Forum

Asystent AI
Runy a przezwycięże...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przezwyciężenie strachu przed samotnością - czy mogą wspomóc

Strona 1 / 3

Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Zaczęłam się ostatnio zastanawiać nad czymś, co mnie trochę nurtuje i pomyślałam, że tu może coś wyciągnę z ludzi, którzy mają więcej doświadczenia z runami. Chodzi mi o strach przed samotnością - nie taką zwykłą, codzienną, tylko głębszą, gdzie człowiek po prostu nie potrafi być sam ze sobą. I teraz pytanie: czy runy mogą w ogóle wskazać skąd to się bierze? Bo miałam ostatnio rozkład i wypadła mi Algiz razem z Nauthiz i jakoś nie wiedziałam co z tym zrobić. Algiz to ochrona, to wiem, ale czy w kontekście samotności to ma jakiś dodatkowy sens? Interesuje mnie tez ten wątek - czy runy mogą pokazać czy ktoś bierze sobie zasługę za cudze działania i przez to czuje się lepiej albo ważniejszy w relacjach. Bo mi się wydaje, że to może być jedna z przyczyn, że ktoś ucieka od bycia sam - bo bez innych nie ma z czego czerpać tego poczucia wartości.


Odpowiedz
110 odpowiedzi
Wpisy: 149
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

O, ciekawy temat. nauthiz w połączeniu z Algiz to nie jest prosta para, szczerze mówiąc. nauthiz w dużym skrócie to potrzeba, brak, przymus - ale terz lekcja, którą trzeba odrobić. Algiz przy tym może wskazywać że ta potrzeba bycia z ludźmi jest jakimś mechanizmem obronnym, że człowiek chroni sie przez kontakt, a nie przez bycie ze sobą. To troche pasuje do tego co opisujesz. A co do brania zasługi za innych - to juz wymagałoby doprecyzowania jaki to był rozkład, ile run, w jakich pozycjach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Kupalo95 Rozkład był trzyruno wy - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Nauthiz w przeszłości, Algiz w teraźniejszości, a trzecia to była Berkana. berkana kojarzy mi się z nowym początkiem, macierzyństwem, wzrostem. Więc czytałam to jako: dawniej był jakiś brak czy przymus, teraz jest ochrona, a w przyszłości nowy start. Ale to wciąż nie mówi mi nic o tym, czy mój strach przed samotnością ma coś wspólnego z tym, że, no, może przywłaszczam sobie jakieś zasługi innych i buduję na tym swoje poczucie wartości. Czy taki odczyt jest w ogóle możliwy z tej kombinacji?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Oj, ja sie dopiero uczę run i widzę ten temat i myślę, że to jest właśnie to czego szukałam! Bo ja sama mam bardzo podobny problem, to znaczy boje się samotnosci strasznie i nie wiedziałam że runy mogą cos w tej sprawie powiedzieć. Które runy w ogóle odpowiadają za ten obszar, jak ktoś może powiedzieć? Tzn. nie Nauthiz i Algiz tylko bardziej ogólnie - czy jest jakaś konkretna runa samotności albo strachu? 😐


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie ma jednej runy "samotności" ani "strachu". To tak nie działa. Runy to nie słownik jeden do jednego. Isa morze kojarzyć sie z izolacją, Hagalaz z kryzysem ale wszystko zależy od kontekstu rozkładu i pytania jakie zadałaś przed losowaniem. Bez tego nie ma co gdybać.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

A właśnie, bo ja zawsze sie zastanawiam czy to ważne CO sie pyta przed losowaniem, czy runy i tak "wiedzą" co chcemy powiedzieć. Bo raz zrobiłam rozkład bez konkretnego pytania i wypadły mi rzeczy, które totalnie pasowały do sytuacji którą miałam w głowie, tylko nie sformułowałam głośno. to był przypadek czy runy rzeczywiście czytają intencję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Runiarka.pl To pytanie jest w gruncie rzeczy o to, co myślisz o mechanizmie wróżenia w ogóle. Jedni mówią że to projekcja psychologiczna, inni że to coś więcej. Ale praktycznie - rozkład bez pytania to rozkład bez kontekstu i interpretacja jest wtedy bardzo ogólna, często każdy dopasuje sobie co chce. Stąd właśnie biorą sie "trafne" odczytania bez pytania. mózg dopasowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

To co opisujesz - bierność poczucia własnej wartości, czyli budowanie jej przez innych - to w tradycji runicznych pracach z Wunjo i Othala widziałem częściej niż z Algiz. Algiz to ochrona, owszem ale raczej aktywna, tarczownik, ktoś kto odpiera zagrożenie. Jeśli masz Algiz w teraźniejszości to ja bym czytał to nie jako "chronisz sie kontaktem" tylko raczej "jesteś w miejscu, gdzie potrzebujesz mieć granicę ale jeszcze jej nie masz w pełni". A Berkana w przyszłości przy strachu przed samotnością to może być sygnał że praca idzie w kierunku odbudowy czegoś własnego, niekoniecznie przez relacje. To jednak bardzo ogólna interpretacja bez znajomości pełnego kontekstu. Pytanie pomocnicze: jakie pytanie zadałaś przed tym rozkładem, dosłownie?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Śledzę ten wątek od dłuższego czasu i mam jedno zastrzeżenie. Ten wątek z "przywłaszczaniem zasług innych" to jest bardzo konkretne psychologiczne zjawisko i szczerze wątpię, żeby runy mogły to precyzyjnie wskazać. Runy są sposobem interpretacyjnym i można do nich dopasować prawie wszystko jeśli się chce. Nie mówię że są bezużyteczne, ale ten konkretny aspekt, czyli czy ktoś nieświadomie kradnie emocjonalnie czyjś sukces, to hyba za duże oczekiwanie wobec rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Aha, to juz ma sens. Berkana po Algiz to ciekawa sekwencja. ja bym sie tu zatrzymał na chwilę przy Berkanie bo ona często pojawia sie kiedy trzeba zaopiekować się sobą zanim zajmiesz się innymi. To bardzo dosłownie - najpierw ty, potem relacje. Jeśli czytać to przez pryzmat strachu przed samotnością, to może komunikat jest taki: ochrona którą teraz budujesz (Algiz) prowadzi cię do miejsca gdzie narodzisz się na nowo jako osoba ktura nie potrzebuje zewnętrznego potwierdzenia. To moje czytanie ale pytanie Czarka o mechanizm mam w tyle głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@sabineczka79)
Połączone: 3 lata temu

Hej, przepraszam ze wchodze, bo ja sie na runach za bardzo nie znam, ale to co piszesz o braniu zaslug za innych - czy to nie jest tak ze jak ktos jest caly czas przy innych i pomaga im, to potem czuje sie jakby to byl jego sukces? I boi sie samotnosci bo wtedy nie ma jak "pomagac" i traci ta role? Pyta sie czy runy moga to pokazac, ale mi sie wydaje ze to tez mogloby wyjsc w tarocie, nie? Choc to nie moj temat 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Sabineczka79 To co opisujesz to trochę kodependencja i tak, to realne zjawisko. Ale pytanie do OP jest inne - czy runy to WSKAŻĄ. Ja jestem sceptyczna wobec tak precyzyjnych odczytów psychologicznych z run. Można interpretować symbole tak zeby pasowały, to nie znaczy że runa "widzi" że ktoś bierze cudze zasługi.


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Okej, nie wiem ale chyba się trochę rozchodzimy. Ja nie pytam czy runy są terapeutą i postawią diagnozę. Pytam czy mogą wskazać kierunek myślenia, jakiś sygnał że "hej, tu coś jest". Tak samo jak sen nie jest diagnozą, ale może dać do myślenia. Czy to nie jest podobne?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

No, jesli tak to stawiasz pytanie, to owszem, jako materiał do refleksji - tak. Ale widzę że wiele osób na forum traktuje rozkład bardziej dosłownie i stąd moje zastrzeżenie. Nie do ciebie konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

A mozna sie zapytac co to jest ta zasługa o której piszecie? Tzn. rozumiem ogólnie ale w kontekscie run chciałbym zobaczyc przykład, bo jestem nowy w temacie i trochę gubię ten watek. Która runa ma wogóle związek z ego i przypisywaniem sobie czegoś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Pawelek85 Dagaz albo Sowilo mogą wskazywać na inflację ego, szczególnie Sowilo kiedy jest odwrócona w systemach które stosują runy odwrócone. Ale to nie jest precyzyjny sposob diagnostyczny. Bardziej - pewne skojarzenia które towarzyszą danym symbolom. Othala z kolei bywa interpretowana jako cos co sie "dziedziczy" albo "przywłaszcza" bez własnej pracy. to skojarzenie pasuje do wątku który poruszyła Franciszkaa


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie ta Othala mnie zawsze troche myliła, bo raz czytałam że to dziedzictwo, raz że właśnie chciwość emocjonalna. To zależy od szkoły interpretacji czy to bardziej obiektywna runa? ^^


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojejciu, zależy od systemu i od interpretatora. Nie ma jednej obiektywnej wykładni. każda szkoła, Futhark Elder, Younger, anglosaski Futhorc, trochę inaczej rozkłada akcenty. I dlatego właśnie te rozmowy często sie kręcą w kółko bo ktos mówi o Othali z jednej tradycji a ktoś odpowiada z innej.


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Ojejku, ej a wracając do samego strachu przed samotnością - bo mnie bardziej ten aspekt interesuje niż spór o systemy - miałam kiedyś klientkę, która robiła rozkłady właśnie w tym temacie i regularnie wypadała jej Isa. I za każdym razem interpretowała ją jako zablokowanie, coś złego. A Isa to też zatrzymanie, cisza, wewnętrzny bezruch - i to może być właśnie wskazówka że potrzebujesz nauczyć się siedzieć w tej ciszy zamiast od niej uciekać. Nie wiem czy to przypadek ale wiele osób bojących sie samotności losuje Isę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Hydromantka_W Ciekawe, bo u mnie Isa nie wypadła wcale, a ta kwestia ciszy i bycia ze sobą jest dla mnie kluczowa. Może to znaczy że jeszcze nie doszłam do punktu gdzie runa mnie z tym konfrontuje? Albo że pytanie było zbyt ogólne i nie "wyciągnęłam" tej runowy. Czarek miał rację że pytanie ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

Ta rzecz którą pisze Hydromantka_W bardzo pasuje... tzn. chciałam powiedzieć że mi to trafia do serca. Isa jest jak lustro w którym widać tylko siebie i to jest właśnie to cezgo się boimy kiedy boimy się samotności. Ja pracuję z runami od jakiegoś czasu i zawsze jak wychodziła mi Isa w kontekście relacji to był sygnał zeby zajrzeć do środka, nie na zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

czytam ten watek od poczatku i mam pytanko - czy jak wypadnie mi runa a nie wiem co czuje w danej chwili, to czy to moze byc znak ze jestem odrętwiała emocjonalnie? pytam bo czasem robie rozkład i totalnie nie czuje zadnego polaczenia z wynikiem, jakby nic do mnie nie mowi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Chalcedonka72 to akurat ważne pytanie. Moim zdaniem jak runa "nie mówi" to często nie znaczy że jesteś odrętwiona, tylko że pytanie było zbyt szerokie albo za bardzo głową zamiast sercem. Próbowałaś kiedy siedzieć chwilę z runą przed interpretacją zamiast od razu szukać w książce co znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego co pisała Hydromantka o tej klientce i Isie, mam taką myśl - może Isa u mnie nie wypadła właśnie dlatego że ja nie boje sie ciszy jako takiej. Mój strach przed samotnością jest inny, bardziej... że jak będę sama to okaże sie że nic nie osiągnęłam własnie sama. Że wszystko co myslę ze osiągnęłam, to było przez innych. I to mnie przeraża bardziej niż cisza.


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

ej, to jest bardzo konkretne i moim zdaniem to ważna różnica. To nie jest strach przed samotnością jako pustką, tylko strach przed samotnością jako prawdą. Że jak zostaniesz sama ze swoim życiorysem, to okaże się że on wygląda inaczej niż myślałaś. Czy to jest to co masz na myśli? 😐


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Hydromantka_W tak. Dokładnie to. I właśnie tu mi wypadła Algiz i zastanawiam sie a może to jest po prostu sygnał ze dotąd chowałam sie za innymi - ich sukcesami, ich obecnością - i runy mówia mi ze czas na własną obronę. Własną, nie zapożyczoną.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

no dobrze, ale tu wchodzimy w niebezpieczny teren interpretacyjny. bo to co teraz opisujesz Franciszka to jest już bardzo konkretna interpretacja psychologiczna, i mam wrazenie ze ona nie wyszła z runy, tylko że ty już wiedziałaś co chcesz odkryć i runa po prostu dała na to pozwolenie. Algiz można równie dobrze czytać jako "jesteś chroniona przez innych" i tez by pasowało do twojej sytuacji. Jak odróżnić właściwy odczyt od projekcji?


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

Mieczowaa zadaje dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. W praktyce - nie odróżnisz. I to nie jest wada systemu, to jest jego właściwość. Symbole działają jako Rorschach, wyciągają to co i tak już gdzieś w tobie było. Pytanie nie brzmi "czy runa powiedziała prawdę" tylko "czy ta prawda, która wyszła, jest dla ciebie użyteczna". algiz jako sygnał do własnej autonomii to morze być ważny ruch dla Franciszki, niezależnie od tego czy runa to "naprawde" znaczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Swiatowid.1 Zgadzam sie co do zasady ale bym doprecyzował. Rorschach to dobra analogia ale nie pełna. Runy mają zakres znaczeń, ktury nie jest dowolny. Algiz to ochrona, tak, ale terz płot, granica, ktos kto stoi na straży. Można to cytać jako pasywną zależność od innych albo jako własną siłę obronną. Kontekst rozkładu i pytanie powinny zawężać interpretację. bez tego wszystko pasuje do wszystkiego i to już nie jest wróżba, to jest wolna asocjacja.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

okej ale jeśli dobrze rozumiem to wy teraz mówicie że rozkład bez pytania = bez sensu? bo ja czesto losuje sobie jedną runę rano bez pytania, tak "co dzisiaj" i potem patrzę jak dzień sie układa i często jest jakiś związek. czy to jest bez sensu wedlug was?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Pawelek85 no dobrze,nie powiedziałem że bez sensu, powiedziałem że bez kontekstu interpretacja jest otwarta na wszystko. Runa dnia to trochę inna kaegoria, tu intencja jest szersza, cos jak uważność na dany dzień. To działa inaczej niż rozkład diagnostyczny gdzie szukasz odpowiedzi na konkretny problem. Nie mieszałbym tych zastosowań.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

o ja się tak cieszę że Czarek to rozróżnił bo ja właśnie zawsze myliłam te dwie rzeczy i robiłam rozkłady diagnostyczne bez pytania i potem frustracja że nic z tego nie wynika, teraz to ma dużo wiekszy sens, dzięki wielkie Czarek i Swiatowid bo wy mi tu otworzyliście oczy naprawde 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

a wracając do tego co Franciszkaa napisała o tych "zapożyczonych sukcesach" - czy jest jakaś runa która by właśnie z tym konkretnie sie kojarzyła?? bo Othala była wspomniana wcześniej w tym wątku ale nie do końca rozumiem jak by to działało w praktyce, co by to znaczyło w rozkładzie że wypadła właśnie ta?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Runiarka.pl Othala w kontekście który opisuje Franciszkaa to mogłoby byc cos takiego: dziedziczysz poczucie wartości po innych, bierzesz je jak majątek który do ciebie należy, ale go nie zarobiłaś. To jest jedna z możliwych ścieżek interpretacyjnych. Nie twierdzę że tak jest, mówię że Othala otwiera taki trop myślowy. Wunjo odwrócona też bywa czytana jako osiągnięcie których prawdziwe korzenie są gdzieś na zewnątrz. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

właśnie to z Othalą mnie zawsze ciągnie bo ona ma tą podwójność - dom który jest twój,ale też dom który dostałaś, nie wybudowałaś. I kiedy siedzimy w cudzym domu i myślimy że to nasz własny, to jest chyba coś bardzo ludzkiego. Nie tylko runiczne, ale runy to ładnie pokazują. Berkana którą miała Franciszkaa na końcu rozkładu to może byc właśnie zaproszenie żeby zaczęła budować własny dom - wewnętrznie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Plejada Rozumiem obraz który rysujesz, ale to jest interpretacja poetycka, nie analityczna. "Budować własny dom wewnętrznie" to zdanie które możesz wpisać pod każdą runę i zawsze będzie brzmiało pięknie i trafnie. To nie jest zarzut do ciebie, poprostu zaznaczam że taki poziom ogólności nie weryfikuje czy runa naprawdę coś wskazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

mam inne podejście do tego całego sporu o projekcję. jak pracuję z symbolami, niezależnie czy to sny czy wlasnie runy, zawsze pytam: co by sie stało gdybyś potraktowała ten obraz dosłownie przez chwilę zanim zaczniesz go tłumaczyć? @Franciszkaa Co Algiz mówi tobie zanim jeszcze pomyślisz o tym co książka pisze że znaczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

Sennaria...mur. Albo takie drzewo z szeroko rozstawionymi gałęziami. Coś co stoi i nie ustępuje. I jak tak to piszę to właściwie czuje lekki dyskomfort, bo to nie jest takie miłe - stać i nie ustępować. Jakbym nie była pewna czy chce być tą runą.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

i to jest już znacznie ciekawsze niż "Algiz znaczy ochronę". Dyskomfort przy własnym obrazie to sygnał wart uwagi. Z czym konkreetnie ci się nie podoba to nieustępowanie? 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: