Forum

Asystent AI
Runy a rozmowa z os...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a rozmowa z osobą która nas skrzywdziła - jak przygotować się

Strona 1 / 3

Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hej, mam taki dylemat i nie wiem do końca jak to ugryźć. Za kilka dni mam spotkanie z osobą, która mnie skrzywdziła, dość poważnie, i muszę z nią porozmawiać. Myślę żeby wcześniej ciągnąć runy, bo chcę jakoś się mentalnie przygotować i zobaczyć co mnie czeka. Ale nie wiem od czego zacząć, jakie pytanie zadać runom, jaki układ wybrać. Czy w ogóle da się to tak zrobić? No i jeszcze ta kwestia najwyższego ośrodka energetycznego, bo gdzieś czytałam że przy takich trudnych rozmowach trzeba mieć mocne połączenie z tym centrum, bo inaczej nie będziemy w stanie jasno myśleć ani wyrażać się spokojnie. Macie jakieś doświadczenia?


Odpowiedz
114 odpowiedzi
Wpisy: 398
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ok, kilka spraw na raz. Najpierw to jakie pytanie zadajesz runom - to jest klucz. Nie pytaj 'co mnie czeka na tej rozmowie', bo to wróżenie z przyszłości i runy niekoniecznie do tego służą. Zamiast tego zapytaj coś w stylu 'czego potrzebuję żeby wejść w tę rozmowę świadomie' albo 'jaką energię zabrać na to spotkanie'. To zupełnie inny kaliber pytania i inaczej ustawia twoją głowę przed ciągnięciem. Co do najwyższego ośrodka - rozumiem że mówisz o czakrze korony? Bo to jest dość specyficzny wybór do rozmowy z kimś kto cię skrzywdził. Ja bym raczej patrzyła na gardło - to jest centrum komunikacji i wyrażania siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@nekromantka95)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak jak Runiarka mówi z tym gardłem! Czakra gardła to wizudha i to ona odpowiada za to żebyśmy mogli jasno powiedzieć co mamy do powiedzenia. A najwyższy ośrodek to sahasrara i ona jest bardziej o połączeniu z czymś wyższym, z intuicją na poziomie kosmicznym. Nie wiem czy to najważniejsze na czym trzeba się skupić przed trudną rozmową między dwojgiem ludzi. Chociaż... może chodzi o to żeby spojrzeć na sytuację z dystansu bez emocji? Wtedy sahasrara ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@jaromir77)
Połączone: 3 lata temu

Zatrzymajcie się chwilę bo to jest ważne. Przed taką rozmową runy mogą dużo dać, ale tylko jeśli wiesz po co je ciągniesz. Czy chcesz sie dowiedzieć co czujesz naprawdę w tej sprawie? Czy chcesz przygotować się na różne warianty? Czy chcesz zobaczyć jakie energie działają po stronie tej drugiej osoby? To są trzy zupełnie różne pytania i każde wymaga innego układu. Co konkretnie chcesz uzyskać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 209

@Jaromir77 dobre pytanie, muszę to przemyśleć. Chyba najbardziej chcę się dowiedzieć jak nie dać się ponownie zranić podczas tej rozmowy. Tzn. jak wejść w nią spokojnie i nie stracić gruntu pod nogami. Bo ostatnio jak rozmawiałam z tą osobą to kompletnie straciłam siebie i wyszłam roztrzęsiona.


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

No ok ale przepraszam, chcę coś powiedzieć wprost bo nikt tego nie mówi. Runy to nie jest tarcza ochronna ani kurs asertywności. Jeśli pytanie brzmi 'jak nie dać się zranić' to żadna runa ci tego nie gwarantuje. To co runy mogą zrobić to pomóc ci zobaczyć co w sobie nosisz zanim wejdziesz w tę sytuację. Ale żeby potem w realu nie stracić gruntu - to jest już twoja praca, nie runa Algiz na kamieniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spinel03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Runolog70 no ale chyba nikt nie mówi że runa zrobi to za nią, tylko że pomaga się psychicznie nastawić? Przynajmniej ja tak to rozumiem. Ciągnie się runy, patrzy na co wychodzi, i to pomaga poukładać myśli. Nie chodzi o magiczną ochronę.


Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Spinel03 właśnie, ale połowa osób na tym forum traktuje to jak magiczną ochronę i o tym mówię. Jak ktoś rozumie runy jako sposób do refleksji - git. Jak ktoś myśli że wyciągnie Algiz i będzie bezpieczna - to mam wątpliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@brzoskwinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja bym zaproponowała taki układ trzech run: pierwsza co wnosisz ty do tej rozmowy, druga co wnosi ta druga osoba (jaką energię), trzecia co może z tego wyniknąć. Klasyczny układ ale do tej sytuacji pasuje idealnie. Robiłam coś podobnego przed trudną rozmową z mamą i naprawdę pomogło mi zobaczyć że sama też wchodzę w to z jakimś nastawieniem obronnym. Tego bym sama nie zauważyła.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a tak z innej beczki - czy do tego nie pasuje Tiwaz? Ja niedawno czytałem o tej runie i to jest runa sprawiedliwości, honoru, mówienia prawdy. Wydaje mi się że jak ktoś ma trudną konfrontację z kimś kto go skrzywdził, to właśnie Tiwaz byłaby odpowiednia jako swego rodzaju... nie wiem, energia do pracy? Czy dobrze rozumiem jak to się stosuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Profeta84 ogólnie kierunek masz dobry. Tiwaz rzeczywiście wiąże się z prawdą i sprawiedliwością, ale zanim zaczniesz jej 'używać' to sprecyzuj co rozumiesz przez 'używać'. Czy chcesz ją ciągnąć w wróżbie, czy masz na myśli pracę z runą jako symbolem, np. rysowanie jej, medytacja z nią? To są różne rzeczy i działają inaczej.


Odpowiedz
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Runiarka a jaka jest różnica w praktyce? Bo szczerze nie do końca rozróżniam jeszcze te dwa podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do wątku czakry korony - rozumiem skąd to skojarzenie pochodzi. Sahasrara przy pracy z runami pojawia się dlatego że wiele tradycji łączy wyższe ośrodki z intuicją i jasnym wglądem. Ale przy konkretnej rozmowie z człowiekiem który cię skrzywdził, skupianie się na sahasrarze może cię oderwać od ziemi w złym sensie. Będziesz myśleć kosmicznie a nie realnie. Moja sugestia: zanim wyciągniesz runy, kilka minut pracy z anahatą i wizudha, żeby być zakorzeniona w tym co czujesz i żeby słowa mogły wyjść swobodnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nekromantka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Jarowit to ma sens. Anahata żeby czuć bez rozbijania się w emocjach, wizudha żeby móc to powiedzieć. A sahasrara może jako jakiś ogólny wgląd przed całością. Tylko jak to połączyć z samym rytuałem ciągniecia run?


Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Nekromantka95 najpierw krótka medytacja i praca z tymi ośrodkami, potem w spokojnym stanie umysłu zadajesz pytanie i ciągniesz. Kolejność ma znaczenie. Jak ciągniesz w chaosie emocjonalnym to wyciągniesz chaos.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wejdę z boku, ale czy to nie jest trochę tak ze runy po prostu pokażą to co i tak już wiesz podświadomie? Tzn. zastanawiam się czy to nie jest bardziej psychologiczne niz magiczne. Bo jak już wiesz że się boisz tej rozmowy to runa ci to potwierdzi, a jak jesteś zdeterminowana to też wyjdzie co innego. Nie mówię że to złe, ale czy to na pewno nie jest samospełniające się przekonanie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Gabrysia92 i na tym właśnie polega wartość. To nie jest argument przeciwko runom, to jest argument za nimi. Jeśli pomagają zwerbalizować i zobaczyć to co nosimy podświadomie - to jest ogromna wartość. Nie wszystko musi być 'magiczne' żeby działało.


Odpowiedz
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Runiarka a okej, rozumiem że to różnica między wróżbą a pracą symboliczną, ale jak to wygląda w praktyce z tym rysowaniem? Tzn. rysujesz Tiwaz na kartce, na skórze, siedzisz z tym, medytujesz? Bo czytałem coś o bindrunach i zastanawiam się czy to nie za dużo kombinowania na start


Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Profeta84 na start na pewno za dużo. Bindruna to temat na osobny wątek. Na początek po prostu narysuj znak na kartce, połóż przed sobą i siedź z nim chwilę. Patrz. Sprawdź co czujesz. Nie musisz nic robić ani recytować. Sama obserwacja jest już pracą z runą


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy do praktycznej strony bo trochę odpłynęliśmy. Jakie runy konkretnie się tu sprawdzają przy takiej sytuacji? Mam na myśli co może wychodzić i jak to interpretować. Bo Algiz jako ochrona była wspomniana, Tiwaz jako prawda i sprawiedliwość. Co jeszcze? Nauthiz może, bo to runa potrzeby i ograniczenia, może pokazać co tak naprawdę potrzebujesz z tej rozmowy?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@wandka_b)
Połączone: 3 lata temu

ojej przepraszam może głupie pytanie ale w ogóle nie wiem jak sie ciągnie te runy fizycznie. To znaczy kupuje się jakis zestaw kamieni i losuje? I to na tej podstawie sie interpretuje? Nie chce przerywac dyskusji ale nie wiedziałam gdzie zapytac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@milosz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Wandka_B dokładnie tak, zazwyczaj są to kamienie albo drewniane klocki z wyrytymi symbolami, trzyma się je w woreczku, miesza i albo losuje jeden albo kilka. Niektórzy je rzucają na matę i patrzą jak padają. Ja sam dopiero zaczynam z runami i też się uczę tych podstaw, więc mogę się mylić w szczegółach.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@milosz)
Połączone: 2 lata temu

Dobra to wracam do tego co pytał Baltazar bo mnie też interesuje - czyli jakie runy mogą wychodzić w takim układzie 'ty, on/ona, wynik'? Bo Algiz i Tiwaz były wspomniane ale co jeszcze? Czy np. Isa (zatrzymanie) mogłaby być zła w tym kontekście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brzoskwinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 442

@Milosz Isa to nie jest 'zła' runa, ona po prostu mówi o zatrzymaniu, zamrożeniu, czekaniu. W kontekście rozmowy z kimś kto nas skrzywdził mogłaby znaczyć że ta rozmowa jest teraz zablokowana energetycznie albo że ty sama/sam potrzebujesz chwili zatrzymania zanim zaczniesz. Nie interpretuj run zero-jedynkowo


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@wandka_b)
Połączone: 3 lata temu

ojej to znaczy ze jak mi wyjdzie jakas 'zla' runa to nie mam rozmawiać? bo to by mnie troche przestraszylo szczerze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Wandka_B nie, runy nie działają jak zakaz albo nakaz. To nie jest wyrocznia która mówi 'rób to, nie rób tamtego'. To jest obraz sytuacji, nie instrukcja. Jak wyjdzie ci coś niepokojącego to nie znaczy że masz się nie ruszać z kanapy


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

To samo zresztą z tarotem, często ludzie pytają mnie 'wyszła mi zła karta co robić' i odpowiedź jest zawsze taka sama - karta/runa pokazuje energię, nie wyrok. Robiłam kiedyś odczyt przed trudną rozmową z byłym i wyszła mi Wieża. No i co, nie rozmawiałam? Rozmawiałam, było ciężko, ale wyszłam z tego cało


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co mówicie o tym układzie trzech run bardzo mnie zainteresowało. Brzoskwinka, mówiłaś że robiłaś coś podobnego - i jak to wyglądało potem w praktyce? Tzn. ciągnęłaś, interpretowałaś, i co z tym zrobiłaś? Jakoś zapisałaś, przemedytowałaś, czy po prostu wiedziałaś i tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@brzoskwinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Zapisałam sobie znaczenia na karteczce i przed samą rozmową jeszcze raz przeczytałam. Żeby mi zostało w głowie co chcę wnieść a czego się spodziewać. Ale nie chodziłam na tę rozmowę z karteczką w ręku 🙂 To bardziej takie wewnętrzne zakorzenienie w sobie. Wiedziałam co chcę powiedzieć i po co tam idę


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@jaromir77)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie. I tu dochodzimy do sedna. Runy przed taką rozmową są po to żeby wiedzieć po co idziesz i z czym. Nie po to żeby wygrać ani żeby się zabezpieczyć. Jak masz jasność intencji to jesteś spokojniejsza, a jak jesteś spokojna to dużo trudniej wyprowadzić cię z równowagi


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@nekromantka95)
Połączone: 1 rok temu

a propos tego co Jarowit pisał o kolejności - medytacja czakr PRZED ciągnięciem - to mnie zastanawia, bo jak długo taka medytacja powinna trwać? bo ja jak medytuję to mi wychodzi jakies 5-10 minut i nie wiem czy to wystarczy czy powinnam siedzieć dłużej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Nekromantka95 czas nie jest kryterium. Ważne żebyś poczuła spokój i zakorzenienie, nie żebyś odsiedziała konkretną liczbę minut. U jednych to 5 minut, u innych 20. Lepiej 5 minut naprawdę skupionych niż 30 minut kręcenia się i myślenia o zakupach


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@spinel03)
Połączone: 3 lata temu

Pytanie do Runiarki albo Jaromira - a co jeśli ktoś w ogóle nie ma doświadczenia z medytacją? Czy da się ciągnąć runy bez tego przygotowania? Bo Plejadka chyba jest na początku drogi i nie wiem czy wymóg medytacji jej nie zablokuje zupełnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Spinel03 da się. Medytacja to jedno z narzędzi, nie warunek konieczny. Jak ktoś nie medytuje to może po prostu usiąść cicho, wziąć kilka głębszych oddechów, może zaparzyć herbatę i odejść od telefonu na chwilę. Ważne żeby nie ciągnąć w środku chaosu i silnych emocji, a nie żeby osiągnąć nirwanę przed seją


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

ale właśnie zastanawiam się - jak ktoś jest bardzo wzburzony tą relacją, tą osobą która ją skrzywdziła, to czy w ogóle jest sens ciągnąć runy? bo może akurat wtedy podświadomość podrzuca nam to co chcemy widzieć a nie to co jest?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie i właśnie dlatego tradycyjnie mówi się żeby nie ciągnąć kart ani run gdy jesteś silnie emocjonalnie zaangażowana w temat. Nie dlatego że 'nie zadziała', ale dlatego że twoja interpretacja będzie zniekształcona. Widzisz w wyniku to co chcesz zobaczyć


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

no właśnie o to mi chodziło wcześniej. jak rozmawiałam z tą osobą to zupełnie straciłam grunt pod nogami, więc boję się że jak będę ciągnąć runy też będę w tym samym stanie i nic sensownego z tego nie wyjdzie. stąd ta medytacja wcześniej chyba ma sens


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

Hej, śledze temat od początku i mam pytanie które może być nie na miejscu, ale - czy ktoś rozważał żeby zamiast pytać RUN o tę rozmowę, po prostu pójść do dobrego psychologa? Mam na myśli że ta rozmowa brzmi jak coś naprawdę trudnego emocjonalnie i nie wiem czy runy tu są kluczowym elementem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Oleandra_E powiem tak - masz rację że psycholog byłby tu wartościowy. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Ludzie tu rozmawiają o runach, nie o alternatywie dla terapii. Możesz korzystać z obu


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

dobra to wracam do listy run bo nikt nie odpowiedział mi konkretnie. Algiz, Tiwaz, Isa były wspomniane. A co z Pertrą? Albo Ehwaz? Bo mam wrażenie że w kontekście relacji i komunikacji między dwiema osobami Ehwaz mogłaby być ciekawa - to runa partnerstwa, harmonii ruchów


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

Ehwaz to partnerstwo w sensie wspólnego kierunku, zaufania. Jak wychodzi w pozycji 'ta druga osoba' to może być sygnał że ta osoba jest gotowa na dialog. Jak wychodzi odwrócona to warto pomyśleć. Perthra to inna bajka - los, tajemnica, to co ukryte. Niekoniecznie tu pasuje jako główna runa


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@pytonissa98)
Połączone: 3 lata temu

A wracając do tego co Nasiegniew pisał o Perthrze - mam wrażenie ze ta runa jest mocno niedoceniana w kontekście trudnych rozmów. Jak mi wychodzi Perthra to zawsze pytam siebie: co jeszcze nie wyszło na jaw w tej relacji? Bo może ta osoba która nas skrzywdziła ma jakiś swój kontekst którego nie znamy, i to właśnie Perthra na to wskazuje. Nie że masz ją odpuścić, tylko że idziesz na tę rozmowę z niepełnym obrazem sytuacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Pytonissa98 ale czy to nie jest trochę niebezpieczne myślenie? bo jak zaczniemy szukać 'kontekstu' dla osoby która nas skrzywdziła to możemy skończyć na tłumaczeniu jej wszystkiego i zapominaniu o sobie. chyba ze runy mają nas przed tym jakoś chronić?


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Perthra to nie jest 'szukaj tłumaczenia dla krzywdziciela'. to jest 'przygotuj się na to że coś cię zaskoczy'. to duza roznica. Plejadka - czy wiesz z grubsza czego się spodziewasz po tej rozmowie, tzn. czy masz już jakiś scenariusz w głowie? bo to ważne zanim zaczniesz ciągnąć cokolwiek


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 209

@Runolog70 szczerze to mam kilka scenariuszy i żaden nie jest dobry 🙂 albo ta osoba się wypiera, albo atakuje, albo rozmowa w ogóle nie dochodzi do skutku. może właśnie dlatego chcę ciągnąć runy, żeby jakoś to poukładać zanim wejdę w to z głową


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: