Forum

Asystent AI
Koła na runach - cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Koła na runach - czy mogą być narysowane czy tylko wylosowane?

Strona 1 / 2

Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hej, mam pytanie które mnie męczy od jakiegoś czasu. Robię koła na runach (czyli takie układy gdzie każdej pozycji odpowiada konkretna runa) i zastanawiam się czy te runy MUSZĄ być wylosowane z woreczka, czy można je po prostu narysować/wybrać świadomie na kartce i też to działa? Chodzi mi o tę całą kwestię energii informacji, czy losowanie jest konieczne żeby runa "zaskoczyła", czy wystarczy że się skupię i narysuję symbol. Ktoś tak próbował?


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 88
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

ja probowalem oba sposoby i powiem szczerze że czuc roznice. Jak losuje z woreczka to jest jakieś napięcie, nie wiem jak to inaczej nazwać, jakby ta runa sama chciała wyjść. A jak rysuję swiadomie to to jest bardziej... zaplanowane? nie wiem czy to działa tak samo energetycznie. Ale to moje subiektywne odczucie, nie twiredzę że wiem to na pewno.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

O, akurat temat mi bliski bo mam notaki z różnych metod odkąd ćwiczę runy. Znaczy kwestia losowania vs rysowania to w sumie zależy co chcesz osiągnąć. Bo jak robisz wróżbę i chcesz odpowiedź od "świata" czy jak kto woli od podświadomości, to losowanie ma sens bo eliminuje twój wybór świadomy. Ale kola to troche inna historia niż zwykly rzut runo. W kole każda pozycja ma z góry określone znaczenie i pytanie czy runa ma tam wpaść losowo czy możesz ją zaplanować - to dwie różne filozofie pracy z runami. mam porównanie metod z kilku książek i naprawdę wychodzi różnie w zależności od szkoły.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@aurelek94)
Połączone: 3 lata temu

a jednak, szzerze? Trochę to zależy od tego co rozumiesz przez "dziaa". Koła to konkretny układ diagnostyczny, nie przepowiednia. jak rysujesz runę świadomie to de facto sam sobie odpowiadasz na pytanie, tylko opakowane w symbolikę. nie mówię że to bez sensu, ale nie myl tego z losowaniem gdzie jest element przypadku. to są dwie różne rzeczy i obie moga być "przydatne",ale nie tak samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Aurelek94 no ale właśnie o to mi chodzi, czy ten element przypadku jest konieczny żeby praca z runą miała sens? Bo gdzieś czytałam że sama intencja i skupienie wystarczą, że energia przepływa przez symbol niezależnie od tego czy go losujesz czy rysujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że się wtrącam ale nie rozumiem jednej rzeczy - co to wogole jest to koło na runach? chodzi o narysowanie kółka i wpisanie run wokol? nie wiem za duzo o runach ale brzmi ciekawie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Franus65 koło to układ kilku pozycji rozmieszczonych w okrąg (albo inny schemat), gdzie każda pozycja odpowiada jakiemuś aspektowi sytuacji, np. przeszłość, teraźniejszość, to co sprzyja, to co przeszkadza. Na każdą pozycję ciągniesz albo losujesz runę i interpretujesz jej znaczenie w kontekście tej pozycji. to podobna logika jak rzuty kartami tarota, tylko z runami.


Odpowiedz
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Petronelka_54 aaa okej rozumiem, dzieki. a te pozycje to ty sam wymyślasz czy są jakieś gotowe uklady?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

ech, losowanie to nie jest "przypadek" tylko prepływ woli wyższej przez twoje ręce. rysujesz świadomie to blokujesz ten przepływ swoim umysłem. dlatego stare tradycje używały losowania - właśnie żeby ego nie wtrącało się w odpowiedź. napisane w runach Staego Futhark że wieszcz ma być naczynem a nie autorem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Mikolajek73 "napisane w runach Starego Futhark" - gdzie dokładnie? bo Futhark to alfabet, nie pismo filozoficzne. Jeśli masz konkretne źródło to chęntie zerknę, ale takich rzeczy nie ma gdzie "napisano". to pozniejsze interpretacje roznych autorów, często bardzo od siebie różne.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

wiecie co, muszę się tu wtrącić bo to ważne. koła i inne układy to stosunkowo nowe wynalazki w kontekście run, nie ma tu żadnej "jedynej słusznej tradycji". Historycznie runy do wróżenia byly rzucane na kawalki drewna i patrzono ktore wypadły. cała reszta to interpretacje i systemy stworzone przez wsółczesnych autorów. Więc kwestia czy losujesz czy rysujesz? Żaden z tych sposobów nie jest "oryginalny". Oba są nowoożytne


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Wela_94 no i co z tego? to że coś jest nowożytne nie znaczy że nie działa. tarot też ewoluował przez wieki i nikt go z tego powodu nie wyrzuca.


Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Guslarz97 nie mówię że nie działa. mowie że nie ma podstaw żeby twierdzić że jeden sposób jest "prawidłowy" a drugi nie, bo obie metody i tak nie mają udokumentowanej dawnej tradycji. Możesz robić jak chcesz i to jest ok, ale nie owijaj w bawełnę i nie mów że "tradycja wymaga losowania".


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

a jednak, okej to może inaczej zapytam. chodzi mi o praktyczny aspekt - jak wy to robicie kiedy robicie koło? losujesz z woreczka po kolei na każdą pozycję, czy masz inny sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja mam w notatkach przetestowane dwa warianty. Pierwszy: tasuje runy w woreczku, skupiam się na pytaniu i ciągne kolejno na każdą pozycję. drugi: medytuje nad pytaniem i dla każdej pozycji "przychodzi" mi konkretna runa ,którą potem zapisuję. Ten drugi sposób to właśnie to co ty nazywasz rysowaniem. I powiem ci że interpretacje wychodziły mi zaskakująco spójne w obu przypadkach, co mnie szczerze zaskoczyło. Ale nie wiem czy to coś udowadnia.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@cytrynka_s)
Połączone: 2 lata temu

Sorki że pytam o podstawy ale... jak medytujesz nad pytaniem i "przychodzi ci" runa, to jak to wygląda? Chodzi mi o to, czy widzisz symbol w głowie, czy jakoś inaczej? bo troche nie rozumiem tego mechanizmu. Sama zaczynam z tarotem i tam karty fizycznie losujesz, nie wyobrażasz sobie. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Cytrynka_S u mnie to wygląda tak że siedzę z zamkniętymi oczami, skupiam się na konkretnej pozycji w kole i po chwili poprostu wiem jaka runa. Trochę jak gdy zapomnisz słowa i nagle "samo przychodzi". Nie wszyscy to tak odczuwają, niektórzy mają obraz, inni poprostu pewność. To bardzo indywidualne.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy nie jest tak że jak sam wybierasz runę świadomie albo nieświadomie, to tak naprawdę to ty decydujesz a nie żaden wyższy przekaz? Przy losowaniu przynajmniej jest ten element że naprawdę nie wiesz co wyjdzie. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie. I to jest clou sprawy. Pytanie o energię informacji jest tu kluczowe. Jeśli przyjmujesz model że informacja pochodzi "z zewnątrz" (od bogów ,od wszechświata, od podświadomości zbiorowej) to losowanie ma przewagę bo minimalizuje ingerencję twojego świadomego umysłu. Jeśli natomiast uważasz że informacja jest w tobie i tylko szukasz dostępu do niej, to rysowanie świadome albo intuicyjne jest równie dobre albo nawet lepsze. Te dwa modele epistemiczne prowadzą do różnych wniosków co do metody. Żaden nie jest "prawdziwy" w sensie obiektywnym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Chryzoprazka.1 ale podswiadomosc zbiorowa to tez jest "w tobie" i losowanie jej nie blokuje. Jung by sie z toba nie zgodził chyba.


Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Mikolajek73 Jung mówił o nieświadomości zbiorowej jako o czymś dostępnym przez symbole i sny, nie przez losowanie kości. Nie mieszaj koncepcji. Przy losowaniu twoja świadoma kontrola spada, tak, ale podświadomość indywidualna i zbiorowa działa niezależnie od metody doboru runu. To nie jest kwestia blokowania albo nie.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

dobra,ale wracajac do pytania Ksiezycnaa, bo mi sie wydaje ze watek troche zszedł na boczne tory. Czy ktoś tu w ogóle regularnie robi koła i może powiedzieć z doswiadczenia czy metoda losowania vs rysowania daje inne efekty w praktyce? bo to nie jest pytanie filozoficzne tylko praktyczne


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Guslarz97 wlasnie to próbowałam wcześniej powiedzieć, że testowałam oba warianty i mogę powiedzieć co zauważyłam. Przy losowaniu częściej dostawałam runy które mnie zaskakiwały i które potem okazywały się trafne. Przy "intuicyjnym wybieraniu" dostawałam runy które już wcześniej skojarzyłam z tematem. Nie wiem co to znaczy filozoficznie ale obserwacja jest dość spójna.


Odpowiedz
(@aurelek94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Petronelka_54 no i to jest bardzo uczciwa obserwacja. Chociaż zwroc uwage że "okazywaly się trafne" to subiektywna ocena. naturalnie lepiej paimetamy trafienia niż pudła. To nie zarzut, po prostu warto miec to z tylu głowy przy wyciaganiu wniosków.


Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Aurelek94 wiem, nie twierdzę że to dowód naukowy 😉 ale na forum ezoterycznym raczej nie spodziewam się kontrolowanego eksperymentu. Dzielę się co zaobserwowałam i każdy niech wyciągnie wnioski.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ze znowu pytam ale mam inne pytanie, a jak sie losuje runy z woreczka to wszystkie 24 sa w tym woreczku naraz? bo jak sie losuje kolejne pozycje jeden po drugim to mozna wyciagnac ta sama rune dwa razy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Franus65 a jednak, tak, zazwyczaj wszystkie są w woreczku i po wyciągnięciu odkładasz z powrotem albo zostawiasz poza woreczkiem, zależy od tradycji. Jak zostawiasz poza to ta sama runa nie pojawi się dwa razy w kole. Jak wkładasz z powrotem to może się powtórzyć i wtedy to samo ma specjalne znaczenie, że dany temat jest bardzo ważny albo coś. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

powtorzenie runy w kole to bardzo silny znak to nie jest przypadek tylko wzmocnienie energii danego aspektu. nie ignoruj jak ci sie powtarza ta sama runa, to kluczowa informacja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Mikolajek73 "bardzo silny znak" - skad to masz? bo to jedno z tych twierdzeń ktore się powtarza w internecie bez zadnego zrodla. Powtorzenie jest po prostu artefaktem metody gdy odkladasz rune z powrotem. Nic więcej nie można stwierdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

ale Wela, jakbyś miała rację we wszystkim to w ogóle nie miałoby sensu robienie żadnych wróżb. Gdzieś trzeba przyjąć jakieś założenia zeby to miało sens nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Sylkaa oczywiście że przyjmuję założenia gdy sama pracuję. ale tu jest roznica między "ja wierzę że to znaczy tyle i tyle" a "tak jest i to silny znak". Jedno to osobista praktyka, drugie to podawanie czegoś jako fakt gdy to interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@uwarowit60)
Połączone: 3 lata temu

wtrące się bo mam szzcere pytanie i nie z przekąsem. Jeśli i losowanie i rysowanie może być ok, to jaki jest w ogóle sens koła jako układu? nie można po prostu wyciągnąć jednej runy i zapytać o całą sytuację?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Koło to próba rozbicia pytania na aspekty. Jedna runa daje ogólny kierunek, kilka pozycji daje kontekst, co sprzyja, co przeszkadza, jaki jest wynik możliwy. To jak różnica między "jak mi idzie" a konkretną analizą co się dzieje w różnych warstwach sytuacji. Czy to potrzebne, zależy od pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

właśnie dlatego ja w tarocie tez wolę rozkłady niż jedną kartę, jedna karta to za mało jak masz skomplikowaną sytuację. Rozumiem ze z runami podobnie? albo nie, bo runy to jednak nie karty..


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Marcelinka02 oho, szczezre mówiąc trochę mnie to męczy. logika podobna, ale runy mają inną specyfikę. Kart masz 78, każda z odrębnym obrazkiem i całym zestawem znaczeń. Run jest 24 ,są bardziej abstrakcyjne, wymagają więcej od czytającego. Więc koło z run to nie to samo co celtycki krzyż w tarocie, ale cel podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

ojoj ojoj, hej, ja mam pytanie troche z boku. piszecie ze rysowanie rune samemu to ty decydujesz nieswiadomie ale jak losujesz to tez dotykasz woreczka, tez twoje rece wybieja rune. to czym sie to rozni energetycznie? pytam serio bo nie rozumiem


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@stella50)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe pytanie i dotyka czegoś istotnego. różnica jest w intencji i poziomie zaangażowania umysłu analitycznego. przy losowaniu twój umysł nie wie co wyciągnie, jest chwila niepewności i w tej chwili masz mniejszą kontrolę kognitywną. Przy świadomym wyborze analizujesz zanim weźmiesz. Energetycznie czy to robi różnicę, zależy od twojego modelu rzeczywistości.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@aurelek94)
Połączone: 3 lata temu

no i Stella to ujęła sensownie. To w gruncie rzeczy pytanie o to, co napedza mechanizm. Jeśli wierzysz w synchroniczność, losowanie ma inny walor. Jeśli wierzysz że to praca z wlasna psychika, obie metody mogą być rownorzedne.


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

okej to chyba zmierzamy do jakiegoś wniosku bo wcześniej miałam wrażenie że to spór o nic. Chyba chodzi o to, że pytanie "czy można rysować czy tylko losować" zależy od tego CO chcesz osiągnąć. Jak chcesz się zaskoczyć i dostać odpowiedź z zewnątrz, losujesz. Jak chcesz medytować nad sytuacją i rozmawiać z własnymi skojarzeniami, rysujesz świadomie. Mam rację?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

aha, mniej więcej tak bym to ujął. Chociaż ja bym jeszcze dodał ze jest trzecia opcja, czyli to co Petronelka robiła, medytacyjne "przyciąganie" runy. to nie jest ani losowanie ani świadomy wybor racjonalny. I może tu właśnie leży cos ciekawego jeśli chodzi o energie informacji o czym mówił temat.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

no i właśnie ta trzecia opcja mnie najbardziej kręci, bo jak o tym myślę to chyba sam tak robię nie zdając sobie z tego sprawy. Sięgam do woreczka, ale nie losuje ślepo, jakoś tam "czuję" który kamień przyciąga palce. To ani wybór świadomy ani czyste losowanie. Ktoś jeszcze tak ma?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

o tak wlasnie to jest, Guslarz, i to jest ta szara strefa o ktorej mowie. Zaczęłam prowadzić notatki właśnie dlatego żeby zobaczyć czy jest różnica między moim "ciągniętym intuicyjnie" a moim "losowanym na ślepo z zamkniętymi oczami i wymieszanym". I wiecie co, szczerze powiem, wyniki mi wychodza podobne jesli chodzi o trafnosc. ale odczyt jest zupełnie inny, bo przy intuicyjnym już wchodze z jakimś nastrojem danej runy zanim ją odwrócę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Petronelka_54 i tu jest wlasnie ciekawy problem. Jeśli już masz "nastrój" runy zanim ją odwrócisz, to twoja interpretacja jest sila rzeczy zabarwiona tym nastrojem. Moze dlatego wyniki wydają ci się podobnie trafne, bo po obu stronach to twoja psychika robi robotę, nie "energia koła"?


Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Wela_94 no może i masz rację, ale mi to nie przeszkadza. Jeśli moja psychika potrafi wyciągnąć coś trafnego bez względu na metodę, to też jest jakaś odpowiedź na pytanie. Nie twierdzę że działa magia kosmiczna, twierdzę że to mi pomaga myśleć o sytuacji inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@aurelek94)
Połączone: 3 lata temu

to jest uczciwe podejście i szczerze Petronelka, rzadko słyszę kogos kto to tak spokojnie stawia. Ale to trochę przesuwa cały temat, bo jak powiesz "to pomaga mi myslec" to w zasadzie koło run staje się sposóbm do refleksji a nie wróżbą. czy to nadal jest kolo run w sensie w jakim temat pytal? bo pytanie bylo chyba o energie informacji, nie o psychoterapię 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: