Forum

Asystent AI
Runy a przedmioty z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przedmioty z przeszłości - czy mogą czytać historię rzeczy?

Strona 1 / 2

Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Wiem, że runy służą do wróżenia i do odczytywania energii sytuacji, ale czy można ich użyć do odczytania historii konkretnego przedmiotu? Mam na myśli coś w rodzaju psychometrii, tylko z użyciem run. Trafiła do mnie stara broszka po prababci i czuję, że ma jakąś historię, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Czytałam gdzieś o pracy z bezwładem wahadła przy takich rzeczach, ale nie bardzo rozumiem co to znaczy. Ktoś wie o co chodzi?


Odpowiedz
75 odpowiedzi
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Psychometria i runy to dwie różne ścieżki, które można łączyć, ale trzeba wiedzieć jak. Samo trzymanie runy nad przedmiotem to za mało. Najpierw powiedz mi, jakie masz doświadczenie z runami w ogóle? Bo jeśli dopiero zaczynasz, to próba czytania historii przedmiotu może być trochę jak próba biegania przed chodzeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@stanislawa)
Połączone: 1 rok temu

O, ciekawy temat. Sama mam kilka starych rzeczy po rodzinie i zawsze zastanawiałam się czy da się wyczuć z nich coś więcej. Ale co to jest ten bezwład wahadła? Nigdy nie słyszałam tego określenia.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Bezwład wahadła to pojęcie z radiestetyki, nie bezpośrednio z runicznej tradycji. Chodzi o to, że wahadło nie zatrzymuje się od razu po pytaniu, tylko jakby 'dociąga' ruchem z poprzedniego pytania. Niektórzy uważają, że to zakłóca odczyt. Ale pytanie do Poludnicy: skąd w ogóle trafiłaś na to pojęcie w kontekście run? Bo to trochę dziwne zestawienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Kosma czytałam jakiś artykuł, gdzie ktoś opisywał, że używa wahadła razem z runami do badania energii przedmiotów i właśnie wspominał o tym bezwładzie jako o problemie przy pracy z rzeczami z silną historią. Nie bardzo rozumiałam techniczną stronę, ale zaciekawiło mnie czy runy same w sobie mogą coś powiedzieć o przeszłości rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Runy jak najbardziej mogą czytać historię przedmiotów, to jest właśnie jedna z mniej znanych form pracy z nimi. Kładziesz przedmiot na ołtarzyku, losujujesz trzy runy i układasz je w sekwencję: przeszłość, teraźniejszość, wpływ na właściciela. To klasyczna metoda i działa bardzo dobrze przy starych rzeczach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jadzia88 skąd ta 'klasyczna metoda'? Żadne historyczne źródła runiczne nie opisują takiego układu w kontekście przedmiotów. To jest współczesna interpretacja i nie ma nic złego w jej używaniu, ale nie nazywajmy tego klasycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Babcia opowiadała, że u nich na wsi jak ktoś przynosił do domu starą rzecz z nieznanych rąk, to się ją 'oczyszczało' zanim w ogóle zaczęto z niej korzystać. Czy przy pracy z runami nad taką broszką też powinno się najpierw coś oczyścić? Może to ważniejsze niż sam odczyt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Wandzia to ciekawe co mówisz o oczyszczaniu. Broszka jest w rodzinie od pokoleń, więc nie wiem czy to konieczne, ale z drugiej strony skąd mam wiedzieć co się z nią działo zanim trafiła do prababci? Trochę mnie to niepokoi.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@labradoryt)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie trochę z boku, ale związane z tematem, czy do takiej pracy z przedmiotem używa się runy wyciągniętej losowo, czy trzeba wybrać konkretną? Bo czytałam że Pertho podobno łączy się z rzeczami ukrytymi i tajemnicami przeszłości, ale nie wiem czy to prawda czy wymysł jakiegoś blogerka 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Labradoryt Pertho rzeczywiście jest często wiązana z tajemnicami i tym co ukryte, ale różne tradycje interpretują ją inaczej. Pytanie jest dobre, ale myślę że ważniejsze jest najpierw ustalenie, czy w ogóle podejście 'runa nad przedmiotem' ma sens jako metoda. Bylica, co ty na to? Bo czuję, że tu jest jakiś węzeł gordyjski.


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Sens ma o tyle, że runa może pomóc skupić intuicję. Ale to ty robisz pracę, nie runa. Runa jest jak soczewka, nie jak aparat rentgenowski. Pertho nad broszką nic ci nie 'pokaże' sama z siebie, natomiast może otworzyć jakiś kanał skojarzeniowy jeśli masz już pewną wrażliwość.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Bylica może i nie ma to opisane wprost w źródłach historycznych, ale praktyka jest praktyką. Wiele technik runiczych wróżbiarskich nie ma pełnego potwierdzenia w źródłach i jednak ludzie z nich korzystają. Nie widzę problemu z nazywaniem czegoś klasycznym jeśli jest to ugruntowane we współczesnej tradycji.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jadzia88 różnica między 'współczesną tradycją' a 'klasyczną metodą' jest jednak spora i może wprowadzać w błąd kogoś kto dopiero zaczyna. To nie jest zarzut, po prostu precyzja słów w tej pracy ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mnie to przypomina coś co sama przeżyłam, choć nie z runami. Dostałam kiedyś od ciotki stary pierścionek i tej samej nocy miałam bardzo wyraźny sen z kobietą, której nie znałam. Potem okazało się że pierścionek należał do jej siostry, która dawno umarła. Nigdy nie byłam pewna czy to zbieg okoliczności, ale od tamtej pory traktuję stare przedmioty z pewną ostrożnością.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stanislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Wieszczka i co, miałaś potem jeszcze takie sny z tym pierścionkiem? Zastanawiam się czy to była jednorazowa rzecz czy przedmiot jak gdyby 'komunikował' się przez sny stale.


Odpowiedz
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Stanislawa nie, już nie. Ale miałam wrażenie, że jakby coś się 'powiedziało' i nie było potrzeby więcej. Pierścionek mam do dziś i jest po prostu zwykłym pierścionkiem. Może dlatego właśnie interesuje mnie ten wątek, bo zastanawiam się czy runami można by to samo osiągnąć świadomie, a nie czekać na sen.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam wrażenie, że w tej rozmowie miesza się kilka różnych rzeczy i może dlatego trudno dojść do sedna. Psychometria zakłada że dotykasz przedmiotu i czujesz energię. Runy zakładają że interpretujesz symbol. Wahadło zakłada że ciało odpowiada na pytanie. Czy ktoś tu stosował naprawdę wszystkie trzy naraz i miał z tego konkretny wynik przy starym przedmiocie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Domowik właśnie to jest moje pytanie pod spodem. Nie wiem które z tych podejść jest 'właściwe' do broszki i czy można to sensownie połączyć, czy tylko wszystko zamieszam i nic z tego nie wyjdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Myślę że warto się zatrzymać i zapytać Poludnicę o jedno konkretne: czego szukasz w tej broszkce? Chcesz wiedzieć co przeżywała prababcia? Czy sprawdzić czy przedmiot niesie jakąś trudną energię? A może po prostu chcesz się z nią połączyć emocjonalnie? Bo to są trzy różne pytania i każde wymaga innego podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, to odpowiem Kosmie wprost, bo to ważne pytanie. Chcę chyba wszystkiego naraz i może właśnie to jest problem. Trochę chcę wiedzieć co broszka przeżyła, trochę sprawdzić czy nie niesie czegoś trudnego, a trochę po prostu poczuć połączenie z prababcią, której nigdy nie znałam. Nie umiałam tego tak rozdzielić zanim tego nie napisałeś.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest naprawdę ważne rozróżnienie, które właśnie zrobiłaś. Bo jeśli chodzi o połączenie emocjonalne z prababcią, to runy mogą tu pomóc jako punkt skupienia, ale zupełnie inaczej niż gdybyś chciała 'przeskanować' historię przedmiotu. Które z tych trzech jest dla ciebie najważniejsze, gdybyś miała wybrać jedno?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ale to co opisuje Poludnica z tym rozdzieleniem intencji, to jest coś co naprawdę ma znaczenie praktyczne. Miałam podobną sytuację z jakąś starą fotografią i dopóki nie wiedziałam czego szukam, każdy odczyt wychodził inaczej. Jakby przedmiot odpowiadał na każde pytanie osobno i wszystko naraz było szumem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 362

@Pandora a jak w końcu ustaliłaś co chcesz wiedzieć? Bo brzmi jakbyś miała jakiś sposób na to, żeby się zatrzymać i wybrać.


Odpowiedz
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 239

@Wandzia szczerze? Pomogło mi po prostu siedzenie z tym przedmiotem w ciszy bez żadnej techniki. Zanim w ogóle wzięłam do ręki jakiekolwiek karty czy cokolwiek innego. Po jakimś czasie samo wychodziło co mnie tam tak naprawdę ciągnie. W przypadku Poludnicy ciekawi mnie czy ona miała już w rękach tę broszkę i czy coś wtedy poczuła, zanim zaczęła szukać metody.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Tak, miałam ją w rękach wiele razy. Jest ciężka jak na swój rozmiar i zawsze miałam dziwne poczucie, że jest 'gęstsza' niż inne stare rzeczy. Nie wiem jak inaczej to opisać. To nie jest żaden konkretny obraz ani myśl, po prostu jakiś ciężar. Może to sugestia, bo wiem że jest stara.


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Ten 'ciężar' który opisujesz może mieć kilka wyjaśnień i nie musimy od razu zakładać że to energia. Stare przedmioty często są cięższe materialnie, poza tym samo wiedzenie że coś jest stare i rodzinne zmienia percepcję dotyku. Ale nie mówię że to na pewno nie jest nic więcej, bo tego nie wiem. Pytanie inne: czy ten ciężar jest dla ciebie niepokojący, czy raczej dobry?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poludnica)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 139

@Bylica dobry. Właściwie spokojny. To dlatego nie bardzo martwię się o oczyszczanie, o którym pisała Wandzia, ale trochę mnie niepokoiło że może powinnam, skoro nie znam pełnej historii.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Jeśli czujesz spokój przy tym przedmiocie to jest już jakaś odpowiedź sama w sobie. Nie każda stara rzecz wymaga oczyszczania, to taki mit który gdzieś się rozpleniał i ludzie zaczęli oczyszczać wszystko na zapas. Ja bym powiedziała że idź z tym co czujesz, a nie z tym co ktoś gdzieś napisał w artykule.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jadzia88 tylko że 'idź z tym co czujesz' to bardzo różnie działa u różnych osób. Ktoś kto dopiero zaczyna może nie rozróżniać własnej projekcji emocjonalnej od czegoś innego. To nie jest tak że każdy automatycznie czyta swoje odczucia trafnie.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co mówi Bylica wydaje mi się ważne. Z tym pierścionkiem o którym pisałam wcześniej, też miałam 'spokojne' poczucie i sen wyszedł spokojny. Ale zastanawiam się teraz, czy gdybym miała do tego podejść runami, to czy runa wylosowana przy spokojnym przedmiocie wyglądałaby inaczej niż przy czymś trudnym. Czy w ogóle można to jakoś porównać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@labradoryt)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 94

@Wieszczka o właśnie też o tym myślałam. Czy runa wylosowana 'przy' przedmiocie coś znaczy sama w sobie czy to zależy od tego co się zapytało? Bo jak wylosuję Pertho przy broszcze bez żadnego pytania, to co mam z tym właściwie zrobić?


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Labradoryt a to jest właśnie sedno, bo runa bez pytania jest jak słowo bez zdania. Samo Pertho nic nie mówi o przedmiocie jeśli nie wiesz co chcesz wiedzieć. To nie jest magia obrazkowa gdzie symbol sam w sobie coś ujawnia niezależnie od kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale chwila, bo chcę doprecyzować to co mówi Kosma. Czy jest jakaś tradycja runiczna, w której runa wylosowana bez pytania ma własne znaczenie, coś w rodzaju że 'predmiot sam odpowiada'? Bo intuicyjnie mi się to trochę kłóci z tym co rozumiem o runach, ale może czegoś nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Domowik historycznie nie znam takiej konkretnej praktyki, ale współcześnie część osób pracuje właśnie z tym, co się wylosuje spontanicznie jako 'odpowiedź bez pytania'. Problem polega na tym że to bardzo łatwo wchodzi w projekcję, bo ludzki umysł i tak narzuci interpretację pasującą do sytuacji. Czy to oznacza że nie działa? Nie wiem. Ale trzeba mieć tego świadomość.


Odpowiedz
Wpisy: 392
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wchodzę bo mnie to ciekawi, chociaż jestem tu bardziej z ciekawości niż z praktyki. Mam pytanie do Bylicy: skoro mówisz że trudno odróżnić własną projekcję od czegoś 'prawdziwego', to jak ty to odróżniasz? Czy jest jakiś sposób żeby to zweryfikować, czy to zawsze jest trochę w ciemno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Zielarka szczera odpowiedź? Nie zawsze można odróżnić i każdy kto mówi inaczej trochę koloryzuje. Ale jest jedna wskazówka która mi pomaga, i nie jest magiczna: czy to co 'odczytujesz' mówi ci coś czego naprawdę nie wiedziałaś, czy tylko potwierdza to co już wiedziałaś albo chciałaś usłyszeć. Pierwsze jest rzadsze i warte uwagi. Drugie jest prawie zawsze projekcją.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

To kryterium Bylicy jest dobre, ale mam z nim problem w przypadku historii przedmiotów. Bo skąd mam wiedzieć czy coś 'nie wiedziałam', jeśli chodzi o przeszłość czegoś czego nigdy nie mogę zweryfikować? Jak z tym pierścionkiem, sen pasował do historii, ale kto mi powie czy naprawdę coś odczytałam czy tylko ułożyłam sobie historię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stanislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Wieszczka właśnie to jest coś co mnie osobiście blokuje przed takimi praktykami. Bo jak niby sprawdzić czy to działa naprawdę? Nie mówię że nie działa, ale to trochę tak jakby nie dało się nigdy wiedzieć na pewno. Jak wy z tym żyjecie psychicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest bardzo uczciwe pytanie Stanisławy i myślę że nie ma jednej odpowiedzi. Część osób pracuje z tymi technikami jako z czymś w rodzaju rozbudowanej introspekcji i im nie przeszkadza że nie można zweryfikować. Inni naprawdę wierzą że dotykają czegoś zewnętrznego. I prawdopodobnie obu grupom te praktyki dają coś wartościowego, tylko co innego. Poludnica, a ty na którym biegunie jesteś?


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@stanislawa)
Połączone: 1 rok temu

To co napisał Kosma na końcu mnie trochę zatrzymało. Że jedni traktują to jako introspekcję, a inni wierzą że dotykają czegoś zewnętrznego. Ale jak wy sami wiecie, do której grupy należycie? Bo ja na przykład naprawdę nie wiem co bym powiedziała o sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Stanislawa szczerze, myślę że większość osób które tu piszą jest gdzieś pośrodku i to się zmienia w zależności od doświadczenia. Pytanie czy naprawdę trzeba to rozstrzygać żeby praktykować, bo może ten wybór jest sztuczny.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracając do tego wątku z przedmiotem Poludnicy, bo trochę odeszliśmy od meritum. Czy ktokolwiek próbował pracy z runą przy przedmiocie rodzinnym i dostał coś co go zaskoczyło? Bo całą tę dyskusję prowadzimy trochę teoretycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja miałam już tę sytuację z pierścionkiem, o której pisałam. Ale to był sen, nie runa. Przy runach nigdy nie próbowałam świadomie przy konkretnym przedmiocie, tylko 'przy sobie'. Czy różnica ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Wieszczka a jak sobie wyobrażasz tę różnicę? Że runa wylosowana przy przedmiocie odpowiada na coś innego niż wylosowana przy sobie? Bo to jest ciekawe pytanie i chętnie usłyszę jak ty to rozumiesz, zanim powiem co o tym myślę.


Odpowiedz
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Bylica chyba zakładam że intencja jest inna, że 'pytam o przedmiot' a nie 'pytam o siebie'. Ale po tej rozmowie zaczynam się zastanawiać czy to rozróżnienie ma jakikolwiek sens.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

A można w ogóle zapytać runę o historię czegoś, czego sami nigdy nie doświadczyliśmy? To znaczy, czy runa może odpowiedzieć na temat czegoś co istnieje poza nami? Bo jeśli runy działają przez intuicję pytającego, to może są ograniczone do tego co pytający jakoś przetwarza.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Przecież psychometria właśnie na tym polega, że czytasz rzecz a nie siebie. Runy mogłyby być jednym z narzędzi takiego odczytu, chociaż nie znam nikogo kto by to robił regularnie. Może to mniej popularne niż psychometria przez dotyk.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Jadzia88 tylko że psychometria przez dotyk i losowanie runy to dwie bardzo różne rzeczy mechanicznie. Psychometria zakłada że informacja przechodzi przez ciało z kontaktu. Runa losowana to już wybór ze zbioru. Nie mówię że jedno wyklucza drugie, ale mieszanie tych frameworków trochę mnie niepokoi.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: