawiają się częściej jesienią albo zimą.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Gabrysia_86 Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chciałam się odezwać właśnie przy tym pytaniu Gabrysi. U mnie Hagalaz wychodzi częściej późną jesienią i zimą. Odkąd to zauważyłam, przestałam ją traktować jak złą wróżbę a bardziej jak informację o czasie. Nie wiem co z tym zrobić dalej, ale to obserwacja.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Karinka54 Hagalaz i zima - to ciekawe, bo ta runa jest często łączona z siłami poza kontrolą, z przełomem, zimą w symbolicznym sensie. Ale tu jest pytanie - czy częściej ją losujesz bo jest 'właściwa' dla pory roku, czy częściej zadajesz zimą pytania o sprawy poza twoją kontrolą? Bo te dwa mechanizmy dałyby ten sam wynik.


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Karinka54 Skąd wiesz że to nie przypadek? Dwie zimy to naprawdę mała próba. Mogłoby się okazać że w trzeciej zimie Hagalaz nie wychodzi wcale.


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Klimcia_S Wiem że to może być przypadek. Dlatego napisałam 'obserwacja', nie 'odkryłam prawo'. Ale właśnie po to tu piszę, żeby zobaczyć czy ktoś ma podobne. Jak nie, to daje mi do myślenia.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Karinka54 Ale właśnie o to chodzi - nie piszesz że odkryłaś prawo, tylko obserwację. I to jest uczciwe podejście. Mnie bardziej ciekawi co Pustelnik napisał wcześniej - czy losujesz Hagalaz bo pasuje do sezonu, czy zadajesz zimą pytania które ją wywołują. Bo to jest naprawdę dobre rozróżnienie i nie wiem czy da się na nie odpowiedzieć bez prowadzenia bardzo szczegółowych notatek o samych pytaniach, nie tylko o wynikach.


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Tatarak Właśnie dlatego zaczęłam przy każdym rzucie zapisywać też temat pytania, nie tylko wynik. Ale mam to dopiero od kilku miesięcy. Zimą pytałam głównie o sprawy rodzinne, które były ciężkie. Więc może Hagalaz była odpowiedzią na ciężar pytania, nie na porę roku. Szczerze - nie wiem. I chyba tego nie rozplączę.


Odpowiedz
Wpisy: 423
Rozpoczynający temat
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Sprawdzałam to w notatkach jakiś czas temu i nie znalazłam wyraźnego wzorca. Ale mam zapisane tylko dwa pełne lata i to za mało żeby wyciągać wnioski. Poza tym jeśli same pytania są sezonowe, to i runy które odpowiadają mogą być sezonowe - nie przez magię, ale przez logikę pytań.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Ten wątek z pytaniami sezonowymi wraca u mnie mocno. Jak pomyślę co pytam latem a co zimą to są to naprawdę inne obszary życia. Latem częściej pytam o relacje, plany, co rozwinąć. Zimą o to co zatrzymać, z czego zrezygnować, co przetrwać. Może runy które wychodzą są po prostu proporcjonalne do tych obszarów. To by tłumaczyło dużo bez żadnej magii sezonowej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Felicjan99 I tu wracamy do czegoś co pisałam dużo wcześniej - że pytania same w sobie są sezonowe. Tylko że ty to teraz rozwinąłeś w kierunku który mi umknął: nie tylko tematyka pytań jest sezonowa, ale też ich charakter. Pytania letnie brzmią inaczej niż zimowe, bardziej aktywnie albo bardziej biernie. Ciekawe czy to widać w runach które wyciągamy na poziomie ich energii, nie tylko znaczenia.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: