Forum

Asystent AI
Runy dla osoby w sp...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby w spektrum autyzmu - czy interpretacja jest inna

Strona 1 / 2

Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam takie pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Mój brat jest w spektrum autyzmu i ostatnio trochę się zaintersowałam runami, chciałabym dla niego coś pociągnąć albo może nauczyć go samego. Ale zastanawiam się czy interpretacja run dla kogoś w spektrum jest jakoś inna? Chodzi mi o to że on inaczej odbiera świat, bodźce, emocje, no więc czy runy też inaczej do niego przemawiają? Może ktoś miał podobne doświadczenia?


Odpowiedz
44 odpowiedzi
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ciekawe pytanie szczerze mowiac. Sam sie zastanawiam czy runy w ogole sa powiazane z tym jak ktos przetwarza informacje, czy raczej dzialaja na jakims innym poziomie niezaleznie od tego. Bo z jednej strony interpretacja to jednak praca z symbolem i skojarzeniami, a to moze byc u osoby w spektrum zupelnie inne.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

No to jest akurat temat gdzie bym uwazal na pochopne wnioski. Runy to system symboliczny, ich znaczenia sa historycznie ugruntowane, Fehu to Fehu czy czlowiek jest w spektrum czy nie. Pytanie jak ktos interpretuje odczyt, bo to juz bardziej psychologia niz magia per se. Nie zmieniamy znaczenia Thurisaz dlatego ze pytajacy inaczej odczuwa emocje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Simargl no tak ale ja nie pytam o zmienianie znaczen samych run, tylko o to czy podejscie do odczytu moze byc inne. Jakby chodzi mi o to ze moj brat bardzo dosłownie odbiera komunikaty, nie za bardzo lapie metafory, wiec jak mu powiem ze Hagalaz to chaos i przeobrazenie to on moze tego w ogole nie ogarnac tak samo jak neurotypowy czlowiek.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

to jest juz sensowne pytanie i przyznam ze nie myslalem o tym od tej strony. Masz racje ze jezyk metaforyczny moze byc bariera. Ale to jest wtedy kwestia tlumaczenia, a nie samej interpretacji run. Runa jest tym samym, ale sposob przekazania odczytu moze wymagac uproszczenia albo bardziej konkretnych przykladow zamiast obrazow poetyckich.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Zalezy tez o jakim spektrum mówimy, bo to jest naprawde szerokie pojecie. Ktos z zespolem Aspergera moze miec fenomenalna zdolnosc do analizy wzorcow i symboli, moze nawet lepiej ogarniać runy niz niejedna neurotypowa osoba. Widzialem przypadki gdzie osoby z Aspergerem rozwijaly sie w systemach symbolicznych duzo szybciej wlasnie dlatego ze mysla kategoriami, systemami, zasadami.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

No właśnie, czy to nie jest tak że osoby w spektrum moga byc wrecz bardziej otwarte na takie rzeczy? Czytałam gdzieś że maja czesciej rozne zdolnosci intuicyjne, wrazliwosc na energie i takie tam. Moze runy do nich przemawiaja mocniej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Natka75 ehhh, to jest niestety jeden z tych mitow krazacych w srodowiskach ezoterycznych. Zdolnosci intuicyjne, wrazliwosc na energie jako cecha spektrum to bardziej wishful thinking niz cokolwiek udokumentowanego. Autyzm to sposob przetwarzania informacji i sensoryki, nie nadprzyrodzone zdolnosci. Prosze nie budowac takich narracji bo one nie pomagaja osobom w spektrum.


Odpowiedz
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 374

@Simargl ok ok, moze troche przesadzilam, ale sama znam osoby w spektrum ktore sa bardzo wrażliwe i empatyczne mimo ze ogolnie autyzm kojarzy sie z czym innym. Wiec po prostu pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@gwiazdarka50)
Połączone: 3 lata temu

Mnie sie wydaje ze to co napisal Froen jest kluczowe, ze to zalezy od osoby. Ja sie dopiero ucze run ale juz widze ze kazdy ma inny styl myslenia i inaczej laczy sie z danym symbolem. Moze dla kogoś w spektrum pewne runy beda bardziej dostepne a inne mniej, tak jak dla kazdego z nas sa runy które czujemy bardziej i mniej.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale jest jeszcze jeden watek którego nie ruszyliśmy - czy osoba w spektrum SAMODZIELNIE moze pracowac z runami, czy lepiej zeby ktos jej pomagal w interpretacji? I w ogole czy warto uczyc kogoś takiego metody losowania, czy lepiej zaproponowac cos innego?


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wlasnie o to mi chodzi, dominik dobrze ujął. Moj brat ma swoja specyfike, jest bardzo szczegolowy i analityczny, lubi miec zasady i system, wiec mysle ze runy moga mu akurat odpowiadac. Ale boje sie ze jak wylosuje cos trudnego, Hagalaz czy Thurisaz, to moze to wziąc zbyt dosłownie i sie przestraszyc.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest rzeczywiscie istotna kwestia. W tradycyjnej pracy z runami duzo zalezny od prowadzacego odczyt, od tego jak umie rozmawiac z pytajacym. Jesli brat bedzie pracowal sam to warto zeby najpierw mial dobre podstawy i rozumial ze runy pokazuja tendencje a nie wyroki. Thurisaz nie znaczy ze skonczy sie tragicznie, tylko ze jest opor, przeszkoda do przepracowania. Takie rzeczy warto miec zapisane konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@promyczka53)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ja sie dopiero zaczynam uczyc run i mam głupie pytanie moze, ale czy runy w ogole moga komus zaszkodzic jesli sie je zle zinterpretuje? Pytam bo jak czytam o waszej rozmowie to troche sie zastanawiam czy w ogole powinnam pracowac z czyms czego jeszcze nie rozumiem do konca


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Promyczka53 to nie jest głupie pytanie. Runy same w sobie nie zaszkodza, to sa symbole. Natomiast zlá interpretacja moze komus namieszac w glowie jesli jest podatny psychicznie albo ma tendencje do lekowego myslenia. Dlatego przy pracy z czyms nowym warto miec kogoś do konsultacji albo przynajmniej dobre źródła, a nie tylko to co wyguglasz w 5 minut.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@iwonka_96)
Połączone: 4 lata temu

Wracajac do watku glownego, bo troche sie rozjechalismy. Mam takie spostrzezenie z wlasnej praktyki - runy mają tez wymiar fizyczny, chodzi mi o to ze niejedno źródło mowi o ich wplywaniu na cielesnosc, na energię ciała. Zastanawiam sie czy u osoby w spektrum, ktora ma czesto inna sensorykę i inaczej odczuwa cielesnosc, ten wymiar run moglby dzialac inaczej albo byc silniej odczuwany.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Iwonka_96 o, to ciekawa mysl. Masz na mysli te tradycyjne przypisania run do czesci ciala? Bo cos tam sie z tym spotykalem w starszych tekstach, ze kazda runa odpowiada czesmous somatycznie. Mozesz rozwinac?


Odpowiedz
(@iwonka_96)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 53

@Dominik84 tak, chodzi mi o to ze w niektorych tradycjach runicznych sa przypisania do energii cielesnej, do tego jak runa pasuje - przepraszam, znaczy sie odzywa - w ciele. I jesli ktos ma inna sensorykę, jest nadwrazliwy lub podwrazliwy na bodźce tak jak bywa w spektrum, to moglby inaczej fizycznie odbierac prace z runami. Nie wiem czy to zbadane jakoś, to bardziej moje obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Iwonka jest ciekawe bo faktycznie w galdrze, czyli w tradycji śpiewania i wybijania run, cialo jest waznym elementem praktyki. Wibracja glosu przy wymawianiu nazwy runy ma wplywac na konkretne obszary. Nie wiem jak to dziala u osoby z inna sensoryka ale logika podpowiada ze moze byc wyjatkowo intensywne albo odwrotnie, bardzo trudne do zniesienia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

ojej, nie myslalam w ogole o tej cielesnej stronie. Moj brat jest akurat nadwrazliwy sensorycznie, duzo rzeczy go przebodźcowuje. Chyba bym jednak nie zaczynala od żadnych praktyk głosowych czy rytualnych tylko od samego odczytu i uczenia sie symboli. To by bylo dla niego bezpieczniejsze chyba, co myslicie?


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co napisala Bogusia o nadwrazliwosci sensorycznej brata jest wazne. Bo jesli ktos jest przebodzcowany przez dotyk czy dzwiek, to rytualy z galdr odpada. Ale same runy jako system, znaczenia, przypisania, ukladanie rozkladu - to jest zupelnie odseparowane od praktyki cielesnej. Mozna z tego korzystac czysto intelektualnie i nadal byc blisko tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

No i to chyba jest sedno tej rozmowy - ze praca z runami to nie jest jeden monolityczny system, tylko rozne warstwy. Mozna pracowac tylko z wrozbiarstwem, tylko z symbolika, tylko z medytacja nad runa, albo tylko z galdr. Kazdy wybiera co mu pasuje. Nie ma obowiazku robic wszystkiego naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

ale czy nie traci sie wtedy czegosc istotnego? bo jak rozumiem, te rozne warstwy sie uzupelniaja i razem daja pelniejszy obraz. jak sie pominie cielesna strone to moze byc tak ze odczyt jest niejako... niepelny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Natka75 zalezaloby co rozumiec przez pelny odczyt. W tradycji runopisciej i historycznej te symboliczne warstwy nie byly zawsze polaczone tak jak sie to dzis prezentuje. Duzo wspolczesnych podejsc laczy rozne tradycje w jeden pakiet, co nie zawsze jest historycznie uzasadnione. Mozna sensownie pracowac z runami jako systemem diwinacyjnym i to jest kompletna praktyka sama w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@iwonka_96)
Połączone: 4 lata temu

Zgadzam sie z Froenem. I wracajac do tego co wczesniej pisalam o cielesnosci - nie chodzilo mi o to ze koniecznie trzeba spiewac galdr. Chodzilo bardziej o pytanie czy sam kontakt z runa jako symbolem wyglada inaczej gdy ktos inaczej przetwarza bodzcow zewnetrznych. Czy intencja i skupienie sa inne. To jest wciaz otwarte dla mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@gwiazdarka50)
Połączone: 3 lata temu

ojej, to jest naprawde ciekawe czego sie tutaj dowiedlam 🙂 ja myslalam ze runy to troche jak tarot, po prostu wylosujesz i czytasz znaczenie z ksiazki. A tu sie okazuje ze jest tyle warstw. Froen, czy mozesz powiedziec skad sie uczyc zeby to dobrze zrozumiec? Znaczy czy sa jakies dobre ksiazki po polsku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Gwiazdarka50 po polsku jest znacznie mniej niz po angielsku niestety. Edred Thorsson pisal duzo, ale nie wszystko jest przetlumaczone. Z polskich autorow tez cos sie pojawia, ale ostroznosc wskazana bo poziom bywa rozny. Jesli znasz angielski to polecam siegac do zrodel anglosaskich lub skandynawskich. Ale to juz temat na osobny watek, zeby nie odbiegac od Bogusi.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@promyczka53)
Połączone: 2 lata temu

hej, mam pytanie do Iwonki bo to co napisalas o sensoryce i skupieniu mnie zaciekawilo. czy masz na mysli to ze ktos z nadwrazliwoscia moze miec trudnosc zeby w ogole usiesc i skupic sie na losowaniu? bo ja sama nie jestem w spektrum ale mam czasem problem ze skupieniem i wlasnie sie zastanawiam czy to wplywa na jakosc odczytu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwonka_96)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 53

@Promyczka53 to troche inne pytanie bo skupienie u osoby neurotypowej to co innego niz przetwarzanie sensoryczne u osoby w spektrum. Ale zeby odpowiedziec na to co pytasz - moje zdanie jest takie ze stan w ktorym jestes przed losowaniem ma znaczenie. Nie dlatego ze runy 'wiedza', ale dlatego ze ty interpretujesz, a interpretacja zalezy od tego gdzie jestes w danej chwili. To jest roznica.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

No to teraz bym poprosil o doprecyzowanie bo zaczynamy wchodzic w obszar gdzie trudno oddzielic co jest praktyczne a co jest projekcja. Czy runy wiedza, czy my interpretujemy przez wlasny filtr, to sa dwa bardzo rozne twierdzenia. Iwonka, jak to rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

ok wlasnie dlatego sie boje troszkę o brata. on jest bardzo literalny jak juz pisalam, wiec 'twoj filtr interpretacyjny wplywa na odczyt' to dla niego moze byc zdanie bez sensu. on by chcial wiedziec jak to dziala mechanicznie. i to jest dla mnie trudne, bo sama nie do konca to rozumiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co jesli podejsc do tego od zupelnie innej strony? Znaczy zamiast thumaczyc bratu ze runy to cos mistycznego, powiedziec ze to jest narzedz- znaczy, sposob do zadawania sobie pytan. Ze losujesz Hagalaz i zamiast sie bac pytasz: w czym moje zycie jest teraz chaotyczne? To jest pytanie diagnostyczne, nie przepowiednia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Dominik84 o to jest niezle. On lubi struktury i listy, wiec jakby dostac konkretne pytania do kazdej runy to moze by mu to bardziej odpowiadalo niz otwarta interpretacja. Czy sa jakies gotowe listy pytan do run? Nie wiem czy cos takiego istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@natka75)
Połączone: 1 miesiąc temu

chyba nie ma standardowej listy, ale to jest dobry pomysl zeby taka stworzyc dla konkretnej osoby. moze nawet razem z bratem? ze on sam definiuje co dla niego znaczy kazda runa. to by bylo bardzo osobiste i chyba bardziej uzyteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Hej, weszlam do tego watku pozno ale czytam od poczatku i mam spostrzezenie. W tarocie jest podobna dyskusja czy i jak dostosowywac odczyt do konkretnej osoby. I z mojego doswiadczenia - najlepsza interpretacja to zawsze ta ktora jest zrozumiala dla pytajacego, nie ta ktora brzmi najbardziej mistycznie. Jesli brat Bogusi bedzie rozumiec odczyt przez swoja siatke pojec, to odczyt DZIALA. A jesli nie - to nie dziala, nawet jesli byl 'poprawny'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Jagienka zgadzam sie z tym i to jest moim zdaniem jedyna sensowna teza w tej dyskusji ktora nie wymaga zakladania zadnych specjalnych wlasciwosci run ani spektrum. Komunikacja musi byc zrozumiala dla odbiorcy. To podstawa. Cala reszta jest nadbudowa.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@oraklia60)
Połączone: 2 lata temu

ale czy to nie sprowadza run do zwyklej psychologii? bo jak runy to tylko pytania ktore sam sobie zadajesz to po co w ogole robic odczyt, mozna sie po prostu zastanowic nad zycie i koniec. chyba jednak runy wniosza cos wiecej, ta energia symbolu czy cos takiego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Oraklia60 to jest pytanie kluczowe i rozni praktycy odpowiedza na nie inaczej. Jedni powiedza ze symbol jest bramka do czegos poza logicznym umyslem. Inni ze to wlasnie ten 'losowy' element zmusza cie do patrzenia z innej strony niz zwykle. Oba podejscia sa uprawnione i oba dzialaja w praktyce, nawet jesli mechanizm jest zupelnie inny.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@dyzio)
Połączone: 2 lata temu

o matko, nie wiedzialem ze runy sa az tak zlozone. mystalem ze to takie proste wrozenie. wiec jak ktos z autyzmem chcialby sie tego nauczyc to ile czasu mu by zajelo mniej wiecej ogarnac podstawy? pytam bo znam kogoś i tez myslalem o tym


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Dyzio to zalazy bardziej od podejscia niz od czasu. Niektore znaczenia mozna ogarac szybko jesli ktos jest analityczny. Ale budowanie wlasnego rozumienia symbolu to jest dluzsza droga, miesice albo lata. I nie ma co sie spieszych, szczerze.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: