Forum

Asystent AI
Runy a przezwycięże...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przezwyciężenie strachu przed samotnością - czy mogą wspomóc

Strona 3 / 3

Wpisy: 45
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

otóż to, o to mi chodziło, bo zastanawiałam się czy w ogóle jest sens dobierać runę pod temat czy lepiej losować i patrzeć co wyjdzie. bo jak się dobiera świadomie to już się wpływa na wynik nie? to trochę jak pytanie do wyroczni i samemu pisanie odpowiedzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swiatowid-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Runiarka.pl W gruncie rzeczy to dobre pytanie i odpowiedź brzmi: zależy od celu. jesli chcesz dostać informację z zewnątrz swojego systemu, losujesz. jesli chcesz pracować z konkretną energią świadomie, medytujesz z wybraną runą. to są dwie różne praktyki i żadna nie jest lepsza. problem zaczyna się kiedy ktos myśli że losuje, a w rzeczywistości już wybrał odpowiedź i tylko czeka na potwierdzenie. franciszka opisała to wcześniej hyba najdokładniej ze wszystkich w tym wątku. 😮


Odpowiedz
Wpisy: 112
Rozpoczynający temat
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

tak, dokładnie to się ze mną działo. i teraz wracam do tego co napisał Auric - że może runy mają pokazać co zakrywam, nie co chcę żeby powiedziały. i mam jedno pytanie do siebie i do was: czy jak losuję runę z pytaniem o samotność, to czy ten lęk jest właściwie o bycie samej - czy o to że jak jestem sama to zaczynam brać odpowiedzialność za rzeczy które nie są moje? bo to są dwa różne problemy


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Franciszka, to jest bardzo precyzyjne pytanie i myślę że właśnie tu jest sedno całego wątku. bo lęk przed samotnością bardzo często jest przykrywką dla lęku przed własną oceną siebie. jak jesteś z kimś, ktoś inny nadaje rytm, wyznacza co ważne, kto zawiódł, kto ma rację. jak jesteś sama - zostajesz z własną wersją rzeczywistości i ona może być bardzo niekomfortowa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Mieczowaa a to co piszesz to mi sie łączy z tym pytaniem z tytułu o braniu zasługi za cudze działania. a wiecie co bo jak ktoś żyje w relacji gdzie drugi człowiek coś zrobi i powie "to dzięki tobie", to z czasem mozna naprawdę uwierzyć że sie jest przyczyną rzeczy którymi się nie jest. i potem zostając sama taka osoba nie wie co tak naprawdę "jej" a co było projekcją.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

ojej Sennaria to co piszesz troche mnie zmroziło bo to brzmi dokladnie jak moja sytuacja. czyli rozumiem że runy mogłyby pomóc rozróżnić te dwie rzeczy? to te "moje" od "nie moich"? tylko jak? jaką runę by sie losowało do czegos takiego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Chalcedonka72 nie ma jednej runy "do rozróżniania co moje". ale Tiwaz przychodzi mi do głowy,bo jest o prawdziwym kierunku i o tym że cos albo jest twoje albo nie jest. Tiwaz nie znosi rozmycia. jak losujesz ją przy pytaniu o granice odpowiedzialności to dostaniesz raczej odpowiedź zero-jedynkową niż filozoficzną


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@hektor83)
Połączone: 3 lata temu

hej, ale wracając do tego co Franciszka powiedziała - że bierze odpowiedzialność za rzeczy nie swoje - to czy runy w ogóle są od rozwiązywania takich zagadnień? bo to brzmi bardziej jak temat na terapię niż na losowanie run. bez urazy, serio pytam 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Hektor83 to nie jest "zamiast terapii" i nikt tak nie mówił w tym wątku. runy mogą wskazać wzorzec ktury człowike sam u siebie nie widzi bo jest za blisko. czy potem z tym wzorcem idzie się do terapeuty, do przyjaciela, pisze w dzienniku albo siedzi z tym sam - to juz osobna sprawa. nikt tu nie twierdził że losowanie rune zastępuje leczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@hektor83)
Połączone: 3 lata temu

no ok, przepraszam że tak to wybrzmiało, chodziło mi bardziej o to że sam bym nie wiedział jak z takim wynikiem pracować. bo dostaję runę i co? jak przetłumaczyć "Tiwaz" na "to jest twoja sprawa a tamto nie" - to wymaga jednak jakiejś interpretacji która i tak jest subiektywna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Hektor83 Wiesz co,ja na początku też tak myślałam że to za abstrakcyjne żeby z tego coś konkretnego wyciągnąć. ale potem zaczęłam pisać do razu po losowaniu, bez myślenia, pierwsze słowa jakie mi przychodziły do głowy przy patrzeniu na runę. i wtedy wychodziły rzeczy których bym sama nie wymyśliła świadomie. nie wiem jak to działa ale coś w tym jest. może to właśnie o czym pisała Plejada wcześniej - ten ułamek przed analizą 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

Powiem szczerze, tak Zdzislawa, dokładnie to. pisanie bez myślenia to jedna z lepszych metod żeby ominąć tą warstwę kontroli. i jeśli ktoś ma pytanie "co jest moje a co przejęłam od innych" to właśnie automatyczne pisanie przy runie może wyciągnąć coś co sam umysł by schował


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@sabineczka79)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale jak sie robi to pisanie automatyczne przy runie, trzymacie rune w rece i piszecie jednoczesnie? bo to brzmi jakby trzeba miec trzy rece 😀 serio pytam bo chetnie bym sprobowala 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 530

@Sabineczka79 ech, haha, nie, najpierw chwila z runą w ciszy, potem odłożenie jej przed siebie i pisanie. nie patrzysz na runę w czasie pisania, ona juz zrobiła swoje. chodzi o to żeby nie uruchamiać głowy między jednym a drugim


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

zatrzymuję się przy tym co Franciszka napisała kilka postów wyżej - to pytanie o branie odpowiedzialności za rzeczy innych ludzi. bo to jest według mnie oddzielny temat od lęku przed samotnością i warto rozróżnić. czy losujesz runę przy pytaniu "czy jestem zdolna być sama" to dostaniesz inną odpowiedź niż przy pytaniu "czy biorę sobie zasługę za to co zrobili inni". Franciszka, które z tych pytań jest tym właściwym dla ciebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Auric05 uczciwie? oba są moje. ale chyba to drugie jest starsze. bo ten lęk przed samotnością jest nowszy, on przyszedł po czymś. a branie cudzych zasług na siebie - to mam od zawsze. i może właśnie dlatego Algiz jako mur mnie tak uderzyło, bo mur to coś co oddziela "moje" od "nie mojego"


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

tak naprawde to bardzo dobra obserwacja. i to mi pokazuje że runa nie odpowiedziała na pytanie które zadałaś, tylko na pytanie które naprawdę miałaś. to zdarza się często i to jest akurat argument za tym że coś w tym procesie działa inaczej niż proste dopasowanie symbolu do pytania


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@wala69)
Połączone: 3 lata temu

przewijam sobie ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie moze glupie ale - czy runy dzialaja tak samo jesli ktos w ogole nie wierzy ze dzialaja? bo ja nie wiem czy wierze, ale jak czytam co Franciszka przezyla z ta Algiz to brzmi bardzo przekonujaco i zastanawiam sie czy to kwestia wiary czy czegos innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Wala69 To nie jest głupie pytanie,ale odpowiedź jest taka że nikt tego nie wie napewno. są dwie opcje - albo runy uruchamiają coś obiektywnego czego nie rozumiemy, albo uruchamiają projekcję własnej psychiki i wtedy wiara nie jest konieczna, bo psychika dziala niezależnie od przekonań. obie opcje są interesujące i obie tłumaczą to co opisała Franciszka. nie musisz wybierać żadnej żeby coś z tego wyciągnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@wala69)
Połączone: 3 lata temu

ok więc jak dobrze rozumiem to Egzorcysta91 mowi że to morze dzialac nawet bez wiary, bo psychika i tak robi swoje? to jest troche... nie wiem, dziwne? ^^ bo ja myslalam ze jak ktos nie wierzy to runa jest po prostu kamykiem. ale jednoczesnie to ma sens że jeśli coś działa na podswiadomosc to ona nie pyta cię o pozwolenie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Wala69 Właśnie tak to działa w tarocie terz. ja nie muszę "wierzyć" w karty żeby to co wychodzi mnie ruszyło. wystarczy że patrzę na obraz i coś we mnie się odzywa. czy to magia czy po prostu skojarzenia - nie wiem szczerze. ale działa i nie mam ochoty tego za bardzo analizować 🙂


Odpowiedz
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Hydromantka_W właśnie, tylko tu jest jeden problem z tym podejsciem. jak "nie analizujesz" to też nie wiesz kiedy cos ci szkodzi. bo mechanizm projekcji działa w obie strony - morze wyciagnąc cos ważnego ale może też utrwalać przekonania które masz błędne. i wtedy runa nie pomaga, ona tylko potwierdza to co juz myślisz 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojjj, egzorcysta91 ma rację i to akurat jest konkretny problem przy pytaniach takich jak Franciszka zadaje. bo jesli ktoś ma głęboko zakorzenione przekonanie że jest odpowiedzialny za wszystko wokół, to może wylosować Algiz i zobaczyć w tym potwierdzenie że ma chronić. zamiast zobaczyć że to ona sama potrzebuje ochrony. runa jest neutralna. interpretacja już nie jest


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Czarek i to mnie teraz zastanawia bo ja właśnie tak to wzięłam - że mam chronić. a ty sugerujesz że mogłam to odwrócić. skąd wiadomo ktura interpretacja jest właściwa? to jest chyba to co Auric pytała wcześniej inaczej - czy się pytam o to co naprawdę chcę wiedzieć czy o to co chcę żeby mi potwierdzono


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

wydaje mi sie że to sedno całej ezoteryki moim zdaniem. i nie tylko run. każda wróżba ma ten problem - nie wiesz czy widzisz coś nowego czy rzutujesz swój schemat na symbol. dlatego ja staram się zapisywać pierwszą myśl przed jakąkolwiek "interpretacją". ta pierwsza, bezpośrednia reakcja jest czestotliwiej bliżej prawdy niż ta po namyśle


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sabineczka79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Mieczowaa A jak to robisz technicznie? znaczy pierwsza mysl przy patrzeniu na rune - to jest zanim przeczytasz co ona "znaczy" czy po? bo ja zawsze pierwsza sprawdzam co to za runa i co oznacza i potem staram sie to do siebie dopasowac. morze robie to w zlej kolejnosci


Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Sabineczka79 no wlasnie, zdecydowanie lepsza kolejność jest: najpierw patrzysz na kształt, co czujesz, co widzisz w tym znaku zanim wiesz jak sie nazywa. potem dopiero znaczenie klasyczne. a to co masz teraz to czytasz znaczenie i szukasz w sobie czegoś co pasuje, a to jest juz gotowy schemat do wypełnienia. Mieczowaa ma rację co do tej pierwszej reakcji


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: