Forum

Asystent AI
Runy a niepełnospra...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a niepełnosprawność - czy mogą być dostępne dla wszystkich?

Strona 1 / 2

Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

Hej, chciałam poruszyć temat ktury chyba rzadko się tutaj pojawia. Mam przyjaciółkę która ma niedowład rąk i bardzo interesuje się runami, ale problem jest taki że nie może fizycznie trzymać kamieni ani drewnianych rун, a tym bardziej ich losować ze woreczka. Zaczęłyśmy się zastanawiać czy jest jakaś alternatywa. Czy runy wogóle mogą działać jeśli ktoś nie moze ich dotknac własnoręcznie? Może ktoś ma doswiadczenie albo wie jak to obejść?


Odpowiedz
62 odpowiedzi
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

O, ciekawy temat! Ja się dopiero uczę run ale wydaje mi się że intencja jest najważniejsza a nie sam dotyk. Chociaż nie wiem czy to prawda bo wszędzie piszą żeby "naładować" runy własną energią przez trzymanie w dłoniach. Jak to miałoby działać bez kontaktu fizycznego?


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

To jest na prawdę ważne pytanie i cieszę się że ktoś je wreszcie zadał. Zacznę od podstaw bo widzę że trochę mitów tu się kręci. Dotyk jest JEDNYM ze sposobów pracy z runami ,ale nie jedynym i absolutnie nie obowiązkowym. W tradycji nordyckiej runy były przede wszystkim śpiewane, wyobrażane, rytowane, wypowiadane. Galdr czyli śpiew runiczny nie wymaga żadnego dotyku. można pracować z runami wzrokiem, głosem, wyobraźnią. Twoja przyjaciółka jak najbardziej może praktykować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Dobroniega_L no dobrze, ale jednak to galdr to trochę inny rejestr niż wróżenie czy losowanie. Jak ktoś chce po prostu wyciągnąć runę i zinterpretować, to jak to zrobić bez dłoni? Serio pytam, nie złośliwie. Bo jedno to medytacja z runa a drugie to konkretny odczyt.


Odpowiedz
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Talizmanik74 dobre pytanie. Kilka opcji: po pierwsze można nagrac intencję glosowo przed sesją - wypowiedzieć pytanie, skupienie, cel - i traktować to jako zastąpienie fizycznego "ladowania". Po drugie, ktoś bliski może losować w imieniu osoby, o ile ta osoba KIERUJE intencją. po trzecie są aplikacje i karty runiczne które można obsługiwać inaczej niż woreczek z kamieniami. Mechanizm nie jest ważny, ważna jest świadoma intencja.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

właśnie! Nagrywanie intencji to bardzo ciekawa sprawa. Ja nie mam niepełnosprawności ale sama stosuję coś podobnego - nagrywam sobie pytanie zanim zacznę rozkład bo potem lepiej się skupiam. Mózg inaczej przetwarza kiedy coś powiemy na głos niż jak tylko myślimy. Może to nawet skuteczniejsze niż samo trzymanie w rękach?


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Hm, z tym nagrywaniem intencji to bym jednak trochę uważała. Profetka, skąd wiesz że to skuteczniejsze? Mam wrażenie że to może być wygodne, ale nie powiedziałabym że lepsze. Przy tarocie pracuję od lat i dla mnie kontakt fizyczny z kartami to część proceu, nie jakiś zbędny rytuał. Ale rozumiem że dla osób z ograniczoną sprawnością to może być dobre wyjscie, nie mówię że złe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 112

@Helenka99 no może nie "skuteczniejsze" to złe słowo, powiedmzy że dla MNIE działa dobrze. Nie uogólnima. Ale właśnie dlatego piszę że warto spróbować, każdy jest inny.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Ja mysle że ten temat ma dwa wymiary jeden to kwestia dostępności fizycznej,czyli jak losować, jak trzymać itp. A drugi to czy wogole energia "przepływa" jak nie ma bezpośredniego kontaktu. I chyba warto je rozdzielić bo trochę sie pomieszały w tym wątku. co do fizycznosci to wydaje mi się że drewniane runy mozna np. rozsypać na stole i wskazywać wzrokiem albo ustami "tę", a ktos bliski wyciąga. nie wiem czy to ortodoksyjne ale logicznie brzmi.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

no dobrze, no właśnie, ten podział z Bursztynki ma sens Bo co innego to czy da się technicznie przeprowadzić sesję, a co innego to pytanie z zupełnie innego poziomu - czy runy działają tylko jak je dotkniesz. I tu szczerze mam wątpliwości co do całej tej "energii w kamieniach" narracji. Ale nie chcę robić z tego dyskusji o tym czy runy wogóle działają, bo nie o to chodzi w temacie. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Talizmanik74 ma rację że warto nie mieszać. Ale ten sceptycyzm wobec energii to akurat ciekawy wątek - bo jeśli runy działają przez intencję i symbolikę (czyli psychologicznie, przez znaczenie), to DLACZEGO dotyk miałby w ogóle mieć znaczenie? Z tej perspektywy osoba niepełnosprawna jest na równi z każdym innym. Jeśli natomiast chodzi o energię w kamyku,to już inna bajka i faktycznie pytanie jest trudniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Swarog ma sens. Jeśli runa to symbol i jego znaczenie, to czemu miałaby nie działać przez obraz, opis, dźwięk? Ciekawi mnie tylko jedno - czy ta przyjaciółka Blanki widzi w ogóle dobrze? Bo to też może być ograniczenie. Co jeśli ktoś nie widzi i nie może dotknąć, to wtedy jak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Wolchw ona widzi dobrze, problem jest tylko z dłońmi i precyzją ruchów. ale dobre pytanie bo pomyślałam że dla osoby niewidomej to zupełnie inny scenariusz. Może wtedy nagrywanie intencji i odczyt głosowy byłyby podstawą? Słyszałam że są nagrania z opisami run, ale nie wiem jak to wygląda w praktyce. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do kwestii nagrywania intencji bo to mnie interesuje w kontekście run - historycznie galdr (śpiew/zaśpiew runy) był uważany za jeden z podstawowych sposobów aktywacji. I tu jest clou: GŁOS był ważniejszy niż dotyk Tak naprawdę to obsesja na punkcie fizycznego kontaktu z przedmiotem to raczej współczesna nakładka new age na stare praktyki, nie coś historycznie pierwotnego. Więc nagranie głosu z intencją jest bliższe korzeniom niż trzymanie kamyka.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@sasanka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, nie wiedziałam że głos był tak ważny w runach! To zmeinia trochę moje myślenie. ja mam kamienie runiczne i zawsze myslalam że muszę je trzymać żeby "działały". A tu się okazuje że może wystarczy mówić? Czy ktoś może powiedzieć więcej o tym galdorze? jak to w ogóle wygląda w praktyce dla osoby która dopiero zaczyna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Sasanka.ka galdr to temat na osobny wątek szczerze 🙂 ale w skrócie - każda runa ma swój dźwięk, literę, i można ją dosłownie "śpiewać" czyli przeciągać dźwięk głoski. Fehu to "fffffff", Uruz to "uuuuuu" itd. To jest medytacja dźwiękowa połączona z intencją. Nie trzeba żadnych przedmiotów. Polecam poszukać, naprawdę sporo o tym jest nawet po polsku.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

Ok ale my chyba troche odeszlysmy od pytanai? Blanka pytała o swoją przyjaciółkę i o to jak może losować runy. Mnie bardziej interesuje praktyczna strona - czy jest jakiś konkretny sposób żeby to zorganizować? aplikacja, karty, coś co można obsługiwać bez trzymania kamyków? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@otyla71)
Połączone: 3 lata temu

Ja testowałam kilka metod i mam notatki 🙂 Karty runiczne to chyba najprostsze wyjście dla kogoś z ograniczoną sprawnością rąk - są duże karty do talii runicznych, można je np. przesuwać po stole zamiast losować ze woreczka. Poza tym są aplikacje mobilne ale nie wiem na ile to komfortowe dla osoby z niedowładem, zależy jaki. A nagrywanie intencji - robiłam to przez kilka tygodni i na prawdę pomaga mi się skupić przed odczytem, polecam niezależnie od sprawności.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@marsella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Jestem pod wrażeniem tej dyskusji! Nie pomyślałabym że runy moga być tak elastyczne. Mam pytanie trochę z boku - jeśli ktoś nagrywa intencję zamiast "ładować" runę w dłoniach, to czy ta nagranie trzeba potem skasować czy zachować? I czy intencja musi być wypowiedziana przed każdym losowaniem czy raz wystarczy na dłużej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Marsella co do nagrania - nie trzeba go kasować, ale też nie ma obowiązku przechowywać. To nie jest zaklinanie czegoś w pliku audio, to po prostu sposób na skupienie uwagi przed sesją. Intencja nie siedzi w nagraniu jak dżinn w butelce. Natomiast czy musi być wypowiedziana na głos - nie musi, ale głos angażuje inaczej niż myśl. Różnica jest podobna jak między przeczytaniem słowa a powiedzeniem go.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

a mam pytanko troche z innej beczki - czy ktos probowal losowac runy przez kogos innego, znaczy czy to w ogole ma sens? bo jak ta przyjaciółka Blanki ma problem z dlonmi to moze ktos bliski moglby losowac w jej imieniu? czy to nie zakloci jakos intencji albo energi?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Wiesia00 no dobrze, to było poruszone wcześniej przez Dobroniegę, ale nikt nie rozwinął. Mnie też ciekawi - bo jeśli losuje ktoś inny, to czyja intencja jest aktywna? Tej osoby która pyta, czy tej która losuje? To nie jest trywiialne pytanie.


Odpowiedz
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Talizmanik74 i tu jest clou - to zależy od tego w jakim modelu pracujesz. Jeśli uważasz że runa odpowiada na pytanie przez mechanizm synchroniczności (coś w stylu Junga), to intencja osoby pytającej kieruje procesem, niezależnie od tego czyje ręce losują. jeśli uważasz że ręce muszą "przekazać energię", to masz problem - ale wtedy masz też problem z całą koncepcją wrżóenia na odległość, e-tarota i podobnych. Więc to jest fundamentalne pytanie o model, nie o technikę. 😛


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Dobroniega_L dobrze punktuje. jak ktoś zleca czytanie tarota przez internet i uważa że to działa, to nie może jednocześnie mówić że bez fizycznego dotyku run nic nie zadziała. To logiczna sprzecznosc. albo model jest energetyczny i wtedy intencja jest nadrzędna, albo wszystko jest tylko w głowie i wtedy też liczy się intencja. W obu przypadkach dotyk nie jest warunkiem koniecznym.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

no Swarog ma rację co do logiki, ale ta logika trochę upraszcza sprawę. bo to nie jest tak że albo jeden model albo drugi i koniec. Można pracować z runami bardziej intuicyjnie, bez żadnej spójnej teorii za tym - i wtedy dotyk może po prostu pomagać skupieniu, a nie "przenosić energię" w dosłownym sensie. Nie wszystko da się ująć w binarny schemat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Helenka99 dobra uwaga, ale to trochę wygodna pozycja - jak coś nie pasuje do modelu to mówimy "to bardziej intuicyjne niż logiczne". Rozumiem że tak można, ale wtedy trudno komukolwiek cokolwiek doradzić konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie że ta dyskusja o modelu to super, ale Blanka pytała o coś bardzo praktycznego dla konkretnej osoby. Może wróćmy do ziemi? Co realnie może zrobić ktoś z ograniczoną sprawnoscia dłoni? Bo poza nagrywaniem intencji i pośrednikiem, chyba nikt nie powiedział nic o np. karcianych odpowiednikach albo cyfowych narzędziach, a Otyla coś wspominała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Bursztynka_G masz rację że trochę zejdziemy. Więc dopowiem do moich notatek - testowałam aplikację "Runic" na androida i jest naprawdę prosta w obsłudze jedną ręką, duże przyciski, można ustawić że się "miesza" przez przytrzymanie a nie wielokrotne tapowanie. Nie wiem czy idealna dla każdej niepełnosprawności, ale to krok. Karty runiczne z kolei można rozłożyć na stole i wylosować przez zasłonięcie oczu i wskazanie - nawet łokciem czy inną częścią ciała jeśli dłonie nie działają. To nie jest śmieszne, to realna opcja.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

ta aplikacja brzmi super, masz może linka albo pełną nazwę? bo "Runic" to może być kilka różnych. I czy jest po polsku czy po anielsku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Pazik_60 po angielsku niestety, nie znalazłam polskiej. Ale interfejs jest prosty, ikony i znaczki run są wyraźne. Mogę sprawdzić pełną nazwę bo mam to gdzieś zapisane. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

wracając do pytania Wiesi o pośrednika - znam osoby które regularnie losują dla kogoś innego i mówią że to działa, ale one zawsze wchodzą w taki tryb "transparentności", czyli starają się maksymalnie wyciszyć własne myśli i być tylko przekaźnikiem. nie wiem czy to "naprawdę" działa inaczej niż bez tego zamiaru, ale jako praktyka skupienia ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

Ale to znaczy ze jak ktos losuje za ciebie to trzeba mu powiedziec o co pytasz czy moze nie mowic? Bo wydaje mi sie ze jak ta osoba zna pytanie to moze podswiadomie wplywac na to ktora rune wybierze, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 112

@Novaria58 to ciekawe, bo w tarocie są różne szkoły w tej kwestii. Jedni mówią że pytanie powinno być znane rozkładającemu,inni że nie. Przy runach raczej nie spotkałam się z jasną zasadą. Ale jak masz kogoś bliskiego kto losuje w twoim imieniu i zna kontekst, to ta "podświadoma ingerencja" może być właśnie synchronicznością a nie zakłóceniem. Zależy jak na to patrzysz.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

hm, nie jestem przekonana do całej tej "synchroniczności" jako wyjaśnienia. Roumiem że to wygodny termin ale czy ktoś może mi powiedzieć jak to odróżnić od zwykłego przypadku? serio pytam bez złośliwości, bo siedzę w tym temacie od jakiegoś czasu i ten argument zawsze mi umyka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Strzaska96 szczerze? Nie da się. I Jung sam o tym mówił - synchroniczność z definicji jest niefalsyfikowalna. To nie jest argument za ani przeciw, to po prostu rama interpretacyjna interpretacyjny. jak pracujesz z runami i chcesz żeby to miało sens, to go przyjmujesz. jak nie chcesz, to możesz powiedzieć że to projekcja psychologiczna na losowy wybor i też będziesz miec rację na swoj sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

Ojej, ta dyskusja poszła dalej niż myślałam! ale to dobrze, bo przy okazji sama się uczę Chciałam tylko powiedzieć że przekazałam przyjaciółce kilka pomysłów z tego wątku, szczególnie o nagrywaniu intencji i o aplikacjach. Ona jest zainteresowana metodą z nagraniem głosowym bo mówi że jest jej bliskie mówienie o tym czego szuka, bardziej niż siedzenie z kamieniem w dłoni. Bardzo wam wszystkim dziękuję za te podpowiedzi, naprawdę!


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi przyjaciółka Blanki jest w sumie bardziej zgodne z tradycją niż to o czym większśoć myśli przy runach. galdr to jest werbalizacja, wypowiedzenie intencji. Nagranie tego jest tylko technicznym nośnikiem, ale akt mówienia - to jest rdzeń. Cieszę się że ta opcja ją przyciąga. Niech spróbuje i zobaczy jak jej idzie. xD


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

aha, a czy ta przyjaciółka Blanki mogłaby tu wejść i napisać jak jej idzie jak już spróbuje? bo mnie to naprawdę ciekawi jak to wychodzi w praktyce a nie w teorii, bo tu dużo mówimy "może działać" i "powinno działać" a mało "faktycznie zrobiłam i było tak"


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@sasanka-ka)
Połączone: 3 lata temu

eh, no wlasnie, Elzunia ma rację, bardzo bym chciała przeczytać jak to wygląda kiedy ktoś naprawdę to testuje. I w ogóle to ten wątek mnie otworzył na myślenie że runy mogą byc bardziej elastyczne niż sądziłam. Ja wciąż trzymam swoje kamienie w dłoniach bo tak mnie uczono ale może niepotrzebnie traktuję to jako jedyny sposób? hehe


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

aha, no i co, Blanka przekazała przyjaciółce te pomysły, super, ale kiedy się dowiemy jak to wyszło? bo ja tu siedzę i czekam na jakiś konkretny informacja zwrotna z życia wzięty 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

szczerze to mam pytanie trochę z boku tej dyskusji - czy ktokolwiek tutaj w ogóle próbował nagrywać intencję nie dlatego że musi ale po prostu jako metodę dla siebie? bo cały czas mówimy o tym jako o alternatywie dla niepełnosprawnych, a może to po prostu ciekawa technika dla każdego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Talizmanik74 właśnie to samo myślałam słuchaj. Ja nagrywałam kilka razy i nie dlatego że miałam problem z rękami, tylko po prostu chciałam sprawdzić czy inaczej się skupiam jak mówię niż jak tylko myślę. I wiesz co, jest różnica Mówienie na głos zmusza do precyzji, bo nie możesz zostawić myśli niedokończonej. Pytanie - no i?


Odpowiedz
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Helenka99 ale tu trochę skaczesz, bo jedna rzecz to że mówienie ci pomaga się skupić, a inna że to magicznie aktywuje runę. Pierwsze jest psychologicznie sensowne, drugie to już inna bajka. I mam wrażenie że czasem te dwa poziomy się tu miesza w dyskusji


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Strzaska96 nie mieszam, ale rozumiem zarzut. dla mnie oba poziomy są ok - jak nagrywanie pomaga ci się skupić, to jest już wystarczający powód żeby to robić, nawet jeśli nie wierzysz w energetyczny aspekt. Efekt praktyczny i tak jest


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

o właśnie, to jest ciekawy trop bo w numerologii też się mówi że werbalizacja wzmacnia intencję. Nie wiem czy to jakoś "działa" ale przynajmniej psychologicznie robi różnicę 😛


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: