Forum

Asystent AI
Runy a poczucie cza...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a poczucie czasu - czy mogą nam powiedzieć czy coś dzieje się szybko czy powoli

Strona 2 / 2

Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracam do tego co powiedziała Tunia - że runa może mówić o stosunku do zmiany, a nie o obiektywnym tempie. To mnie mocno uderzyło, bo właśnie tego mi brakowało przy moim pytaniu o Jerę. Może zamiast pytać 'kiedy' powinienem pytać 'jak ja się mam do tego czekania'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 455

@Wizjoner to jest chyba fundamentalna zmiana w sposobie zadawania pytań runach. Większość ludzi pyta 'kiedy', 'jak długo', 'czy szybko' - a runy zdają się odpowiadać na 'w jakim jesteś miejscu' i 'co przeżywasz'. Sama to na sobie obserwuję.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak mam to rozumieć praktycznie? Jeśli pytam o czas a dostanę odpowiedź o moim stanie emocjonalnym, to po co w ogóle zadawać pytanie o czas? Nie rozumiem czy runy w ogóle mogą odpowiedzieć na to co chcemy wiedzieć, czy zawsze przekierowują.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Blazej76 myślę że to zależy od tego czego szukasz w ogóle w wróżeniu. Jeśli chcesz konkretnej daty - runy nie są dobrym formatem. Jeśli chcesz zrozumieć dlaczego czas się subiektywnie dłuży albo co blokuje - to już zupełnie inna sprawa. To nie jest przekierowanie, to jest po prostu inny typ informacji.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@gracjan)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś w ogóle próbował porównać układ runiczny z układem tarotowym do tego samego pytania o czas? Bo mnie zastanawia czy te same energie wychodzą inaczej w różnych systemach. Tarot na przykład ma karty które są dosłownie o czasie - Świat, Koło Fortuny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Gracjan robiłam coś takiego - nie metodycznie, ale kilka razy ciągnęłam runy i karty do tego samego pytania. I zauważyłam że tarot daje mi więcej narracji, więcej 'fabuły', a runy dają mi jedno słowo - stan, zasadę, kierunek. Przy pytaniach o czas tarot był dla mnie konkretniejszy. Ale to może być kwestia mojej biegłości, nie systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co Tunia mówi o 'jednym słowie' to bardzo trafne. Ja mam notatki z ostatnich kilku miesięcy gdzie porównywałam swoje układy i runy rzeczywiście skracają, kondensują. Ale właśnie przy pytaniach o czas ta kondensacja potrafi być myląca - dostajesz Jera i nie wiesz czy to tydzień czy rok.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to mi chodziło kiedy zaczynałam ten temat. Nie o to, że runy są złe do wróżenia o czasie - ale o to jak w ogóle możemy z nich wyciągnąć jakąś informację o tempie, skoro są tak skondensowane jak mówi Sigilia. Czy jest jakaś metoda, układ, kontekst który to ułatwia?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Jest kilka podejść do tego. Jedno to układ liniowy - gdzie pozycja runy odpowiada przeszłości, teraźniejszości i przyszłości i już sama pozycja niesie kontekst czasowy. Drugie to ciągnięcie runy modyfikatora - po głównej runie ciągniesz drugą i patrzysz czy 'spowalnia' czy 'przyspiesza' znaczenie. Thurisaz jako modyfikator to znak nagłości, Isa - zatrzymania. Ale chcę zapytać - czy próbowałaś już jakiegoś konkretnego układu pod kątem czasu, czy na razie to jest teoria?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Marzenka układu liniowego próbowałam, ale bez tej logiki modyfikatora - to jest nowe dla mnie. Czy ta runa modyfikatora ma stałe znaczenia przy czasie, czy interpretujesz ją normalnie i z kontekstu wyciągasz informację o tempie?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

interpretujesz ją przez pryzmat jej podstawowego znaczenia, ale z pytaniem 'co to mówi o tempie'. Isa to lód, stagnacja, zatrzymanie - więc jako modyfikator czasu mówi: wolno, jest coś zamrożone. Sowilo to energia słońca, ruch - szybciej, z siłą. To nie jest osobny słownik, tylko przesunięcie kontekstu odczytu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominik92)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 126

@Marzenka to z tymi modyfikatorami jest dla mnie super wyjaśnienie, naprawdę dziękuję że tak to rozłożyłaś. Chciałem zapytać - czy ta metoda z modyfikatorem działa tak samo jeśli mam tylko wydrukowane runy na papierze, czy lepiej żeby to były fizyczne kamienie albo drewno? Bo wracam do swojego wcześniejszego pytania, bo przy tej rozmowie o tempie to znowu ma znaczenie.


Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Dominik92 fizyczne kamienie nie są warunkiem koniecznym, ale pytanie jest dobre. Chodzi o to, co dzieje się podczas losowania - czy masz kontakt z czymś, co możesz dotknąć, przesunąć, trzymać w dłoni. Wydrukowane kartoniki działają, jeśli je po prostu losujesz z zamkniętymi oczami. Natomiast jeśli pytasz stricte o czas i modyfikatory, to sama metoda ma znaczenie drugorzędne. Ważniejsze jest to, żebyś przed ciągnięciem drugiej runy jasno sformułował pytanie - nie 'co jeszcze mi runy powiedzą', ale konkretnie 'jak szybko to się dzieje'. Bez tego modyfikator ci nic nie powie o tempie, tylko dorzuci kolejny temat do interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Ale to nie jest tak, że każda interpretacja jest subiektywna i dlatego zawsze można powiedzieć że runa 'mówi' to co pasuje do sytuacji? Bo jeśli Isa może znaczyć wolno, ale w innym kontekście znaczy ochronę albo spokój, to skąd wiadomo kiedy interpretować ją jako zatrzymanie czasu a kiedy jako coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 455

@Pankracy to jest uczciwe pytanie, sam się nad tym zastanawiałam. Myślę że kluczowe jest właśnie to co powiedziała Marzenka - przesunięcie kontekstu. Zadajesz konkretne pytanie o czas, ciągniesz modyfikator, i przez to pytanie odczytujesz jego znaczenie. Nie interpretujesz runy w próżni. Ale czy to eliminuje subiektywność? Nie. Tylko ją ukierunkowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może trochę z boku, ale wydaje mi się że pasuje - czy ktoś kiedyś miał tak, że runa modyfikatora wyszła ta sama co główna? Bo ciekawi mnie co to znaczy dla interpretacji czasu, kiedy układ się niejako 'powtarza'.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: