Forum

Asystent AI
Runy a przepracowan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przepracowanie - czy mogą wskazać kiedy trzeba odpocząć

Strona 2 / 3

Wpisy: 259
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

A właśnie - to pytanie o regularność pracy z runami które zadałam wcześniej jakoś utonęło, ale Konstancja częściowo odpowiedziała. To czy jeśli ktoś pracuje z runami nieregularnie, np. raz na miesiąc, to czy w ogóle jest w stanie te wzorce wychwycić? Bez regularności chyba nie ma mowy o takim sygnale przepracowania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Amulecja Niekoniecznie musi być codziennie. Znam osoby które robią rzuty tylko gdy coś je niepokoi i właśnie ta rzadkość sprawia że traktują wynik poważnie. Regularność pomaga w rozpoznawaniu wzorców, ale jednorazowy rzut też może dać sygnał - pod warunkiem że pytasz szczerze i nie siedzisz z gotową odpowiedzią w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale właśnie ten wątek o regularności jest ciekawy bo łączy się z tytułem tematu. Jeśli ktoś jest przepracowany, to czy w ogóle ma czas i głowę na regularne rzuty run? Bo z własnego doświadczenia wiem że jak jestem najbardziej zawalona robotą to właśnie wtedy pomijam te wszystkie praktyki. I to chyba jest jakaś pułapka sama w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@tunia00)
Połączone: 2 lata temu

Ojej no dokładnie to samo u mnie! Jak mi jest najgorzej to właśnie wtedy zapominam o wszystkim co mi normalnie pomaga. A potem jak w końcu usiądę i wyciągnę runę to wychodzą mi te najtrudniejsze kombinacje i myślę sobie - no tak, nie bez powodu to pominęłam przez tyle czasu...


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co opisujecie z tą regularnością i jej brakiem w trudnych okresach to jest tak naprawdę odwrotna strona tego pytania z tytułu wątku. Nie 'czy runy mogą wskazać kiedy odpocząć', tylko 'czy jesteśmy w stanie słuchać run kiedy najbardziej tego potrzebujemy'. I tu mam poważne wątpliwości. Przepracowanie zaburza percepcję, zaburza też sposób w jaki interpretujemy symbole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Opalinka72 I to jest właśnie ten moment kiedy warto mieć kogoś do pomocy przy interpretacji, zamiast próbować samemu. Przy silnym zmęczeniu emocjonalnym czy mentalnym nasza interpretacja będzie mocno zabarwiona tym co przeżywamy. Widzimy to co chcemy zobaczyć albo odwrotnie - katastrofizujemy każdą runę.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@andromena_z)
Połączone: 2 lata temu

Ale tu jest jakiś paradoks, nie? Jak jesteś przepracowana to potrzebujesz run, ale wtedy twoja interpretacja jest gorsza. Jak jesteś wypoczęta to interpretujesz lepiej, ale mniej potrzebujesz tej informacji. Czy ktoś to jakoś obchodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 449

@Andromena_Z To dobre pytanie. Moim zdaniem obejście jest właśnie ta regularność o której mówi Konstancja i Amulecja - jeśli ćwiczysz kiedy masz spokojną głowę, budujesz rodzaj bazy porównawczej. Wtedy nawet przy gorszej percepcji masz jakiś punkt odniesienia. Bez tego interpretujesz każdy rzut w próżni.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

A ja powiem wam co mi się sprawdza - jak czuję że jestem za bardzo w środku jakiejś sytuacji żeby ją obiektywnie odczytać, to nie pytam run o tę sytuację wprost. Pytam np. co mi teraz najbardziej potrzebne, albo co teraz we mnie rośnie. I te pytania jakoś inaczej ustawiają całe czytanie, mniej angażują ego. Polecam spróbować zamiast pytać czy odpocząć czy nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Dziewanna64 Dobra rada, ale pytanie 'co mi teraz potrzebne' jest równie podatne na wishful thinking jak każde inne. Nie ma magicznego pytania które wyłącza nasze nastawienie. Świadomość że jesteś zaangażowana emocjonalnie to jedno, ale to nie sprawia że nagle interpretujesz neutralnie.


Odpowiedz
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 103

@Mocarna80 No nie twierdzę że to cudowny sposób na obiektywizm, mówię tylko że u mnie praktycznie to zmienia jakość sesji. Może to tylko placebo, może faktycznie inne pytanie inaczej uruchamia coś w głowie. Nie wiem, ale działa i o tym powiedziałam.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

To może wróćmy do konkretów bo trochę odpłynęliśmy. Mam takie praktyczne pytanie do Sugilitki albo Fasolki - czy jest jakiś zestaw run czy konkretny rzut który w ogóle nadaje się szczególnie do pytań o przepracowanie i potrzebę odpoczynku? Bo do tej pory gadamy głównie o tym co runy oznaczają, ale nie o tym jak ułożyć pytanie i jakim rzutem to badać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Zielarkaa Najprościej to rzut trzech run - co mnie teraz obciąża, co mi daje energię, czego potrzebuję. Nie trzeba kombinować z bardziej rozbudowanymi układami. Przy pytaniach o stan energetyczny i przepracowanie prostota układu jest zaletą, bo daje czytelny obraz bez zbędnych warstw interpretacyjnych.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@nuna83)
Połączone: 3 lata temu

A czy można takie pytanie o przepracowanie zadać runami jeśli się zna tylko podstawowe znaczenia? Bo czytam ten wątek i mam wrażenie że żeby dobrze to odczytać to trzeba już dużo wiedzieć, a ja dopiero się uczę...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Nuna83 Można, ale bądź wtedy bardzo ostrożna z interpretacją. Przy podstawowej znajomości run skup się na ogólnym znaczeniu słów kluczowych każdej runy, nie na niuansach. I raczej potraktuj to jako impuls do refleksji niż konkretną diagnozę. Im mniej wiesz tym bardziej otwarcie czytaj, nie szukaj potwierdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@irminka_98)
Połączone: 3 lata temu

Czytam to co pisze Opalinka o percepcji przy przepracowaniu i coś mi tu gra. Przez te miesiące kiedy prowadziłam notatki zauważyłam też coś innego - że w najtrudniejszych okresach moje opisy rzutów były krótsze, bardziej mechaniczne, jakbym pisała przez mgłę. I paradoksalnie to też był sygnał - nie sama runa, ale to jak ją opisywałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Irminka_98 To jest naprawdę świetna obserwacja i chyba nigdy bym na to nie wpadła. Czyli nie tylko co wychodzi w rzucie, ale też jak reagujesz na rzut - to też jest informacja? Jakbyś mogła więcej o tym powiedzieć to byłoby super.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@irminka_98)
Połączone: 3 lata temu

...i właśnie to mnie najbardziej uderzyło po czasie, że te krótkie mechaniczne opisy to był sygnał sam w sobie. Nie to co wyciągnęłam, ale jak na to reagowałam. Jakby coś we mnie wiedziało że nie ma zasobów na głębsze wejście.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Irminka_98 Ale zaraz, zaraz - bo to jest mega ważne co mówisz. Czyli de facto twój notatnik stał się osobnym systemem diagnostycznym, niezależnym od treści rzutów? Że możesz patrzeć NA SIEBIE jako na wskaźnik, nie tylko na runy?


Odpowiedz
(@irminka_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 36

@Piolun No tak to chyba można ująć, chociaż ja nigdy tak o tym nie myślałam wprost. Po prostu zauważyłam wzorzec i teraz jak zaczynam pisać z tym takim dystansem, jakby z zewnątrz, to sama sobie mówię - hej, sprawdź czy nie jesteś za bardzo zmęczona żeby to w ogóle robić.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, to jest interesujące spostrzeżenie Irminki ale trochę mnie niepokoi jeden wątek tej rozmowy - mamy tu kilka osób które dopiero zaczynają i może im się wydawać że to wszystko jest bardzo proste i czytelne. Że wyciągnę runę, popatrze jak reaguję, i już wiem co mi dolega. To tak nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@frania98)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie dlatego w ogóle zadałam to pytanie na początku bo chciałam wiedzieć na ile można traktować runy poważnie w kwestii takiej jak zmęczenie czy przepracowanie, a na ile to tylko luźna inspiracja do myślenia. i przez te wszystkie posty widzę że ta granica jest... no, płynna? chyba nie ma tu jednej odpowiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Masz rację że płynna i to jest chyba uczciwa odpowiedź na twoje pytanie z początku. Runy nie powiedzą ci 'masz wypalenie zawodowe, idź do lekarza'. Ale mogą być tym co sprawi że w ogóle zaczniesz zadawać sobie pewne pytania. To nie mało.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@andromena_z)
Połączone: 2 lata temu

To ja mam takie głupie pytanie może - czy to w ogóle jest rola run, żeby mówić nam kiedy jesteśmy przepracowani? Bo jakby można by iść z tym pytaniem do psychologa albo nawet po prostu posłuchać swojego ciała. Czemu runy miałyby być w tym lepsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Andromena_Z To nie jest głupie pytanie, ale trochę stawiasz fałszywą alternatywę. Runy nie są lepsze od psychologa w diagnozie. Są inne. Działają inaczej na naszą uwagę - kiedy kładziesz runę na stole i na nią patrzysz, to wchodzisz w inny tryb niż kiedy odpowiadasz na pytania ankiety. Jedna osoba trafi na tę refleksję przez terapię, inna przez runy, inna przez medytację.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@boguchwal82)
Połączone: 3 lata temu

okej ale jak ktos jest naprawde przepracowany to ostatnia rzecz jaką zrobi to wyciągnie runy i będzie siedział nad nimi w skupieniu, serio. ja jak mam zły tydzień to nawet nie ogarniam prania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Boguchwal82 haha no tak, dokładnie to samo mówiłam wcześniej! ale właśnie o to chodzi że jak w końcu się za to weźmiesz, nawet po długiej przerwie, to ten rzut mówi jakby więcej bo masz już za sobą cały ten trudny czas i widzisz go z pewnej perspektywy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Chcę wrócić do czegoś co Mocarna napisała bo myślę że to ważne. Jest w tej dyskusji pewne naiwne założenie które przewija się przez wiele postów - że wystarczy że ktoś regularnie rzuca runami i będzie widzieć wzorce. Regularność jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym. Bez pewnego zaplecza znaczeń ta regularność da wam tylko zbiór przypadkowych słów kluczowych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nuna83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Opalinka72 No i właśnie tego się boję... że robię to źle bo nie znam jeszcze wszystkich znaczeń dobrze. Ile czasu zajmuje zanim w ogóle można powiedzieć że się 'zna' runy na tyle żeby interpretacja była sensowna?


Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Nuna83 Nie ma takiego progu który przekroczysz i nagle 'znasz runy'. To nie jest egzamin. Mnie interesuje co innego - jakie masz runy, z jakim zestawem pracujesz? Bo to też ma znaczenie dla interpretacji przy pytaniach o przepracowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

a propos tego co Opalinka mowi o zapleczu znaczen - chciałam sie zapytac bo nikt jeszcze tego nie poruszył - czy konkretne runy wychodzą wam częściej kiedy jesteście zmęczone? Bo u mnie ostatnio Isa pojawia się non stop i zastanawiam się czy to przypadek czy naprawdę coś za tym stoi


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 103

@Zielarkaa Isa! No tak, to ma sens, Isa to zatrzymanie, lodowaty spokój, stagnacja, więc jak ciało krzyczy że potrzebujesz przerwy to Isa jest bardzo naturalną odpowiedzią na to pytanie. U mnie jak wychodziła Nauthiz to wiedziałam że jestem w trybie przetrwania, działam z konieczności a nie z chęci, i to był zawsze dobry moment żeby się zastanowić czy nie za dużo biorę na siebie.


Odpowiedz
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Dziewanna64 Nauthiz to trochę bardziej złożona runa niż 'tryb przetrwania'. To też tarcie, opór, ale i siła która z tego oporu wyrasta. Trochę za duże uproszczenie.


Odpowiedz
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 103

@Mocarna80 wiem że złożona, ale też nie piszę tutaj podręcznika, tylko mówię jak to u mnie działa praktycznie. W kontekście przepracowania ten aspekt konieczności i ograniczenia jest pierwszym co mi przychodzi do głowy przy Nauthiz i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 449
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

To co Zielarkaa pyta o powtarzające się runy jest ważne i powiązane z tym paradoksem który Andromena opisała wcześniej. Jak ci Isa pojawia się kilka razy z rzędu warto sprawdzić czy to runa która aktualnie odpowiada na twój stan, czy może jest jakaś runa której zaczynasz unikać albo której wylosowanie cię relaksuje bo nie musisz wtedy nic robić. Isa może być komfortowa dla kogoś kto jest zmęczony bo 'no tak, mam pozwolenie na zatrzymanie'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Eugenka ojej, tego w ogóle nie brałam pod uwagę. Że mogę podświadomie preferować pewne odpowiedzi. Chociaż jak losuję to losuje losowo, nie wybiera się rąk...


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zielarkaa, Eugenka tu mówi o czymś innym niż fizycznym wyborze runy. Mówi o tym jak interpretujesz, nie o tym jak ciągniesz. Ten sam symbol można odczytać jako 'czas na odpoczynek' albo jako 'utknęłam w bezruchu i powinnam coś zmienić' i w zależności od twojego nastawienia będziesz grawitować do jednej z tych interpretacji. To jest ta subiektywność o której mówiła Mocarna.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@nuna83)
Połączone: 3 lata temu

ta uwaga Opalinki o interpretacji zależnej od nastawienia to mnie trochę wybiła z rytmu. bo ja właśnie myślałam że jak losuję runę to wynik jest obiektywny, a tu wychodzi że i tak przefiltruję go przez swój aktualny stan. to po co w ogóle losować skoro i tak wyjdzie to co chcę zobaczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Nuna83 bo to nie jest wada, to jest właśnie mechanizm. rzut losowy wyrywa cię z schematu myślenia, zatrzymuje na konkretnym symbolu. gdybyś sama sobie powiedziała 'jestem zmęczona', twój mózg by to zbagatelizował. kiedy wyciągasz Isa i siedzisz z tym przez chwilę, trudniej zignorować. nie chodzi o obiektywność, chodzi o uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@boguchwal82)
Połączone: 3 lata temu

ale to troche jakby powiedziec ze rzucanie moneta jest glebokie bo jak wypadnie reszka to 'siedze z tym przez chwile'. serio, nie bardzo rozumiem roznicy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Boguchwal82 moneta ma dwie strony i zero znaczenia symbolicznego. runa ma kilkaset lat historii, całą warstwę znaczeń mitologicznych, etymologię, kontekst. to nie jest ten sam poziom. ale rozumiem skąd ten zarzut, słyszę go często.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Boguchwal ma jednak rację w jednym, nawet jeśli porównanie z monetą jest uproszczone. mechanizm 'wymuś chwilę refleksji' działa przy każdym losowaniu, niekoniecznie runach. pytanie dlaczego akurat runy, a nie na przykład tarot czy nawet wylosowany cytat z książki. jeśli ktoś nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie, to znaczy że pracuje raczej z metodą, nie z runami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Opalinka72 zgadzam się w połowie. tak, metoda refleksji działa szerzej. ale runy mają coś czego tarot nie ma, a przynajmniej nie w tej samej formie, mam na myśli że są skrótowe, niemal telegraficzne. jedna runa to nie cały obrazek z figurą i tłem, to jeden rdzeń znaczeniowy. przy przepracowaniu to paradoksalnie lepiej działa, bo przeciążony umysł nie musi przetworzyć złożonej sceny.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

ojej, to ciekawy argument Sugilitki i nigdy tak o tym nie myślałam. że prostota może być zaletą właśnie wtedy kiedy jesteś na granicy wyczerpania. bo jak jestem naprawdę zmęczona to patrzę na kartę tarota i mam w głowie kompletny szum, za dużo bodźców. a runa to jeden kształt i jedno hasło. łatwiej się do czegoś przyczepić.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@andromena_z)
Połączone: 2 lata temu

dobra, ale wróćmy do meritum bo trochę odpłynęliśmy. pytanie w tytule jest konkretne: czy runy mogą wskazać KIEDY trzeba odpocząć. i z tej dyskusji wynika że tak, ale tylko jeśli regularnie pracujesz z runami i masz jakieś wzorce do porównania. dla kogoś kto losuje po raz pierwszy, to nie zadziała jako sygnał alarmowy, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie i tu jest pies pogrzebany jak mawia moja mama. bo ta rozmowa od początku miesza dwa typy użytkowników, tych co mają praktykę i tych co dopiero zaczęli. dla pierwszych runy mogą być sensownym sygnałem. dla drugich to trochę wróżenie z fusów, dosłownie, bo nie mają jeszcze tej warstwy porównawczej.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

zastanawiam się czy to co tu wszyscy opisujecie jako 'wzorzec' to nie jest przypadkiem coś w rodzaju pracy z czakrami. bo jak wyciągasz tę samą runę w kółko, to jakby twoje pole energetyczne się powtarza, jakby utknęło w jednej wibracji. Isa to bardzo chłodna, spowalniająca energia, jeśli wychodzi bez przerwy to może naprawdę coś blokuje przepływ?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Amulecja rozumiem skojarzenie, ale mieszasz systemy. czakry mają swoją logikę, runy mają swoją i nie są ze sobą bezpośrednio kompatybilne. można pracować równolegle z oboma, ale tłumaczenie jednego przez drugie zazwyczaj daje wyniki które brzmią sensownie, ale nic konkretnego nie wnoszą. to takie 'wszystko ze wszystkim pasuje' i już.


Odpowiedz
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Mocarna80 nie twierdzę że są tożsame, tylko że mogą pokazywać ten sam stan z różnych stron. czemu od razu mieszanie systemów? można korzystać z więcej niż jednej mapy.


Odpowiedz
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Amulecja bo jeśli każdy system potwierdza każdy inny, to żaden z nich nic nie falsyfikuje. a to sprawia że możesz sobie wytłumaczyć wszystko wszystkim. to nie jest mapa, to jest lusterko, odbijasz swoje założenia.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

hej a wracajac do watku Andromena bo mnie to tez nurtuje, zapytalabym Sugilitke: czy twoja zdaniem jest jakas minimalna czestotliwosc pracy z runami po ktorej te wzorce w ogole sie pojawiaja? bo mowisz o regularnosci ale co to znaczy w praktyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Piolun nie ma jednej odpowiedzi, ale powiedziałabym że poniżej mniej więcej raz na tydzień, przez co najmniej kilka miesięcy, ciężko mówić o wzorcach. i do tego potrzebujesz jakiegoś zapisu, bo pamięć jest bardzo zawodna w tym kontekście. co pamiętasz sprzed trzech tygodni bez notatek?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: